czwartek, 17 kwietnia 2014

Organic Shop- Krem żel do rąk i paznokci

Współpraca z Zielonym Kramikiem zaowocowała w bardzo fajne produkty ;)
 
Dziś przyszła pora, aby zmierzyć się z recenzją jednego z nich, a będzie nim krem żel do rąk i paznokci :)


Informacje od producenta:

Krem żel do rąk i paznokci Irlandzkie SPA-manicure zapewni Twoim dłoniom maksymalne odżywienie i ochronę. Doskonale pielęgnuje i nadaje skórze jędrności i elastyczności. Organic Aloe Vera żel , wody termalne i witaminy E, odżywiają  i wzmacniają paznokcie. Składniki aktywne: organiczny aloe vera żel, woda termalna, witamina E.


Krem-żel nie zawiera silikonów, SLS, parabenów, syntetycznych środków zapachowych, barwników oraz syntetycznych środków konserwujących.

Pojemność: 75 ml / 8,93 zł


Moja opinia:
Kremik okazał się bardzo fajnym torebkowcem- bo tam właśnie go noszę ;)

Opakowanie:
Standardowo tubka, zamknięcie na "klik", dzióbek zabezpieczony sreberkiem.

Konsystencja:
Biała, nie jest ani za gęsta, ani za rzadka- w sam raz ;)
Zapach:
Delikatny, troszkę ziołowy, przyjemny.

Moja skóra dłoni na szczęście nie należy do tych bardzo przesuszonych. Kremik jest dość delikatny, więc dla osób z tym problemem raczej się nie nada. Ja bardzo polubiłam go za jego konsystencję oraz błyskawiczne wchłanianie. Chwila moment i krem wsiąka, więc nie ma mowy o jakichś tłustych warstwach. Cenię sobie właśnie takie kremy. Nawilżenie na dobrym poziomie. Na rękach pozostawia delikatny i przyjemny zapach.  Bardzo duży plus za to, że nie zawiera SLS, parabenów i innych szkodników.

Niestety nie zauważyłam, żeby moje paznokcie uległy jakiejś zmianie, jednak nie oczekiwałam, mimo wszystko tego od niego. Opakowanie standardowe, można postawić je "na głowie" co sprawi, że kosmetyk spłynie i będzie można wydobyć go do końca. Zamknięcie również wygodne. Produkt zabezpieczony sreberkiem, więc wiemy, że używamy go jako pierwsi. Jestem z niego zadowolona, noszę go w torebce i używam dość często, biorąc pod uwagę, że nie przepadam za kremowaniem rąk :)


Znacie ten krem? Jaki jest Wasz ulubiony?


52 komentarze

  1. Pierwszy raz go widzę, ale może wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. pracuję w biurze, nie wykonuję ciężkich prac fizycznych a i tak moje dłonie sa wiecznie przesuszone. krem mam zawsze przy sobie. ten mógłby być zbyt mało odżywczy dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam, ale brzmi kusząco... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja chyba mam uczulenie na aloes :/ Moja skóra ostatnio dziwnie reaguje na kosmetyki z tym własnie składnikiem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobry krem do rąk to podstawa, tego nie znam, ale mam z tej firmy peeling i krem do twarzy - całkiem dobre kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
  6. nie znam tego kremu niestety...

    OdpowiedzUsuń
  7. niestety nie znam tego kremu ale skład ma świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy go nie używałam, ale zapowiada się nieźle:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja już mam swojego ulubieńca, a paznokciom można pomóc wystarczy smarować je olejem naturalnym tylko trzeba mieć trochę cierpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam kremy do rąk - a ten ciekawy się wydaje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tej marki miałam maseczkę błotną a teraz mam peeling enzymatyczny.

    OdpowiedzUsuń
  12. nie znam, ale wygląda ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  13. Też nie znam, obecnie używam czerwonego Bebeauty do skóry bardzo suchej.

    OdpowiedzUsuń
  14. ja jeszcze nie znalazłam kremu do rąk, który wpłynąłby jakoś znacząco na stan pazurków ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam, nie miałam z nim do czynienia. Obecnie używam balsamu Pat & Rub i kremu-maski Eveline. Polskie firmy rulez!

