poniedziałek, 26 czerwca 2017

Czynności, o których musisz pamiętać podczas sprzątania

Sprzątanie to bardzo często walka z wiatrakami. Mam w pokoju ciemne meble, więc kurz widoczny jest na nich nawet parę minut po sprzątaniu. Mimo wszystko sprzątać trzeba, bo warstwa kurzu zmienia się z każdą godziną i niechcianego gościa wciąż przybywa i przybywa. Przeważnie podejmuję się sprzątania w weekend, najczęściej w sobotę, ponieważ wtedy mam najwięcej czasu i luzu. Rzadko zdarza mi się sprzątać w inne dni tygodnia, a jeżeli już do tego dojdzie, to znaczy, że np. w weekend nie było mnie w domu. Sprzątanie, to nie jest czynność, którą bardzo lubię, ale czasem mam takie dni, że po prostu chce mi się sprzątać i zrobić jakąś podmiankę dekoracji na szafkach czy zmienić ustawienie innych dodatków. Są też dni totalnej niemocy, w których nie mam chęci robić czegokolwiek, jednak sprzątać trzeba. By jakoś ułatwić sobie te czynności, stosuję się do kilku zasad.


#1 REGULARNIE WIETRZ POMIESZCZENIA - latem okno jest u mnie otwarte 24/7. Lubię kiedy w pokoju jest świeżo. Nie wyobrażam sobie nie wietrzyć swojego pokoju. Zimą robię to z rana i po południu, najczęściej by pozbyć się obiadowego zapachu. Świeżość to dla mnie podstawa. Lubię wzbogacić ją aromatem wosku albo świeżo ściętych kwiatów. W wywietrzonym domu znacznie milej się przebywa, a wieczorem zasypia.

#2 ODKURZAJ DOKŁADNIE - może w tym momencie nie odkryłam Ameryki, ale dokładne odkurzanie to podstawa. Najważniejsze jest to, by pamiętać o odkurzaniu zakamarków, np. za drzwiami, za czy pod szafkami. Za pomocą odkurzacza usuwam również pajęczyny. Trzeba pamiętać o tym, by dbać także o sam sprzęt. Odkurzacz wciągając różne śmieci i paprochy, w tym często również sierść zwierzęcą, po jakimś czasie wydziela brzydki zapach. Można temu zaradzić często wymieniając filtr lub skraplając go np. olejkami aromatycznymi. Po włączeniu odkurzacza w domu zamiast przykrego zapachu może pojawić się nasza ulubiona woń. Kiedyś włożyłam również kawałek odświeżacza samochodowego. Efekt był ten sam. Należy też pamiętać o systematycznej wymianie worków. Firma Worwo do każdego zakupionego odkurzacza marki EIO daje roczny zapas worków, więc jeżeli planujecie zakup nowego odkurzacza, warto rozważyć tę możliwość. Dokładność tyczy się również wycierania kurzów z mebli. Poza miejscami dostępnymi dla naszych oczu, powinno się też przecierać górę drzwi oraz klamki.

#3 CZYŚĆ PILOTY CZY KLAWIATURY KOMPUTEROWE - każda z nas sprzątając pamięta o wytarciu kurzów z mebli czy parapetów, ale zapominamy o rzeczach, których używamy nawet kilka razy dziennie. Przyznaję się bez bicia, dawno nie czyściłam swoich pilotów, ale czas najwyższy to zrobić. Wystarczy zamoczyć szczoteczkę do zębów w spirytusie, nadmiar płynu odsączyć w ręcznik papierowy, następnie przejść do czyszczenia przestrzeni między guzikami. Brud znika w mig. Klawiatura komputerowa również powinna być czyszczona. Pod przyciskami gromadzi się mnóstwo kurzu czy paprochów, tu często używam sprężonego powietrza. Stosowne preparaty są dostępne przeważnie w puszkach o pojemności 400 ml w cenie do kilkunastu złotych. Powinien być to sprężony gaz, który jest przeznaczony do czyszczenia sprzętu elektronicznego!

