piątek, 9 maja 2014

Love 2 mix organic- krem do biustu "Efekt Super Push-up"


Hej :)
Przyszła pora na zrecenzowanie kremu do biustu, który otrzymałam od Skarbów Syberii

http://skarbysyberii.pl/img/logo.jpg?1397654889

Informacje od producenta:
Kompleks aktywnych składników reguluje wzrost komórek tłuszczowych w warstwie podskórnej dzięki czemu nadaje piersiom elastyczności, dodatkowej objętości i jędrności. 


Zalety produktu:

- zawiera certyfikowane składniki organiczne

- nie zawiera SLS, parabenów, olei mineralnych, ftalanów, glikoli i lanoliny

- posiada aktywny efekt anti- ange

- przywraca elastyczność

- posiada uwodzicielski aromat dojrzałych owoców z nutką mleczno-pudrową

- widoczny efekt zwiększenia piersi oraz ich podniesienia

Pojemność: 250 ml
Cena:19,90 zł

Skład:
Skład (INCI): Organic Ficus Carica (Fig) Fruit Extract (оrganiczny ekstrakt z fig), Morus Nigra Fruit Extract ( organiczny ekstrakt z morwy), Ethylhexyl Stearate, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Isopropyl Palmitate, Cetearyl Glucoside, Glyceryl Stearate, Сhlorella Vulgaris Albus Protein (proteiny chlorelli), Sodium Cetearyl Sulfate, Xanthan Gum, Parfum, Sodium Benzoate, Potasium Sorbate, Citric Acid, Beetroot red.


Moja opinia:

Opakowanie:
- plastikowe, zakręcane, z ładną grafiką owoców na zakrętce. Zabezpieczony dodatkowo plastikową, przezroczystą pokrywką.

Konsystencja:
- kremowa, o lekko fioletowym zabarwieniu.

Zapach:
- krem pachnie obłędnie, owocowa bomba! Jak dla mnie zapach porównywalny do owoców leśnych.

Do testów wybrałam ten krem, bo bardzo zachęcił mnie jego opis. Należę do kobiet o dość sporym biuście, więc odpowiednie zadbanie o niego jest ważnym aspektem w mojej pielęgnacji. Do większości zapewnień producenta podeszłam z przymrużeniem oka, bo po prostu nie wierzę, że piersi się powiększą lub przy tym rozmiarze znacznie podniosą.

Produktu używałam często, jednak nie codziennie z uwagi na to, że bywałam poza domem w miarę systematycznie i zapominałam produktu ze sobą ;( Mimo to, dało się zauważyć takie jego zalety jak np. to, że biust stał się gładszy i jędrniejszy (ale bez szaleństw). Używanie go sprawiało dużo radości chociażby pod względem zapachowym- mogłabym ten kremik wąchać w nieskończoność! Na plus oczywiście także brak SLES, parabenów i ftalanów.

Mimo to, efektu podniesienia czy powiększenia nie zaobserwowałam- szczerze, jak już wspominałam, nie wierzę w to ;p Biust jest dość ciężki, więc w to, że w magiczny sposób się uniesie z dnia na dzień, nie wierzyłam i nie rozczarowało mnie to. Produkt bardzo fajnie mi się używało- mimo wszystko i chętnie wykończę całe opakowanie ;)

Produkt można zakupić 

Używacie jakichś kremów do biustu? Jak tak, to jakich?


35 komentarzy

  1. Ech , a miałam nadzieję że jest to coś dla mnie :)
    Ale i tak mnie kusi.Nawet jak mi nic nie urośnie ( a mogło by) to zapachu jestem ciekawa.
    Z drugiej strony, a nóż na takich orzeszkach moich jakiś efekt by się jednak pojawił?:)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak ja bym chciala, zeby obietnice o magicznym zwiekszeniu biustu się sprawdzały.... ;( wyglada fajnie, jak wykończe mój obecny, to chetnie na niego zerkne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. za ten zapach dałabym się skusić;)

    OdpowiedzUsuń
  4. na grawitację nie ma sposobu ;)
    ale fajnie,że jesteś z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie używałam, a przydałoby się;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie trochę zbędny kosmetyk :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Też nie wierzę w tego typu cuda, ale są fajne ćwiczenia na podniesienie biustu. I po domu lepiej jest chodzić bez biustonosza - wtedy mięśnie muszą pracować by go " trzymać " ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wierzę w działanie takich produktów jak Ty:) nie używam ich, sądzę że poprawiają jedynie stan skóry.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam aktualnie maskę do biustu z Esotiq. Zobaczymy jak się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. P.S- zapraszam do mnie na spooooore rozdanie :) do wygrania Clinique, Bioderma, Boujrois i inne:)


    http://probkigratisy.blogspot.com/2014/05/majowe-rozdanie-0505-3105-do-wygrania.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja używam bio-oil do biustu :).
    Szkoda, że kremik nic nie robi :(. Ja zawsze wierzę, że może będzie miał kosmetyk zbawienny wpływ na różne rzeczy :D.

    OdpowiedzUsuń
  12. Oooo sam zapach kusi! :) Uwielbiam takie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. nie używam żadnego kurcze :D

    OdpowiedzUsuń
  14. ja miałam wersję na noc, relaksującą z lawendą. to było fajne masełko, bardzo odżywcze.

    OdpowiedzUsuń
  15. ten pierwszy raz widzę :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Niestety nie wierzę w takie produkty:P

    + dodałam Cię do obserwowanych:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jędrniejszy, ale bez szaleństw :D hehe, idealnie podsumowanie :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam jeden ale rzadko uzywam

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam jeden ale rzadko uzywam

    OdpowiedzUsuń
  20. Hmm produkt szału nie zrobił ale też nie jest bublem to fajnie :) Myślę,że zapach też by mi się spodobał,ale raczej go nie kupię bo nie potrzebuję aż takich specyfików ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jestem ciekawa czy dodałby choć trochę obiętości :-) może kupię i się przekonam :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. skład ekstra, zapach tez musi powalać! znów czuję się skuszona!

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam owocowe kosmetyki :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja też jestem sceptyczna, ale może zależy to od wielkości biustu i wieku kobiety oraz czy karmiła piersią.... może...

    OdpowiedzUsuń
  25. Oj dawno nie miałam produktów do biustu i tak właśnie zastanawiam się co by tutaj sobie zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
  26. ja używałam ten różowy krem z Eveline :) ale zrobiłam sobie przerwę... z lenistwa :P ale zamierzam do niego wrócić.

    OdpowiedzUsuń
  27. Zapach pewnie obłędny :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie używam, ale na poprawę skóry coś by się przydało.

    OdpowiedzUsuń
  29. nie używałam, bo jestem sceptyczna, ale fajnie, że chociaż skóra biustu się wygładziła i zapach na plus

    OdpowiedzUsuń
  30. nie używam takich produktów :P

    OdpowiedzUsuń
  31. też nie wierzę w moc takich kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ciekawy.. pewnie przy regularnym stosowaniu dałby większe efekty :) ale ogólnie nie wierzę w takie magiczne kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja się czaje ba ten z Avonu :))

    OdpowiedzUsuń
  34. nie używam kremów do biustu :P

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarze i opinie, które niewątpliwie mobilizują mnie do tworzenia dla Was i sprawiają, że mam poczucie, że to co robię ma sens. To wiele dla mnie znaczy!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...