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam tego kremiku ;) Pierwszy raz o nim słyszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja potrzebuję bardzo silnie nawilżającego kremu do rąk, więc chyba dla mnie byłby za słaby ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. raz na rok używam kremu do rąk :P
    ten pierwszy raz widzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Widzę, że kosmetyki z aloesem świętują swój renesans :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Widzę, że kosmetyki z aloesem świętują swój renesans :)

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo fajny kosmetyk ,ale pierwszy raz go u ciebie widzę :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Moim zdaniem żaden krem nie działa na paznokcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie testowałam za wiele kremów, więc ciężko mi się zgodzić czy też nie ;p

      Usuń
  23. wstyd się przyznać, ale nie używam kremów do rąk ;_;
    btw. nie żeby coś, ale śniło mi się, że jesteś w ciąży :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet tak nie żartuj moja droga ;p Musisz mi ten sen opowiedzieć ;p Tak nawiasem mówiąc czuję się zaszczycona, ze zaprzątam Twoją głowę podczas snu ;p

      Usuń
    2. byłyśmy na jakimś rozdaniu nagród w szkole (wtf) i ja z innymi dziewczynami (swoją drogą, żadnej nie kojarzyłam) dostałyśmy jakieś kufry ze słodyczami, a Ty z kosmetykami Zwitsala, tak patrzymy na Ciebie i nagle wyskoczył Ci brzuszek :o i mówisz, że musisz już jechać, powiedzieć chłopakowi :o

      Usuń
    3. Haha tak znienacka wywalił mi brzuchal? To może sen proroczy, tylko nie z ciążą, a po świętach taki będzie hahahaha

      Usuń
    4. no właśnie znienacka, co było najciekawsze :D tak więc dużo pyszności na te Święta! :D

      Usuń
  24. Akurat znalazłam już swojego ulubieńca, więc na razie nie kupuję innych :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajna cena no i plus,że nie zawiera SLSu i innych pierdołek!

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja mam bardzo przesuszoną skórę dłoni więc u mnie by się nie sprawdził

    OdpowiedzUsuń
  27. Szkoda, że nie robi tego co powinien czyli wpływać na jakość paznokci, aczkolwiek fajnie, że polubiłaś go jako zwykły krem do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  28. To pozytywne używać tak naturalnego produktu ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. pierwszy raz o nim słyszę :)

    OdpowiedzUsuń
  30. ja potrzebuje nawilżenia w 200 % i raczej bym nie była zadowolona :(

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie znam go, ale moim ulubieńcem do rąk jest czerwony Garnier :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie znam tego kremiku, zresztą rzadko używam kremów do rąk. Wstyd się przyznać, ale ja wcale nie dbam o skórę dłoni :P
    Nie znoszę uczucia lepkich dłoni, pewnie dlatego.

    OdpowiedzUsuń
  33. Lubię jak krem szybko się wchłania. Mimo tego, że nie potrzebuję mocnego nawilżenia, to i tak kremuję dłonie sto razy na dzień hehe ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie znam tego kremu, ale fajnie, że jesteś z niego zadowolona :).
    Obecnie używam kremu do rąk z Marizy, wcześniej miałam z Nivea i oba sobie chwalę :).

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie spotkałam się z nim jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ciekawy kremik, jeszcze go nie miałam, ale może już niedługo skusze się na teścik.

    Pozdrawiam cieplutko ;)) pozwolę sobie zaobserwować
    www.nataliamajmonroe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. nie znam go niestety, a wydaje się być naprawdę ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Moje dłonie też nie potrzebuję dużego nawilżenia:) Kremik widzę pierwszy raz:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Aloes pewnie świetnie pachnie :)

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. Nigdy go nie miałam ale ziołowy zapach mnie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie znam tego kremiku :)
    Pozdrawiam i życze wesołych świąt

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo ciekawy kremik :)

    OdpowiedzUsuń
  43. W mojej torebce także na pewno znalazłby miejsce ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo lubię wszelkie kosmetyki z aloesem :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarze i opinie, które niewątpliwie mobilizują mnie do tworzenia dla Was i sprawiają, że mam poczucie, że to co robię ma sens. To wiele dla mnie znaczy!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...