niedziela, 30 czerwca 2019

Piekarnik - który wybrać? | Electrolux 700 SenseCook COE7P31X

Mury naszego domu stanęły już w tamtym roku. By jednak móc zacząć zastanawiać się nad urządzaniem wnętrza czekało nas mnóstwo pracy. Elektryka, hydraulika, tynki i drobne przeróbki, to główne prace, które musieliśmy i nadal musimy poczynić, by po prostu móc się wprowadzić. Hydraulik powoli kończy swoją pracę i następnym etapem będzie wylanie posadzki. Potem... Będzie można wpaść w szał zakupów i stawać przed wyborem odpowiednich produktów. My już powoli poczyniliśmy pewne kroki w kierunku wyposażenia. Dziś chciałabym napisać o jednym z nich czyli o piekarniku. Zanim zdecydujemy się na zakup odpowiedniego modelu, musimy zadać sobie kilka pytań, które w pewnym stopniu pozwolą nam określić nasze oczekiwania, na podstawie których dokonamy właściwego wyboru.


PIEKARNIK WOLNOSTOJĄCY CZY DO ZABUDOWY? - WADY I ZALETY

Pierwszy pytaniem, jakie musimy sobie zadać, to jaki typ piekarnika wybieramy. Czy będzie to piekarnik wolnostojący czy taki do zabudowy? Każdy z tych typów ma swoje wady i zalety. Piekarniki do zabudowy dobrze prezentują się w kuchniach nowoczesnych i minimalistycznych. Bardzo często mamy do wyboru piekarnik czy mikrofalę w takich samym stylu, co podczas montażu wygląda ładnie i spójnie. W przypadku dobierania sprzętów wolnostojących, tak by do siebie pasowały jest dość pracochłonnym zajęciem, o czym zapewne mieliście okazję się przekonać chociażby podczas wędrówek po sklepach. Odpowiedni kolor sprzętu, uchwyty czy nawet materiałów - to ciężkie zadanie. Kolejna sprawa, to praktyczność. Piekarnik do zabudowy możemy umieścić na najodpowiedniejszej, dostosowanej do nas wysokości. Dzięki takiemu zabiegowi wyciąganie ciast czy potraw będzie zdecydowanie wygodniejsze. Poza tym, nawet samo zerkanie na wypiek będzie łatwiejsze. W przypadku sprzętów wolnostojących piekarnik mamy na dole. Jeżeli ktoś często go używa, to ciągłe schylanie się jest nieuniknione. Jeżeli jesteśmy młodzi, to nie stanowi to dla nas takiego wyzwania. Z kolei dla osób starszych może być to problematyczne. Piekarnik w odpowiedniej zabudowie wydaje się wtedy zbawienny. Póki co sprzęty w zabudowie mają przewagę - czy jest jednak coś, co przemawia na korzyść sprzętów wolnostojących? Otóż... Sprzęty do zabudowy robimy w tym samym miejscu na bardzo długie lata. Z kolei AGD wolnostojące możemy przestawiać z miejsca na miejsca jak tylko nam się to spodoba. Na ich korzyść przemawia również niższa cena.

