poniedziałek, 1 grudnia 2014

Paczka Ambasadorska 9. testów Face&Look ;)

Udało mi się załapać do 9 edycji testów Face&Look, więc chciałam Wam pokazać co w tej paczuszce się znalazło :) Ja z zawartości jestem bardzo zadowolona.


W skład paczki wchodzą takie kosmetyki jak:
- SUN FASHION- mus do opalania + rękawica
- EVELINE COSMETICS- masło do ciała Argan Vanilla
- JOANNA- Jedwab do włosów
- OGRANIQUE- koncentrat nawilżający z dynia
- SHEFOOT- krem rozgrzewający do stóp
- ARTEGO- lakier do włosów "4".
 Zawartość jest tak różnorodna i fajna, że do testów przystąpiłam od razu. Najbardziej cieszę się z koncentratu Organique, bo to mój pierwszy produkt tej marki i SHEFOOT z tego samego powodu :)
A Wam co najbardziej wpadło w oko?

* * *
A tak na marginesie, mam dla Was stronkę z fajnymi produktami. Jeżeli ktoś z Was ma problem z wypadaniem włosów, to zapraszam przeczytać ofertę  Novoxidyl >TU< 
Czytaj dalej

czwartek, 27 listopada 2014

Evree - regenerujący krem do rąk Max Repair

Muszę zacząć pisać pracę licencjacką, ale jakoś nie mogę się zebrać. Ktoś powinien zasadzić mi mocnego kopniaka, to może w końcu napisałabym ten pierwszy rozdział. A wracając do notki to... Chciałam dziś napisać kilka słów na temat kremu do rąk Max Repair marki Evree.


Mimo, że kremy do rąk stosuję niechętnie, to ten stanowi u mnie wyjątek, bo używam go w miarę systematycznie (co uwierzcie, w moim przypadku jest dość dziwne). Serum ma czerwone, rzucające się w oczy opakowanie - swoją tubkę postawiłam w łazience i dzięki właśnie tej czerwieni pamiętam o jego używaniu. Poza tym, myślę, że dla kobiet, które noszą kremy w torebkach, odnalezienie go w odmętach dziwnych babskich rzeczy stanie się prostsze.

Zamknięcie na 'klik', otwiera się i zamyka bez problemu. Krem stawia się "na głowie", dzięki czemu serum zawsze jest na początku i od razu po naciśnięciu wylatuje z opakowania. Konsystencja jest biała, kremowa, lekka i puszysta, która dobrze się rozprowadza i szybko wchłania, nie pozostawiając tłustego czy lepkiego filmu na dłoniach.


Zapach delikatny, świeży, jednak z niczym konkretnym mi się nie kojarzy, abym mogła go Wam go czegoś porównać. Jeżeli chodzi o działanie, to nawilża na przyzwoitym poziomie. Skóra po stosowaniu jest gładka i miła w dotyku. Efekt nie jest chwilowy, a systematyczne używanie prowadzi do trwałych efektów. Ja używałam go 1-2 razy dziennie, praktycznie codziennie i muszę przyznać, że się spisał. Jednak mimo, iż jest to seria MAX Repair nie wiem czy poradziłby sobie z bardzo wymagającymi dłońmi- pozostaje mi tylko głęboko w to wierzyć. W składzie ma dużo fajnych składników jak np. mocznik, olej awokado, masło shea, glicerynę roślinną czy olejek arganowy.


Cena jest przystępna, dostępność dobra. Krem możemy kupić m.in. w Rossmannie, Hebe, Naturze czy Super-Pharm.

Znacie produkty Evree?
Czytaj dalej

wtorek, 25 listopada 2014

BingoSpa- Szampon Borowinowy i 5 ziół

Na dworze coraz zimniej, aż nie chce wystawiać się nosa poza drzwi. Jednak czasem trzeba i raczej miło nie jest. Ale jest też tego jakiś plus- jest czas na napisanie kilku recenzji. Dziś chciałam napisać o szamponie borowinowym i 5 ziół od BingoSpa.


