czwartek, 25 sierpnia 2016

Shinybox - Like a Dream - sierpień 2016

Wszelkiego rodzaju pudełka zyskują na popularności i prześcigają się w tematyce i zawartości. Shinybox ogłosiło akcję naboru ambasadorek - wysłałam swoje zgłoszenie i zostałam wybrana. Bardzo się z tego powodu cieszę, ponieważ pudełka tego typu mam okazję testować i Wam prezentować bardzo rzadko. Jest to moje trzecie pudełko Shinybox przez 3 lata i co zabawne, jest to trzecie pudełko sierpniowe. Wczoraj listonosz je przyniósł. Sami powiedzcie, że pudełka Shinybox są wybitnie ładne, a to szczególnie do mnie przemawia, ponieważ bardzo lubię motyw łapaczów. Ten jest taki geometryczny i dość niespotykany. 




A tak prezentuje się jego zawartość. Pudełko po brzegi wypełnione zostało kosmetykami mniej lub bardziej znanych mi marek. Sama rzadko kupuję jakiekolwiek boxy, ale to nie znaczy, że nie śledzę u Was ich zawartości. Często zdarza mi się wcale nie żałować, że takich zakupów nie robię. Dziś jest jednak inaczej. Uważam, że cała zawartość jest bardziej niż przyzwoita.





Pora na dokładniejszą prezentację. Chciałabym każdy z prezentowanych kosmetyków choć w skrócie Wam przedstawić, a także wyrazić swoje stanowisko, co do jego przydatności w mojej kosmetyczce.


#1 Stenders - żurawinowy krem do rąk - takich produktów nigdy dość. Jest to kosmetyk pełnowymiarowy o pojemności 25 ml. Jest to mały kremik, który idealnie nada się do torebki lub też w podróż, by niepotrzebnie nie ciągnąć ze sobą wielkich tubek. Nie znam tej marki, więc bardzo się cieszę na testowanie tego kremu. Lubię zapach żurawiny w kosmetykach, a ta jest dość fajnie tu "widoczna". Cena: 23 zł / 25 ml.

#2 Mincer Pharma - intensywnie nawilżający krem na dzień - jak widzieliście zapewne w jednym z postów dotyczących mojego udziału w wyzwaniu "Opróżniamy kosmetyczki" kremów do twarzy póki co jest u mnie dostatek. Jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, ponieważ krem ten ma datę ważności do sierpnia 2018, więc będzie ważny jeszcze przez dwa lata, a w tym czasie na pewno uda mi się go zużyć. Cena:  30 zł / 50 ml.


#3  Vitotal - zestaw witamin i minerałów - ostatnio bardzo rzadko zażywam jakichkolwiek suplementów, więc czemu by na nowo nie zacząć? Ten zestaw witamin opracowany jest specjalnie dla kobiet. Wzbogacony o luteinę, L-cysteinę czy wyciągami z ziela skrzypu polnego i z nasion winogron. Wydaje mi się, że jest to fajny produkt i zdecydowanie bardziej wartościowy niż czasem znajdujące się w pudełku mydła czy antyperspiranty. Cena: 23 zł / 30 tabl.

#4 Biały Jeleń - kremowy żel pod prysznic - jestem alergikiem i wiecie to, dlatego produkty tej marki są u mnie szczególnie mile widziane. Oczywiście, że wolałabym, aby w pudełku znalazł się żel jakiejś marki, której nie znam lub, która jest trudno dostępna, ale tu podobnie jak w przypadku tabletek - cieszę się, że to nie mydło w kostce. Zapach żelu jest bardzo przyjemny, nieco słodki. Cena: 10 zł / 250 ml.

#5 Joanna Sweet Fantasy - ekspresowa odżywka do włosów - z tego produktu cieszyłam się najbardziej, bo obecnie nie mam żadnej odżywki do włosów, a zapach kokosa jest jednym z moich ulubionych. Skład produktu pozostawia jednak wiele do życzenia i największym rozczarowaniem jest brak kokosa w składzie. Zapach jest chemiczny i czuję w nim alkohol. Mimo to, nie skreślam tej odżywki, zobaczymy w użyciu.  Cena: 7 zł / 150 g.

#6 Elfa Pharm - O'Herbal - szampon do włosów kręconych - ten produkt nie znajdzie u mnie zastosowania w ogóle, ponieważ moim włosom daleko do kręconych. Z tego faktu ucieszyła się moja mama, która w sumie posiadaczką loków nie jest, ale bliżej jej do nich niż mi. Jest to jedyny produkt miniaturowy, a moja mama bierze go ze sobą na wakacje za granicę. Nie obciąży jej on ograniczonego bagażu, więc się cieszy. Nawet na ulotce oznaczony jest nazwą "travel size". W pudełku może się trafić także odżywka zamiast szamponu. Cena: 5 zł / 75 ml.



W pudełku znalazłam także próbkę Stenders. Jest to kremowy scrub do ciała, który na pewno wykorzystam. Z pudełka jestem zadowolona. Praktycznie każdy produkt z chęcią przetestuję, a jak nie ja, to moja mama, więc na pewno się nie zmarnuje. Wartość pudełka według ulotki to: 98 zł, a jego koszt na stronie producenta, to 59 zł już z wliczoną wysyłką. Przy zakupie oszczędzamy zatem 39 zł, co ostatecznie jest według mnie ładnym wynikiem.  Jeżeli chcielibyście zakupić pudełko, możecie to zrobić tu. Na koniec jeszcze miła informacja, mianowicie kupony rabatowe.


