poniedziałek, 13 lutego 2017

Jak wykorzystać wolne dni?

Udało mi się zaliczyć sesję w pierwszym terminie. W związku z tym mogę śmiało powiedzieć, że mam ferie i na szczęście będą one chyba trwały nieco dłużej niż typowe ferie zimowe uczniów. Czasem bycie studentem wcale nie jest takie straszne - jak się okazuje. W związku z tym,  że mam teraz tyle wolnego czasu, postanowiłam przygotować wpis dotyczący tego, jak ja gospodaruję tym czasem wolnym. Plan na moje ferie jest taki jak widzicie poniżej. Nie jest może za bardzo rozbudowany, ale to zawsze coś! Jest czas na słodkie lenistwo, ale część tego czasu wykorzystam również w produktywny sposób.


#1 PORZĄDKOWANIE - nie wiem jak Wy, ale ja co jakiś czas robię gruntowne porządki, głównie w kosmetykach, papierach i szafie. Wyrzucam i oddaję wszystko to, co zbędne i robię miejsce na nowe rzeczy. Jeżeli chodzi o kosmetyki, to porządkuję te, które mam od dłuższego czasu i z różnych przyczyn ich nie używam. Postanawiam wtedy co zrobić z nimi dalej - wyrzucić, czy może dać do testowania komuś bliskiemu. Podobnie postępuję w sprawie ubrań i papierów. Najczęściej pozbywam się różnego rodzaju notatek, które wiem, że już mi się nie przydadzą. Może nie jest to najlepszy sposób na relaks, ale zdecydowanie lepiej człowiek może się zrelaksować, kiedy dookoła jest czysto.

#2 OGLĄDANIE FILMÓW I SERIALI - kiedy w końcu zdarza się tak, że mamy wolne od wszelkich obowiązków, pojawia się czas na nadrobienie filmowych bądź serialowych zaległości. Jeżeli od dawna masz chęć obejrzeć jakiś film, ale do tej pory nie miałaś na to czasu, teraz pojawia się najlepsza okazja. Zaproś znajomych i urządźcie sobie seans z prawdziwego zdarzenia. Mając dużo wolnego czasu, nie trzeba się ograniczać. Można zrobić cały maraton filmowy i obejrzeć wszystkie części danego filmu, jedna po drugiej, albo obejrzeć cały sezon serialu. Mnie oglądanie filmów bardzo relaksuje i dzięki temu mogę szybko naładować swoje bateryjki na następny semestr na uczelni.

#3 CZYTANIE KSIĄŻEK -  to jedno z moich postanowień noworocznych, którego spełnianie idzie mi ostatnio dość opornie. Jestem w połowie książki "Zanim się pojawiłeś" i jakoś straciłam wenę do czytania. Nie, że książka mnie nie ciekawi, ale moje oczy męczą się tym drukiem. Mimo to, muszę ją skończyć, bo na półce w kolejce czeka książka "Kiedy odszedłeś" - tam druczek jest zdecydowanie bardziej przyjazny dla moich oczu.

#4 WYPADY ZE ZNAJOMYMI - jeżeli Twoim zdaniem siedzenie w domu przed telewizorem, to nie jest najlepszy sposób na zagospodarowanie wolnego czasu, możesz spędzić go w sposób aktywny. Zorganizujcie spontaniczny wyjazd ze znajomymi - możecie wyjechać na kilka dni w góry, chociażby do http://perlapoludnia.pl/ w Beskidzie Sądeckim, jeżeli macie jakieś oszczędności, albo jedźcie na narty na górę, która znajduje się niedaleko Waszej okolicy. Ja mieszka na Mazurach, ale mam gdzie pojeździć na nartach. Czasem można zafundować sobie trochę górskiego klimatu nie będąc w górach. Możesz również odwiedzić swoich znajomych. Ja wczoraj wróciłam z weekendu w Olsztynie - byłam odwiedzić koleżankę, która miała urodziny.

#5 ROZWÓJ SWOICH PASJI - zawsze kręciło Cię DIY, ale nigdy nie miałaś czasu, by zacząć jakiś projekt i doprowadzić go do końca? Urlop/ferie to idealny czas, by w końcu zacząć myśleć o sobie, swoich zainteresowaniach i pasjach. Ja planuję podziałaś coś z papierową wikliną. Zobaczymy jakie będą tego rezultaty. Moją pasją jest również od jakiegoś czasu amatorska fotografia (z dużym naciskiem na amatorska). Dlatego wolny czas to idealny moment aby zrobić kilka sesji zdjęciowych produktom, które mam zamiar zrecenzować dla Was w przyszłości. 

A Wy jak spędzacie swój wolny czas?

17 komentarzy

  1. Ja także zaliczyłam wszystko za pierwszym razem i mam czas na seriale :) Ostatnio pochłonęłam wręcz SKAM, SKINS i Plotkarę, teraz rozkochuje się w Riverdale :)
    Zrobiłam także porządki w szafach i znalazłam masę zapomnianych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję Madziu! Ja podczas robienia porządków czuję się jak jakiś poszukiwacz skarbów - znajduję rzeczy, o których nie miałam pojęcia, że w ogóle je mam. Kiedyś na pewno wiedziałam, ale przywaliłam czymś i ooo :D

      Usuń
  2. Od czasu jak skończyłam studia i zaczęłam pracę na etacie, nie mam zbyt wiele wolnego czasu, a urlop chce się jednak wykorzystać na odpoczynek, tak go niewiele jest w ciągu roku. Ale też musiałabym posprzątać, zwłaszcza w kosmetykach, książkach i szafie z ubraniami.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie miałam problemu z zagospodarowaniem wolnego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie w sumie podobnie i też robię co jakiś czas porządki;)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo podobnie z dużym naciskiem na czytanie książek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aktialnie mam sporo wolnego, ale marnuje te dni :( A z każdym zmarnowanym dniem mam mniej ochoty na coś pożytecznego. Musze wziać się w garść i zainspirować do twórczego wykorzystania tych dni ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Co prawda ja już studentką nie jestem ale szczerze zazdroszczę słodkiego obijania po sesji. Należy się zasłużony odpoczynek! Ja w wolnym czasie czytam książki, spotykam się ze znajomymi i też podobnie jak Ty ogarniam ale... swoje ubrania. Z reguły znajdzie się tam zawsze coś co można komuś oddać albo już wyrzucić. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też zdałam w pierwszym terminie, ale niestety za tydzień trzeba już wracać na uczelnię :) Punkt drugi to cała ja. Jestem serialomaniaczką, ale teraz i tak jest lepiej niż kilka lat temu, gdy seriale oglądałam naprawdę nałogowo :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję pozytywnego zaliczenia sesji i życzę miłego leniuchowania :)
    Pozdrawiam ciepło, Agness :)

    OdpowiedzUsuń
  10. porządki zrobione, seriale obejrzane książki czekają ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja także nadrabiam serialowe zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi brakuje wolnego czasu, a chętnie nadrobiłabym filmowe i serialowe zaległości :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj tak- u mnie porządki trwają i trwają...ale pozbywam się powoli wszystkich tych rzeczy, które są zbędne, a które trzymałam z sentymentu... :P

    OdpowiedzUsuń
  14. ja nie mam takich wolnych dni, czasami 2godz ale wtedy sprzątam albo idę na siłownię

    OdpowiedzUsuń
  15. podpisuję się pod trzema pierwszymi punktami :) zdecydowanie są to priorytety wolnego czasu.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarze i opinie, które niewątpliwie mobilizują mnie do tworzenia dla Was i sprawiają, że mam poczucie, że to co robię ma sens. To wiele dla mnie znaczy!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...