wtorek, 11 sierpnia 2015

Sportowa wish lista

Cześć. Wiem, że sporo moich czytelniczek uprawia jakiś sport, bądź prowadzi życie fit. Ja też chciałabym takie prowadzić, ale cholernie brak mi motywacji o czym już nie raz wspominałam. Kupiłam orbitrek, który obecnie stoi, bo w moim pokoju jest tak gorąco, że po 5 minutach nie mam siły na nim jeździć - niezła wymówka, nie? Mój zdrowy styl życia planuję zawsze w środku tygodnia i zawsze w myśli sobie mówię "od poniedziałku", ale po co to odkładam? Kto powiedział, że coś musi się zaczynać wraz z początkiem tygodnia. Tym razem zaczynam od wtorku i dobrze mi z tym! Postanowiłam stworzyć sportową wish listę, którą postaram się zrealizować. Mam nadzieję, że nie obciąży to jedynie mojego portfela, a zmobilizuje mnie do działania.

1. Buty - to bardzo ważny element podczas treningów. Z racji tego, że kompletnie się na tym nie znam, może Wy mi coś doradzicie. Chciałabym jakieś buty uniwersalne. Fanką biegania z dnia na dzień się nie stanę, a jeżeli nawet zaczęłabym biegać, to będą to bardzo krótkie dystanse (nie więcej jak 5 km). Chciałabym chyba coś bardziej do ćwiczeń. Kiedyś ćwiczyłam boso, a teraz wiem, że to była pomyłka. Wiele ćwiczeń opartych jest np. na staniu na jednej nodze i wykonywaniu różnych wymachów, nie dotykając jedną nogą przez cały czas podłoża. Próbowałam swojego czasu i kiepsko mi to szło. Któregoś razu założyłam adidasy, stałam i machałam nogami bez najmniejszych problemów, więc kluczem do dobrego wykonywania ćwiczeń są odpowiednie buty.  Przeglądając ofertę sklepu http://www.butydobiegania.pl/, moją uwagę zwróciły powyższe buty. Czytając ich przeznaczenie stwierdziłam, że są idealne dla mnie: "NIKE RELENTLESS dla kobiet które okazyjnie biegają lub dopiero rozpoczynają przygodę z bieganiem. Są to również super buty do codziennego użytkowania lub na trening."

Nike Air Relentless 4 MSL 685152-009 

2. Stanik sportowy - te, które wyglądają jak ucięte bokserki są beznadziejne. Może z małym biustem sobie radzą, ale z tym obfitym już nie. W "te" dni, ćwiczenie w takim staniku dostarcza uczucie wielkiego dyskomfortu i bólu, bo nic nie może zostać na swoim miejscu. Na Spotkaniu Blogerek w Olsztynie, Pani Kasia pokazała nam stanik idealny do ćwiczeń i jestem w stanie uwierzyć, że ćwiczenie w nim jest naprawdę świetne. Mogłyśmy go obejrzeć z każdej strony - jest solidny, dobrze przylega i trzyma biust w bezruchu w ponad 90 % (o ile dobrze pamiętam), co jest bardzo ważne, ponieważ gdy, kolokwialnie mówiąc, skacze nam on na prawo i lewo, prowadzi do tego, że skóra na biuście się rozciąga i staje się on obwisły, dlatego lepiej zainwestować w coś porządnego. Jego cena oscylowała w granicach 200-250 zł - ani to mało, ani dużo, wszystko zależy od tego, jak bardzo do swojego biustu jesteśmy przywiązane i czy chcemy, by wyglądał jak najlepiej na długi czas. Poniżej stanik idealny!

3. Strój sportowy - chciałabym zaopatrzyć się w dwa zestawy - coś na chłodniejsze dni, czyli bluza i dresowe spodnie oraz w coś na upały, czyli wygodne spodenki i t-shirt/top. Kolorystyka nie gra dla mnie roli w tym przypadku. W takim stroju mam czuć się wygodnie, a nie ładnie (chociaż jakby było i ładnie i wygodnie, to bym się nie pogniewała). Bluza i spodenki z powyższego zestawu bardzo przypadły mi do gustu. Ogólnie całość bardzo trafia w mój gust kolorystyczny.

http://img.stylistki.pl/sets/stroj-sportowy--1367852519-s297453.jpg?v=0 
 4. Akcesoria - chciałabym także kupić pewne akcesoria, które umiliłyby mi ćwiczenia. Na pewno chciałabym zaopatrzyć się w nowy odtwarzacz mp3 z odpowiednimi słuchawkami, które nie wypadają z uszu oraz pewien pokrowiec, który zapina się na ramieniu i wsadza się do niego telefon. Jest to bardzo praktyczny gadżet - nie wygodnie trzymać komórkę w spodniach lub ręku.

http://www.magazynbieganie.pl/wp-content/uploads/2013/08/sony2.jpeg


http://www.sklep-elkom.pl/wojciech/armband/13.jpg 
 Prowadzicie aktywny tryb życia? Możecie doradzić mi odpowiednie buty do treningów?
  

