piątek, 26 lipca 2013

Darmowy test ciążowy! ;)

Za wypełnienie formularza, pierwsze 500 osób otrzyma test ciążowy :)

Do dzieła:



***

Zobaczcie jak bliska byłam wygrania rozdania:

:((
Czytaj dalej

Zakupy :)

Wczoraj, będąc w mieście na zakupach, postanowiłam kupić kilka rzeczy, która absolutnie nie są mi niezbędne, ale... Nie lubię wracać z pustymi rękami.

Oto co kupiłam:


1. Biedronka

 - płyn micelarny BeBeauty- 4,99 zł (chyba) :) - wszyscy tak go zachwalają, że sama się skusiłam :)
- maszynki BeBeauty- 5,49 (chyba ;p) - zawsze kupuję te jeszcze tańsze nie pamiętam jakiej firmy, ale teraz się śpieszyłam i chwyciłam pierwsze lepsze ;)
- dwa żele Fa- 8,99 zł - gdzie u mnie w sklepie jeden kosztuje 7 zł. Obecnie mam żel Fa z tej serii tyle, że Sensual&Oil. Postanowiłam się skusić tym razem na Pink Passion, bo zapach jest obłędny!

2. Pepco:
 Kolczyki:
 - perełki;
- różyczki (w rzeczywistości bardziej kremowe);
- sowy


Babeczkowe kubki:

Widziałam je już dużo wcześniej, ale dopiero dziś się na nie skusiłam! Uwielbiam babeczkowe i słodkie motywy, o czym przekonacie się niedługo.
 Czy Wy też będąc na zakupach tracicie głowy i kupujecie rzeczy, które często i gęsto są Wam niepotrzebne?
Czytaj dalej

poniedziałek, 15 lipca 2013

Avon- perełki brązujące- recenzja

Dziś kolejna recenzja Avon-owskiego produktu :) Tym razem są tą perełki brązujące:

Opis producenta:
Pudrowe perełki brązujące w ciepłych kolorach zapewnią cerze złocisty blask. Dzięki pigmentom odbijającym światło perełki gwarantują efekt skóry muśniętej słońcem. Kosmetyk można nakładać zarówno na twarz, jak i na dekolt oraz ramiona.

Pojemność: 22 g
Cena: ok. 30-50 zł
* w promocji: 19.99 zł

Moja opinia:
Kuleczki mieszkają w mojej kosmetyczce od bardzo długiego czasu. Ilość zmarnowanych przeze mnie opakować wynosi 3szt., więc myślę, że jak najbardziej mogę się na ich temat wypowiedzieć.

Opakowanie:
- plastikowy, brązowy, zakręcany pojemniczek z logiem firmy. 

Zapach:
- bezwonne

Zawartość/kolor:
- kuleczki + gąbeczka

Kolor:
-  odcienie brązu/beżu, złota

Nie wyobrażam sobie wyjścia z domu, bez użycia perełek brązujących. Nakładam je delikatnie by podkreślić kości policzkowe i wyszczuplić twarz. Aby pokazać Wam ich odcień, naniosłam na rękę:
Wyszedł dość ciemny kolor, ale to dlatego, że malowałam kilka razy. Słońce bardzo świeciło i nie widziałam w aparacie, czy będzie dobrze widać. Kuleczki długo utrzymują się na skórze. Łatwo się je aplikuje, jednak nie używam do tego celu gąbki, a pędzla. Mimo to, gąbka spełnia bardzo dobrze inną funkcję. Dzięki swoim odpowiednim wymiarom sprawia, że kulki nie obijają się aż tak o ścianki, co sprawia, że nie kruszą się. Im mniej kulek, tym większy luz w opakowaniu i dlatego na zdjęciu, które przedstawia kategorię "kolor" widać okruchy. Perełki są niewątpliwie bardzo wydajne. To opakowanie kupiłam bodajże w tamtym roku, a jeszcze jest ich sporo. Oczywiście kilka wypadło z pojemniczka- ale to normalne jak jest się mną. W opakowaniu pomieszane są 2 rodzaje kulek: brązowe i złote. Po dłuższym używaniu, kulki złote przyjmują kolor brązowych- co w sumie widać na zdjęciu kuleczek wyżej, a szkoda.

PLUSY:
+ opakowanie;
+ kolor;
+ wydajność;
+ wymiary gąbeczki;
+ trwałość

MINUSY:
- cena;
- złote kulki robią się brązowe;

OCENA OGÓLNA: 4/5

Odjęłam 1 ocenę za 2 minusy. Kuleczki często występują w zestawach i promocjach. Oglądam katalog raz na jakiś czas, nie zamawiam co miesiąc i rzadko kiedy trafiłam, by były one w wygórowanych cenach, także łatwo upolować je w promocji.



Czy któraś z Was ma/miała/używa kuleczek brązujących i rozświetlających? Jak wrażenia?

Czytaj dalej

wtorek, 2 lipca 2013

Letnie paznokcie - pomarańcz i czerwień

Mam już dość oglądania pogody i wypatrywania idealnego dnia na wymarzony wyjazd nad morze. Razem z moim R. postanowiliśmy, że jedziemy jutro. Jestem już spakowana i niech się dzieje co chce ;) Wspólnie zadecydowaliśmy, że jedziemy do Krynicy Morskiej, bo jest najbliżej, więc jak pogoda nam nie dopisze- nie będzie takiej straty ;p

Na jutrzejszy wyjazd musiałam pomalować jakoś ładnie pazurki :) Padło oczywiście na czerwień, a tym razem z dodatkiem pomarańczy, a prezentuje się to tak:


Lakiery, których użyłam:
- czerwony- Wibo 299
- pomarańczowy- Butterfly
- bezbarwny- Safari


 A Wy na jaki kolor macie teraz pomalowane pazurki? :D


Czytaj dalej