środa, 30 kwietnia 2014

Łupież- przyczyny, jak zaradzić- artykuł

Cześć ;)
 Postanowiłam znów wrócić do pisania artykułów. Mam nadzieję, że się ucieszycie ;) Dzisiejszy chciałabym poświęcić przykremu problemowi jakim jest łupież. Pewnie nie jedna z Was nabawiła się go nie raz, kiedy testowała nowe szampony. Dziś chcę przyjrzeć się temu problemowi bliżej.

http://i.wp.pl/a/f/jpeg/24221/lupiez440.jpeg
Zacznijmy może od tego, co to jest ten nieszczęsny łupież.

Łupież (łac. pityriasis capillitii) – choroba skóry głowy objawiająca się złuszczaniem zrogowaciałej warstwy naskórka z mniej lub bardziej nasilonym łojotokiem. Pojawia się często u dzieci pomiędzy 6. i 10. rokiem życia, najczęściej jako łupież zwykły. Może on prowadzić do przedwczesnego łojotokowego wyłysienia między 20 a 30 rokiem życia. W miarę łysienia łupież i łojotok ulegają zmniejszeniu.

 Przyczyny:
  Wbrew pozorom, na łupież składa się bardzo dużo czynników, o której pewnie większość z nas nawet nie pomyślałaby.
Są to różnyne czynniki zewnętrzne (styl życia, dieta, wpływ środowiska) oraz czynniki wewnętrzne (nieprawidłowości w obrębie systemu odpornościowego, neurologicznego oraz hormonalnego). Głównym sprawcą łupieżu są drożdżaki Malassezia. 

Łupież

Jak z nim walczyć?
Najbardziej znanym sposobem leczenie łupieżu jest stosowanie szamponów, które zawierają substancje przeciwłojotokowe, grzybobójcze lub złuszczające, takie jak np. kwas salicylowy, selen i cynk. Szampony przeciwłupieżowe dostępne są w każdej aptece. Kosmetolodzy zalecają, aby nie kupować tego typu preparatów w drogeriach.  Zalecane jest, aby wybór odpowiedniego preparatu skonsultować z dermatologiem. W szczególnych przypadkach istnieje także możliwość zamówienia ręcznie robionego leku, zgodnie z zaleceniami lekarza. Jeżeli uskarżamy się na suchy łupież, można zastosować oliwkę salicylową albo maść z zawartością dziegciu (lepka, ciemnobrązowa ciesz, która powstaje w wyniku suchej destylacji kory brzozowej). 
W najcięższych przypadkach choroby, kiedy leczenie szamponem nie przynosi spodziewanych rezultatów, stosuje się specjalne kremy oraz maści, które mają większe stężenie składników i są dzięki temu silniejsze i bardziej skuteczne. Do kuracji można także dołączyć stosowanie kremów oraz maści, które złagodzą swędzenie.


Jak się przed nim ustrzec?
http://4.bp.blogspot.com/-0DLnYYw5Ltw/T8keHLu58-I/AAAAAAAAAso/l-d1A_5_lf8/s1600/13647336.jpg
Aby uniknąć kłopotliwego łupieżu warto od początku dbać o swoje włosy. Kluczem w przeciwdziałaniu jest właściwa pielęgnacja włosów:
  • częstotliwość mycia włosów zależy od indywidualnych potrzeb – jeżeli musisz, myj je codziennie,
  • dobierz szampon do rodzaju swoich włosów oraz efektu, jaki chcesz uzyskać,
  • ważne jest odpowiednie mycie włosów – delikatnie masuj skórę głowy opuszkami palców,
  • w przypadku używania odżywek i maseczek pamiętaj, aby dokładnie je spłukać,
  • włosy lubią naturalne suszenie – jeżeli musisz skorzystać z suszarki nastaw strumień ciepła na letni i trzymaj w odległości ok. 20 cm.