18 komentarzy

  1. Mi też ciężko się zmusić do ćwiczeń w te upały. Wolę wieczorne spacery lub wycieczki rowerowe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi też się nie chce ćwiczyć. Buty są świetne sama mam chrapkę na takie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja najlepiej czuję się w butach do biegania. Są lekkie, mają oddychające siatki. Mega wygodne - nawet do chodzenia na co dzień. Biegam w nich, ćwiczę, chodzę, jeżdżę rowerem. Można i stać na jednej nodze - są bardzo stabilne. Posiadam trzy pary: 4f, Puma i jakieś z Lidla. Polecam 4f, warto wspierać polską markę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja ćwiczę w białych Nike Air Max i uwielbiam je :) Poza tym mam taki sam stanik jak na zdjęciu tylko pomaranczowy i takie rażące spodenki Nike też :) Pokrowiec na telefon zakładany na rękę też ale z Karrimor :) Wszystko świetnie się sprawdza i polecam każdemu! Żeby mieć lepszą motywację powieś sobie zdjęcie wymarzonej sylwetki w najbardziej widocznym miejscu tak aby przypominało Ci cały czas jak możesz wyglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Po buty najlepiej udać się do sklepu sportowego typu Intersport gdzie ktoś ze sprzedawców dopasuje buty do Twoich potrzeb. na pewni pierwszych butów do biegania nie kupowałabym przez internet ;-) Niestety dobre buty kosztują, ale to inwestycja na dłużej i przede wszystkim nie obciążymy stawów biegając. Królem wśród butów do biegania są ASICSy które wyróżniają się żelem w podeszwie. Adidas Boost i Nike Pegasus też dają radę ;-) Ale najlepiej jeśli pójdziesz do sklepu i sama zobaczysz które najlepiej leżą ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie do biegania jak i do chodzenia świetnie sprawdzają się po prostu airmaxy :] Dobry stanik sportowy to podstawa, nie da się ukryć :]

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie się marzy sportowy biustonosz i buty by się przydały :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja z sportami jestem na bakier, więc nic nie doradzę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja niemalże każdy swój stanik kupuję w sklepie z profesjonalną bielizną i ich cena też waha się między 200-250... to nie jest drogo - tyle kosztuje DOBRY stanik. I nie tylko kobiety z dużym biustem powinny dobierać sobie odpowiednie biustonosze, ale również te z mniejszym. Ja dopiero w salonie dowiedziałam się, jaki mam NAPRAWDĘ rozmiar - GG75 :) Do czasów 2 gimnazjum sądziłam, że mój rozmiar to C, ale gdy pierwszy raz poszłam do brafitterki, okazało się, że E, a potem z czasem dojrzewania doszłam do tego, o którym wspomniałam. I taki mój mały apel do młodych dziewczyn i kobiet: warto iść do sklepu z bielizną po prostu przymierzyć kilka wariantów, dowiedzieć się jaki mamy rozmiar, a potem kupić np. taniej w internecie taki model, który nam odpowiadał, to naprawdę istotne - zapobiega bowiem guzom piersi!!! Pamiętajcie o tym i nie bagatelizujcie sprawy kupując stanik dobrany "na oko" w pierwszej lepszej sieciówce!

    Komentarz może trochę nie na temat, ale jak zobaczyłam ten świetny stanik do ćwiczeń, to tak mnie jakoś natchnęło :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam buty do biegania z Nike, są bardzo dobre :) Taki strój też by mi się przydał :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę zacząć ćwiczyć, ale przeczekam jeszcze te upały :)) Butów też potrzebuje!

    OdpowiedzUsuń
  12. Butów do biegania Ci nie polecę, bo nie biegam- chodzę tylko na siłownię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak pisałam, fanką biegania nie jestem, więc szukam czegoś uniwersalnego, głównie do ćwiczeń ;)

      Usuń
  13. ja mam ten sam problem :D ale muszę się kiedyś zabrać za to i zacząć ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajna lista. Ja mam panache sport w klasycznej czarnej wersji. Kosztował chyba 190 zł (kolorowe są chyba droższe) i jest świetny:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja przez te upały nie mogę się ruszyć, a co dopiero ćwiczyć ;/ przekonam się w górach w przyszłym tygodniu o swojej kiepskiej kondycji :D

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarze i opinie, które niewątpliwie mobilizują mnie do tworzenia dla Was i sprawiają, że mam poczucie, że to co robię ma sens. To wiele dla mnie znaczy!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...