WYPOSAŻENIE PIEKARNIKA - RZECZY POTRZEBNE I ZBĘDNE 

Czasy, w których piekarnik miał się jedynie nagrzać i pozwolić nam coś upiec dawno minęły. Oczywiście, pieczenie to nadal jego podstawowa i główna misja, ale bardzo często możemy wykonywać tę czynność wprowadzając dodatkowe udogodnienia. 
  • termosonda - często zdarza nam się coś piec i wyciągamy danie nie mając 100% pewności czy jest ono tak samo dobrze upieczone w środku, jak na zewnątrz. Mając termosondę problem ten wydaje się nie mieć racji bytu. Dzięki niej mamy możliwość kontrolowania temperatury wewnątrz naszej potrawy. A jest to nic innego, jak po prostu szpikulec z czujnikiem,
  •  Dual Cook - w piekarniku z taką funkcją możesz upiec dwa dania jednocześnie. Może nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że dane potrawy będą się piekły np. w różnych temperaturach, a ponadto zapachy się nie wymieszają. Można zatem piec pieczeń i ciasto w tym samym czasie,
  • timer - na starych piekarnikach zawsze trzeba było zapamiętać godzinę, w której wstawiło się np. ciasto, by móc potem odmierzyć czas, w którym ma ono siedzieć w "piecu". Z timerem problem ten mamy z głowy. Po wsadzeniu ciasta/dania wystarczy jedynie ustawić czasomierz np. na 40 min. Po upływie tego czasu piekarnik zasygnalizuje nam, że pora wyjąc już potrawę czy ciasto,
  • automatyczne programy - już nie musisz zastanawiać się, jaka temperatura będzie odpowiednia dla Twojego dania. Po wybraniu odpowiedniego programu, wszystko ustawi się samo,
  • podtrzymywanie ciepła - spodziewasz się gości, godzina, na którą się umówiliście minęła, a gości nadal nie ma? Funkcja podtrzymania ciepła sprawi, że potrawa będzie nadal w odpowiedniej temperaturze, lecz nie będzie narażona na przypalenie czy wysuszenie,
  • szybki nagrzew - jak sama nazwa wskazuje, dzięki tej funkcji szybko nagrzejesz piekarnik do odpowiedniej temperatury,
  • rożen - to fajna opcja np. dla wszystkich smakoszy drobiu. Rożen, to nic innego jak obrotowy szpikulec, który zagwarantuje równomierne upieczenie mięsa z każdej strony, 
  • rozmrażanie - bardzo wiele osób rozmraża coś w sposób tradycyjny, tj. rozmrażając w garnku z wodą lub po prostu wystawiając poza zamrażarkę. Jeżeli zależy nam na czasie, można skorzystać z opcji rozmrażania także w piekarniku.
Oczywiście nie są to jedyne funkcje, w jakie może zostać wyposażony piekarnik. Wybrałam moim zdaniem te najciekawsze. Teraz od was zależy, które z nich uznacie za potrzebne, a które za zbędne.


CZYSZCZENIE PIEKARNIKA - PAROWE, KATALITYCZNE, PYROLITYCZNE

Kiedyś, jedynym sposobem na wyczyszczenie piekarnika było czyszczenie ręczne. Dla osób, które bardzo często korzystają z piekarnika, na dłuższą metę może być to uciążliwe. Na szczęście producenci co i rusz wymyślają nowe opcje na oczyszczanie się piekarnika jedynie z naszym drobnym działem. W jaki sposób? Jest ich kilka.
  • czyszczenie parowe - polega ono na wlaniu odpowiedniej ilości wody na jedną z piekarnikowych blach (ew. do specjalnego pojemnika) i uruchomić funkcję czyszczenia. Woda podczas podgrzewania zaczyna parować i tym samym zmiękcza nagromadzone w piekarniku zabrudzenia, takie jak tłuszcz czy ogólny brud. Po tym procesie musisz jedynie wziąć szmatkę i przetrzeć środek ściereczką bez dodatkowej chemii,
  • czyszczenie katalityczne - polega ono na stosowaniu wkładów katalitycznych, które montuje się na ścianach bocznych piekarnika. Ich zadaniem jest absorbowanie tłuszczu i ogólnych zanieczyszczeń. Po skończonym pieczeniu uruchamiamy program czyszczenia. Podczas tej czynności piekarnik zostaje rozgrzany do 220-350 stopni, a nagromadzone zanieczyszczenia utlenione. Dobrą wiadomością jest to, że zabrudzone wkłady można myć z zmywarce,
  • czyszczenie pyrolityczne - polega na czyszczeniu wnętrza piekarnika w bardzo wysokiej temperaturze. Ten sposób oczyszczania jest uznawany za najbardziej efektywny. Piekarnik pozostaje włączony na kilkadziesiąt minut. W tym czasie zabrudzenia zostają spalone na popiół. Po skończeniu opcji czyszczenia musimy ten popiół zebrać wilgotną szmatką.

DODATKOWE ZABEZPIECZENIA

Piekarniki miewają również dodatkowe zabezpieczenia na wypadek naszego gapiostwa lub jeżeli w domu przebywają dzieci. Piekarniki są wyposażone w naprawdę wiele ciekawych funkcji, które mogą się najzwyczajniej w świecie przydać. Co zalicza się do nich?
  • blokada drzwi / blokada przed przypadkowym włączeniem - jedno z najpopularniejszych zabezpieczeń. Dzięki niej osoby niepożądane (czyt. dzieci) nie będą w stanie otworzyć piekarnika i np. poparzyć się,. Tak samo sprawa ma się w przypadku gdy dziecko będzie próbowało włączyć piekarnik,
  • chłodne drzwi - w tej opcji piekarnik wyposażony jest w kilka dodatkowych szyb, dzięki którym temperatura szyby, z którą mamy kontakt jest po prostu niższa, nawet gdy w piecu mamy najwyższą temperaturę.
  • automatyczne wyłączenie - ta funkcja wydaje się bardzo przydatna dla osób gap. Kiedy po określonym czasie, np. godzinie, osoba nie podejmie się żadnego pieczenia, piekarnik 

