niedziela, 27 września 2015

Yankee Candle - Coconut Bay - kokosowa zatoka

Post, który przygotowałam na dziś jest zapachowy - dotyczy recenzji wosku Yankee Candle o zapachu Coconut Bay. Jest to zapach, którego nie dostaniecie stacjonarnie w polskich sklepach. Szukać go raczej należy w USA lub facebookowych grupach. Ja swój wygrałam kiedyś w rozdaniu blogowym, dość dawno temu i w końcu znalazłam chwilę by go opisać.


Wosk to jak zwykle mała i urocza tarta w białym kolorze z piękną nalepką, przedstawiającą zatokę. Dookoła piękne palmy, które kojarzą mi się z wakacjami i ciepłem, za którym zaczynam tęsknić. Z przyjemnością przeniosłabym się w to miejsce z nalepki bez mrugnięcia okiem. Nie miałam jeszcze kokosowego wosku, a jak pewnie część z Was wie, zapach ten uwielbiam. Jednak czy tak samo uwielbiam ten wosk?


Niestety nie do końca się polubiliśmy. Zapach potrzebuje sporo czasu by cokolwiek było go czuć. Nie sądzę bym ukruszyła go za mało. Ze swojego doświadczenia wydaje mi się, że była to ilość w sam raz. Po jakimś czasie, kiedy w końcu go poczułam, nie było fajerwerków. Woń nie przypominała mi smacznego kokosa, a jakąś chemiczną mieszankę, która była ciężka do zniesienia. Zapach mnie przytłoczył i nie miałam ochoty przebywać wtedy w swoim pokoju. Wydaje mi się, że nie ma wielkiej straty, że nie można go dostać w Polsce, bo nie skusiłabym się na niego drugi raz, ale wiele innych, znacznie ładniej pachnących wosków, czeka nas Was w każdej chwili na Goodies.pl. Kolejny biały wosk, na którym stawiam krzyżyk.

Znacie zapach kokosowej zatoki od Yankee Candle?


19 komentarzy

  1. Nie znam go, szkoda że okazał się taki kiepski :(

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam zapach kokosa ale intensywny, ten wosk pewnie by mnie rozczarował tą delikatnością.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja jutro sie przeprowadzam i chce zaczac w moim pokoiku przygode z tymi woskami :D co polecasz mi na poczatek :>??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od tego, jakie zapachy lubisz ;) Jak coś owocowego, to polecam mojego ulubieńca: Black Cherry ;) Jeżeli coś z kategorii jedzenie, to Vanilla Cupcake czy Christmas Cookie wydają się fajną propozycją. Jeżeli coś kwiatowego to Champaca Blossom jest dość ciekawym zapachem. A jeśli lubisz mocne zapachy, to tu raczej nic nie podpowiem, bo za tymi z męskimi nutami czy korzennymi nie przepadam :)

      Inne woski, które bardzo lubię:
      - Bahama Breeze
      - Summer Scoop
      - Strawberry Buttercream
      - Macintosh (wosk słoik)
      - Aloe Water

      Usuń
  4. A ja miałam go na swojej liście zakupowej, bo myślałam,że będzie cudownie pachniał, teraz chyba wybiorę Black Coconut zamiast niego:(

    OdpowiedzUsuń
  5. szkoda, że jest słaby chociaż i tak bym się na niego nie skusiła bo nie lubię kokosu :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Kokos ogólnie lubię, w tym wosku widzę, że specjalnie nie zachwyca:(

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytam o nich ostatnio sporo, ale nie uzywalam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam w stosunku do niego wielkie nadzieję i ochotę na prawdziwego kokosa, a tak samo jak Ty poczułam chemiczną mieszankę, aż rozbolała mnie głowa... okropny.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam zapach kokosa :D http://cherryskyblogg.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten zapach u mnie się też nie sprawdził niestety :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Oprócz tego, że niekoniecznie przepadam za kokosem w kosmetykach to jeszcze po twojej recenzji już wiem, że ten wosk naprawdę muszę omijać szerokim łukiem z daleka :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja również uwielbiam zapach kokosowy, a tego wosku będę unikać :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię zapach kokosowy, ale cóż wosk nie zachęca...

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda, że mija się z prawdziwym zapachem kokosa a wygląda kusząco! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda, że zapach nieciekawy. Kokos to zdecydowanie moje klimaty :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam kokosowy zapach, ale tylko naturalny - chemiczne aromaty mnie nie kręcą, więc ten wosk nie zachwyciłby mnie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Szkoda, że się nie sprawdził...

    OdpowiedzUsuń
  18. też byśmy się pewnie nie polubili :(

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarze i opinie, które niewątpliwie mobilizują mnie do tworzenia dla Was i sprawiają, że mam poczucie, że to co robię ma sens. To wiele dla mnie znaczy!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...