poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Które lakiery hybrydowe są najlepsze? Porównanie marek!

Dzisiejszy post powinien spodobać się wszystkim hybrydomaniaczkom lub osobom, które w świat hybryd dopiero wchodzą. Wybór najlepszej firmy spędza sen z powiek niejednej początkującej osobie. Post ten pisałam już od dłuższego czasu i mam nadzieję, że znajdzie on swoje grono odbiorców i co niektórym pomoże dokonać słusznego wyboru. Postanowiłam stworzyć skalę, która pomoże mi w ocenie danej kategorii. Będę przyznawała za poszczególne cechy punkty od 1 do 5. Oczywiście im ich więcej, tym lepiej. Zapraszam na porównanie, a na końcu odpowiedź na pytanie, które lakiery hybrydowe są najlepsze?

#1 SEMILAC
Opakowanie: 5/5 - Buteleczka wygląda wizualnie bardzo ładnie, mimo dość sporych rozmiarów nakrętki używa się ich dobrze.
Pędzelek: 5/5 - nie mam mu nic do zarzucenia. Dobrze się nim maluje nawet w kącikach paznokci.
Krycie: 4/5 - w zależności od koloru. Niektóre hybrydy kryją zadowalająco przy pierwszej warstwie, a innym nawet przy trzech jeszcze przydałaby się jedna. Mimo to, więcej jest tych dobrze lub zadowalająco kryjących.
Konsystencja: 4,5/5 - dość gęsta, więc osoby lubiące się nimi posługiwać powinny być zadowolone. 
Trwałość: 4/5 - bardzo przyzwoita. Hybrydy trzymają się u mnie praktycznie do samego końca. Sporadycznie zdarza się, że coś odpryśnie, ale wtedy przeważnie jest to spowodowane moją pracą. Hybrydy pod wpływem wody bardzo miękną, paznokcie wyginają się na prawo i lewo i dość szybko się łamią. Problem znika, gdy użyję harda.
Ściąganie: 4/5 - z reguły w reakcji z acetonem wszystko jest ok, jednak niektóre kolory ściągają się słabo. W głównej mierze są to brokaty.
Cena: 29,90 zł/7 ml - 4/5 - w porównaniu ze wszystkimi hybrydami wydaje się być dobrą ceną.
PODSUMOWANIE: 30,5/35 - dobre hybrydy, z fajną gamą kolorystyczną. Mam ich najwięcej w swojej kolekcji.

#2 VICTORIA VYNN
Opakowanie: 5/5 - smukła, kryjąca w sobie 8 ml lakieru buteleczka. Oznaczenie kolorystyczne zarówno z boku zakrętki jak i na jej czubku. Zakrętka wygodna w użytkowaniu.
Pędzelek: 5/5 - długi, nie za szeroki, dobrze operuje się nim na każdym rodzaju płytki paznokcia. Sprawdzone na wielu rękach. 
Krycie: 4,5/5 - Zwykłe kolory kryją bardzo dobrze, nawet jasne. Z kolei lakiery neonowe nieco słabiej.
Konsystencja: 5/5 - konsystencja rzadsza niż Semilac, i takie lubię najbardziej. Dzięki nim wykończenie przy wale paznokcia jest proste i estetyczne, a nie poszarpane jak to bywa przy gęstych lakierach.
Trwałość: 4/5 - lakier trzyma się na paznokciach genialnie. Dodatkowo je utwardza, nie potrzebny tu hard. Jednak przy ekspozycji na słońce, kolory nieco bledną.
Ściąganie: 4,5/5 - ściągają się przyzwoicie, choć w miarę długo trzymam je w acetonie.
Cena: 35 zł/8 ml - 4/5 - w przeliczeniu na mililitry, cenowo wychodzi podobnie jak Semilac. Gdybyśmy zmienili ich pojemność o -1 ml, to ceny mniej więcej by się wyrównały.
PODSUMOWANIE: 32/35 - Victoria Vynn wypadły lepiej od Semilac dzięki swojej fajnej buteleczce i konsystencji. 