NA JAKI PIEKARNIK ZDECYDOWALIŚMY SIĘ? | ELECTROLUX 700 SENSECOOK COE7P31X

Postanowiliśmy zaufać marce Electrolux i weszliśmy w posiadanie sprzętów z nowej linii produkcyjnej. Jest to piekarnik z serii 700 SenseCook, model COE7P31X. Jest to piekarnik do zabudowy. Utrzymany jest w srebrno-czarnej kolorystyce, jak większość tego typu sprzętów. Posiada on bardzo wiele funkcji i elementów wyposażenia, które wymieniłam wyżej. Niżej, pokrótce Wam je opiszę.


Wyposażony jest w wyświetlacz LCD z piktogramami. Steruje się nim dotykowo. Czytelny wyświetlacz umożliwia elektroniczną regulację czasu i temperatury, a także wybór programów automatycznych. Jak już wspominałam w punkcie o wyposażeniu piekarnika, ta funkcja może się okazać bardzo przydatna. Ustawiając program automatyczny nie muszę się martwić czy odpowiednią temperaturę do danej potrawy podczas swoich kulinarnych eksperymentów.


Pierwsze pieczenia mam już za sobą. Piekarnik jest u mnie dość mocno eksploatowany. Po raz pierwszy użyłam go przy pieczeniu pizzy. To, co zauważyłam w pierwszej kolejności, to bardzo intuicyjny panel. Kolejna sprawa - szybkie nagrzewanie Piekarnik osiągnął ustawioną przeze mnie temperaturę dosłownie w moment. Według producenta jest to nagrzewanie o 40% szybsze. Wolny czas zawsze możemy zagospodarować na jakąś przyjemność.


Rzadko kiedy zwracałam uwagę na wnętrze piekarników, które kupowali moi rodzice. Jakoś nie interesowało mnie to specjalnie, dlatego ciężko mi porównać je z tym, który mam teraz. W każdym razie wszystko wygląda na solidnie wykonane. W środku mamy 2 blachy o różnej głębokości oraz ruszt. W zestawie dołączone zostały również prowadnice, które trzeba przykręcić. Podczas robienia zdjęć jeszcze ich nie było. Prowadnice te pozwalają na całkowite wysunięcie blachy z pieca.


Electrolux 700 SenseCook COE7P31X, to sprzęt wyposażony w termosondę. Dla młodej żony i przyszłej pani domu, to fajny gadżet. Lubię gotować, ale brak mi jeszcze takiej wprawy, którą ma chociażby moja mama. Termosonda pomoże mi przygotowywać potrawy, które będą odpowiednio upieczone zarówno na zewnątrz, jak i w środku. Pod zdjęciem termosondy pozwoliłam sobie dodać zdjęcie od producenta, które przedstawia mięso upieczone w zwykłym piekarniku (które, jak widać, jest przeciągnięte i zapewne będzie suche) oraz mięso upieczone przy użyciu termosondy, które jest wypieczone na zewnątrz i soczyste w środku. Przeciętnemu "kucharzowi", jak ja bardzo ciężko jest trafić z tym w punkt. Na szczęście teraz nie muszę się tym martwić.



Jeśli chodzi o opcję z samooczyszczaniem, to ten model zaopatrzony jest w funkcję pyrolizy. Przy włączeniu oczyszczania piekarnik rozgrzewa się do temperatury ok. 500 stopni. W tej temperaturze tłuszcz oraz inne zanieczyszczenia zmieniają się w popiół. Ale o tym też już wspominałam. Przy tej funkcji można zapomnieć o uporczywym szorowaniu wnętrza piekarnika, a także o zakupie  odpowiedniej chemii. Wystarczy jedynie wilgotna ściereczka.


Ponadto, w dużym skrócie, piekarnik ma takie funkcje, jak: grzanie dolne, konwencjonalne/tradycyjne pieczenie, rozmrażanie, szybkie grillowanie, grill, utrzymywanie ciepła, nawilżanie, specjalny program do pizzy, powolne gotowanie, termoobieg, grillowanie turbo. Jakby tego było mało, mamy również możliwość pieczenia na 3 poziomach jednocześnie, wskaźnik ciepła pozostałego, zabezpieczenie przed dziećmi (przed przypadkowym uruchomieniem), halogenowe oświetlenie piekarnika oraz wentylator chłodzący.



