poniedziałek, 9 czerwca 2014

Cosmevita- recenzja tuszu do rzęs


Siemka :)

Dzisiejszy post chciałabym poświęcić jednemu z produktów jakie otrzymałam od firmy Cosmevita
 
a będzie to tusz do rzęs ;) Kosmetyki dostałam już 3-4 tygodnie temu, więc czas najwyższy naskrobać o nich kilka słów.

Informacje od producenta:
Wyraziste puszyste rzęsy. Nieopadający tusz bez grudek, lekki w naniesieniu i trwały, stwarza efekt objętości. 
 Pojemność: 14 g
Kolor: Czarny

Moja opinia:
Jeszcze niedawno rzadko zdarzało mi się testować tusze, a teraz jeden za drugim- bardzo mnie to cieszy :) Powyższy tusz spisał się u mnie całkiem dobrze, aczkolwiek bez szaleństw.

Opakowanie:
Tusz znajduje się w ładnym, plastikowym opakowaniu. Przyjemna dla oka kolorystyka. Szczoteczka włosiasta. Dodatkowo zapakowany w kartonowe pudełeczko.


Pierwszy raz tuszu użyłam od razu kiedy go otrzymałam. Po jakimś czasie moje oczy zaczęły łzawić i piec. Zdecydowałam się na szybki demakijaż i odstawiłam go na bok. Po jakimś czasie mama zapytała mnie skąd mam taki fajny tusz, bo ten jako jeden z niewielu nie doprowadził jej do łez. Uznałam to za dziwne, bo mamę potrafi uczulić praktycznie każdy tusz, a ten który niby uczulił mnie, ją oszczędził. Postanowiłam, że dam mu kolejną szansę i... Dobrze się stało. Tym razem nie wystąpiła żadna reakcja. Kolejne malowania również przebiegły bez zarzutu.

Tamto rzekome uczulenie musiało być przypadkowe i cieszę się z tego. Teraz kilka słów ogólnie o tuszu. Opakowanie bardzo mi się podoba, jest fajnie wyprofilowane, w ładnej kolorystyce. Tusz ma głęboki czarny kolor i nie kruszy się, ani nie stwarza efektu pandy :)

A tak prezentuje się na moich rzęsach:


Tusz troszkę skleja rzęsy, ale nie jest źle. Pogrubia i lekko wydłuża rzęsy. Odrobinę odbija się przy malowaniu- na szczęście tylko na samej górze, więc bez problemu można to zmyć.

Mimo kilku minusików, jestem z niego zadowolona. Przy lepszej wprawie można uzyskać naprawdę fajny efekt :)

Znacie ten tusz?

34 komentarze

  1. Nie słyszałam o nim wcześniej :) Póki co nie planuję zakupu, bo mam zapas mascar :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ojej... górne rzęsy jak dla mnie nie wyglądają zbyt imponująco... te grudki są straszne

    OdpowiedzUsuń
  3. skleja delikatnie i trzeba się przyjże aby to zobaczyć. podoba mi się nawet ten efekt. Ładnie podkreślone rzęsy

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakiś dziwaczny ten tusz i efekt nie bardzo do mnie przemawia.
    Ale może to być też kwestia rzęs.

    OdpowiedzUsuń
  5. nie znam tego tuszu. Wydłuża ładnie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie skleja zbyt mocno, praktycznie sklejenie jest niemal niewidoczne, podoba mi się efekt :) masz śliczne rzęsy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tego tuszu ale raczej się nie zdecyduję na jego kupno. Mnie nawet niewielkie sklejanie przeszkadza, wiem, jestem wybredna :D.

    OdpowiedzUsuń
  8. rzeczywiście trochę posklejał rzęsy, ale przecież to nie tak wielki problem, można je rozczesać, ważne, że daje efekt "wow" czyli wydłuża i pogrubia.

    OdpowiedzUsuń
  9. mi si podoba, ze sklejaniem nie jest tak źle :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwszy raz o nim słyszę. Mi się tak sobie efekt podoba, na dolnych jest ok ale górne są bardzo posklejane i grudkowate :(

    OdpowiedzUsuń
  11. efekt całkiem fajny, nie znam tego tuszu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Efekt mi się nie podoba, widać sklejanie rzęs ;]

    OdpowiedzUsuń
  13. faktycznie trochę skleja. Miałabym mieszane uczucia co do tego tuszu, no ale z drugiej strony sprawdziłabym jakby u mnie się sprawdził na rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. dobrze, że już Cię nie uczula, bo efekt jest super :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Rzeczywiście troszkę skleja, ale efekt i tak jest fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Efekt ładny,ale faktycznie ciut skleja,mimo wszystko super,że nie tworzy efektu pandy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. pierwszy raz widzę ;) ale całkiem przyjemny efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak dla mnie to efekt w porządku :-P chętnie sprawdzilabym na moich opornych rzesach :)

    OdpowiedzUsuń
  19. nie znam tuszu, ale miałaś szczęście, że był to jednorazowy incydent

    OdpowiedzUsuń
  20. Chyba troszku za bardzo jednak dla mnie skleja rzesy, ale tragedii też nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
  21. troszkę skleja rzęsy ale świetnie je pogrubia :)

    OdpowiedzUsuń
  22. gdyby nie te grudki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie znam zupełnie tego tuszu, ale podoba mi się intensywnie czarny kolor, choć dla mnie odrobinę za mocno skleja :)

    OdpowiedzUsuń
  24. rozbawił mnie tekst ' puszyste rzęsy' :D faktycznie trochę skleja, ale jest fajnie intensywny

    OdpowiedzUsuń
  25. calkiem calkiem,tylko te grudki szpecą

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie znam tego tuszu.Efekt całkiem fajny!!

    OdpowiedzUsuń
  27. Szkoda, że skleja rzęsy. Poza tym efekt jest całkiem okej ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie znam, ale dobrze, że się nie kruszy - nie lubię tego.
    Efekt dla mnie za mocny, no ale najważniejsze, że Tobie odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Widać grudki na rzęsach, szkoda bo tusz jest intensywnie czarny a takie mascary bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
  30. nie jest źle :) Ładne masz rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nigdy takiego nie widziałam, jak dla mnie troszkę zbyt skleja rzęsy no i tworzy grudki. Wole takie o bardziej gładkiej konsystencji.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarze i opinie, które niewątpliwie mobilizują mnie do tworzenia dla Was i sprawiają, że mam poczucie, że to co robię ma sens. To wiele dla mnie znaczy!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...