Domowe sposoby:
 http://www.vitalab.pl/blog/wp-content/uploads/2012/08/cytryna.jpg
Przy łupieżu suchym warto wcierać w skórę głowy:

● oliwę z oliwek, oliwkę dla niemowląt, olej sezamowy lub kokosowy. By zabieg był przyjemniejszy, można je wcześniej lekko podgrzać. Potem umyć głowę delikatnym szamponem i dokładnie spłukać,

● olejek z drzewa herbacianego. Jego kroplę należy dodać do szamponu w trakcie mycia włosów. Przy łupieżu tłustym:

● masować skórę głowy przekrojoną na pół cytryną lub sokiem ze świeżego aloesu,

● co 2–3 tygodnie wcierać 1/4 szklanki olejku rycynowego. Okręcić głowę ręcznikiem na 30 minut,

● po umyciu włosów szamponem przeciwłupieżowym nałożyć na pół godziny jogurt naturalny z żywymi kulturami bakterii.

Ciekawostki:

http://funandstory.blog.pl/files/2013/02/ciekawostki.jpg

  • Łupież częściej pojawia się podczas miesięcy zimowych.
  • Wasz szampon przeciwłupieżowy może stać się mniej skuteczny, jeśli uodporniliście się na jego składnik aktywny.
  • Gdy macie łupież, ograniczcie używanie produktów do układania włosów (pianki, lakiery, żele), które dodatkowo natłuszczają skórę głowy.
  • Również pot może podrażniać skórę głowy, zwiększać łuszczenie i przyspieszać powstawanie łupieżu.
  • Sok z cytryny to dobry sposób na pozbycie się zapachu preparatów przeciwłupieżowych i przywrócenie włosom lekkości.
  • Stres zawsze negatywnie wpływa na kondycję skóry, dotyczy to również łupieżu. W walce ze stresem pomoże wam ruch, odpoczynek oraz prawidłowa dieta.

Mam nadzieję, że artykuł przyda się osobom, które borykają się z tym problemem :)



Czytaj dalej

piątek, 25 kwietnia 2014

Ingrid- Mineral Silk&Lift- odcień 29 porcelanowy


Cześć!

Zachęcona licznymi, ciekawymi recenzjami blogerek oraz opinią koleżanki postanowiłam skusić się na podkład Ingrid w odcieniu 29 porcelanowym. Zapraszam na recenzję ;)

Informacje od producenta:
(+skład)

Cena: Kupiłam za 9,99zł / 30 ml w drogerii Natura
Moja opinia:
Na samym początku byłam bardzo zadowolona, jednak po kilku użyciach trochę zmieniłam do niego nastawienie.

Opakowanie:
 Typowa dla podkładów w takim opakowaniu tubka, na zakrętkę. Bardzo fajny wygląd, podoba mi się czarne opakowanie, jednak napisy strasznie się ścierają i wygląda to później nie za fajnie. (Mam dla Was filmik :)).

EDID: Byłam u koleżanki, sprawdziłam jej podkład (napisy) i u niej ani drgną... Chyba trafiłam po prostu na jakieś felerne opakowanie ;p

Konsystencja:
 Dość gęsta, ciężko się nią rozprowadza na twarzy, jednak działa to pozytywnie na bardzo dobre krycie. Na zdjęciu wyszedł mi ciemniejszy niż w rzeczywistości kolor.




Mój oraz pozostałe odcienie:






http://www.ekobieca.pl/pol_pm_Ingrid-Mineral-Silk-Lift-Fluid-Podklad-do-twarzy-2106_2.jpg

 Zapach: 
Ciężko mi go do czegoś porównać. Jednak jest delikatny i przyjemny- jak dla mnie ;)

Po wielu pozytywnych opiniach na ich temat, jakże mogłabym nie skusić się na niego. Wybrałam bodajże najjaśniejszy odcień, porcelanowy. Skojarzył mi się on z bladymi, porcelanowymi lalkami i ich nieskazitelnymi buźkami- pomyślałam, że jest dla mnie idealny, bo mam jasną skórę. Niestety okazał się za ciemny- co w sumie, trochę mnie rozczarowało, bo myślałam, że w końcu uda mi się znaleźć odpowiedni odcień. Równie rozczarowujące jest opakowanie, które ściera się i to bardzo. Wpływa to negatywnie na estetykę. Fluid trzymany w rękach brudzi je brokatem.