#4  PATENTY NA CZYSZCZENIE - podczas sprzątania na jaw wychodzi wiele spraw, którymi trzeba byłoby się zająć. Meble wymagają dogłębnego czyszczenia czy odświeżenia, a plama na dywanie już dawno powinna zostać usunięta. Srebrne sztućce czy biżuteria zaśniedziały, a w łazience króluje osad.  Co zrobić by się tego pozbyć?
  • dywan - jeżeli chcesz podrasować jego wygląd, posyp go sodą oczyszczoną, pozostaw na pół godziny, po czym odkurz. Przyklejoną gumę do dywanów ochłodź kostką lodu. Spowoduje ona, ze guma zacznie się kruszyć i łatwiej będzie Ci ją usunąć.
  • łazienka - płytki po pewnym czasie tracą blask, a zamiast ładnego błysku pojawia się osad. Możesz go usunąć wodą z octem, w proporcji 4 łyżek octu na 2 litry wody. Fugi w łazience najlepiej odświeżyć papką z wody i sody oczyszczonej lub proszku do pieczenia. Stalowy kran pokryty kamieniem nie napawa dumą prawdziwej Pani domu. Możesz się z nim rozprawić za pomocą skórki z cytryny.
  • okna - stan ich czystości woła o pomstę do nieba, a Ty nie masz w domu płynu do mycia szyb? Pomocny okaże się ocet. Jeżeli chcesz to zrobić ekologicznie, a mycie okien zaplanowałaś na kilka tygodni do przodu, to mam ciekawy przepis na mieszankę. Wrzuć do litrowego słoja 2 garści ziół: szałwię, miętę, rozmaryn, lawendę i piołun. Mieszaninę ziół zalej octem (ocet 10% rozcieńcz wodą w proporcjach 1:1). Zakręć słój i odstaw na kilka tygodni. Przed użyciem ocet przecedź.
Sprzątanie to bardzo pracochłonna czynność, a ja w tym wpisie poruszyłam jedynie kilka aspektów, o których należy pamiętać, a o których często zapominamy. Warto podkreślić, że by w domu było "znać" sprzątanie, nie należy tego robić po łebkach. Do każdego sprzątania należy się przyłożyć - wtedy każde kolejne sprzątanie będzie mniej pracochłonne. 

Macie swoje patenty, które wykonujecie systematycznie podczas sprzątania?

38 komentarzy

  1. Odkurzam jak nie ma syna w domu, bo ma alergie na kurz i zaraz kicha prycha i kaszle.
    Wietrzę również 24/7 jak jest ciepło. Już teraz- kiedy mam w Suwałkach 11 stopni w nocy mam nawet nocą okna pootwierane.
    Też mam ciemne meble, masakra. Ale dzięki temu codziennie sprzątam- wpadłam już w taki nałóg.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też dziś w nocy było chłodno i deszczowo, ale okno otwarte całą noc :D Lepiej mi się śpi przy otwartym oknie :) Bardzo ważne jest to, żeby wyrobić w sobie nawyk sprzątania, wtedy jest łatwiej :D

      Usuń
  2. Moj patent to "magiczne gąbki"- naprawdę zdają egzamin. Odkurzam 2-3x w tygodniu, ale mieszkam przy ulicy i efekt średnio widać 😐 octem zalewam też wc co jakiś czas -działa na kamień lepiej niż domestos 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Magiczne gąbki" to te popularne gąbeczki z Aliexpress? :D

      Usuń
  3. u mnie wszystkie okna pootweirane caly dzien i noc :D oczywiscie jesli jest cieplo ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny poradnik. Przypuszczam, że większości dobrze znany, ale fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam jasne meble i jasne podłogi dzięki czemu już kolejnego dnia nie widać że jest masa kurzu na szafkach. Ale nie zwalnia mnie to z odpowiedniego sprzątania, tym bardziej kiedy to ma sie dziecko uczulone na roztocza kurzu domowego. Ja w domu nie zamiatam praktycznie wcale, zawsze sprzątam na mokro. Również nie odkurzam, bo nie posiadam dywanów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam 2 dywany shaggy malutkie :D Ale i tak odkurzam cały dom, płytki, panele :D A potem na mokro ścieram podłogi :D

      Usuń
  6. Na szczęście o wszystkim pamiętam :D W ogóle nie wyobrażam sobie siedzieć przy zamkniętych oknach :) mam je otwarte praktycznie cały czas.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja staram sie sprzątać regularnie, generalnie co weekend, Ale też odkładam rzeczy na bieżąco i pilnuje kurzy i to, wtedy to generalne sprzątanie trwa o wiele krócej👍

    OdpowiedzUsuń
  8. staram się sprzatac regularnie ale jak typowa konieta nie koniecznie ją lubię:D

    OdpowiedzUsuń
  9. wietrzenie to podstawa, ja codziennie nawet zimą mam otwarte okna. dzięki temu bakterie się nie namnażają i jesteśmy zdrowsi. lubię porządek a nawet sprzątania a najbardziej pranie :) i układanie pachnących ubrań

    OdpowiedzUsuń
  10. u mnie w domu prędzej sie znajdzie płyn do mycia szyb niż ocet :)

    a ja mam patent na kafelki w lazience taki - błyszczące wymienilismy na matowe i problem z glowy :) zadnego polerowania!