#3 DOLCE VITA NAILS
Opakowanie: 4/5 -były to moje pierwsze hybrydy w białym opakowaniu, więc wyróżniały się z tłumu innych hybryd. Buteleczka prostokątna. Minus za kwadratową zakrętkę, która jest dość niewygodna oraz za brak oznaczenia kolorystycznego na czubku.
Pędzelek: 5/5 - długi, dość szeroki, idealny do malowania tych większych paznokci, bo przyśpiesza to czas malowania. Z paznokciami wąskimi też dobrze sobie radzi.
Krycie: 5/5 - mam tylko 3 kolory tych hybryd, ale świetne krycie przy jednej warstwie uzyskałam zarówno przy ciemnym granacie jak i przy jaśniejszym fiolecie, więc super!
Konsystencja: 5/5 - bardzo zbliżona do konsystencji poprzedniej marki, czyli nie za gęsta, dzięki czemu szybko i fajnie pokrywa się paznokcie.
Trwałość: 5/5 - gdybym mogła wyjść poza skalę, to dałabym tu 10 punktów. Hybrydy te trzymają się genialnie, nie bledną i wyglądają świetnie do samego końca.
Ściąganie: 5/5 - istna poezja. Chwileczka w acetonie gotowe do ściągania. Chciałoby się, by wszystkie hybrydy tak się ściągały.
Cena: 39 zł / 10 ml - 5/5  - w przeliczeniu na ml wychodza najtaniej z dotychczas prezentowanych. Mają też największą pojemność ze wszystkich hybryd jakie mam.
PODSUMOWANIE: 34/35 - żałuję, że tych hybrydek w kolekcji mam najmniej, bo są po prostu rewelacyjne.  Począwszy od konsystencji, po trwałość i zdejmowanie.

#4 BLING
Opakowanie: 4/5 - malutkie, poręczne, wręcz pocieszne. Bardzo zbliżone wyglądem do zwykłych lakierów. Na wierzchu naklejka z kolorem, jednak często znacznie odbiega od prawdziwej barwy.
Pędzelek: 4/5 - mógłby być nieco większy. Dziwnie trzyma się go w dłoni. Może byłby dobry dla osób filigranowych z małymi rączkami? Lakier ma taką samą pojemność jak za chwilę prezentowany lakier Chiodo, a jest o wiele od niego mniejszy, przez co mniej wygodny.
Krycie: 3/5 - mam dwa lasne kolory i brokat z powyższego zdjęcia. Krycie brokatu jak dla mnie 4/5, a jasne kolory 2/5. Średnia wychodzi z tego niestety tylko 3.
Konsystencja: 3,5/5 - jeżeli chodzi o brokat - bardzo mi się podoba, bo należy do tych nieco rzadszych, a pozostałe lakiery są dość gęste i już nieco mniej mi się o podoba.
Trwałość: 3,5/5 - brzoskwinka, którą sobie nałożyłam odprysnęła po tygodniu. Normalnie coś takiego mi się nie zdarza.
Ściąganie: 4/5 - ściąga się je bez większych trudności, ale trzymam je w acetonie dość długo.
Cena: 4-6 zł - 5/5 - co tu dużo mówić czy są tańsze hybrydy? Ja się chyba jeszcze nie spotkałam z takimi. Dodatkowo zamawiając je na Aliexpress wysyłka jest darmowa.
PODSUMOWANIE:  27/35 - według mnie są to lakiery, które powinien wypróbować każdy i przekonać się na własnej skórze. Czemu? Bo są niedrogie, a niektóre kolory (jak np. mój brokat ze zdjęcia) świetne i nietuzinkowe.