Mimo to, jestem w stanie powiedzieć na jego temat kilka dobrych słów. Podkład mimo, iż za ciemny, ma bardzo dobre krycie. Czasem rozrabiam go z jaśniejszym fluidem i wtedy kolor jest lepszy :) Jest gęsty i dobrze zakrywa niedoskonałości, a przecież o to w tym chodzi. Jest wydajny, smarowałam się nim jakiś czas, a że był za ciemny, musiałam go nanieść także na szyję i dekolt, aby twarz nie wyglądała jak maska ;p I zostało mi go naprawdę dużo.

 Poza tym, trwałość również zaskakująca. Na twarzy utrzymuje się nawet cały dzień...O opakowaniu mogę powiedzieć także dobre słowo. Otwór, przez który się go wydobywa jest odpowiedni, dlatego łatwo wydostać z niego taką ilość produktu, jaką potrzebujemy. W kółku widoczny numer i nazwa odcienia- nie trzeba się doszukiwać. 


Cena nie jest wygórowana, niecałe 10 zł za dobre krycie- uważam, że to niewiele. Mimo, iż podkład miał jakieś minusiki, pewnie jeszcze do niego wrócę, bo krycia bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło.

Miałyście ten podkład? Jakie jest Wasze zdanie na jego temat?


Czytaj dalej

piątek, 18 kwietnia 2014

Wielkanocnie w moim domu ;)

Witajcie ;) Pewnie wiele osób jest zaganianych od rana, ja od jakiegoś czasu też, więc notki na szczęście zrobiłam dużo wcześniej :) Dziś chciałam pokazać Wam trochę Wielkanocy w moim domu, w postaci stroików i ozdób ;) Może kogoś to zainspiruje do stworzenia własnych ozdóbek :)
 












A jak tam ta kwestia przedstawia się u Was? kurczaki porozkładane? :D



Czytaj dalej

czwartek, 17 kwietnia 2014

Organic Shop- Krem żel do rąk i paznokci

Współpraca z Zielonym Kramikiem zaowocowała w bardzo fajne produkty ;)
 
Dziś przyszła pora, aby zmierzyć się z recenzją jednego z nich, a będzie nim krem żel do rąk i paznokci :)


Informacje od producenta:

Krem żel do rąk i paznokci Irlandzkie SPA-manicure zapewni Twoim dłoniom maksymalne odżywienie i ochronę. Doskonale pielęgnuje i nadaje skórze jędrności i elastyczności. Organic Aloe Vera żel , wody termalne i witaminy E, odżywiają  i wzmacniają paznokcie. Składniki aktywne: organiczny aloe vera żel, woda termalna, witamina E.


Krem-żel nie zawiera silikonów, SLS, parabenów, syntetycznych środków zapachowych, barwników oraz syntetycznych środków konserwujących.

Pojemność: 75 ml / 8,93 zł


Moja opinia:
Kremik okazał się bardzo fajnym torebkowcem- bo tam właśnie go noszę ;)

Opakowanie:
Standardowo tubka, zamknięcie na "klik", dzióbek zabezpieczony sreberkiem.

Konsystencja:
Biała, nie jest ani za gęsta, ani za rzadka- w sam raz ;)
Zapach:
Delikatny, troszkę ziołowy, przyjemny.