Wybór odpowiedniego piekarnika wydaje się nie lada wyzwaniem, ale jest to dużo prostsze niż można by pomyśleć. Jeżeli w skrócie odpowiemy sobie na podstawowe pytanie: "Czego tak naprawdę potrzebuję?", wybór wydaje się prosty. Mam nadzieję, że ten piekarnik będzie służył mi na wiele lat i wyjdą z niego pyszne potrawy, które zachwycą moją rodzinę czy przyjaciół.

Często zdarza Wam się korzystać z piekarnika? Lubicie piec ciasta? A może wolicie przyrządzać w nim mięso? Która z podanych tu funkcji wydaje się Wam najbardziej praktyczna i potrzebna?
Czytaj dalej

czwartek, 27 czerwca 2019

Czysta kuchnia z Clineo

Czysty i zadbany dom, to podstawa! W posprzątanych wnętrzach przebywa się zdecydowanie przyjemniej i lepiej się wypoczywa. Sprzątanie może być prostą czynnością, jeżeli wprowadzimy w życie kilka podstawowych zasad. Główną jest systematyczność. Nie ma nic gorszego, niż "zapuszczenie" domu - wtedy sprzątanie trwa wieczność. Jeżeli chodzi o mnie, staram się sprzątać choć odrobinkę każdego dnia. Na co dzień jest to głównie układanie czy odkładanie rzeczy na swoje miejsce oraz sprzątanie kuchni. Kuchnia, to serce domu. My kobiety (przeważnie) spędzamy w nich sporo czasu. Gotowanie przeróżnych pyszności wiąże się z powstawaniem bałaganu, który trzeba sprzątać na bieżąco, bo w przeciwnym razie kolejnego dnia czeka nas mordęga np. w postaci skrobania zanieczyszczeń z dnia poprzedniego. Dlatego dziś kilka słów o sprzątaniu kuchni.


#1 PRZYGOTOWANIE I ORGANIZACJA

Podczas sprzątania warto mieć w zanadrzu kilka rzeczy, które nam to ułatwią. Podstawą są produkty czyszczące, ale to niejedyne rzeczy, które warto mieć. W moim przypadku zawsze mile widziane są różnego rodzaju gąbki czy "druciaki", a także ścierki czy ręczniki papierowe. Zawsze staram się sprzątać z w rękawicach - moja skóra jest bardzo wrażliwa i skłonna do alergii, więc w taki sposób chcę ją przed tym uchronić. Ogólna kondycja rąk też jest mi za to wdzięczna. Warto zorganizować sobie w domu taki mini kącik do przechowywania wszystkich produktów do sprzątania. To znacznie skraca czas sprzątania gdy niczego nie musimy szukać, bo wszystko jest w jednym miejscu. U mnie przestrzeń na to jest pod zlewem.

#2 ZMYWANIE NACZYŃ

Podczas zmywania naczyń ręcznie przygotuj sobie pojemnik czy małe wiaderko, do którego będziesz wrzucała resztki. Woda podczas zmywania będzie bardziej czysta przez dłuższy czas i nie będą w niej pływały chociażby ziemniaki z obiadu. Trzeba przyznać, że zmywanie naczyń razem z resztkami jedzenia nie należy do przyjemnych. Zacznij zmywanie od najmniej brudnych rzeczy, np. szklanek. Jeżeli wkładasz naczynia do zmywarki, przed wsadzeniem ich też warto je opłukać. Zmywarka nie zapycha się wtedy resztkami jedzenia.

#3 KUCHENNE PORZĄDKI

Biorąc pod uwagę, jak dużo czasu spędzamy w kuchni (gotujemy. jemy posiłki, często też kawkujemy), notorycznie zdarza nam się zostawiać w niej rzeczy, które nie powinny tam leżeć. Okulary przeciwsłoneczne, ładowarka do telefonu, portfel - to tylko kilka z nich, które powinny leżeć gdzieś indziej. Pozbieraj wszystkie rzeczy, które nie powinny być w kuchni do jakiegoś pudełka, by po posprzątaniu kuchni każdy mógł wrócić na swoje miejsce. Jeżeli masz w domu pomocnika, możesz go poprosić o porozkładanie rzeczy na swoje miejsce. Nie wiem jak Wy, ale ja nie lubię, gdy w kuchni wszystko jest na wierzchu. Staram się większość rzeczy chować do szafek, by na blacie stały tylko te potrzebne, tj. deski, zgrabne pojemniki (sól, cukier, kawa, herbata, które w części widać na poniższych zdjęciach) czy owoce. Gdy większość rzeczy mamy w tak zwanym schowaniu, kuchnię sprząta się bardzo szybko.


