niedziela, 13 października 2013

Farbowanie włosów

Farbowanie... Często spędza sen z powiek niejednej kobiecie. Chcemy być piękne na każdym kroku, ale już coraz młodsze dziewczyny zaczynają mieć problem z siwymi włosami- ja jestem jedną z nich. Mam 21 lat, a moja głowa, szczególnie przy skroniach często miewa niepożądanych gości. Jak sobie z nimi radzić? Nie pozostaje innego wyjścia jak pofarbować je.



Rodzaje koloryzacji włosów:
- farbowanie;
- balejaż;
- makijaż włosów;
- pasemka;
- kontrast.

Czy można farbować zniszczone włosy?
- można, aczkolwiek efekt, może się różnic od zamierzanego. Zniszczone włosy ciężej przybierają ciepłe kolory. Przed farbowaniem dobrze jest przyciąć zniszczone końcówki.

Co zrobić gdy piecze nas głowa?
- często przy nakładaniu farby odczuwane jest delikatne pieczenie, jest to naturalne. Z czasem skóra się przyzwyczaja i wszystko jest w porządku. Jeżeli jednak pieczenie nie ustępuje, należy farbę zmyć jak najszybciej. Przed nałożeniem "podejrzanej" farby, wskazane jest wykonać test na skórze naszego ciała np. ramieniu i na drugi dzień zobaczyć ewentualne podrażnienia i zmienić farbę.

Jakie kolory są najbardziej nietrwałe?
- najszybciej zmywają się z naszych włosów farby w czerwonych odcieniach, oraz ich pochodnych, np. fioletach. Duży wpływ na to ma również stan naszych włosów- jeżeli są zniszczone, kolor szybciej płowieje.

Czy podczas farbowania powinno się przykrywać głowę folią/czepkiem?
- absolutnie nie! Farba musi się utleniać, jest to warunek konieczny, jeżeli chcemy uzyskać kolor, który zapewnia nam producent. Poza tym, skóra głowy również musi oddychać. 

NAJCZĘSTSZE BŁĘDY POLEK:
- Zamiast odrostów, za każdym razem farbujemy całe włosy.
- Ilość farby, która kupiliśmy okazuje się za mała.
- Trzymamy farbę na włosach za długo lub za krótko w stosunku do czasu podanego na opakowaniu.
- Nie nakładamy odżywek dołączonych do opakowania, tylko ulubione, które uważamy za lepsze.
- Przechowujemy otwarte opakowania farby, by wykorzystać ją ponownie przy następnym farbowaniu.
- Nie czytamy dokładnie ulotek.
 

CZĘSTE DYLEMATY:
- Nie wiesz, czy umyć głowę przed farbowaniem? Gdy brak o tym wzmianki w ulotce, możesz je umyć, jeśli chcesz. Pamiętaj jednak, że nawet niewielka ilość tłuszczu znajdująca się na nieumytej skórze, chroni ją przed ewentualnym podrażnieniem przez farbę.
- Jeśli masz problem, na jaki kolor się zdecydować, wróć do tego, który miałaś jako dziecko – eksperci twierdzą, że w ten sposób uzyskasz odcień najlepiej harmonizujący ze swoją urodą.
- Gdy masz długie włosy, a chcesz ufarbować same odrosty, skręć pasma w „ślimaczki” i przypnij spinkami.

Czy tego chcemy, czy nie, kiedyś w końcu przyjdzie czas na farbowanie włosów. Ja póki co robię to sporadycznie, ponieważ moje siwe włosy nie rzucają się tak w oczy.

A Wy jak często farbujecie włosy? Jaki jest Wasz naturalny kolor, a na jaki farbujecie?

32 komentarze

  1. Bardzo lubię, gdy kobiety często eksperymentują zmieniając kolor swoich włosów, natomiast ja, jestem tylko i wyłącznie zwolenniczką ombre hair. Lubię ten rodzaj farbowania włosów, ponieważ nienawidzę farbowania odrostów !

