sobota, 9 sierpnia 2014

Eveline- Just epil- ultradelikatny krem do depilacji miejsc wrażliwych

Cześć :*

Dziś o produkcie do depilacji, który otrzymałam od Eveline Cosmetics i moich spostrzeżeniach na jego temat.
http://eveline.pl/images/logo.png

Ultradelikatny krem przeznaczony jest do depilacji miejsc wrażliwych takich jak pachy, okolice bikini czy ręce. Krem skutecznie usuwa zbędne owłosienie, jednocześnie nie podrażniając skóry. Innowacyjna formuła Capislow™ zapobiega szybkiemu odrastaniu włosów, dzięki czemu skóra pozostaje idealnie gładka na dłużej. Olejek arganowy, wyciąg z jedwabiu i aloesu łagodzą podrażnienia, nawilżają i doskonale odżywiają skórę.
Cena: 10,99 zł
Pojemność: 125 ml

To jest mój pierwszy krem do depilacji jaki miałam okazję używać, więc za bardzo nie mam do czego porównać, dlatego ostateczną ocenę zostawiam Wam.

Opakowanie:
Produkt zapakowany jest dodatkowo w kartonik. Oprócz produktu, dołączona jest także szpatułka. Zamknięcie na zakrętkę.


Konsystencja:
Dość gęsta, o białym zabarwieniu. Dobrze się rozprowadza.
 

Zapach:
Troszkę kojarzy mi się z zapachem, który towarzyszy nam, gdy robimy sobie trwałą ;p Czuć go, ale nie jest aż tak bardzo intensywny.

Kremem depilowałam tak jak zaleca producent, miejsca delikatne. Zaczęłam od okolic bikini. Według zaleceń producenta, krem powinno trzymać się na depilowanym miejscu 5 minut. Jeżeli nie ma efektów, przytrzymać max. 10 minut. Po 5 minutach, na próbę przejechałam raz szpatułką- niestety efekt był niezadowalający. Postanowiłam trzymać krem dalej. Odczekałam kolejne 5 minut. Było o wiele lepiej. Większość włosków została ścięta, a te co zostały, bardzo cię pozwijały (trochę to dziwnie wyglądało) i potem można było je usunąć rękami, bo szybko się "zrywały". Pozostałość kremu zmyłam ciepłą wodą (bez mydła) i osuszyłam.
 Nie wystąpiło żadne podrażnienie, skóra była gładka, ale utrzymywał się na niej ten nie za fajny zapach. Szybko użyłam balsamu z tej serii i było fajnie. Wydajność produktu uważam za średnią. Użyłam go już 4 razy - 2 razy do okolic bikini i 2 razy na pachy. Została mi go połowa. Niektórym dziewczynom starczył na 3 aplikacje, ale używały go do depilacji nóg, a jednak ta powierzchnia jest wiele razy większa niż np. pachy. Cena niewygórowana, jest to tylko 11 zł. Niestety co do spowolnionego odrostu włoska- tu krem się nie spisał. Odrost w takim samym tempie. Szpatułka była bardzo wygodna, miała odpowiednią długość i dobrze trzymało się ją w dłoni.

Używacie kremów do depilacji?


32 komentarze

  1. ja go mialam i nie przypadl mi do gustu :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie używam, bo to czasochłonne i zapach mi przeszkadza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety :( Maszynką idzie o wiele szybciej ;p

      Usuń
  3. Mnie ten krem strasznie podrażnił pod pachami, chodziłam kilka dobrych dni z podrażnieniem, pieczeniem, dyskomfortem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście mnie nie ;D Na opakowaniu jest chyba napisane, aby najpierw zrobić test, zanim zacznie się go używać.

      Usuń
  4. u mnie też się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie używam tego typu produktów, jakoś nie wierzę w obietnice producenta

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam go i ja się na nim zawiodłam ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. nie używam kremów do depilacji ;)

    mój blog ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. ja miałam tylko Veet i nie radził sobie za bardzo z włoskami, no ale przeczytałam gdzieś, że wtedy trzeba nałożyć jeszcze raz krem i wtedy jest lepiej, więc teraz się zastanawiam, czy zakupić jeszcze raz i wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie lubię kremów do depilacji. Jeszcze żaden mnie nie zachwycił.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jakoś nigdy nie używałam kremów do depilacji

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam różne opinie i raczej się nie skuszę. Moim faworytem jest Bielenda z bawełną :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja tego typu kremy używam właśnie do okolicy bikini, dobra wydajność.

    OdpowiedzUsuń
  13. Hmm zapach jak przy trwałej to raczej nie dla mnie.Ja ostatnio wolę plastry O.o

    OdpowiedzUsuń
  14. moim zdaniem, jest to bardzo kiepski produkt. zupełnie się nie sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  15. Raz próbowałam z Joanny...i w ogóle nie działał, nie wiem co z nim było, dlatego takim kremom powiedziałam "nie".

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie tak średnio się sprawdził..

    OdpowiedzUsuń
  17. nie używałam jeszcze ;p

    OdpowiedzUsuń
  18. nie używam kremów do depilacji, wolę wosk :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam kremu do depilacji z EVELINE lecz z innych firm, ale efekty były podobne do Twoich. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja mam jakiś 9w1, używałam go do nóg i do bikini, średnio się sprawdza :D tego nie miałam, ale po przeczytaniu recenzji wydaje mi się, że jest baaardzo podobny :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie używam takich kremów . Szybciej maszynką idzie ; p

    OdpowiedzUsuń
  22. ja używam z veet i nie zamienię na inny ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Raz w życiu, będąc młodą i naiwną kupiłam podobny krem... Mimo, że siedziałam z draniem kilka godzin efektów nie było :/

    OdpowiedzUsuń
  24. Tego jeszcze nie próbowałam :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Jakoś kremy do depilacji mnie nie przekonują, do tej pory żaden się nie sprawdził i nie usuwał owłosienia.

    OdpowiedzUsuń
  26. mam podobny z innej firmy:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam podobny z Veet, ale chyba jest tylko do nóg. W każdym razie raz jest super nie podrażnia, a następnym razem szczypie... nie wiem od czego to zależy :P Dziwny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jakoś nie potrafię zaufać kremom do depilacji, chyba każdy jak dotąd potwornie mnie podrażnił :(

    OdpowiedzUsuń
  29. rzadko używam kremów więc jak kupię jeden to mam i mam :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarze i opinie, które niewątpliwie mobilizują mnie do tworzenia dla Was i sprawiają, że mam poczucie, że to co robię ma sens. To wiele dla mnie znaczy!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...