poniedziałek, 23 czerwca 2014

BingoSpa- szampon borowinowy i 7 ziół & żel pod prysznic borowinowy


Elo Misiaczki :*

Jeżeli czytają mnie jacyś ojcowie, to życzę Wam wszystkiego dobrego z okazji Waszego święta :)

* * * 

Dzisiejszy post poświęcę ostatnim produktom jakie wybrałam sobie w sklepie BingoSpa
 BingoSpa
a są to szampon i żel pod prysznic ;) 


Informacje od producenta:
 Szampon borowinowy BingoSpa poprawia krążenie, działa przeciwzapalnie i osłaniająco oraz łagodzi podrażnienia skóry głowy sprawiając, że włosy stają się mocne, elastyczne i błyszczące, odporne czynniki środowiskowe.
Pojemność: 300 ml
Cena: 9,20 zł

Skład: 


Informacje od producenta:
> ŻEL pod prysznic borowinowy<
Pojemność: 300 ml
Cena: 5,50 zł

Skład:

Moja opinia:
Rzadko piszę recenzje zbiorcze, ale tym razem muszę, bo produkty są tak bardzo do siebie podobne pod wieloma aspektami, że czytając dwie notki, moglibyście odnieść wrażenie, że się powtarzam.


Opakowanie:
Oba opakowanie, to plastikowe, przezroczyste butelki, z zamknięciem "klik"

Konsystencja:
Konsystencja żelu i szamponu jest identyczna. Żelowa, przezroczysta o czerwo-pomarańczowym zabarwieniu.

Zapach:
Tu podobnie jak przy mydełku, nie mogę oprzeć się wrażeniu, że to takie troszkę męskie zapachy.

Żel spisał się u mnie bardzo dobrze. Pieni się na zadowalającym mnie poziomie, dobrze oczyszcza skórę i ładnie pachnie- zapach utrzymywał się na skórze przez jakiś czas. Opakowanie poręczne i można kontrolować zużycie, podobnie jak przy opakowaniu szamponu. Obie butelki są na "klik" i łatwo się je otwiera, dzięki dodatkowemu wgłębieniu. Żel wydaje mi się bardziej wydajny od kremowych krewniaków.


Testowaniem szamponu zajęła się mama. Ma ona krótkie włosy, ledwo za ucho, więc szampon okazał się dla niej bardzo wydajny. Zapach również spodobał jej się, jak i konsystencja. Co do efektu na włosach, to są one dobrze oczyszczone i ładnie pachnące. Zapach utrzymuje się dość długo. Włosy jakby przetłuszczały się nieco wolniej. Pomijając, że ma SLS w składzie, to ma wiele innych ciekawych ekstraktów jak np. ekstrakt torfowy, z rozmarynu, wyciąg z arniki górskiej, z nasturcji- jak ktoś zna się dobrze na składach, myślę, że doszuka się tam wielu dobrych składników. 

Szampon nie plątał włosów, nie były też one przesuszone, mimo obecności SLS, jednak mama i tak stosowała odżywkę, tak z przyzwyczajenia. Na minus widzę jedynie bardzo podobne opakowania i ktoś posiadając oba pod prysznicem, mógłby się pomylić i użyć żelu na włosy, bądź szamponu do mycia ciała. Produkty są jednak z jednej linii, więc nie dziwne, że są podobne, jednak myślę, że warto byłoby pomyśleć o jakimś szczególe, który dobrze je poróżni :D
 
Znacie ten zgrany duet?


* * *

Równie ciekawy duet możecie znaleźć 
>TU< i >TU< 

44 komentarze

  1. Taki męski zapach to potrafi czasem odstraszyć od produktu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię męskie zapachy :D Chociaż faktycznie mogą nie odpowiadać każdemu ;p

      Usuń
    2. ktoś powiedział że dziś granica pomiędzy męskością a kobiecością coraz bardziej się zaciera. Kobiety noszą spodnie, bywa że używają męskich zapachów, kosmetyków...
      Osobiście bardzo lubię markę American Crew, dedykowaną dla Panów.