#5 COSMETICS ZONE
Opakowanie: 5/5 - ładna, schludna buteleczka. Oznaczenie kolorystyczne z boku buteleczki jak i ja jej wierzchu. Wygodna w użytkowaniu.
Pędzelek: 5/5 - dość szeroki, dzięki czemu sprawnie pokrywa płytkę paznokcia. Zakrętka owalna, więc wygodnie się ją trzyma.
Krycie: 3/5 - ciemne kolory kryją rewelacyjnie, nawet przy pierwszej warstwie. Jasne kolory (pastele, nudziaki) kryją już nieco gorzej. Przy trzech warstwach dopiero czasem jest pożądany efekt.
Konsystencja: 5/5 - są to moje najrzadsze hybrydy. Bardzo polubiłam się z taką konsystencją. Osobom, które przyzwyczaiły się do gęstych lakierów może być ciężko się przestawić. Ja bardzo tę konsystencję sobie chwalę.
Trwałość: 3/5 - u mnie trzymają się dobrze, ale u moim koleżanek potrafią odpryskiwać, więc zalecam używanie pod spód primera, który zwiększy ich przyczepność.
Ściąganie: 4,5/5 - ściągają się dość dobrze, ale z hybrydami DVN i ich błyskawicznym usuwaniem żadna marka temu nie dorówna.
Cena: 17,99 zł/7 ml, 24,99 zł/15 ml - 5/5 - lakiery występują w dwóch pojemnościach i to bardzo dobra wiadomość dla osób, które mają swoje klientki, bo jak wiadomo, lakiery wtedy szybko się kończą. Buteleczka 15 ml to spora pojemność, a kosztuje niewiele.
PODSUMOWANIE: 30,5/35 - każda osoba, która zaczyna przygodę z hybrydami powinna zacząć od tych lakierów, by przekonać się, czy w ogóle chce jej się to robić i by nie wchodzić w zbędne koszty, gdyby jednak się rozmyśliła.

 #6 CHIODO PRO
Opakowanie: 5/5 - bardzo ładna, matowa buteleczka. Dodatkowo na wierzchu widnieje naklejka z kolorem, przykryta dodatkowo plastikowym/gumowym kółkiem, co stanowi jej ochronę. Świetne rozwiązanie.
Pędzelek: 5/5  - poręczny, odpowiednio długi. Wygodnie rozprowadza się nim lakier. Byłam zadowolona.
Krycie: 4/5 - jaśniejsze kolory kryją nieco słabiej, ale ogólnie lakiery radzą sobie z pokrywaniem płytki.
Konsystencja: 2,5/5 - bardzo gęsta, czasem nawet nie mogę schować pędzelka do środka, bo na górze szyjki jest trochę lakieru, który wylewa się z butelki pod wpływem wkładania pędzelka - szczególnie przy brokatach.
Trwałość: 5/5 - lakier trzyma się na płytce do samego końca bez najmniejszego uszczerbku. Świetnie utwardza się i nie mięknie nawet pod wpływem długotrwałego moczenia rąk.
Ściąganie: 0/5 - to jest masakra. Nigdy więcej nie pokuszę się o użycie tych lakierów, bo po prostu szkoda mi mojej płytki. Nawet z acetonem dedykowanym specjalnie do tych lakierów nie udaje się ich usunąć. Spiłowałam praktycznie cały lakier, zostawiając jedynie cieniutką warstwę, którą i tak musiałam usunąć bloczkiem, bo nie chciała odejść. Horror.
Cena: 3/5 - 26 zł/ 6 ml - cena ogólnie byłaby w porządku, ale przez tą mordęgę ze ściąganiem jej w życiu nie wydałabym kolejnych 26 zł na zakup nowej butelki.
PODSUMOWANIE: 24,5/35 - trwałość bardzo przemawia na ich korzyść, ale niestety po fakcie wiadomo, dlaczego jest taka dobra. Dlatego, że potem w ogóle nie chce odejść z paznokcia. Lakier moczony w acetonie nawet do 45 minut nie odchodzi. 