Moja skóra dłoni na szczęście nie należy do tych bardzo przesuszonych. Kremik jest dość delikatny, więc dla osób z tym problemem raczej się nie nada. Ja bardzo polubiłam go za jego konsystencję oraz błyskawiczne wchłanianie. Chwila moment i krem wsiąka, więc nie ma mowy o jakichś tłustych warstwach. Cenię sobie właśnie takie kremy. Nawilżenie na dobrym poziomie. Na rękach pozostawia delikatny i przyjemny zapach.  Bardzo duży plus za to, że nie zawiera SLS, parabenów i innych szkodników.

Niestety nie zauważyłam, żeby moje paznokcie uległy jakiejś zmianie, jednak nie oczekiwałam, mimo wszystko tego od niego. Opakowanie standardowe, można postawić je "na głowie" co sprawi, że kosmetyk spłynie i będzie można wydobyć go do końca. Zamknięcie również wygodne. Produkt zabezpieczony sreberkiem, więc wiemy, że używamy go jako pierwsi. Jestem z niego zadowolona, noszę go w torebce i używam dość często, biorąc pod uwagę, że nie przepadam za kremowaniem rąk :)


Znacie ten krem? Jaki jest Wasz ulubiony?


Czytaj dalej

środa, 16 kwietnia 2014

Pastele! :D


Zapraszam Was na swojego fanpage! Smutno mi tam bez Was ;* Pogadajcie ze mną ;** <3

> K L I K <

* * *

Ostatnio miałam okazję pomalować sobie paznokcie u koleżanki, na fajne pastelowe kolorki :) Bez zbędnej paplaniny, zobaczcie co zmalowałam. Przepraszam za jakość, ale robiłam fotki telefonem ;p

 




Użyłam lakierów:
- Softer Pro Active
- Simple Beauty mini

A tu kolejny paznokciowy przypadek ;) Moje pazurki po zasłonięciu rolety zmieniły kolor na miętkę ;D

Ciekawe co przytrafi się mi podczas następnego malowania :D

Buziaki :*



Czytaj dalej

piątek, 11 kwietnia 2014

Szarość na pazurkach :)

Bardzo lubię robić posty pazurkowe. Mimo, iż moje umiejętności nie są za duże i tak sprawia mi to dużo frajdy ;) Dziś mam dla Was paznokcie w odcieniach szarości :)

Do malunku użyłam:
- lakier Eveline Minimax
- Liner brokatowy
 





Brokat zmywał się baaaardzo ciężko i chyba nie zdecyduję się juz na tak grubą jego warstwę ;p


Macie jakieś sposoby na zmywanie "ciężkich" lakierów/piasków/brokatów?



Czytaj dalej

wtorek, 8 kwietnia 2014

Powrót do natury- recenzja mydełek

W ramach współpracy z mydlarnią Powrót do natury otrzymałam 8 mydełek :) 
 http://powrotdonatury.eu/index.php/pl/
Mydło z błotem z Morza Martwego już recenzowałam, resztę postanowiłam opisać w recenzji zbiorczej, ponieważ wszystkie mnie zachwyciły i mają ze sobą wiele wspólnego.


Do testów otrzymałam:
 1. Mydło z woskiem pszczelim

2. Mydło z borowiną i kawą.

 3. Z błotem z Morza Martwego
4. Z borowiną i bursztynem

 5. Z bursztynem
6.  hipoalergiczne
7.  Z borowiną
8. Dla dzieci
Moja opinia:
 Mydełka wypadły w moim domu na 6+ . Wszyscy bardzo chętnie ich używali. Mydełka zapakowane są w kartonowe pudełeczka z prostokątnym otworem, który uwidocznia jaki kolor ma kostka. Na opakowaniach różne grafiki wskazujące na nazwę mydła, np. bursztyn, kawa. 

