środa, 8 października 2014

Maybelline Hyper Glossy Liquid- brązowy liner do oczu

Hej ;*

Ja już pewnie jestem w drodze do Olsztyna. Jadę pomóc koleżance w przeprowadzce. Wracam w niedzielę, ale mam nadzieję, że będziecie mnie odwiedzać ;)

Dzisiejszą notkę chciałam poświęcić eyelinerowi, który dostałam w ramach testowania od Niedroga Drogeria
 ND

Informacje od producenta:
Płynny eyeliner w formie pędzelka, który w swoim składzie zawiera winyl dla efektu połysku. Aplikacja jest dokładna i szybka dzięki precyzyjnemu i giętkiemu pędzelkowi. Eyeliner jest wodoodporny i odporny na rozmazywanie. Przebadany oftalmologicznie. Odpowiedni dla wrażliwych oczu oraz dla osób noszących szkła kontaktowe.
Pojemność: 5 ml
Cena: 5,99 zł

Moja opinia:
Jest to mój drugi liner, jednak pierwszy w tym kolorze. Miałam co do niego spore oczekiwania. Czy in sprostał? Tego dowiecie się za chwilę.

Opakowanie:
Liner zapakowany jest w przezroczyste, plastikowe opakowanie. Opakowanie właściwe przypomina stożek. Jest czarne, z różowymi napisami. 
 Eyeliner ma bardzo fajny pędzelek, którym dobrze się operuje. Konsystencja jest dla mnie troszkę dziwna, ponieważ nie nakłada "płynu" równomiernie. Na powiece wygląda to dość dziwnie. Sam odcień brązu jest jak dla mnie w porządku. Cena nie jest wysoka. Na pewnym blogu widziałam 4 linery z tej serii w ciekawych kolorach i prezentowały się zjawiskowo, niestety nie mogę tego powiedzieć o swoim. Zobaczcie co zmalowałam (warto zaznaczyć, że poprawiałam to 2-3 razy).
 Nadal widzę spore niedociągnięcia. Na powyższym zdjęciu widoczny jest ten połysk wspominany przez producenta i dla mnie to coś nowego, bo wcześniejszy liner mam matowy. Plusem jest też to, że się nie rozmazuje i bardzo dobrze trzyma na powiece. Nie odbija się i szybko wysycha.

Znacie ten liner? Jaki jest Wasz ulubiony?

34 komentarze

  1. Nie znam go, ale taki średni efekt :) Ja zazwyczaj używam czarnego koloru :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Według mnie kiepściutki ten eyeliner :P

    OdpowiedzUsuń
  3. o matko wygląda okropnie najlepszy dla mnie jest z lovely :)
    chociaż ja bardzo rzadko uzywam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mam ulubionego eyelinerem ale efekt, który daje ten niestety mi się nie podoba.

    OdpowiedzUsuń
  5. wow, po 3-4 razach powinna być super kreska, szkoda że trzeba tak się męczyć a dalej niedociągnięcia, bo kolor ładny.
    Mój ulubiony od niedawna to Eveline 2000procent, niedługo recenzja ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. No faktycznie efekt marny :/

    OdpowiedzUsuń
  7. dobrze się nie rozmazuje i jest trwały:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Faktycznie ten połysk to taka nowość.Ja nie używam eyelinerów.Ostatnio wolę robić kreskę cieniem.

    OdpowiedzUsuń
  9. czerń mogłaby być bardziej czarna. Twoja kreska jest perfekcyjna. ja w ogóle nie umiem posługiwać się linerami

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdecydowanie nie dla mnie. Nie umiem sie takowymi posługiwać :D

    OdpowiedzUsuń
  11. nie miałam, rzadko używam linerów ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja lubię eyelinery z Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Efekt mnie nie zachwycił ;]

    OdpowiedzUsuń
  14. połysk jest ale nie jest on jednorodny

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziwnie wygląda na zdjęciu, jakby był jakiś... grudkowaty? Ja jestem wierna czarnemu eyelinerowi z Wibo i to już od kilku lat :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten połysk mnie zaciekawił :) Nigdy takiego liniera nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj efekt słabiutki, ja lubię mocną kreskę.

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam i u mnie tragedia z nim była...

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawy, wybrała bym wariant czarny , a za taka cenę mogę poprawiać ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Chyba nie miałabym cierpliwości do poprawiania kreski kilka razy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Faktycznie dziwnie wygląda. Mnie on niestety nie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  22. strasznie słabe krycie ma, nie dla mnie:(

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie znam go, mam dwa w pisaczku L'oreal i Manhattan które używam czasami

    OdpowiedzUsuń
  24. Zdecydowanie efekt na nie, poza tym lubię eyelinery o głębokiej czerni

    OdpowiedzUsuń
  25. chyba by mi się nie spodobał ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubię brązowe kolory na oku, mam brązowy liner, kolor ma śliczny ale kreska średnio mi wychodzi i oczy łzawią, dlatego pozostaję przy kredkach.

    OdpowiedzUsuń
  27. A może sporbuj na powieke pokrytą podkladem, cieniem, pudrem? moze to wina naturalnej tlustszej powloki? ;) pokombinuj bo ma potencjał ;) piękny kolor, no i idealnie wykonana kreska ;)
    Ja od 8lat uzywam tylko tego z essence ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Kiepsko kryje... Firma dobra, ale nie jeśli chodzi o eyelinery. ;]

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie miałam go, ale juzna początku zniechęca mnie ta konieczność poprawiania kreski :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Kreseczka ładniutka , ale efekt nie za fajny , raczej bym nie wypróbowała.

    Może masz ochotę na wzajemną obserwację? jak coś da znać u mnie w komentarzu ::D

    http://razemoceniajmy.blogspot.com/

    Pozdrawiam Cieplutko <3

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarze i opinie, które niewątpliwie mobilizują mnie do tworzenia dla Was i sprawiają, że mam poczucie, że to co robię ma sens. To wiele dla mnie znaczy!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...