 Szampon zamknięty jest w smukłej, przezroczystej butelce, która posiada skromną, ale moim zdaniem ładną grafikę. Przezroczystość pozwala nam kontrolować zużycie, więc plus za to. Zamknięcie na klik, nie ma problemów z otwieraniem i zamykaniem. Konsystencja żelowa, o czerwonym zabarwieniu, dość gęsta.  Zapach borowinowy kojarzy mi się z jakimiś męskimi nutami, które nie każdemu mogą przypaść do gustu- wg mnie kwestia przyzwyczajenia. Zapach nie utrzymuje się na włosach.

Jeżeli chodzi o działanie, to nie mam mu nic do zarzucenia. Dobrze oczyszcza skórę głowy i włosy. Nie przyśpiesza przetłuszczania. Nadaje połysku oraz nie sprawia, że włosy się puszą. Szampon wzbogacony jest w ekstrakty z pięciu ziół takich jak: rumianek, arnika, bluszcz, nagietek i jasnota biała. Są one dość wysoko w składzie, więc jak dla mnie super! Jeżeli chodzi o minusy, to jest nim na pewno to, że szampon słabo się pieni, trzeba wylać naprawdę sporo, aby zrobić pianę, co prowadzi do tego, że jest mało wydajny. Cena mogłaby być troszkę niższa biorąc pod uwagę wydajność. Ma w składzie sls, ale ten składnik jest chyba we wszystkich produktach BingoSpa- mnie nie przeszkadza.


Znacie borowinowe produkty BingoSpa?

Czytaj dalej

piątek, 21 listopada 2014

Wishlista kosmetyczna i nie tylko


Hej :*

Niebawem (mam nadzieję) na moje konto powinien wpłynąć zastrzyk gotówki, więc postanowiłam zrobić wishlistę, z której pozycje są mi niezbędne. Zawsze jak mam pieniądze i jadę na zakupy, kupuję kosmetyki/ubrania pod wpływem impulsu, bo w tej chwili mi się podobały, a dojeżdżam do domu i uznaję, że to jednak nie to. Dlatego wierzę, że dzisiejsze zestawienie rzeczy potrzebnych, uchroni mnie przez zbędnymi zakupami. Będzie to lista misz-masz, bo znajdą się na niej nie tylko kosmetyki.


KOSMETYKI:

 - Czarny lakier do paznokci,
- Tusz do rzęs,
- Czarny liner,
- Eveline- odżywka do paznokci 8w1,
- Perfumy David Beckham
- Pomadka Rimmel Lasting Finish by Kate Moss 02,
- Kallos Chocolate i Banan


INNE:
1. Nowy szalik/komin w jakimś ostrym kolorze + rękawiczki. Znalazłam coś takiego na Allegro, noszę się z zamiarem zakupu, ale jeszcze nie jestem do końca przekonana, bo zamiast rękawiczek, jest czapka. Jednak kolor podoba mi się (a jest jeszcze odcień różowy, który też kusi i zielony).
http://allegro.pl/komplet-zimowy-czapka-i-komin-neonowy-zolty-neon-i4810074668.html

2. Ładna pościel. Chciałabym coś oryginalnego, np. jakaś wilcza, ogólnie z motywem zwierzęcym, albo miasta: Np. Nowy York, Londyn, Paryż.
źródło


3. Woski Yankee Candle:
W moim woskowym pudełeczku powoli robi się smutno, więc muszę dokupić kilka wosków, korzystając z DDD.


 Wybór padnie na:
- Cranberry Ice
- Fruity Melon
- Black Cherry- KOCHAM <3
- Christmas Cookie
- Sweet Apple

4. Termofor
Najlepiej jakiś pluszowy.
http://home-you.com/167010388-20853-thickbox/Termofor-Reindeer.jpg
źródło

 5. Nowy portfel- najlepiej duży, na zamek.
Zdjęcie przykładowe, jeszcze nie zdecydowałam jaki będzie :D
http://img.szafa.pl/ubrania/0/016324370/1382272418/duzy-podwojny-portfel-damski.jpg







6. Torba na laptopa 17"- mam w domu kilka toreb, niestety za małe :(
 http://csimg.webkupiec.pl/srv/PL/00003052493/T/340x340/C/FFFFFF/url/krusell-coco-slim-case-.jpg

7. Nowy telefon- mój stłukłam, obecnie używam telefonu od przyszłej bratowej - ale nie ma to jak swój.
http://www.htc.com/managed-assets/shared/desktop/smartphones/htc-desire-300/marquee/htc-desire-300-en-slide-04.png

Postaram się tę wishlistę zrealizować jak najszybciej ;) Nie wiem z jakim skutkiem, okaże się ;) 


A jak tam Wasze listy życzeń?