    Zapraszam do siebie ♥

    http://adrianna-poleca.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziś rano zaraz po obudzeniu zastanawiałam się co ja dziś wrzucę na bloga.. i przyszło mi na myśl własnie farbowanie włosów :D Ale skoro jest już u Ciebie ja myślę dalej :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój naturalny kolor to ciemny blond, ale taki mysi. Pofarbowałam pierwszy raz włosy w sierpniu na ciemny brąz..

    OdpowiedzUsuń
  4. Farbuję włosy od gimnazjum już nawet nie pamiętam jaki jest mój naturalny kolor. Włosy mam gęste i grube, Żeby starczyła jedna paczka włosy muszę mieć krótkie i pocieniowane. Akurat wczoraj malowałam farbą syoss-ciemny blond (z platyny :D ). Nie niszczy ale szybko się zmywa szczególnie jeśli chodzi o kolory czerwone. Żeby nie stracić połowy włosów - odżywki, maseczki itp konieczność! Mniej prostować, suszyć chłodnym powietrzem :-) W tej kwestii mam niemałe doświadczenie jak zapewne nie jedna z nas :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ohh tak... ja jestem jedną z farbujących... mój naturalny to ciemny blond (taki typowo mysi) a farbuję się na rudo. Raz na dwa miesiące, chociaż wtedy odrosty są już całkiem spore... no ale nie chcę ich męczyć częściej, bo są zniszczone.
    Od jakiegoś niecałego roku farbuję same odrosty - to mniej męczy moje włosy, ale niedługo chyba odświeżę kolor na całości. Myślałam nawet nad powrotem do naturalnego koloru, ale boję się, bo włosy mogłyby tego nei wytrzymać ;| a poza tym mój luby uwielbia moje rude włosy.
    Minusem jest to, że jak już się człowiek zdecyduje na farbowanie, to potem musi je farbować cały czas :/
    dobrze przynajmniej, że jeszcze nie mam siwych włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój chłopak nie lubi kiedy farbuję włosy ;p Robię to rzadko, może z 2 razy w roku, tak dla nadania włosom blasku ; ) Ogólnie maluję na kolor zbliżony do swojego, żeby nie było widać odrostów ; ) Chciałam zawsze pofarbować na rudo, ale jednak nie jestem taka odważna ;p

      Usuń
  6. Wszystki to już wiedziałam..

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja znajoma fryzjerka ma dobry patent na farbowanie ;) jak z nią będę miała okazję pogadać - napiszę co i jak :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje naturalne to taki mysi brąz plus siwe :P a maluję na ciemne brązy lub czerń.

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawy artykuł :) u mnie częstotliwość farbowania jest różna :) mój naturalny kolor to jasny brąz :) obecnie mam blond pasemka, a farbowałam już na różne kolory, nawet udało mi się wyjść z czarnego bez żadnych rozjaśniaczy itp. - straszne odrosty i ścięcie około 20 cm włosów - wyleczyłam się z tego koloru na długie lata ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. artykuł dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. często farbuję włosy ;)
    farbuje mi je koleżanka-fryzjerka ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja już od ponad półtora roku nie farbuję włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny poradnik ;)
    Przede mną właśnie zmiana koloru - będę z rudości schodzić do mojego blondu ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja naturalny mam ciemny blond, ale farbuję już od ok 5-6 lat na różne kolory :) miałam już na głowie chyba wszystko - blond, brąz, czarny, rudy, fiolet, granat, czerwony, różnego rodzaju pasemka itp ;) moje włosy niestety bardzo na tym ucierpiały - kiedyś miałam bardzo gęste włosy, teraz niestety są trochę rzadsze ;) ale nie umiem długo wytrzymać z jednym kolorem, więc za każdym razem kupuję inną farbę

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja farbuje średnio co miesiąc,ale w przeciwieństwie do Ciebie nigdy nic na włosy (czepków itp) nie daje,ale za to tak jak większość polek,olewam te odżywki co znajdują się w opakowaniu no i ...farbuje często całe włosy O.o Dzięki za ten post! Daje dużo do myślenia!
    PS:Mój naturalny to ciemny blond,a obecnie farbuje na ciemny brąz ale taki czarny .

