poniedziałek, 7 grudnia 2015

Wianek na rattanowym kole na drzwi wejściowe - świąteczne DIY + dekoracja podwórkowa

Powoli w moim domu robi się coraz bardziej świątecznie. Dziś wykonałam wianek na drzwi wejściowe swojego domu. Mimo, iż jest on skromny, to wydaje mi się, że prezentuje się całkiem ładnie. Najważniejsze jest dla mnie to, że wykonany jest z żywego igliwia. Sztuczne nigdy do mnie nie przemawiało i na pewno nie będzie. Zrobienie takiego wianka, to nie jest skomplikowana sprawa, jednak postanowiłam sfotografować to krok po kroku - a nuż komuś się przyda.

#1. Standardowo, najpierw należy przygotować sobie wszystko, co zamierzamy wykorzystać do naszego wianka. Jeżeli o mnie chodzi, to wybrałam rattanowe koło (kupione za grosze na targu staroci), do tego wstążka, kokardki, igliwie i kwiaty.


#2 Korzystając z przerw jakie są w kole, postanowiłam wetknąć tam świerk. Poszło mi to całkiem sprawnie. Poucinałam sobie, tak jak widać na zdjęciu pierwszym, gałązki niezbyt dużych rozmiarów, by łatwiej mi się nimi operowało i wtykałam je tak gęsto jak to było możliwe.


  

#3 Gotowe koło prezentuje się niezbyt fajnie. Gałązki są nierówne, sterczą na wszystkie strony. Wszystko dlatego, że tak naprawdę ciężko jest równo wepchnąć je do tych rowków. Postanowiłam pomóc sobie nicią.


  

#4 Teraz całość wygląda bardziej zdyscyplinowanie. Postanowiłam nie owijać koła dookoła i zostawić wolne miejsce na górze i na dole. Na dole od razu zabrałam się za przymocowanie czerwonej kokardy, którą kupiłam w Pepco.

  

 #5 Górę z kolei owinęłam wstążką, którą kupiłam bodajże w Chińskim Centrum lub w Świecie udanych zakupów. Za całą, ogromną szpulkę zapłaciłam 7 zł. Wianek już prawie gotowy. Teraz trzeba udekorować trochę gałązki. Zrezygnowałam z wcześniej pokazywanych poinsecji, bo były za duże i znalazłam w domu ich mniejsze wersje, po 3 sztuki na gałązce, więc wpięłam je w odpowiednim miejscu.


  

#6 Ostatnią dekoracją było zawieszenie na górze dzwonka. Całość wygląda dość skromnie, muszę ją jeszcze czymś ożywić. Wymyśliłam, że kupię szpilki z perełkami w kolorze złotych lub ecru i powtykam je w gałązki. Na pewno zrobię to na dniach. Pozostało jedynie zawiesić wianek na drzwiach.

  



Na zdjęciach jeszcze bardziej widzę jak brakuje mi tam tych perełek. Muszę je kupić jak najszybciej i dokończyć swoje dzieło. Jakiś czas temu pokazywałam na Instagramie, jak udekorowałam korytka na dworze, w których latem trzymamy pelargonie. Po nich już nie ma śladu, więc trzeba było włożyć tam trochę Świąt. Włożyłam tam różnego rodzaju igliwie: świerk zwykły, świerk srebrny, 2 rodzaje sosny, mahonię oraz berberys. Na całość rozwiesiłam lampki - kulki.






Do doniczek powędrowały także kokardki w kraciasty wzór w iście świątecznych kolorach. Bardzo mi się to podoba. Musicie mi wierzyć jedynie na słowo, że na żywo wygląda to o niebo lepiej niż na zdjęciach. Niebawem zacznę dekorować resztę podwórka - bardzo lubię to robić, a Wy?

A czy Wy powoli już dekorujecie swoje mieszkania i podwórka?