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie nawidze myc okien. To jest jakies straszne doswiadczenie hahaha. Jak tylko moge to prosze o to meza, ktory zazwyczaj sie zgadza 😊 A odkurzac musze codziennie bo mam w domu zwierzaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha nie wiem, jak mój narzeczony zareagowałby, gdybym zapytała czy umyje okna :') On na do tego, jak i gotowania dwie lewe ręce :D

      Usuń
  12. Oj u mnie to by się generalne sprzątanie przydało :D Ostatnio trochę miałam zamotane miesiące i sprzątałam ale tak wiesz... po łebkach No ale mamy wakacje, więc zagonię rodzinę, dwa dni i będzie błyszczeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja jestem alergikiem wiec musze miec sterylnie,haha odkurzanie- to najbardziej przypadlo mi do gustu bo ja z odkurzaczem i wilgotna sciereczka sie nie rozstaje hahaha, buziaki Kochana

    http://nataliazarzycka.blogspot.com/2017/06/holiday-2017.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Staram się sprzątać regularnie, czasem mnie to nawet odstresowuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam czasem taki dzień, ze lubię posprzątać :D Często jednak to dla mnie konieczność :D Ogólnie lubię odkurzać i ścierać kurze, ale nienawidzę myć podłogi :o dla mnie to dramat :D

      Usuń
  15. Muszę zaraz popsprzątać po tym wpisie :D Nie ma co odkładać, ale tak mi się nie chce ehh :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po obronie biorę się od nowego tygodnia za porządki "wewnętrzne" w szafkach :D Muszę pozbyć się zbędnych klamotów, które tylko mi zawalają :D

      Usuń
  16. Sprzątanie to zdecydowanie nie jest moja mocna strona.

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie okna w domu są otwartce przez cały rok, nawet zimą :) Zazwyczaj od maja do września śpię z uchylonym oknem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zimą również, ale nie tak długo jak teraz. W zimę wietrzę często, ale krótko, np. po 5-10 minut, ale co jakiś czas :) Na wieczór wietrzę dłużej, by w pokoju zrobiło się chłodniej - niższa temperatura sprzyja mojemu zasypianiu :D

      Usuń
  18. Zawsze zimą staram się chociaż na chwilę okna otwierać, bo nienawidzę takiego sztucznego, ogrzewanego powietrza! Świeże powietrze i od razu lepiej się myśli ;)

    Też myślałam o kolorowych końcówkach na nakrętkach, tylko nie dość że straciły by na wyglądzie to jeszcze było by mnie uniwersalne ;) Tak produkują jeden rodzaj buteleczki i naklejają oznaczenie koloru, a tak trzeba by produkować więcej rodzajów nakrętek co pewnie podniosłoby koszt lakieru ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie jestem typem perfekcyjnej pani domu.. Sprzatam jak musze. Czasem sobie odpuszcze za bardzo a pozniej nadganian gdy ktos zapowiada wizyte. Zmieni mi sie pewnie dopoero gdy na świat przyjda dzieciaki...

    OdpowiedzUsuń
  20. fajna motywacja do sprzątania, chyba czas zabrać się za porządki ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajne wskazówki. Mnie czasem ciężko się zebrać ale jak już się uda to jest błysk.

    OdpowiedzUsuń
  22. No tak, zapominam o czyszczeniu klawiatury :D Dzięki za przypomnienie

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam sprzątać, a najbardziej myć okna - uwielbiam świeży zapach firanek.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja zawsze zapominam o wyczyszczeniu laptopa.

    OdpowiedzUsuń
  25. u mnie sobota to czas na porządki takie dokladne, a w tygodniu zeby jakos wygladalo :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetne patenty. Ja lubię sprzątać, ale nie wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  27. Sprzątać nie lubię, ale muszę. Niektóre pomysły ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie lubię sprzątać, Ale ten efekt PO jakbym była w niwtn miejscu. Brzmi jakbym wieki tego nie robiła, ale czasami godzinka dwie i zupełnie nowe pomieszczenie

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarze i opinie, które niewątpliwie mobilizują mnie do tworzenia dla Was i sprawiają, że mam poczucie, że to co robię ma sens. To wiele dla mnie znaczy!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...