czwartek, 7 stycznia 2016

Ulubione kosmetyki do makijażu twarzy oraz do manicure hybrydowego

Pokazywałam Wam już swoje ulubione zapachy, a także ulubione akcesoria i dodatki w 2015 roku. Czegoś tu jednak brakuje - nie wspomniałam o kolorówce, którą bardzo polubiłam w minionym roku. Znalazło się tu kilka produktów, które używałam przeważnie od drugiej połowy roku, kosmetyki z pierwszej jakoś nie zrobiły na mnie większego wrażenia. Jeżeli jesteście ciekawi co przypadło mi do gustu z tej kategorii, to zapraszam do czytania.


1. Lakiery hybrydowe - obecnie w swoich zbiorach mam lakiery marki Semilac oraz Cosmetic Zone. Dodatkowo po jednej sztuce lakierów Neonail i Bling, na temat których nie mam wyrobionego jeszcze zdania. Jednak o wcześniej wymienionych firmach mogę powiedzieć bardzo dużo. Firmy Semilac nie trzeba nikomu przedstawiać. Jest to marka, która zjednała sobie miłość wielu hybrydomaniaczek ze względu na bogatą ofertę kolorystyczną i dobrą dostępność. Cieszę się, że miałam szansę przetestować lakier limitowany Semilike, w którym zakochałam się bez pamięci. Mniej znaną, aczkolwiek w moich oczach lepszą marką okazała się firma Cosmetics Zone, której hybrydy prezentowałam Wam już kilka razy. Są stosunkowo niedrogie, mają piękne kolory, dobre krycie i nie bąbelkują. Zdecydowanie zasługują na to, by tu być.


2. Makeup Revolution - paletka cieni Iconic 3 - malować się nie umiem i każdy kto czyta mnie regularnie doskonale to wie. Lubię jednak podkreślać swoje brwi i bardzo dobra okazała się w tym celu paletka MUR, która swoją końcową w opakowaniu kolorystyką, bardzo się do tego nadaje. Cienie są dobrze napigmentowane, jest ich dużo i myślę, że każdy, kto chciałby rozpocząć swoją przygodę z makijażem, mógłby od tej paletki zacząć. Można stworzyć z niej wiele fajnych kolorystycznie makijaży. Paleta jest w odcieniach brązu i beżu. 


3. Rimmel - puder Stay Matte - jest to moje drugie opakowanie i nie ostatnie - tego jestem pewna. Kupuję go na iperfumy.pl i kosztuje on w granicach 9-11 zł, co jest śmieszną ceną w porównaniu z ceną widniejącą na drogeryjnych półkach, która wynosi 26 zł, czyli prawie 3 razy więcej, a po co przepłacać? Jest to puder bardzo dobrej jakości, który matuje na długi czas. Jest bardzo wydajny, jedno opakowanie starcza mi na prawie rok. Opakowanie jest mizerne, bardzo szybko się niszczy, ale za taką cenę nie ma co wybrzydzać.


4. Revlon Color Stay 150 Buff - podkład nad którym było wiele ochów i achów, więc postanowiłam go wypróbować. Dobrałam sobie odpowiedni odcień, a jest jeszcze jaśniejszy, co pewnie będzie dobrą wiadomości dla bladolicych. Podkład ma znakomite krycie, jeszcze lepszą trwałość, ponieważ utrzymuje się zaskakująco długo na twarzy. Mam tendencję do podpierania się o twarz na wykładach, przez co wiele podkładów już po pierwszych zajęciach nie było na twarzy znać. Ten jest inny - ściera się, oczywiście, ale dużo wolniej, co jest dla mnie super rozwiązaniem. Kupiłam go za ok. 20 zł chyba w jednej z drogerii internetowych i nie żałuję. Jedyna wadą jest brak pompki, ale jest to do przeżycia.


5. Szminki Golden Rose i Rimmel by Kate Moss - kocham, kocham, kocham - jakby to powiedziała Kora. Obie szminki są matowe, mają piękne, wyraziste kolory i kosztują stosunkowo niedużo, bo w granicach 11-15 zł. Wybór kolorystyczny jest duży, więc można zgromadzić naprawdę dużą kolekcję. Wydaje mi się, że obie szminki recenzowałam na blogu, więc mniej więcej wiecie jakie dobre wrażenie na mnie zrobiły.


6. Yves Rocher - tusz do rzęs Sexy pulp - bardzo dobry tusz, który dostałam w gratisie do pewnych stacjonarnych zakupów w sklepie Yves Rocher. Tusz jest mały, poręczny i przypadł mi do gustu pomimo włosiastej szczoteczki. Na początku był dość mokry, ale dobrze mi się z nim współpracowało. Ze zbiegiem czasu był coraz lepszy, bardziej suchy, więc zaraz po malowaniu nie odbija się na powiece, jak to było przy pierwszych malowaniach. Lubię to jak fajnie podkręca moje toporne na to rzęsy. 


