czwartek, 14 sierpnia 2014

Eveline Cosmetics- kojący balsam kompres po depilacji

Cześć :*

Szukacie fajnego balsamu po depilacji? Myślę, że dzisiejsza notka może takie osoby zainteresować. Kojący balsam kompres po depilacji, otrzymałam dzięki firmie Eveline Cosmetics.

 http://eveline.pl/images/logo.png


 
Balsam-Kompres po depilacji 9 w 1 intensywnie odżywia skórę po depilacji i chroni jej naturalną równowagę. Zawiera unikalny kompleks najcenniejszych składników regenerujących, nawilżających i wygładzających skórę: olejek arganowy, proteiny jedwabiu, ekstrakt z liści oliwki, kwas hialuronowy, mocznik, glukozę, kompleks witamin A+E+F, D-Panthenol i allantoinę.

Pojemność: 150 ml
Cena: 10,59 zł 

Balsam bardzo fajnie się u mnie sprawdził i z czystym sumieniem mogę Wam go polecić.

Opakowanie:
Tubka, z zamknięciem na 'klik'. Tubka jest dość elastyczna i łatwo wydobywa się z niej produkt w odpowiedniej ilości.

Konsystencja:
Nieco gęstsza od balsamu, ale dobrze się rozsmarowuje.

Zapach:
Przyjemny, dość długo utrzymuje się na skórze. Ciężko porównać mi go do czegoś konkretnego. 

Zastanawiałam się, czy ten kosmetyk będzie różnił się czymś od tradycyjnego balsamu i muszę przyznać, że jego działaniem jestem zaskoczona. Może najpierw odniosę się do obietnic producenta, ponieważ produkt jest, aż 9w1. Na zielono zaznaczę to, z czym się zgadzam, na czerwono z czym się nie zgadzam, a na niebiesko to, co ciężko mi ocenić.

1. Nadaje efekt aksamitnie gładkiej skóry.
2. Koi i łagodzi podrażnienia.
3. Skutecznie wygładza.
4. Zapewnia ultranawilżenie do 24h.
5. Zmiękcza i uelastycznia naskórek.
6. Aktywnie regeneruje.
7. Chroni skórę przed starzeniem się.
8. Zatrzymuje wodę w komórkach.
9. Przywraca zdrowy koloryt.

Jak widać kosmetyk wypadł bardzo dobrze. Większość na zielono. Z balsamu jestem bardzo zadowolona. Dobrze nawilża skórę, pozostawia ją gładką i delikatną na wiele godzin. Ładnie pachnie i zapach ten dość długo utrzymuje się na skórze. Produkt jest bardzo wydajny. Należy uważać, aby nie nałożyć go za dużo, bo już naprawdę niewielka ilość wystarcza, by rozprowadzić go, po depilowanym miejscu. Jeżeli nałożymy go za dużo, dość długo wsiąka. 

Podczas golenia często towarzyszy mi dyskomfort, ponieważ mam delikatną skórę. Często się zacinam i podrażniam miejscowo swoją skórę. Balsam przychodzi mi wtedy z pomocą, bo świetnie radzi sobie z łagodzeniem podrażnień. Po zastosowaniu wyczuwam lekką warstwekę na ciele, ale nie przeszkadza mi to, bo po jakimś czasie znika. Cenę, w stosunku do jakości uważam za naprawdę niską.

Jeżeli ktoś jest zainteresowany, przedstawiam skład:

Używałyście tego balsamu? Jakie jest Wasze zdanie na jego temat?


52 komentarze

  1. Zupełnie mnie nie kusi. Ale z tej serii bardzo lubię krem do twarzy na dzień :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A szkoda, że Cię nie kusi, bo jest bardzo fajny :D

      Usuń
  2. U mnie po depilacji najlepiej sprawdza się peeling ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peeling po depilacji? :OO Chyba za karę! :D Gdybym potraktowała swoją podrażnioną skórę dodatkowo peelingiem, to... Wolę nawet nie myśleć ;p

      Usuń
    2. O mamuniu! Chyba bym wyła wniebogłosy po takiej torturze!

      Usuń
    3. i ja również ;D! Peelingu używam dzień przed depilacją ;D

      Usuń
  3. Brzmi zachęcająco :) nic się na czerwono nie załapało :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też byłam zdziwiona, ale spisał się u mnie rewelacyjnie :D

      Usuń
  4. mi na szczęście nie byłby potrzebny

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam problem z okropną wysypką po depilacji,więc chyba się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy balsam jest, aż tak dobry, żeby od razu pozbył się wysypki, ale jestem pewna, że złagodzi podrażnienie i przyśpieszy gojenie.