      Usuń
  2. Niestety, u mnie spowodował podrażnienie skalpu i przesuszenie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja obawiałam się o swoją głowę, dlatego testowanie zostawiłam mamie, której skalp dobrze znosi praktycznie każdy szampon, odżywkę itp :D

      Usuń
  3. Żel mnie szczególnie zainteresował, bo aktualnie omijam szampony z SLS ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tych produktów:) ale brzmi ciekawie :) obserwuję i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie znam ale poznam ;) Pewnie dziś do mnie przyleci ten duet, jestem bardzo ciekawa zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No proszę jaki wynalazek, na pewno kupię w prezencie dla dziewczyny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. produkty z borowiną ostatnio cieszą się sporą popularnością, ja jeszcze ich nie używałam

    OdpowiedzUsuń
  8. mmm.. ciekawi mnie ten zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Tych produktów jeszcze nie miałam okazji wypróbować. Jestem ciekawa tego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja miałam żel pod prysznic borowinowy, pamiętam zapach

    OdpowiedzUsuń
  11. tak jak powiedziałaś na pewno ktoś by się pomylił :D
    fajnie produkty :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Żel pod prysznic chętnie bym wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
  13. Nad szamponem to ja się jeszcze zastanowie.Faktycznie można z łatwością pomylić buteleczki :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Szampon mnie ciekawi :D Ale te opakowania faktycznie podobne, mi by się na pewno pomyliły :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Zainteresowal mnie żel pod prysznic ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pewnie piękny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. O super interesująca recenzja

    http://joannok.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  18. super produkt ;) z chęcią umyłabym nim włosy :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Akurat tego zestawu nie znam i pewnie szybko nie poznam :D
    Ciągle męczę szampony ze Skarbów Syberii :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Dla mnie zapach nie jest męski, ale to kwestia gustu:P Szamponu nie miałam i chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam i nadal mam takie właśnie skojarzenie, bo kwiatki to to nie są, coś słodkiego także nie :D

      Usuń
  21. Żel pod prysznic mnie zaciekawił ; )

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam męskie zapachy, więc pewnie ten by mi odpowiadał :)

    OdpowiedzUsuń
  23. prawdę mówiąc nie słyszałam pozytywnych opinii na temat tych produktów i jakoś nie mogę się do nich przekonać. Używałam z bingo spa inne rzeczy i wszystkie okazały się klapą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czytałam o nich różne opinie, z przewagą tych dobrych. Ale rzeczy które wybrałam do testów to w większości żele i mydła, a te produkty mają ładnie pachnieć i dobrze myć i z pewnością to nie moje ostatnie spotkanie z tymi kosmetykami ;p

      Usuń
  24. Pierwszy raz słyszę o tych produktach! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja słyszalam juz troche o nich, ale jeszcze nie mam nic z bingospa

    OdpowiedzUsuń
  26. Ciekawa seria, wiem że jeszcze mają mydełko borowinowe do rąk i płyn do kąpieli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O mydełku wiem, zdendowałam je jakiś czas temu :) Płyn musi być ciekawy :D

      Usuń
  27. Nie miałam tych kosmetyków ale chętnie bym wypróbowała szampon :).

    OdpowiedzUsuń
  28. Borowinowe produkty z BingoSpa mi osobiście odpowiadają. Obecnie używam mydła w płynie z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także ;) Ogólnie polubiłam się z nimi też :D

      Usuń
  29. Ja bardzo lubię męskie zapachy, ale znając życie mój chłopak by mi powiedział " śmierdzisz jak facet po siłowni ":)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahahaha rozbawiłaś mnie :) Ktoś wyżej napisał, ze dla niego tak nie pachną, więc wniosek jeden- trzeba powąchać samemu ;p

      Usuń
  30. nie znam tego duetu, ale chętnie bym przetestowała;-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Próbuję sobie przypomnieć ale ja chyba nie miałam jeszcze niczego z Bingo :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Hmmm, ja nie przepadam za męskimi zapachami, no chyba, że jakiś ładny.... u równie ładnego faceta :P

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie słyszałam o tym zgranym duecie, ale chętnie wypróbuję, zwłaszcza że spisują się bardzo dobrze :)

    Pozdrawiam,
    rzetelne-recenzje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Ten żel pod prysznic kusi mnie od dawna.

    OdpowiedzUsuń
  35. Lubię bingo spa :) przejechałam się tylko na serum do włosów ,ale mimo to mam ochotę na szampon :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarze i opinie, które niewątpliwie mobilizują mnie do tworzenia dla Was i sprawiają, że mam poczucie, że to co robię ma sens. To wiele dla mnie znaczy!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...