Tak wyglądają moi ulubieńcy roku w kategorii kolorówki. Mam nadzieję, ze Wy też w tym roku znaleźliście swoich kosmetycznych ulubieńców i to bardzo dużo i że ten rok będzie obfitował w jeszcze więcej fajnych kosmetyków, które będziemy mogły opisywać za rok.

Znacie coś z moich ulubieńców?

33 komentarze

  1. Znam bardzo dobrze puder Stay Matt i paletkę Iconic. Obydwa produkty naprawdę lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam tą paletke mur i także ja lubię podobnie jak szminki Gr :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Iconic 2 na jeszcze lepsza kolorystyke jeśli chodzi o beze i brazy. Mam obie Ale zdecydowanie wolę Iconic 2 :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mamy tych samych ulubieńców :) Te produkty są dość dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam szminki z kolekcji Kate Moss.

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię tusz z YR :) Lakier Lazure Dream mi się marzy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam tylko te szminki Velvet Matte, bardzo je lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę się w końcu wybrać na poszukiwanie szminek GR :)

    OdpowiedzUsuń
  9. osobiście niczego jeszcze z tych kosmetyków nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam ten tusz do rzęs YR :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Słyszałam wiele dobrego o wszystkich Twoich ulubieńcach jednak sama posiadam wyłącznie matowe pomadki Golden Rose (uwielbiam je <3). Bardzo kuszą mnie hybrydy choć trochę obawiam się, że wyrzucę pieniądze w błoto na zakup zestawu startowego, a potem nie będę miała cierpliwości, by robić paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. widze ze mamy ten sam puder :>

    OdpowiedzUsuń
  13. Puder od Rimmel kiedyś też był moim nr 1 teraz jak na razie jestem wierna pudrowi z Lily Lolo :0

    OdpowiedzUsuń
  14. Ta paletka ma bardzo ładne odcienie

    OdpowiedzUsuń
  15. Moi ulubieńcy są podobni do Twoich :D MUR, Golden Rose, Rimmel Stay Matte - nie da się przejść obok nich obojętnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Podkład Revlona jest moim ulubieńcem od lat i nie ma mu równych. Puder Rimmel też miałam i spisywał się świetnie. Aż jestem w szoku, że jest w stanie zrobić to produkt za tak niską cenę. Paletka też lubię i jak na moje umiejętności starczy:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Rok minął, a ja szminek z GR dalej nie kupiłam... :D

    OdpowiedzUsuń
  18. puder uwielbiam, a podkład chcę kupić, czytałam wiele dobrego o nim

    OdpowiedzUsuń
  19. Wczoraj zamówiłam lakiery firmy Cosmetics Zone i nie mogę doczekać się, aż je przetestuję :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Właściwie to nie znam nic :) Mam te hybrydy, ale jeszcze nie uzywałam więc ciężko mi coś o nich napisać :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Stay Matte <3 Uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pomadki Velvet Matte i puder Stay matte uwielbiam tak jak colorstay nienawidzę 😉. A hybrydy Cosmetics Zone koniecznie muszę spróbować gdyż na semilac dostałam uczulenia po ponad roku bezproblemowego używania.

    OdpowiedzUsuń
  23. Semilike 000 aktualnie gości na moich paznokciach :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam ten puder z rimmela <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam podkład Colorstay za to, że jest nie do zdarcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetna paletka :) Mam pomadkę Velvet Matte, jest na prawdę fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  27. jedną z palet Makeup Revolution podarowałam na gwiazdkę rok temu siostrze, nadal ją używa i lubi. ja nie mam żadnej palety MUR

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam ten puder, również jest moim ulubieńcem oraz paletkę z MUR;) u mnie na blogu ulebieńcy roku ale trochę skromniej z kolorówką;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Korzystam z pudru Rimmel (003 peach glow, wcześniej 005 silky beige) i paletki Iconic 3 i jestem bardzo zadowolona, to też moi ulubieńcy :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Te paletki również stały się moimi ulubionymi :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Zazdroszczę Ci tego Semilac'a 000 :D A na podkład Revlon czaję się od pewnego czasu bo jestem ciekawa jak się u mnie sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Znam puder z Twoich ulubieńców i potwierdzam Twoją opinię :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarze i opinie, które niewątpliwie mobilizują mnie do tworzenia dla Was i sprawiają, że mam poczucie, że to co robię ma sens. To wiele dla mnie znaczy!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...