#7 NEONAIL

Opakowanie: 4/5 - dość mała, poręczna buteleczka. Zajmuje mało miejsca w kufrze, które jest bardzo cenne. Na wierzchu oznaczenie koloru. Mam tylko jeden lakier Neonail, ale gdy pomyślałam o kolorze Glitter Galaxy przed oczami miałam niebo nocą, czyli odcienie fioletu, granatu z połyskującymi drobinkami. Tu z kolei mamy do czynienia ze zgniłą, brzydką zielenią.
Pędzelek:  5/5 - nie za duży, nie za mały. W sam raz. Dobrze się nim operuje i fajne leży w dłoni.
Krycie:  4/5 - Całkiem przyzwoite, ale i w sumie typowe dla tak gęstych lakierów.
Konsystencja: 1/5 - ten glitter, to jeden wielki glut. Przy wyciąganiu pędzelka z buteleczki ciągnie się niczym guma.
Trwałość: 4/5 - dobra, choć szybko ściera się z końcówek. Nie odpryskuje, trzyma się do samego końca.
Ściąganie: 4/5 - odchodzi bez większych rewelacji. Potrzebuje trochę czasu w acetonie.
Cena: 27,90 zł - 35 zł - 3/5 - ogólnie cena 27,90 wydaje się całkiem przyzwoita, ale bardzo nie podoba mi się fakt, że lakiery hybrydowe sygnowane nazwiskiem Kazadi są o tyle droższe (35 zł). Fajnie, że firma wpadła na pomysł stworzenia kolorów we współpracy ze znaną osobą, ale nie powinno mieć to wpływu na cenę. Dla porównania, marka Indigo także wprowadziła hybrydy przy współpracy z Natalią Siwiec, ale ich cena pozostała bez zmian.
PODSUMOWANIE: 25/35 - mam jeden lakier, który kolorystycznie jest po prostu brzydki, konsystencja jest okropna i nie wiem czy mam chęć wypróbować więcej lakierów tej marki. Wcześniej chciałam, ale teraz kiedy poznałam tyle fajnych marek, chcę zapomnieć o nich. Skusiłam się na udział w pokazie Neonail Show, który również okazał się dla mnie wielką porażką i źle zainwestowanymi pieniędzmi.

#8 NAILS COMPANY

Opakowanie: 4/5 - ładna, o ciekawym wyglądzie buteleczka. Brakuje oznaczenia koloru na wierzchu zakrętki.
Pędzelek: 5/5 - do większości dziś prezentowanych nie mam za bardzo zastrzeżeń. Do każdego kształtu i długości można się przyzwyczaić. Ten jest dobry i poręczny.
Krycie: 4,5/5 - mimo jasnego koloru krycie ma nawet bardzo dobre. Zazwyczaj przy drugiej warstwie.
Konsystencja: 4/5 - nie jest zbyt gęsta, ale delikatnie się ciągnie co dość mnie dziwi.
Trwałość: 4,5/5 - utrzymują się na paznokciach do samego końca. Trochę ściera się z końcówek.
Ściąganie: 4/5 - nie sprawia zbyt dużych problemów, ale też nie schodzi tak świetnie jak DVN.
Cena: 25 zł/6 ml - 4,5/5 - nie jest to zła cena. Powiedziałabym, że nawet dobra w porównaniu do jakości.
PODSUMOWANIE: 30,5/35 - wydaje mi się, że kupując te hybrydy nikt nie powinien się zawieźć. Ładnie kryją, dobrze się utrzymują.
PODSUMOWANIE OGÓLNE
W swojej kolekcji na obecną chwilę mam 8 rodzajów hybryd. Jak widzicie jedne są rewelacyjne, inne im nie dorównują. W klasyfikacji ogólnej, bezapelacyjnie pierwsze miejsce zajmują lakiery marki Dolce Vita Nails z liczbą punktów 34/35. Zaraz za nimi uplasowała się marka Victoria Vynn, która uzyskała punktów 31,5/35. Ostatnie miejsce na podium, czyli miejsce trzecie zajmują ex aequo hybrydy Semilac , Cosmetics Zone oraz Nails Company z liczbą punktów 30,5. Tuż za podium, zajmując 4 miejsce znalazły się tanie, chińskie hybrydy Bling, które uzbierały punktów 27. Znacznie poniżej hybryda Neonail z liczbą punktów 25 (ocena tylko na podstawie jednej posiadanej przeze mnie hybrydy Glitter Galaxy) oraz ostatnie miejsce hybrydy Chiodo Pro, które naraziły moją płytkę na osłabienie, mające punktów 24,5.  
 Znacie wszystkie z powyższych hybryd? Których używacie? Macie swoje ulubione lub takie, które chciałybyście wypróbować?