W mojej kuchni najszybciej brudzi się oczywiście płyta gazowa. Mam białe meble, więc zawsze staram się gotować pod przykryciem, by cała para czy tłuszcz nie brudziły górnych szafek. Gotowanie pod przykryciem wiąże się z większą czujnością, bo wtedy bardzo szybko coś może nam wykipieć. U mnie najczęściej są to ziemniaki. Gdy tak się stanie, rozlana woda pod wpływem gorącej temperatury zasycha i mamy zabrudzenia, jak na zdjęciu wyżej. Im szybciej się ich pozbędziemy, tym lepiej dla nas. Ja używam dwóch środków na przemian. Są to AJAX Optimal 7 oraz Perfect House - profesjonalny płyn do mycia kuchni, które zamówiłam ze sklepu Clineo.


Przy pierwszym sprzątaniu spryskałam płytę gazową płynem Perfect House i zostawiłam na chwilę, by zmiękczyć zabrudzenia. Po czasie wzięłam gąbeczkę i tą delikatniejszą stroną zaczęłam czyścić. Czynności tej towarzyszył bardzo ładny zapach. Nie przywykłam do tego, by produkty czyszczące tak spore zabrudzenia miały przyjemną woń, więc za to duży plus. Na czarnym sprzęcie bardzo mocno widać zabrudzenia, a także smugi przy sprzątaniu. Czyszczenie kuchenki niejednokrotnie denerwowało mnie tym, że mimo czyszczenia, płyta jest pomazana. Tu miło się zaskoczyłam, bo płyn nie zostawił smug. Po myciu gąbeczką przetarłam płytę na sucho ręcznikami papierowymi i sprzęt, jak nowy.


Jak już wspomniałam, Perfect House używałam naprzemiennie z środkiem Ajax Optimal 7, który dedykowany jest tłustym plamom. To właśnie przez nie, podczas czyszczenia płyta lubi się mazać. Mając jednak produkt dedykowany temu problemowi czuję się spokojna. Ten swoim zapachem bardziej przypomina produkty do czyszczenia sprzętów kuchennych. Swoim działaniem jednak w żaden sposób nie odbiega od poprzednika.


W obu przypadkach płyny do czyszczenia kuchni dobrze się sprawdziły. Mój sprzęt wygląda, jak nowy, a sam proces czyszczenia do łatwe i przyjemne zajęcie (uwierzcie, że tu bywało różnie). Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona preparatem z serii Perfect House - bardzo chętnie poznam pozostałe produkty.

Jak często sprzątacie w domu? Sprzątacie w kuchni codziennie (o ile gotujecie)?
Czytaj dalej

środa, 26 czerwca 2019

Bonprix - coś dla niej, dla niego i do domu

Prezentacja moich zamówień z Bonprix staje się powoli takim małym rytuałem. Lubię zamawiać na tej stronie i robię to od lat. Moje zamówienie ponownie jest mieszane. Kupiłam coś dla siebie, dla męża i do domu. Jeżeli jesteście ciekawi, co wpadło do mojego koszyka to zapraszam do oglądania.



CZARNE BUTY WSUWANE // NR ARTYKUŁU: 96872581
To mój niezbędnik na lato. Czarne buty są uniwersalne, pasują praktycznie do każdej stylizacji. Przód imituje jakby wężową skórkę (choć to nie do końca jest ten wzór). Dzięki gumkom po bokach łatwo się zakładają i ściągają. Są wygodne, choć mają dość twardą podeszwę. Wydaje mi się, że potrzeba trochę czasu, by to rozchodzić. W każdym razie będę próbowała. Materiał wierzchni: imitacja skóry. Podszewka wewnętrzna: imitacja skóry. Zelówka: syntetyk. Cena tych butów, to 79,90 zł. DOstępne są w dwóch wariantach kolorystycznych, czarnym i jasnoróżowym (te są właśnie w promocji, 10 zł taniej).