Pozostając w tematyce projektów DIY. Rok niebawem się kończy, a ja nie mam nawet na oku przyzwoitego kalendarza. Dwa lata temu zrobiłam kalendarz samodzielnie, ze zdjęciami najważniejszych dla mnie chwil i osób. Był super, ale w tym roku nie mam na niego weny. Muszę koniecznie jakiś kupić, więc chętnie skorzystam z oferty firmy http://www.polishdruk.pl/, która robi fotokalendarze, ulotki i wizytówki. Fajną opcją jest to, że firma może go zaprojektować za Ciebie - to wersja dla leniuszków. Ja o ile się zdecyduję, będę chciała go zrobić od początku do końca sama.

27 komentarzy

  1. na prawdę świetnie to wygląda! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam do dekoracji tylko balkon :) W tym roku jeszcze się za to nie zabrałam, ale może w weekend stworzę już świąteczny klimat w domu :) Chociaż choinka będzie mała, żeby Synek za bardzo się z nią nie zaprzyjaźnił :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę powodzenia i wielu pomysłów w dekoracji balkonu. U mnie w tym roku też będzie mała choinka, bo musi stać na komodzie. Mój pies (4 miesiące) to jakiś wariat, wszystko kradnie i gryzie (zniszczył moje ulubione kapcie), ścierki latają po całym domu, ubrania powieszone na krzesło też. Boimy się postawić choinkę na podłodze ;p

      Usuń
  3. Świetnie Ci to wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  4. super, u mnie jeszcze nic nie ubrane :) tzn na zewnątrz bo wewnątrz już dwa tygodnie temu :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Super :D jak już mówiłam :D u mnie dziś lub jutro będzie DIY świecznikowe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo, jestem ciekawa co tam zmajstrowałaś :D

      Usuń
  6. wow, wszystko wygląda cudnie, szczególnie wianek, ja już dziś ubrałam choinkę bo nie mogłam się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zawsze są dwie choinki, jedna u mnie, druga u rodziców, ale ja w tym roku odstępuję im swoją mniejszą choinkę, bo dużej nie ma szans postawić - mój 4 miesięczny piesek zwaliłby wszystkie bombki i pogryzł lampki :D

      Usuń
  7. Uwielbiam tego typu ozdoby świąteczne :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja zrobiłam jakiś czas temu wianek świąteczny z szyszek :) Poprzyklejałam je klejem na gorąco do styropianowego kółka, ozdobiłam kokardkami, jarzębinką i całość spryskałam złotym sprayem.
    Twój pomysł również bardzo mi się podoba, chętnie go wykorzystam, zwłaszcza, że widziałam ostatnio takie koła rattanowe w jakimś sklepie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam go właśnie na Twoim blogu i cudnie Ci wyszedł ;) Też początkowo miałam okleić swoje koło szyszkami, ale wyszło jak wyszło (pisałam u Ciebie) :D

      Usuń
  9. I na zdjęciach wszystko wygląda pięknie :) Ja też uwielbiam sama wszystko robić, choć od kiedy mam synka, to nie bardzo jest na to wszystko czas :) Wianek musiałam kupić sztuczny niestety, bo w tym roku nawet zapakowanie prezentów to będzie wyzwanie :) Gratuluję talentu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam przystrajać dom :) super Ci wyszlo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Natalia jakie te koło ci ślicznie wyszło.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zawsze podobały mi się takie dekoracje! Gdybym miała własny dom, a nie mieszkanie, to z pewnością coś takiego znalazłoby się na moich drzwiach. Takie wianki są piękne, no i gdy samemu je zrobimy, to później z dumą będziemy te drzwi otwierać :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudownie Ci to wyszło:):*

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne! :) Ja chyba coś kupię gotowego :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Jej, ten wianek jest piękny!

    OdpowiedzUsuń
  16. nono, prawdziwa złota rączka z Ciebie - wygląda zacnie:)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarze i opinie, które niewątpliwie mobilizują mnie do tworzenia dla Was i sprawiają, że mam poczucie, że to co robię ma sens. To wiele dla mnie znaczy!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...