_________________

Szukacie ostatnio czegoś odpowiedniego do swoich włosów? Czegoś co zminializuje icj wypadanie? W takim razie zapraszam tu: novoxidyl.pl


Czytaj dalej

czwartek, 20 listopada 2014

BingoSpa- sól do kąpieli z mikroelementami- owoce tropikalne


Hej ;*

Ostatnio znalazłam sposób, jak móc częściej rozkoszować się zapachami oraz właściwościami różnych soli do kąpieli, nie tylko mocząc stópki w misce (bo nie mam wanny). Dlatego dziś napiszę Wam kilka słów o soli do kąpieli, którą wybrałam do testów od BingoSpa.

Informacje od producenta:
 Kąpiele z solą BingoSpa są prawdziwym dobrodziejstwem dla skóry. Sól dzięki zawartości mikro – i makroelementów w czystej postaci, które są dobrze przyswajalne przez skórę, wzmacniają i ujędrniają. Regularne kąpiele BingoSpa  zapobiegają nadmiernemu wysuszaniu skóry, poprawiają przemianę materii w komórkach oraz przyczynia się do regeneracji skóry. Wytworzona z naturalnej j soli kamiennej nasycona jest aromatem grejpfrutowym i olejkiem lemongrasowym, który działa przeciwalergicznie, przeciwzapalnie, przeciwobrzękowo i uspokajająco. Kąpiel BingoSpa odświeża i nawilża.

Waga: 550 g
Cena: 6 zł (obecnie jest promocja i kosztuje 3,33 zł)


Moja opinia:
Niestety nie mam wanny, ubolewam nad tym, od kiedy zamieniliśmy ją na prysznic- życie. Jednak bardzo lubię sole i nie mogę po prostu tak z nich zrezygnować, dlatego przeważnie moczyłam w niej stópki, aby zmiękczyć skórę. Bieganie po domu z miskami, ręcznikami itp., zaczęło mnie powoli nudzić, więc pomyślałam, że może zacznę ją wsypywać do brodzika- i tak też zrobiłam ;) Po umyciu zatykałam brodzik, nalewałam trochę wody i wsypywałam sól. W tym samym czasie nakładałam odżywkę na włosy, którą musiałam trzymać 10 minut i tak o to w miłym aromacie owoców egzotycznych mijał mi ten czas ;)

Opakowanie:
 Duży, plastikowy słój, który czasem ciężko się zakręca, gdy sól oklei górną część opakowania.


Zapach:
Owoce tropikalne.

Niestety nie mogę stwierdzić jak sól wpływa na całe ciało- wybaczcie, bo nie testowałam jej w ten sposób. Mogę jednak śmiało stwierdzić, że bardzo fajnie zmiękcza stópki i przygotowuje je do dalszych procesów (peeling, tarka itp.). Po wysypaniu jej do brodzika/miski, wyczuwalny jest cudny zapach owoców tropikalnych- najbardziej wyczuwam grejpfruta. Sól barwi wodę na pomarańczowo- mam wrażenie, jakbym moczyła stópki w soku wieloowocowym- podobnie pachnie i wygląda. Jeżeli chodzi o skład, to nie znam się, jednak jest krótki, a to chyba dobrze. Zauważyłam w nim SLS, więc jego przeciwniczkom to raczej się nie spodoba, mi jednak jest obojętne:

Na widok ceny buzia się uśmiecha, bo uważam, że 6 zł, za ponad pół kilograma soli, to niedużo, biorąc pod uwagę jak miło spędza się z nią czas kąpieli. A teraz jest jeszcze w promocji, więc cena 3,33 zł jest jeszcze przyjemniejsza dla portfela. Jeżeli kogoś zainteresowała, to zapraszam looknąć: >>>KLIK<<<


Ostatnio kupuję coraz więcej soli do kąpieli i zastanawiam się jakie fajne sole możecie polecić?


Czytaj dalej