TORBA SHOPPER DWUKOLOROWA / NR ARTYKUŁU: 90641695

To moja druga torebka z Bonprix i drugi udany zakup. Lubię torebki z tego sklepu - są solidnie wykonane i nie niszczą się szybko. Tym razem wybrałam większą torebkę shopper, dwukolorową. Góra jest czarna, natomiast dół grafitowy. W tej torbie podoba mi się to, że jest taka uniwersalna. Ma prosty kształt, kolory, które pasują do wszystkiego. Do tego ma regulowany pasek. Mam ok. 175 cm wzrostu i na zdjęciu, an którym torebka wisi na lustrze widać, na jakiej długości mam ustawiony pasek. Można go jeszcze wydłużyć, co jest dobrą wiadomością dla bardzo wysokich osób. Każdy, bez względu na wzrost będzie dobrze czuł się w towarzystwie tej torebki. Jej wymiary to (wys. x szer. x głęb.): 31 x 28 x 13,5 cm. Spokojnie zmieści a4. Na duży plus zasługuje również jej wnętrze (odsyłam Was do zerknięcia na zdjęcia na stronie Bonprix). Podszewka jest czarna,  na środku przegroda w postaci dodatkowej kieszonki - można tam trzymać rzeczy, które szybko chcemy znaleźć, np. klucze od domu czy samochodu. Poza tym, na przedniej "ścianie" mamy dodatkową małą kieszonkę, w której można trzymać nasze "kobiece rzeczy". Jestem z tej torebki bardzo zadowolona, a moim jedynym zarzutem jest to, że ta torba nie jest sztywna, przez co czasem źle się układa. Z drugiej jednak strony, miękka imitacja skóry uprzyjemnia samo noszenie.


MĘSKIE JEANSY SLIM FIT / NR ARTYKUŁU: 91552081

Mój mąż zawsze narzeka, że paczki przychodzą tylko do mnie, a dla niego nic nie ma. Postanowiłam dlatego zamówić mu spodnie. Zmierzyłam dokładnie jego ulubione spodnie i starałam się zamówić takie, na mniej więcej 86 cm w pasie. Patrząc na wymiary w tabeli wypadało to na rozmiar 50. Zasugerowałam się również wzrostem. Spodnie są fajne, ładnie leżą i fajnie się uciągają. Do tego mają świetny kolor, ale są trochę za duże w pasie. Myślę, że lepszy byłby rozmiar 48, mający 82-85 cm w pasie.  Spodnie w 98% wykonane są z bawełny. 2%, to elastan. Ich cena, gdy je kupowałam wynosiła 79,99 zł, teraz kosztują 59,99 zł. 


ROŚLINA SZTUCZNA MONSTERA / NR ARTYKUŁU: 97545581

Pierwszą rzeczą, jaką zamówiłam do domu była sztuczna monstera. Lubię sztuczne kwiaty, które wyglądają, jak prawdziwe, bo... Sama nie mam ręki do kwiatów. Sztucznych nie trzeba podlewać, nie zwiędną pod moją nieobecność - jednym słowem bajka. Pomyślałam, że taka roślinka może fajnie wyglądać w nowym domu, np. w łazience i takie wstępnie będzie jej miejsce. Póki co stoi w moim pokoju i zdobi komodę. Niestety nie mogę Wam zalinkować do tego kwiatka, ponieważ już nie ma go w sprzedaży.



ŁAŃCUCH Z LAMPKAMI LED - WACHLARZE / NR ARTYKUŁU: 96550781

Jak zamawiałam ten łańcuch, to byłam przekonana, że to muszelki. Moje wątpliwości zostały rozwiane. Na tę porę roku, którą mamy i panujące upały wachlarze są jak najbardziej ok. Łańcuch led skłąda się z 10 metalowych wachlarzy w srebrnym kolorze. Po czasie ich barwa nieco się zmieniła. Lampki zasilane są 3 bateriami AA - wydaje mi się, że to sporo. Mimo wszystko, bardzo mi się podobają. Nie można odmówić im uroku.


Moje zamówienie wygląda następująco. Zamówiłam bardzo dużo fajnych rzeczy. Najbardziej jednak cieszy mnie torebka i monstera. Na drugim miejscu buty. Mój mąż też wydaje się być zadowolony ze swoich spodni, więc wszystko gra.

Zamawiacie z Bonnprix? Czy coś wpadło Wam w oko?

