czwartek, 12 listopada 2015

Wish lista - lista moich zachcianek

Niedawno pojawił się post zakupowy - skoro większość swoich planów zrealizowałam, nie pozostaje nic innego jak stworzyć nową wish listę, którą będę mogła krok po kroku spełniać. Nie jest tego zbyt wiele na obecną chwilę - na szczęście, więc mam nadzieję, że pójdzie mi to sprawnie.

 

1. Komin - na dworze coraz zimniej, więc przydałoby mi się coś ciepłego na szyję. Może nie w takim kolorze jak wskazałam w kolażu. Chciałabym coś żywego, rzucającego się w oczy. Najlepiej jakiś neon, choć nie wiem czy uda mi się taki komin zdobyć. W każdym razie będę się starała.

2. Świeca Yankee Candle - w swojej karierze miałam 3 świece i każdą miło wspominam. Dawno żadnej nie kupowałam, więc chętnie na jakąś się zdecyduje. Black Cherry jest moją ulubioną i jeszcze mam ją w domu, dlatego tym razem może skuszę się na coś o zapachu jedzonka? Zastanawiam się nad Snowflake Cookie albo Vanilla Cupcake.

3. Buty do treningów - obecnie jestem na diecie, udało mi się schudnąć 7 kg, więc jestem z tego bardzo zadowolona. Póki co była to tylko dieta dotycząca jedzenia, nie wprowadzałam żadnego ruchu. Ale niestety samo ograniczanie jedzenia i innych niesprzyjających sylwetce produktów powoli przestaje wystarczać. 7 kg schudłam całkiem sprawnie, ale teraz jest przestój, dlatego muszę wprowadzić też ruch. By lepiej się ćwiczyło potrzebne są dobre buty. Piękny model upatrzyłam na stronie http://www.butydobiegania.pl/. Wiadomo, że nie powinno się ćwiczyć boso, lub w kapciach. Nie dość, że to niewygodne, to jeszcze niebezpieczne, więc dobre obuwie to podstawa.

4. Zestaw do manicure hybrydowego - od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie zakup takiego zestawu. Poczyniłam już małe kroki, ale do skompletowania całego zestawu trochę mi jeszcze rzeczy brakuje, dlatego planuję niebawem taki zestaw jak na powyższej fotce kupić. Może są tu jakieś osoby, które używają lakierów Semilac i mogą polecić mi jakieś fajne kolory? Byłoby super!

Tak na obecną chwilę przedstawia się moja lista życzeń. Myślę, że uda mi się ją zrealizować do końca listopada. Trzymajcie kciuki?

A co znajduje się na Waszych wish listach?

19 komentarzy

  1. Mi jakoś szkoda pieniędzy na tak droga świecę, co nie znaczy, że mi się nie marzy. Polecam semilaki Stylish Grey i Frappe. Fajne i niewymagające kolory na jesień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drogi wydatek, ale teraz kiedy jestem na diecie mogę przeznaczyć kasę, którą wydałabym na chipsy czy słodycze na świecę i mieć słodycz, która nie tuczy :D

      Usuń
  2. Mnie się marzy taki duży szalik, podobny do tych w kratę co były "modne" w tamtym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hybrydki mi się marzą :) świece YC tez zamierzam jakąś kupić. Poza tym chyba nic nie chce - aż dziwne :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja kocham świeczuszki i mam ich całkiem sporo:) muszę przyznać się, że stanowią ozdobę w moim domu a nie palę ich :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zestaw do mani hybrydowego i mi się marzył, ale chciejstwo zaspokoiło NeoNail podczas Meet beauty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam Wasze piękne zestawy i zazdrościłam :D

      Usuń
  6. Jej, kochana gratuluję tych 7 kilo. u mnie waga stoi w miejscu. Najgorsze są te boczki i opona na brzuchu. mogłabyś napisać osobny post m.in o zasadach których się trzymasz, w jakim czasie ci się to udało, czego unikasz, przykładowe dania i godziny twojego jedzenia.wiem, niby proste jedz5 posiłków,unikaj smażonego, jedz śniadania,jedz często ale mało, zero słodyczy itp. ale chyba potrzebuję dodatkowej porcji motywacji w postaci osoby której się to udało a nie tylko suchych wywodów w internecie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie planuję takiego postu z tego względu, że nie uważam się za osobę, która w takiej kwestii może komuś doradzać, bo... Moja dieta nie jest tak restrykcyjna jak to w wielu przypadkach bywa. Nie jem słodyczy, ale od czasu do czasu na coś słodkiego sobie pozwolę. Nie jem posiłków o wyznaczonych porach systematycznie (co jest błędem), a jem wtedy kiedy mogę. Mimo tego, że nie pracuję, prowadzę bardzo rozbiegany tryb życia. Dodatkowo jestem strasznym niejadkiem i nie jem miliona rzeczy, które w takiej diecie powinny się znaleźć - takim składnikiem są chociażby ryby, dlatego nie czułabym się komfortowo pisząc taki post, bo czyta mnie zapewne wiele osób, które w tematach diet są biegłe, a ja tylko swoją się ośmieszę.

      Usuń
  7. Kochana gratuluję tych 7 kilo bo to jest wyzwanie to fakt. Co do wish listy to całkiem zacna. Kusi mnie Semilac, ale nie mam jeszcze takiej wprawy w malowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Jestem z tych kilogramów dumna - szczęśliwa 7 może się podwoi. Ja nawet sobie radzę ze zwykłymi lakierami, ale nie wiem jak poradzę sobie z hybrydami - mam nadzieję, że równie dobrze :)

      Usuń
  8. Świece też bym przygarnęła :D

    OdpowiedzUsuń
  9. spełnienia marzeń Natalka, ja uwielbiam hybrydy

    OdpowiedzUsuń
  10. moja lista tez się robi i jakoś nie może zrobić, coś ciągle zmienia się

    OdpowiedzUsuń
  11. Życzę powodzenia :-) ja też potrzebuję komina na szyję :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Na mojej wish liście też był zestaw do manicure hybrydowego :) Kupiłam, zrobiłam ze 3 razy i na tym koniec. Gratuluję tych 7 kg mniej, też byłam dumna gubiąc na diecie każdy kg :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chciałabym tę świecę :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarze i opinie, które niewątpliwie mobilizują mnie do tworzenia dla Was i sprawiają, że mam poczucie, że to co robię ma sens. To wiele dla mnie znaczy!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...