    OdpowiedzUsuń
  16. mam ochote ufarbowac;P

    OdpowiedzUsuń
  17. Racja, czerwona farba bardzo szybko się zmywa niestety. Sama miałam przez ok. 2 lata taki kolor i ciężko było go utrzymać w ładnej barwie. Mój naturalny kolor to ciemny blond, jakiś czas farbowałam na ciemny brąz, później ściągałam ten kolor po czym moje włosy trochę ucierpiały (dowiedziałam się również, że nie warto malować sklepowymi farbami a na pewno nie Palette). Od tamtej pory maluję włosy raz na 2-3 miesiące jasnym czekoladowym brązem firmy Cece (do kupienia w sklepach z artykułami fryzjerskimi) razem z wodą utlenioną (chyba 3%). Do tego stosuję 1-2 razy w tyg stosuję maskę bananową i jest okej :) gdyby tylko były dłuższe :)...

    OdpowiedzUsuń
  18. Na kolejne farbowanie na pewno kilka z tych rad się przyda ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja farbuję co 3-4 miesiące. i to całe włosy ;p bo za każdym razem biorę inny kolor. mimo, że moje końcówki są już prawie czarne... no ale przecież je kiedyś zetnę. tylko ciężko ... ;p

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja nigdy nie malowałam włosów :) Jestem naturalnie jasną blondynką i mam na głowie setki odcieni tego blondu, co czasem wygląda jakbym miała balejaż, mało kto wierzy mi, że nie maluję :)
    Także póki nie zaznam siwych, to za malowanie się nie biorę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja jeszcze nigdy nie malowałam włosów, jestem bardzo zadowolona z mojego naturalnego koloru ,którym jest ciemny brąz :)
    dreamsforeverx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. generalnie zawsze trzeba robić testy, nawet gdy używasz farby od dłuższego czasu, bo nigdy nie wiadomo, a alergia ma często charakter nieprzewidywalny i nagły. Ja muszę farbować całe włosy bo farbuję na rudo i farba po prostu się wypłukuje:( nie ma rady, no i niestety zawsze mi tej farby brakuje:p

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja od czasu do czasu farbuję tylko szamponetkami ;dd

    OdpowiedzUsuń
  24. A jak najbezpieczniej z ciemnego blondu uzyskać jasny blond ? Czy są jakieś farby które nie niszczą włosów jak rozjaśniacz a kolor wychodzi jasny i nie żółtkowaty ;/

    OdpowiedzUsuń
  25. Kurcze, nigdy nie farbowałam włosków farbą permanentną. Zawsze stosuję te zmywalne z Loreal Cream Gloss. Nie zawierają amoniaku i równo się zmywają.
    Pozdrawiam, WingsOfEnvy Blog
    :)

    OdpowiedzUsuń
  26. http://mywordmylifex33.blogspot.com/ OBSERWACJA=OBSERWACJA :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie farbuję, jestem naturalną blondynką i nie wyobrażam sobie innego koloru włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja dawniej farbowałam często włosy, teraz staram się robić co najrzadziej jak to możliwe bo włosy wypadają mi garściami. Skupiam się teraz na szamponetkach i hennach do włosów.

    OdpowiedzUsuń
  29. o widzisz, nie wiedziałam, że pochodne czerwonego szybko się zmywają :) 2 miesiące temu farbnęłam na ruudy szybko się zmył i teraz znowu taki blondowy się robi :)) ja miałam już chyba wszystkie kolory :) mam naturalny mysi blond, w 1 liceum zafarbowałam na ciemny brąz, potem ciemny brąz plus blond pasemka, potem wróciłam do blondu, potem blond i niebieskie końcówki a teraz rude :) zawsze coś kombinuję :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarze i opinie, które niewątpliwie mobilizują mnie do tworzenia dla Was i sprawiają, że mam poczucie, że to co robię ma sens. To wiele dla mnie znaczy!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...