Zapachy były zarówno słabe jak i intensywne. Najbardziej podobał mi się ten z mydełka z błotem z Morza Martwego, kawą i borowiną oraz z woskiem pszczelim- bursztyn także niczego sobie. Na skórze wyczuwalne są delikatnie i krótko się utrzymują. Bardzo dobrze się pienią i tworzą fajną, delikatną piankę.
Z borowiną i kawą posiadało dodatkowo drobinki peelingujące- super sprawa! Nie wywołały zaczerwienień, podrażnień, a wręcz przeciwnie- łagodzą je. Świetnie oczyszczają skórę z wszelkich zabrudzeń.

Żałuję, że mydełka już się kończą- zostało kilka resztek, bo bardzo dobrze się ich nam używało. Dziękuję firmie za taką ilość do przetestowania.

Znacie te mydełka? Używacie mydeł naturalnych?


Czytaj dalej

sobota, 5 kwietnia 2014

Ziaja- krem odżywka do masażu rąk i paznokci

Cześć! :*

Dziś startuję z pierwszą recenzją kosmetyku, który otrzymałam od Pana Tomasz z pro-sprzet.pl
sklep fryzjerski
a będzie to krem odżywka do masażu rąk i paznokci od Ziaji :)
Informacje od producenta:
>KLIK<
Znakomity krem-odżywka do masażu dłoni i paznokci jest produktem wchodzącym w skład serii ZIAJA PRO DŁONIE przeznaczonej do pielęgnacji skóry dłoni oraz paznokci. Krem - odżywka do masażu rąk i paznokci stosowana jest do zabiegu regenerująco-relaksacyjnego. Krem jest idealny dla każdego rodzaju skóry narażonej na negatywne działanie czynników zewnętrznych. Przeznaczony do skóry zniszczonej z zaburzoną barierą ochronną naskórka. Ponadto bardzo dobrze się sprawdzi podczas lipo regeneracji, ochrony i nawilżenia epidermy. Dostarczy skórze niezbędnych substancji odżywczych, odnowi naskórek oraz przywróci elastyczność i sprężystość Twojej skóry.


270ml / 13,06zł


Moja opinia:
Polubiłam się z tym kremikiem. Używam praktycznie codziennie przed snem :)

Opakowanie:
Biała, podłużna butelka z pompką, z szarymi napisami i skromną grafiką.
Konsystencja:
Biała, dość gęsta.

Zapach:
Kompozycja zapachowa z olejkiem eterycznym cytryny, pomarańczy, paczuli i kminku.

Krem zamknięty jest w poręcznej, 270 ml butelce z pompką, która idealnie dozuje porcję do masażu. Nie zacina się, ma możliwość zablokowania pompki, by produkt nie wycisnął się np. w kosmetyczce w podróży. Na opakowaniu króluje minimalizm w odcieniach bieli i szarości i bardzo mi się to podoba.

Ręce po masażu są fajnie nawilżone i gładkie, niestety efekt jest dość krótkotrwały, dlatego by utrzymać go, należałoby powtarzać zabieg często. Dość dobrze zmiękcza skórki- ale również na krótko. Odżywka ma bardzo fajny i zarazem niespotykany jak dotąd dla mnie zapach, który całkiem długo utrzymuje się na skórze. W życiu bym nie przypuszczała, że spodoba mi się połączenie cytrusów z kminkiem. 

Na butelce podkreślone jest, że... "Preparat wyłącznie do użytku profesjonalnego w gabinetach kosmetycznych"- może efekt wspaniałych dłoni tkwi właśnie w tym profesjonalizmie?

Ogólnie, mimo krótkiego działania kosmetyk polubiłam za jego zapach oraz uczucie tuz po zabiegu. Będę używała w dalszym ciągu z przyjemnością ;)


Używałyście tego kremu-odżywki? Jak spisał się u Was?

_____________________________________


Kochani,
jeżeli są tu jacyś dobroczyńcy to... W dalszym ciągu potrzebuję Waszych głosów. Wystarczy zalajkować mój komentarz (Natalia Rosińska)
Czytaj dalej