Czytaj dalej

Wakacyjne must-have - kosmetyki

Jeszcze niedawno cieszyłam się z nadejścia wiosny, a tu już lato i lipiec na horyzoncie. Ta pora roku kojarzona jest z wakacjami, urlopami i mnogą ilością wycieczek - nie bez powodu! Wysoka temperatura i ogólnie ładna pogoda sprzyjają wszelkim wyjazdom, szczególnie tym nad wodę. W takie upały szukamy schronienia właśnie w wodzie, wybierając się nad jezioro czy nad morze. Na tego typu wyjazdy trzeba się odpowiednio spakować. Dziś chciałabym pokazać Wam swoje letnie must-have!
 
 

# PRODUKTY DO OPALANIA I PO OPALANIU

Patrząc na moje produkty do opalania prym wiodą dwie firmy: Nivea oraz Ziaja. Jeżeli chcę posmarować się czymś z filtrem, wtedy sięgam po Nivea Protect & Refresh z filtrem SPF30. Produkt ten jest naprawdę fajny - ma piękny zapach, jest wydajny i dobrze się rozsmarowuje na ciele. 
 
W tym roku zdarzyło mi się przesadzić z opalaniem i spaliłam sobie (uwaga) jedną rękę. Nie pytajcie, jak to zrobiłam, ale stało się dlatego zawsze w zanadrzu mam tez produkt po opalaniu. Często stawiałam wtedy na produkty chłodzące, bo dawały chociaż chwilową ulgę. W tym roku postawiłam na Nivea After Sun SOS. 

Mam takie małe postanowienie, że w tym roku będę więcej chodziła w sukienkach. Przydałoby się mieć ładną opaleniznę i choć nie lubię się opalać, postanowiłam się przemóc. Pomocny okazał się przyspieszacz opalania z Ziaja. Jest to olejek o pięknym zapachu. Rozpylaniu go po ciele (ma atomizer) zawsze towarzyszy przyjemne uczucie, które powoduje ta boska woń.




# MGIEŁKI DO CIAŁA

Nie wyobrażam sobie życia latem bez mgiełek. Sprawiają, że nasza skóra pięknie pachnie, jest odświeżona, ale i też delikatnie schłodzona przy tych upałach. Odrobina wilgoci jest tu wskazana pod każdą postacią. W tym roku moją uwagę zwróciła mgiełka Delicious Destinations - nie miałam jej, ale bardzo chcę wypróbować. Ma zachęcające opakowanie, a jeżeli pachnie arbuzem, takim prawdziwym - będę w raju. Kosztuje ok. 13 zł, więc cena tym bardziej zachęca do wypróbowania. 

Mgiełka Bielenda z drobinami brokatu, to mój hit. Gdy spryskamy nią ciało i wyjdziemy na słońce, nasza skóra pięknie będzie skrzyła się w słońcu. Efekt jest bardzo subtelny, nienachalny - taki, jak lubię. Pierwszy raz użyłam jej na wesele, a potem polubiłyśmy się na tyle mocno, że używam jej niemal codziennie.


# KOSMETYKI KOLOROWE

Latem stawiam na bardzo delikatny makijaż. Najczęściej maluję tylko rzęsy, brwi i usta. Mam w tych kategoriach kosmetycznych swoich ulubieńców. Najczęściej goszczą u mnie tusze L'Oreal. Lubię bardzo dużo tuszów tej marki, ale ograniczę się tu do jednego. Moim ulubieńcem jest wariant L'Oreal Volume Million Lashes Feline. Ma zakrzywioną szczoteczkę, dzięki której możemy podkręcić swoje rzęsy, a ja właśnie tego potrzebuję. Moje rzęsy są bardzo proste, a podkręcenie, nawet delikatne, otwiera oko i sprawia, że staje się ono większe.

Ładnie podkreślone usta, to podstawa. Zakochałam się w pomadkach Max Factor Lipfinity. Jest to taki zestaw dwufazowy. Najpierw nanosimy na usta pomadkę (jest ona płynna i ma aplikator taki, jak np. błyszczyki), następie na to nakładamy "top". Trwałość tego duetu jest imponująca. Pomadka nie zostawia śladów i trzyma się naprawdę mega długo. To moje najtrwalsze pomadki (mam 3 kolory).

Do podkreślenia brwi najczęściej używam pudru Golden Rose oraz pomady z Makeup Revolution London Brow Pomade. Przy czym wydaje mi się, że pomady mają lepszą trwałość, więc przy dużych temperaturach to właśnie na nie się decyduję.  