51 komentarzy

  1. Zastanawiam się nad zakupem zestawu startowego do hybryd, dobrze, że wiem teraz po jakie lakiery mam sięgać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. miętowy bardzo ładny ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Co do NeoNail to za pierwszym razem nie mogłam ich ściągnąć, za drugim zrobiłam na bazie Semilac i już normalnie działały. Nie testowałam od nich brokatów ale już mnie zniechęciłaś :D, więc będę omijać. Co do innych kolorów to są trochę gęstsze od Semilaca. Ja mam ochotę wypróbować teraz Nails Company i Indigo Nails :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja najbardziej lubię Semilac i Indigo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z wymienionych hybryd miałam do czynienia tylko z Semilac ;) Są fajne, ale buteleczki doprowadzają mnie do szału. Szyjki wiecznie oblepione są lakierem.
    Znam jeszcze hybrydy z Silcare- seria Color It. Duży wybór kolorów, mega niska cena, ale zmywa sie je ciut gorzej. Za to mogę polecić hybrydy everlac- cena 15zł za buteleczkę, trwałość i ściągnie bez zarzutu ;) Jedynie stosunkowo mały wybór kolorów ;P

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie piękne zdjęcia <3 Ja zupełnie nie jestem przekonana do Semilaców ;/ Ale jestem zakochana w lakierach Victorii Vynn <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja znam tylko lakiery od Semilac. O innych skuszę poraz pierwszy :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie jeszcze hybrydy nie wskoczyły, ale dobrze wiedzieć na które zwrócić uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Neo Nail bardzo lubię no i Blingów używam ;D jak na 5 zł to super ; )
    Ps. Mogę prosić o kliknięcie w chociaż jeden link ? http://zlota-orchidea.blogspot.com/2016/07/trzecie-zamowienie-z-dresslink-recenzja.html Bardzo mi pomożesz. Buziaki ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie słyszałam wcześniej o hybrydach Dolce Vita. Zapowiadają się świetnie! Szkoda, że nie ma wersji MINI ;) Nie pogardziłabym pojemnością 5ml, bo niektórych kolorów nie da rady zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Semilac jest super, Chiodopro testuję, moje pierwsze lakiery hybrydowe to marka Tifton, tanie i całkiem ok, choć konsystencja dość gęsta.

    OdpowiedzUsuń
  12. Neo Nail spróbuj sobie jeszcze jakiś kolor, bo są na prawdę fajnie, a chyba trafiłaś na słby jakiś ;/ A Victoria Vynn właśnie malujęna wzornikach 5 nowych kolorków i będę testować <3 Ale mam 2 neony i kryją genialnie! <3 Jedynie 112 kryje troszkę słabiej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na wzorniku też super krycie, ale na paznokciach już nieco gorzej ;p

      Usuń
  13. Bardzo dobre porównanie Natka, Muszę wypróbować hybrydy Dolce Vita Nails Teraz kolejny raz pomalowałam paznokcie lakierami VICTORIA VYNN

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja używam głownie Semilaca. Mam tez bilingi ale zakupione w Polsce w innych buteleczkach . Dopiero niedawno zamówiłam ten Bling który Ty masz ;) jestem bardzo ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Słyszałam, że NeoNail ma słabe glittery. Nie miałam żadnego, za to mam kolory i myślę, że gdybyś miała je ocenić, to by było wyżej :) Co do Cosmetics Zone - zgadzam się z Tobą - idealne na początek! :) Osoba, która wykonuje nimi manicure pierwszy raz nie zrazi się.

