środa, 19 marca 2014

Lambre- Absorbent Mask- recenzja

Cześć ;) Dziś recenzje kolejnego kosmetyku od Lambre
http://lambre-perfect.ucoz.com/Lambre.jpg
a jest nim maska do twarzy :)

Informacje od producenta:
MASECZKA OCZYSZCZAJĄCA
- Regulacja wydzielania sebum;
- Oczyszczanie porów;
- Łagodzenie;
- Bakteriostatyczność;
- Równowaga;



W EFEKCIE:      

- czysta skóra bez zanieczyszczeń,
- zwężone pory,
- skóra gładsza i bardziej miękka w dotyku,
- wyrównany jasny, zdrowy kolor skóry,
- gładka, młoda, promienna cera.

Cena: 36 zł
Pojemność: 80 ml 


 Moja opinia:
Każdy, kto choć trochę przebywa na moim blogu wie, że nie lubię za bardzo peelingów i maseczek. Czasem z lenistwa, ale najczęściej ze strachu lub z obawy, że dany produkt zrobi mi krzywdę na twarzy- co zdarza się u mnie czasem- nic fajnego. Do każdej maseczki podchodzę nastawiona sceptycznie i po jednym użyciu albo używam dalej, albo oddaję komuś ;p Jeżeli chodzi o tą maseczkę, użyłam, używałam i będę używała! :)

Opakowanie:
Biała, elegancka, miękka tubka z rysami twarzy kobiety ze srebrnymi dodatkami. Zamknięcie typu 'klik'. Można postawić na zakrętce , by produkt spłynął i ułatwił wydobycie.

Konsystencja:
Żelowa, nie za gęsta, przezroczysta o żółtym/bursztynowym zabarwieniu. 

Zapach:
Pierwsze skojarzenie to cytrusy, a wiecie, że... Lubię to! :) Niestety dość szybko się ulatnia.

Po przeczytaniu sposobu użycia
 "Po dokładnym umyciu twarzy nałożyć warstwę maseczki oczyszczającej Absorbent Mask LAMBRE i pozostawić do wchłonięcia- nie zmywać! Stosować codziennie wieczorem jako intensywną kurację oczyszczającą przez tydzień lub dwa razy w tygodniu w celu utrzymania młodego i promiennego wyglądu skóry. Po nałożeniu maseczki nie stosować kremu."
byłam troszkę zmieszana. "Ale jak to? Nie zmywać jej?! :O " - myślałam. Postanowiłam spróbować. Kiedyś musi być ten pierwszy raz. Konsystencja jak wspominałam nie jest za gęsta, jednak nie było problemów z aplikacją. Maseczka dobrze rozprowadza się na skórze. Testowałam ją codziennie przez tydzień, teraz 1-2 razy w tygodniu jak zaleca producent. Podobno lepiej zostawić ją na twarzy całą noc, ale mi towarzyszyło dziwne uczucie przy tym, dlatego po kilku godzinach (przy pierwszej aplikacji) zmyłam ją. Kolejnego dnia było już lepiej- wytrzymałam dłużej, ale znów zawitałam do łazienki. Kolejnego dnia, postanowiłam się przemordować i udało się- usnęłam z nią! :) Potem było już tylko lepiej.
 Z efektów jestem zadowolona. Maseczka nie uczuliła mnie, nie wywołała swędzenia, pieczenia, czy zaczerwienienia. Dobrze nawilżyła moją skórę i dodała jej blasku. Skóra stała się nieco gładsza- ale bez spektakularnych zmian. Nie odmłodziła się także (bo i tak jestem "piękna i młoda" buahahaha, taki żarcik), ale zdecydowanie wygląda na bardziej zdrową i rozpromienioną. Co do zwężonych porów- tu u mnie średnio wypadła. 

Jest bardzo wydajna i starcza na długo. Gdyby cena była niższa, myślę, że sięgałabym po nią częściej.

