środa, 19 sierpnia 2015

Pielegnacja stóp - produkty, których używam

Cześć. Pielęgnacja każdej części ciała jest bardzo ważna, jednak dbanie o stopy powinno być jedną z priorytetowych spraw. Zimą, nie widać naszych zaniedbań, ale lato w tej kwestii jest bezlitosne i ujawnia wszystkie nasze niedoskonałości. O stopy staram się dbać - czasem bardziej, czasem mniej, ale zawsze w jakimś stopniu. Latem ich pielęgnacja jest dla mnie bardzo istotna, dlatego chciałabym pokazać Wam jakich produktów do stóp obecnie używam.
  

1. Scholl - krem zmiękczający do twardej skóry - podobno ma sobie poradzić z takimi stwardniałymi miejscami w 7 dni. Muszę przyznać, że jeszcze nie udało mi się kremować nim stóp przez siedem dni, ale używałam go płynnie przez 3 dni i żadnych efektów nie zauważyłam - nawet najmniejszych. Tym razem nigdzie się z domu nie ruszam (w tym tygodniu), więc postaram się pamiętać o jego stosowaniu, choć nie mam póki co złudzeń, że coś w tym temacie zdziała. Uważam, że te produkty są nieco przereklamowane.

2. Undofen - aktywny spray do stóp i obuwia - sprayu używam za każdym razem, kiedy w ciepły dzień, muszę założyć buty, które wymagają ode mnie także założenia skarpetek. Stopy przy tak wysokich temperaturach bardzo się pocą, więc warto temu zapobiegać. Dezodorant ma działanie przeciwpotliwe oraz deodoryzujące. Zawiera także składniki antybakteryjne, które uchronią nas przed niechcianymi problemami, jak np. grzybica stóp. Z działania dezodorantu jestem zadowolona, choć wydaje mi się, że trochę wysusza stopy.

3. GoCranberry - krem do stóp - ten krem również dla Was recenzowałam. Ma dość fajny zapach, ale niestety nie jest żurawinowy. Mimo to, kosmetyku używam często i chętnie, m.in. dzięki dobremu działaniu oraz sposobu aplikacji. produkt wydobywa się za pomocą pompki air-less, a dozowanie właśnie za pomocą takiej pompki bardzo lubię.


4. Pumeksy I.M.P.A. - póki co używam tych z plastikową rączką, jednak w kolejne czekają też te zwykłe pumeksy, do ręki. Bardzo się z nimi polubiłam i często ich używam. Wiem, że większość z Was ich nie zna, ale polecam rozejrzeć się za nimi w Biedronce - widziałam je tam wielokrotnie.
5. Zmiękczająca maska-krem do stóp, łokci i kolan - zapach ma niezbyt fajny, ale działanie całkiem przyzwoite. Krem jest wydajny, posiada mocznik i pozytywnie wpływa na zgrubieniach pozostałych na stopach. Jeżeli chodzi o łokcie - radzi sobie rewelacyjnie. Skóra tam jest mniej potrzebująca, więc znacznie lepiej sobie z nią radzi.
6. Alvedere - krem do stóp - z uwagi na zapach, tego produktu używam najrzadziej, w prawdzie to nawet oddałam go mamie, ale czasem zdarza mi się go nadal używać. Ma on fajną, lekką konsystencje, działanie nieco słabsze niż jego poprzednicy, ale daje radę - na stosowanie od czasu do czasu się nadaje.
Poza wymienionymi tu kosmetykami, dodatkowo przyrządzam moim stópkom kąpiele z dodatkiem soli do kąpieli. Nie pokazałam ich tu, ponieważ nie są to produkty z typowym zastosowaniem do stóp - a przynajmniej nie te, które posiadam.
A Wy jakich produktów używacie do pielęgnacji swoich stóp?

23 komentarze

  1. Ja używam pumeksów, peelingów i kremów do stóp ale efekt jest słaby.

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie dezodoranty do stop w cieple dni sprawdzaja sie rewelacyjnie! Ja mam z firmy N36 i rowniez jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja pielęgnacja stóp jest bardzo ograniczona, muszę to zmienić, bo stopy nie są w najlepszej kondycji :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajne są pumeksy tej marki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeśli chodzi o pielęgnacje stóp ja zawsze muszę mieć peeling :) No i jakiś krem nawilżający :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja z Scholla Lubie płyn do zrogowaceń ze szpatułką. Od kilku dni molestuje stopy kremem z miodkiem od Oriflame. Dostalam po raz kolejny tubkę od koleżanki wiec mam zamiar coś z nim zrobić ;) planuje sięgnąć po skarpetki zluszczajace ale to jak już na sandałki będzie za zimno ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. moje stopy są teraz jak końskie kopyto. niestety zaniedbałam je.

    OdpowiedzUsuń
  8. oO, nie wiedziałam, że te pumeksy są w Biedronce :P

    ja uwielbiam krem Fusswohl z Rosska, jest boski ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. obecnie koncze neutrogene:)

    OdpowiedzUsuń
  10. nigdy nie miałam nic a chciałabym wypróbować coś z Scholla

    OdpowiedzUsuń
  11. ja znów zaniedbałam swoje stópki...:(

    OdpowiedzUsuń
  12. ja co jakiś czas używam różnych kremów i to mi wystarcza :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja uwielbiam tarkę z Rossmanna za piątkę :D

    OdpowiedzUsuń
  14. ja teraz używam krem, który ostatnio był w SHinyBoxie, całkiem fajnie się spisuje

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawią mnie te pumeksy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dbałość o stopy, szczególnie latem jest dla mnie bardzo ważna. Te wszystkie odkryte klapeczki i sandałki, bezlitośnie odkrywają wszelkie zaniedbania. Moja pielęgnacja nie jest jakaś bardzo bogata, używam wygiętej tarki Scholla, z regulowaną długością rączki i Serum do stóp Evree MaxRepair - jest naprawdę świetny. Teraz będę testowała naturalne Pumydełko :)
    U Ciebie widzę mnóstwo różnych produktów, musisz mieć pięknie zadbane stópki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja bardzo lubię do stóp balsam do ciała z firmy Mixa, ładnie nawilża i wygładza stopy:) Ps: dziękuję za odwiedziny i komentarz!:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zaciekawilas mnie tym kremem-maska - chetnie wyprobuje :)
    Sory za brak polskich znakow - cos mi klawiatura szwankuje

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja mam duet z Avon i sprawdza się świetnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Używam do tego zwykłych balsamów.

    OdpowiedzUsuń
  21. zawsze sobie mówię że zaczne używać czegos więcej do [pielęgnacji stóp oprócz tarki i kremu.....fajny post

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja własnie używam tego kremu zmiękczającego i żadnej, ale to żadnej rożnicy nie widzę... A na grzybicę polecam lakier Steper - zwalcza ją w mega krotkim czasie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Pumice również i u mnie gości. Teraz jednak zrobiłam sobie skarpetki złuszczające :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarze i opinie, które niewątpliwie mobilizują mnie do tworzenia dla Was i sprawiają, że mam poczucie, że to co robię ma sens. To wiele dla mnie znaczy!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...