    OdpowiedzUsuń
  16. znam Semilac i Victoria Vynn i to prawda, że Semilaki lubią mięknąć a przy Victorii Vynn pazurki są twarde niczym po użyciu harda :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny post :) Widać ile siły w niego włożyłaś :) Bardzo przydatny dla dziewczyn, które zaczynają :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja bardzo lubię NeoNail zwłaszcza ich nowe hybrydy termiczne.

    OdpowiedzUsuń
  19. No i akurat twojego faworyta nie znam. Moim numerem 1 był Mollon Pro, ale przestał nadążać za trendami i wciąż szukam godnego zastępcy. Dziękuję za ten swietny post! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dolce Vita i Victoria Vynn sa na mojej chciejliscie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo przydatne porównanie :) Znam Semilac, Bling, Cosmetics Zone i ChiodoPro. Poza nimi jeszcze Indigo :D Moje ulubione hybrydy są te Semilacowe :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Semilac (baza,lakier,top)odbarwia mi płytkę,NeoNail lubię za bezproblemowe ściąganie:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo przydatny post :) kilka z tych pozycji już znam, a kilka poznam z chęcią :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Super post! W sumie po przeczytaniu zdziwiłam się, że Semi da się pokonać mniej znanymi markami. Ja obecnie szukam hybryd, które mnie nie uczulą.. póki co strata kasy, ale walczę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. WOW kompedium wiedzy :D Ja mam tylko NeoNail i Sewmilac :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Cieszymy się, że nasze lakiery zostały ocenione przez Panią tak wysoko, będziemy się starać by w kolejnym zestawieniu były same 5/5 :).
    Pozdrawiam
    Online Ekspert marki Semilac

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajny przegląda, miętka świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Genialnie, ze stworzyłaś to zestawienie... u mnie póki co dobrze sprawdza się Neo Nail baza i top + oczywiście ten zamiennik Semilacowego Harda, co do lakierów to niestety każda firma ma swoje hity i kity... mam tyle samo sprawdzonych Semilaków co i tych które nie nadają się do niczego, no moze tylko do kosza, podobnie jest z Indigo, kilka lakierów cudo- inne strasznie gęste i cięzkie w obsłudze. Teraz czekam na ChioDoPro - zobaczymy czy bedzie z tego miłośc :) Claresa jest ok - ale potrzebuje 3 warstw aby pokryła łądnie i równo paznokieć;)

    OdpowiedzUsuń
  29. ja dopiero będę poznawać inne hybrydy niż semilac

    OdpowiedzUsuń
  30. Wszystkie są przepiękne! :) Miałam już różowe i byłam w nich zakochana! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie ze wszystkimi prezentowanymi przez Ciebie hybrydami miałam już do czynienia. Dziwi mnie, że Chiodo tak kiepsko wypadają, bo czytałam o nich bardzo wiele pozytywnych opinii (należę do grupy o tematyce paznokci na fb i dużo dziewczyn - profesjonalnych manikiurzystek jak i początkujących często pisze, że polecają tą markę).
    Z NeoNail mam milsze relacje niż Ty, zwykłe kolory a nie brokaty sprawdzają się świetnie. Victoria Vynn również bardzo przypadła mi do gustu. Natomiast jeśli miałabym polecić jakąś firmę godną wypróbowania, której nie opisałaś to byłoby to Pierre Rene - może nie mają jakiejś ogromnej ilości kolorów, ale są bardzo fajne jakościowo i cenowo wychodzą całkiem nieźle - 29 zł za 11 ml. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja ostatnio trafiłam na Pierre rene w ProMocji w naturze i jestem miło zaskoczona ta hybryda. Jest bardziej rzadka niż semilac. Na semilac po 1.5 roku używania dostałam uczulenie. co prawda udało mi się je zminimalizować dzięki bazie gelish ale więcej tych hybrydy nie kupię. Neo nail man 3 kolory i bardzo lubię te lakiery. Myślę że są bardzo porównywalne do semilac. Dzisiaj kupilam pIeRwszy lakier z indigo. Zobaczymy ☺