      Usuń
  6. Całkiem ciekawy, ale mam już tyle balsamów, że biję się po rękach w drogerii ;DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli o mnie chodzi, to jest mój pierwszy balsam po depilacji :D

      Usuń
  7. Balsamu po depilacji nie używam, sięgam po olejek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejek z tej serii także mam, niebawem również o nim napiszę ;D

      Usuń
  8. tego czy opóźnia starzenie zdecydowanie nie da się sprawdzić.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda kusząco ;)

    Szukam uczestniczek do zabawy na mojego bloga. Jesli jestes zainteresowana zapraszam ;)
    http://inspiracje-pazurkowe.blogspot.de/2014/08/zabawa-w-kolory.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mam większego problemu ze skórą po depilacji dlatego takie kremiki są dla mnie zbędne

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie lubię parafinioków (taka tam nazwa na parafinę i pochodne :D), ale skoro dobry to byłabym skłonna go wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że nie jest to taka "chamska parafina" jak to w niektórych kosmetykach bywa :D Też zazwyczaj kręcę nosem na takie kosmetyki, ale w nim nie jest ona aż tak bardzo wyczuwalna :D

      Usuń
  12. Chętnie wypróbowałabym ten balsam, szczególnie, że moja skóra po depilacji często się buntuje. :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Słyszałam o nim wiele dobrego i będę musiała w końcu kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja uzywam zwyklych balsamow ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie mam problemów ze skórą po depilacji, więc raczej nie będzie mi potrzebny :) nie mniej post fajny :*
    mój blog ♥

    OdpowiedzUsuń
  16. nie znam go. Ale ostatnio własnie myslalam o jakimś balsamie po goleniu, więc może go sobie sprawię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena nie jest wygórowana, więc myślę, że każdy może sobie na niego pozwolić ;)

      Usuń
  17. Ja mam ich olejek po depilacji i całkiem przyjemnie koi i łagodzi podrażnienia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejek też mam i równie fajnie się u mnie spisał :D

      Usuń
  18. Bardzo ciekawy kosmetyk. Nie używałam go jeszcze... Przydałby mi się jakiś kosmetyk "po depilacji" :)

    sztukapielegnacji.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja nie używam po depilacji jakichś specjalnych balsamów, więc nie miałam z nim do czynienia. Nie mam też żadnych problemów, żeby po tego typu kosmetyki sięgać.

    OdpowiedzUsuń
  20. nie miałam go, ale zaciekawił mnie. dość często zatnę się przy goleniu i mam podrażnioną skórę... możliwe, że się skuszę ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. Gdzieś już o nim czytałam ;) może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jestem bardzo ciekawa jak sprawdziłby się u mnie. Tradycyjne balsamy, nawet te specjalne, po depilacji wywołują u mnie zawsze podrażnienie i swędzenie :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie wiedziałam że Eveline ma w swojej ofercie taki produkt, bo wydaje się interesujący. Jeśli gdzieś spotkam stacjonarnie to chętnie kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam go ale wydaje się godny uwagi - zresztą lubię balsamy Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo lubię takie balsamy po depilacji :) Ale jak na razie tani krem do ciała Venus, który mam mnie w 100% zadowala :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Muszę spróbować, bo sporo balsamów na mnie nie działa...Dość często po goleniu mam podrażnioną skórę, a tego balsamu jeszcze nie próbowałam ;p

    OdpowiedzUsuń
  27. używam go już od jakiegoś czasu i nie mogę sobie wyrobić o nim jednoznacznej opinii....

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie używałam go, ale w sumie u mnie po depliacji sprawdzają się nawet najzwyklejsze balsamy do ciała :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciekawe jakby się sprawdził u mnie

    OdpowiedzUsuń
  30. o przypomnialas mi ze musze go odszukac

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie używałam go jeszcze, ale zapowiada się fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. I kolejna pokusa na drodze dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja jakoś nie przepadam za Eveline, ale może kiedyś spróbuję z tym balsamem.

    OdpowiedzUsuń
  34. Też mam problem z moją skórą przy depilacji, ale o takim balsamie nie słyszałam! Na pewno spróbuję:))
    platypuspe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Jak tylko spotkam ten balsam to go kupię na próbę, golę się maszynką i powiem szczerze, że przeważnie mam podrażnioną skórę. Potrzebuję czegoś dobrego, a takiego idealnego produktu jeszcze nie znalazłam.

    OdpowiedzUsuń
  36. no właśnie przydałby mi się taki kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarze i opinie, które niewątpliwie mobilizują mnie do tworzenia dla Was i sprawiają, że mam poczucie, że to co robię ma sens. To wiele dla mnie znaczy!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...