Spotkałam się z tą maseczką na wielu blogach. Jak Wam się podobała? Stosujecie maseczki bez zmywania?

34 komentarze

  1. Uwielbiam cytrusowe zapachy szkoda tylko, że tak szybko sie ulatnia...

    OdpowiedzUsuń
  2. fajnie,że jesteś zadowolona z maseczki
    ale nigdy jej nie miałam ,powiem ci szczerze,że ta firma jest mi obca ...nie miałam żadnych kosmetyków z niej

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jej nie miałam :) Ale zdałam sobie sprawę, że już dawno nie korzystałam z uroków maseczek, idę sobie glinkę nałożyć :D

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię tą firmę a ja mam z tej seri krem na dzień

    zaqpraszam do mnie http://iamemilia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. mam ją, ale ja nie zostawiam na całą noc ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. dziwne;p maseczka bez zdejmowania ani zmycia;p

    ale chociaż działa :D

    OdpowiedzUsuń
  7. pierwszy raz czytam o niezmywalnej maseczce ... :D

    OdpowiedzUsuń
  8. stosowałam kiedys taka maseczkę ,którą zostawiało się na noc

    OdpowiedzUsuń
  9. też nie znam tej firmy... zaintrygowowało mnie to "nie zmywanie" maseczki :) nie brudzi pościeli?

    http://testuje-i-pisze-prawde.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, maseczka wchłania się ; )

      Usuń
  10. Lubię maseczki bez zmywania, ale nawilżające. Do oczyszczającej miałabym chyba mieszane uczucia. Ciężko by było nie zmyć jej przed snem. Peeling enzymatyczny Daxa też powinno stosować się na noc, ale mi się jeszcze nie udało. Zwykle nakładam na jakiś czas i zmywam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. wypróbowałabym ale nie za taką cene

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja wciąż z Lambre nic nie miałam..

    OdpowiedzUsuń
  13. Zaciekawiłaś mnie nią, nie miałam jeszcze maseczki, którą się zostawia na twarzy:)

    OdpowiedzUsuń
  14. opakowanie jest straszne..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi właśnie bardzo się podoba. Taki minimalizm z elegancją (biel+sreberko) ;)

      Usuń
    2. bo dla mnie wygląda tandetnie i nie spojrzałabym na nie w sklepie :)

      Usuń
  15. Zdecydowanie zachęca mnie działanie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. przez maseczki wyskakują mi krostki, ale nie podrażniają mnie.
    może się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Zapowiada się fajny produkt. Kiedyś stosowałam maseczki bez zmywania - były całkiem ok i dawały efekt dobrze nawilżonej skóry.

    OdpowiedzUsuń
  18. pierwszy raz widzę taką maseczkę :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam jeszcze nic z Lambre :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mi się podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. niezmywalne maseczki są fajne :) raz, dwa się nałoży i tyle :) sama wygoda :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciężko mi się przemóc do maseczek bez zmywania. No ale, może by dało radę :)

    OdpowiedzUsuń
  23. takiej to jeszcze nie miałam :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Pierwszy raz słyszę o maseczce bez zmywania ale bardzo zachęca ;) fajna konsystencja i opakowanie :))

    OdpowiedzUsuń
  25. Czasem zdarza mi się używać maseczek bez zmywania ;) Jestem ciekawa czy poradziłaby sobie z moimi porami ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie stosowałam nigdy maseczek bez zmywania... :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja również nigdy wcześniej nie słyszałam o takiej maseczce ale zaciekawiła mnie :) chociaż balabym się zostawić ją na noc :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Piekne opakowanie - proste, ale zapadające w pamięć.

    OdpowiedzUsuń
  29. Chętnie bym jej spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarze i opinie, które niewątpliwie mobilizują mnie do tworzenia dla Was i sprawiają, że mam poczucie, że to co robię ma sens. To wiele dla mnie znaczy!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...