środa, 15 lipca 2015

Zmywacze do paznokci Laura Conti - czekoladowy, wzmacniający i w chusteczkach

Cześć. Przeważnie skupiam się na lakierach do paznokci, zapominając o zmywaczach, których używam równie często. Dlatego dziś szybki pościk związany z trzema zmywaczami do paznokci: czekoladowym, wzmacniającym i w chusteczkach firmy Laura Conti, pochodzących ze sklepu coloris.biz.


Informacje od producenta:
Czekoladowy: Delikatny, pielęgnacyjny zmywacz do paznokci o formule bezacetonowej. Zawiera glicerynę oraz olejek migdałowy łagodzący działanie substancji zmywających - paznokcie pozostają zdrowe, odpowiednio natłuszczone, a obecne w składzie aromaty pozostawiają na paznokciach bardzo przyjemny zapach. Nawilża i redukuje kruchość paznokci pozostawiając je mocniejsze i zdrowsze. Trzy warianty zapachowe: czekoladowy, migdałowy, grapefruitowy.

Wzmacniający: Zmywacz do paznokci z dodatkiem olejku rycynowego i arganowego. Nie zawiera Acetonu i toluenu. Delikatna kompozycja o działaniu pielęgnacyjnym i odżywczym, wzbogacona olejkiem rycynowym wzmacniająca paznokcie oraz nadającym im elastyczność i połysk. Polecana do lakierów każdego rodzaju oraz tipsów i paznokci akrylowych, nie wysusza i nie uszkadza płytki paznokciowej.

W chusteczkach: Bezzapachowy zmywacz do paznokci, niezwykle wygodny i łatwy w użyciu. Nie zawiera octanów, acetonu, toluenu ani innych substancji o drażniącym zapachu. Pozwala na dokładne oczyszczenie płytki paznokcia z każdego, nawet najbardziej odpornego lakieru. Niezwykle wydajny – jedna saszetka pozwala na zmycie lakieru z paznokci u obu dłoni. Niezastąpione w podróży i w czasie wakacji.

Moja opinia:
Trzy zmywacze do paznokci, które bardzo się od siebie różnią. Na pierwszy rzut oka są to opakowania. Zmywacz czekoladowy znajduje się w plastikowym opakowaniu z pompką i ten rodzaj nabierania jest przeze mnie najbardziej lubiany. Opakowanie jest półprzezroczyste, więc można kontrolować zużycie. Drugi - wzmacniający, znajduje się w plastikowym, różowym opakowaniu. Zamykany jest na zakrętkę, a płyn wydobywa się przez dziurkę odpowiedniej wielkości. Natomiast zmywacz w chusteczkach zapakowany jest w kartonowe pudełeczko, a w środku znajdują się chusteczki zabezpieczone dodatkowym, srebrnym opakowaniem,


Zapachy są największym zaskoczeniem, szczególnie jeżeli chodzi o buteleczkę z czekoladową substancją. Otóż oczywiście pachnie nieprzyjemnie w samej buteleczce, ale podczas zmywania ulatnia się fajny, czekoladowy zapach, który pozostaje na paznokciach przez dość długi czas. Różowy jest najbardziej śmierdzący, a chusteczkowy jest niemal bezwonny. Jeżeli chodzi o działanie, to jestem zadowolona ze wszystkich trzech buteleczek, ponieważ każda ma co innego do zaoferowania. Czekoladowym zmywaczem ciężej zmywa się paznokcie, ale pozostawia on tak ładny zapach, że używam go najchętniej. Różowy ma zapach najbardziej typowy dla zmywacza, więc sięgam po niego rzadziej, ale za to lepiej radzi sobie ze zmywaniem lakieru. Chusteczki mogłyby być bardziej nasączone płynem, bo przy zmywanie trzeba się trochę napracować. Jedna sztuka wystarczy na zmycie wszystkich paznokci u rąk.


Zmywacze nie wysuszyły moich paznokci. Są bardzo wydajne, szczególnie czekoladowy. Ceny wszystkich zmywaczy znajdują się w przedziale cenowym 6,50 - 8 zł, więc biorąc pod uwagę wydajność, uważam, że to całkiem dobra cena. Ze zmywaczy jestem zadowolona, forma chusteczkowa nawet mnie zaskoczyła, ponieważ nie miałam za dobrych doświadczeń z taką formą zmywania, a tu przeżyłam pozytywne zaskoczenie.

Znacie te zmywacze? Jaki jest Wasz ulubiony?

 

31 komentarzy

  1. Ciekawi mnie ten czekoladowy i w chusteczkach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie miałam zmywacza w chusteczkach, fajna opcja:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam nigdy zmywaczy tej firmy. Ta czekoladka mnie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. nienawidzę zmywaczy z pompką:/ z Isany duży jest najlepszy jak dla mnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. znam zmywacze w chusteczkach i lubie

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja zazwyczaj kupuję ten z biedronki, ale chętnie bym wypróbowała zmywacze tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ten czekoladowy,a ale troche mi się pompka uszkodziła podczas transportu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja zawsze kupuję inny ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Faktycznie czekoladowy jest ciekawy;)

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam wszystkie te zmywacze! :)
    Ale ten w chusteczkach jest dla mnie okropny...

    OdpowiedzUsuń
  11. ten czekoladowy mnie zaciekawił i to bardzo, po raz pierwszy spotykam się z takim zmywaczem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa jestem czekoladowego :D

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja muszę w końcu spróbować zmywacza w chusteczkach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedyś już o nich czytałam, ale nigdzie nie widziałam czekoladowego w sklepie :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ciekawy post ;)
    Najbardziej w zmywaczach nie lubię ich drażniącego zapachu, dlatego chętnie skusiłabym się na ten czekoladowy ;)

    http://kosmetyczka-karoliny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam tych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam żadnego, bo rzadko ich użyłam w ostatnim czasie :))

    U mnie leży w szafie nieużywany od połowy czerwca :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten czekoladowy mnie ciekawi :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Zmywacz czekoladowy mnie bardzo zainteresował. Chętnie go kupię.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawe produkty, a szczególnie ten czekoladowy :)
    sotiens.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. szczerze powiem, że pierwszy raz widzę zmywacz w chusteczkach, mega przydatna rzecz:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja jestem wierna zmywaczowi z Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Czekoladowy zmywacz.. A to ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam ich, tym bardziej tych w chusteczkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. ja zawsze uwielbiałam zielony zmywacz z Isany :D

    OdpowiedzUsuń
  26. muszę dorwać tą czekoladkę!!!!! koniecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Zmywacz o zapachu czekolady albo migdałów? Chciałybyśmy taki mieć :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Żadnego z nich nie miałam, ale ten czekolady..mmm :D
    Ja jestem wierna Isanie zielonej, choć ostatnio poza stopami nie używam lakierów tylko robię hybrydy :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zawiodłam się na zmywaczu w chusteczkach, ale tych jeszcze nie miałam :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Aaa zmywacz czekoladowy, chcę! Ja ostatnio coś zaczęłam używać z Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam zmywacz w chusteczkach, ale jeszcze nie używałam go do ciemnego lakieru, z jasnymi radzi sobie nieźle :) Ale czekoladowy chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarze i opinie, które niewątpliwie mobilizują mnie do tworzenia dla Was i sprawiają, że mam poczucie, że to co robię ma sens. To wiele dla mnie znaczy!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...