 
 



Zamawiacie pudełka Shinybox? Może wykupiłyście subskrypcję? A może pudełka nie są dla Was? Dajcie znać!

36 komentarzy

  1. Cały czas widzę te pudełeczka, ale nie miałam okazji zamówić. :) Zainteresował mnie żel pod prysznic z Biały Jeleń.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie zamawiam takich boxów, no może ze dwa razy udało się mi podobne pudełeczko nabyć.

    OdpowiedzUsuń
  3. Trafiła mi się identyczna wersja. Akurat szampon dla kręciołków w moim przypadku to strzał w 10.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja raczej mam włosy jak druty - proste ;) Ale mama się ucieszyła :)

      Usuń
  4. Również mam ten box, zawartość całkiem fajna. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak zobaczyłam wpis to reakcja : " Natalia kupiła pudełko ??!! :O" Pamiętam jak kiedyś u mnie pisałaś, że nie lubisz kupować kota w worku i nigdy tego nie robisz ;) stąd zdziwienie :D

    Gratuluję! Zawoartość faktycznie bardzo ciekawa i przydatna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem człowiekowi coś odbije i kupi, ale przeważnie tego nie robię, dobrą masz pamięć ;) Kupiłam tylko raz Shinyboxa, ale to była wersja starsza i znałam już całą zawartość, dodatkowo kupiłam 10 zł taniej, bo była jeszcze jakaś promocja, więc żal było nie skorzystać :D

      Usuń
  6. Nie widziałam jeszcze tego pudełka :) w sumie zawartość ma bardzo fajną ale ja sama nie zamawiam boxów :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo podoba mi się zawartość :) Mam szczęście do tych sierpniowych pudełek :)

      Usuń
  7. nigdy nie miałam pudełka tego typu:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rzeczywiście! Już same pudełeczko jest w sobie ładne ❤️

    OdpowiedzUsuń
  9. nie dość, że pudełko śliczne to i zawartość bardzo dobra. trafiłam na identyczną wersję :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo się cieszę, że dołączyłaś do grona Ambasadorek! Mamy ten sam wariant zestawu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Od dawna nie kupowałam Shinyboxa, po prostu się zawiodłam. To pudełko o dziwo jest nawet niezłe, ale wciąż niewystarczające żebym wróciła do subskrybcji.

    OdpowiedzUsuń
  12. Podoba mi się wygląd tego pudełeczka, jest śliczne :) Jednak ja nigdy nie zamawiałam sobie takich pudełek.

    OdpowiedzUsuń
  13. Intryguje mnie ten krem do twarzy... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I chyba słusznie, bo na ulotce oznaczony był hasłem PREMIERA :) także to chyba nowość :)

      Usuń
  14. kiedyś kupiłam kilka pudełeczek, ale przestałam, wolę lokować pieniążki na świadomie wybrane przeze mnie produkty

    OdpowiedzUsuń
  15. Mincer bardzo mnie kusi. Produkty w przystępnej cenie, może się pokuszę na słoiczek na spróbowanie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo udane pudełeczko według mnie, choć szkoda, że ta odżywka kokosowa z Joanny jest kokosowa tylko z nazwy :D

    Jestem ciekawa kremu do twarzy i kremu do rąk :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Żele pod prysznic Biały Jeleń miałam i są fajne, tylko mało wydajne;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Najbardziej spodobała mi się oprawa graficzna tego pudełka i jako pierwsza rzuciła mi się w oczy :) Jednak nie jestem zwolenniczką tego typu pudełek, wolę dobrać coś pod siebie, niż korzystać z losowych kosmetyków, które mogą mi się nie sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Krem do rąk mi się podoba... i to by było na tyle :)

    OdpowiedzUsuń
  20. miałam subskrypcję tych pudełeczek, ale co jedno to gorsze było ;//.
    w końcu zrezygnowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajne produkty. Szczególnie odżywka do włosów, żel pod prysznic i krem do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  22. I znów widzę oherbal, chyba w końcu to kupię :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Całkiem przyjemny zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ale śliczne pudełeczko! ♥

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo fajne pudełeczko!

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo fajna zawartość. Nasze pudełka różnią się tylko szamponem. Co do odzywki to już wiesz, że zapach również nie do końca mi odpowiada :/

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja nie zamawiam tych pudełek ale może kiedyś się to zmieni.Zawartość nie jest zła ale najbardziej podoba mi się odżywka kokosowa bez śladu kokosa w składzie:-)

    OdpowiedzUsuń
  28. kilka razy już chciałam kupić te pudełka , są cudowne . i te czekanie co bedzie w pudełku :) pozdrawiam
    http://karolajn-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Nigdy nie miałam żadnego boxa kosmetycznego, może kiedyś się skuszę. Fakt - pudełeczko cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Pudełko jest całkiem spoko :) Najbardziej podoba mi się krem do rąk i krem do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarze i opinie, które niewątpliwie mobilizują mnie do tworzenia dla Was i sprawiają, że mam poczucie, że to co robię ma sens. To wiele dla mnie znaczy!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...