czwartek, 24 lipca 2014

VELVETIC Profi Hypoalergiczny wosk do depilacji ciała


Cześć :*

Dziś recenzja plastrów do depilacji, czyli jednej z bardziej bolesnych form depilacji. Testowałam dzięki firmie Coloris.
Coloris 

Informacje od producenta:
  48 pojedynczych plastrów w zestawie!Hypoalergiczna formuła! Zaawansowana formuła bez kompozycji zapachowych i pigmentów.

Cena: 12,99 zł

Moja opinia:
 Są to pierwsze plastry do depilacji jakich miałam okazję używać. Podchodziłam do nich sceptycznie, ponieważ nie jestem zbyt odporna na ból. W opakowaniu znajdowało się 48 plastrów: 24 do twarzy, 12 do okolic bikini i 12 do ciała. Plastrów użyłam do depilacji nóg, bo wydawało mi się, że w tym miejscu ból będzie najmniejszy.
Postępowałam wg zaleceń producenta. Sporo włosów zostało po prostu urwanych, a nie wyrwanych. Ból był mocny, więc przy takim cierpieniu wolałabym usunąć całe owłosienie za jednym pociągnięciem. Plastry nie uczuliły mnie. W opakowaniu jest aż 48 sztuk, jednak dziwnie podzielonych. Wydaje mi się, że więcej powinno ich być do depilacji ciała, niż twarzy. Raczej nie sięgnę więcej po żadne plastry, bo sprawiają za dużo bólu, a efekt nie jest dla mnie zadowalający.

Jaki sposób depilacji jest tym, który preferujecie?

38 komentarzy

  1. Lubię plastry do depilacji, stosuję je do brwi :D Ale u mnie królują te z Joanny w wersji owoce leśne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kupiłam sobie kiedyś wosk Sally Hansen... I nic, naprawdę nic nie zdziałały...

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie ufam takim sposobom depilacji :( u mnie najlepiej sprawdza się maszynka i żel/pianka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że włosy zostają tylko urwane i efekt nie jest zadowalający :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Też dostałam te plastry mimo, że nie chciałam:((( nie lubię depilacji w ten sposób!

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam od nich krem do depilacji twarzy i jest świetny

    OdpowiedzUsuń
  7. u mnie każda depilacja z wyrywaniem cebulek nie sprawdza się, mam nawet depilator ale nie używam go .

    OdpowiedzUsuń
  8. również nie lubię plastrów, ból okropny, a z kolei kremy do depilacji na mnie nie działają:(

    OdpowiedzUsuń
  9. myślę tak samo jak ty :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciężko o dobre plastry ;]

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jednak wolę depilator elektryczny + plus maszynka do golenia do bardziej wrażliwych miejsc.

    OdpowiedzUsuń
  12. maszynka :P bo nic nie boli :) choć latem staram sie używać depilatora bo usuwa włoski na dłużej.
    U mnie plastry też nie zdaja egzaminu :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Pozostaję przy tradycyjnej metodzie depilacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja mam woskownicę i nogi depiluję wyłącznie woskiem, bo robi to dokładnie i wystarcza na długo. Być może za mocno rozgrzałaś plastry, nie odtłuściłaś skóry lub pociągałaś plastry w niewłaściwy sposób, skoro nie dały rady. Dla mnie to bardzo skuteczna metoda. Stosuję ją także do twarzy.
    Nie odważyłabym się jednak jeśli chodzi o bikini... tutaj wolę kremy do depilacji.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie używałam plastrów do depilacji, trochę się boję ;p
    wolę maszynkę i kremy :D

    OdpowiedzUsuń
  16. nie słyszłam o nich

    OdpowiedzUsuń
  17. Moja siostra lubi depilacje plastrami i te jako jedyne się u niej sprawdzają. Ja osobiście nie mogę się przekonać do tej metody ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. mnie depilacja plastrami okropnie boli ;) depilator już mniej ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mnie one podrazniły za wrażliwiec jestem.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja tez co do wosków nie jestem przekonana, ból bólem , ale zawsze mi zostaje cała masa kłaków :/ takie mocne mam włosiska :(

    OdpowiedzUsuń
  21. też ostatnio musiałam cierpieć z tymi plastrami ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja w życiu plastrów nie używałam, trochę boje się bólu :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja się boję depilacji woskiem. Nie dość, że do straszny ból, to później to podrażnienie na skórze, nie dla mnie to :P Ja to używam zwykłych maszynek, albo czasami skuszę się na kremy do depilacji :)

    OdpowiedzUsuń
  24. nie stosuję takich produktów najlepszy jest depilator :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Nigdy nie miałam. Wolę maszynkę :) albo elektryczny depilator.

    OdpowiedzUsuń
  26. ja używam depilatora więc do bólu jestem przyzwyczajona ale skoro nie wyrywają a urywają to szkoda cierpieć :/

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałam je, użyłam raz i stwierdziłam, że dziadostwo :D

    OdpowiedzUsuń
  28. juz chyba wolę mój depilator chociaz tez boli :D ale przynajmniej wyrywa mi włoski z korzeniami :)

    OdpowiedzUsuń
  29. tez miałam kiedyś podobne plastry:) ale niestety, też jestem mało odporna na ból i zużyłam tylko jeden z całego opakowania :P

    OdpowiedzUsuń
  30. Do mnie jakoś plastry nie przemawiają....

    OdpowiedzUsuń
  31. Rzeczywiście dziwna sprawa, że więcej jest tych do twarzy.. Ja próbowałam raz z plastrami i nic nie zrobiły z włoskami, więc dałam sobie spokój..

    OdpowiedzUsuń
  32. Często używam plastrów latem, ale tych jeszcze nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja używam zwykłych maszynek ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja plastrów używam jedynie do depilacji wąsika, resztę ciała depiluję maszynką :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Nigdy nie używałam, ale też raczej się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Podobno pasta cukrowa jest dobra ale nie miała okazji wypróbować. Plastry z woskiem też są skuteczne ale ten ból...

    OdpowiedzUsuń
  37. Mam go. mam nadzieję, ze skóry sobie nim nie zedrę ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Plastrów używam do twarzy a poza tym depilator :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarze i opinie, które niewątpliwie mobilizują mnie do tworzenia dla Was i sprawiają, że mam poczucie, że to co robię ma sens. To wiele dla mnie znaczy!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...