Mam kilka niezbędników, bez których nie wyobrażam sobie lata. Słowem podsumowania... Kosmetyki do opalania są niezbędne, szczególnie podczas nadmorskich wojaży. Warto dbać i chronić swoją skórę przed szkodliwymi czynnikami słonecznymi mając odpowiednie produkty, jak filtry. Mgiełki pozwolą nam się odświeżyć, złapać taki oddech, ale i też rozświetlić naszą skórę, co latem jest wskazane. Na koniec moja ograniczona kolorówka - nie mam potrzeby nakładania na siebie tony makijażu. Latem moja cera wygląda całkiem przyzwoicie, toteż nie muszę zapychać jej podkładem czy pudrami. Jeżeli już muszę - sięgam po minerały.

A co jest Waszym letnim must-have?

Czytaj dalej

poniedziałek, 17 czerwca 2019

3 rzeczy, które poprawią Ci humor

Czasem są takie dni, że chodzimy z nosem na kwintę. Mamy zły humor, a dla domowników nasza mina mówi "bez kija nie podchodź". Ale tak nie musi wcale być. Znacie piosenkę "Małe rzeczy"? Ja bardzo ją lubię i osobiście zgadzam się z jej słowami, bo... Czasem nawet najmniejszy drobiazg potrafi poprawić nam humor na dobre. Co można zrobić,by właśnie taką małą rzeczą poprawić sobie nastrój?


WYJDŹ ZE ZNAJOMYMI BĄDŹ RODZINĄ I ZRÓBCIE COŚ FAJNEGO

Spędzenie czasu w miły sposób, to super sprawa i możliwość odstresowania się. Dawno nie widziałaś się z przyjaciółką? Zaproś ją na kawę, pójdźcie razem do kina - a może jedno i drugie, bo kto Wam zabroni? Wieczór w domu z lampką wina i ploteczkami też brzmi bardzo zachęcająco. A może namówisz rodzinę na wspólny wypad np. nad jezioro czy inne przyjemne miejsce w okolicy? Przyjaźń i miłość, to bardzo ważne wartości, które warto pielęgnować, a to w rewanżu przyniesie tylko same dobro.

ZADBAJ O SWÓJ WYGLĄD

Nic tak nie poprawia nam kobietom samopoczucia, jak przejrzenie się w lustrze i powiedzenie: Podobam się sobie! Ale żeby tak było, trzeba o siebie dbać. Domowe SPA - brzmi świetnie. Ja często sobie takie robię, np. z mamą. Nakładamy maseczki, robimy sobie manicure. Możemy także zmienić fryzurę. Podobno nowa fryzura oznacza nowy etap w życiu. Jeżeli dopadła Cię stagnacja - co masz do stracenia? :) Możesz też zadbać o siebie bardziej szczegółowo. A co mam na myśli? Np. dbanie o nasz uśmiech, który jest wizytówką. Uśmiechnięta od ucha do ucha osoba zdecydowanie bardziej wzbudza sympatię wśród ludzi. Fajne, jeżeli w parze z uśmiechem będą szły zadbane zęby. Na rynku dostępnych mamy całą masę produktów, które pomogą nam zadbać o jamę ustną. Pasta wybielająca czy płyn do płukania jamy ustnej powoli stają się w tym temacie standardem. Zdrowy, ładny i przede wszystkim biały uśmiech, to przecież marzenie wielu z nas. Przy wsparciu odpowiednich produktów z tej kategorii mamy szansę, by te marzenia stały się rzeczywistością. Pomocne okażą się również odpowiednie "narzędzia", jak nici dentystyczne, irygatory czy skrobaczki do języka.


ODŚWIEŻ SWOJĄ SZAFĘ / WNĘTRZE

Zakupy skutecznie poprawiają humor większościom kobiet (oczywiście są też wyjątki). Ja bardzo lubię chodzić na zakupy. Te ubraniowe lubię mniej, a dodatki do domu kupuję na potęgę. Lubię odświeżyć swoje wnętrze, coś przestawić, dodać czy całkowicie zmienić kolorystykę. W odświeżonym wnętrzu czuję się po prostu lepiej, radośniej, bo ludzie działać. Bardzo często kupuję też kosmetyki. Moje zapasy są potężne, ale i tak to nie stoi na przeszkodzie, bym kupowała kolejne nowości - taka już moja natura.

A Wy w taki sposób radzicie sobie ze słabszym nastrojem? Może praktykujecie któryś z moich sposobów?
Czytaj dalej