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja używam Semilac i Cosmetics Zone
    Teraz mam chrapke na Victoria Vynn i DVN ;))

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja chyba zdecyduję się na Semilac :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Szkoda,że kupiłaś akurat chińską podróbkę Bling. Oryginał w złotej butelce jest 100 razy lepszy od Semilaca i dużo od niego tańszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Spróbujcie sobie lakierów Mollon, tutaj akurat ich nie ma ale są na prawdę świetne. W ogóle nie maja szkodliwych chemicznych substancji jak formaldehyd czy toulen, zawierają ekstrakt z żywicy, także dla kogoś kto ma słabą płytkę są idealne. Mają dużo ładnych kolorów, dobrze się rozprowadza lakier na paznokciach i jest trwały.

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja głównie pracuje na chiodo pro i jestem bardzo zadowolona ściągają się słabo to fakt ale wcale nie są gęste neonail tez jest całkiem spoko wiec wedle uznania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chiodo to najgęstsze lakiery jakie miałam, więc dziwię się, że Twoje nie są gęste. A co do Neonail, odniosłam się tylko do brokatu :)

      Usuń
  38. Ciekawe zestawienie, chociaż według mnie brakuje w nim marki Em Nail. Może jeszcze nie miałaś okazji testować ich lakierów- stąd przeoczenie :) Ale uważam, że warto. Ceny są całkiem niskie, a lakiery dobrze się spisują- trwałe, dobrze kryją, nie zalewają skórek. A poza lakierami- oczywiście lubię pozostałe produkty Em nail- bazy, topy, pyłki itd.

    OdpowiedzUsuń
  39. Świetne zestawienie lakierów! Dla mnie bardzo przydatna, przejrzysta recenzja. Dzięki temu, że zestawiłaś dużo różnych firm można mieć porównanie i wiedzieć co faktycznie jest dobre. Ze swojej strony wielkie dzięki!:) Ewa Ciszewska

    OdpowiedzUsuń
  40. Szkoda, że nie wrzuciłaś też lakierów z effective nails. One jako jedynie mnie nie uczulają:) No i mają bardzo ładną pigmentację.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, nie wrzuciłam tych lakierów, bo nie mam żadnego :p Planuję powiększyć tenwpis o kolejne marki, takie jak Evonails czy Azure, ale to za jakiś czas, bo może jeszcze jakieś przetestuję :)

      Usuń
  41. Mamy bardzo małe doświadczenie w hybrydach. Na gwiazdkę mikołaj przyniósł nam zestaw startowy Semilac. Nasza kolekcja liczy tylko 4 lakiery tej marki, ale możemy potwierdzić, że są dobrej jakości, mają świetne krycie (ciemne kolory wyglądają ładnie już po pierwszej warstwie) i dodatkowo ślicznie błyszczą :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja od jakiegoś roku pracuję na marce Makear i bardzo sobie chwalę. Dobrze się nakładają, dobrze kryją i długo trzymają. Jest masa kolorów do wyboru więc nie ma żadnych ograniczeń podczas stylizacji paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Pierwsze co, to rzuciły mi się w oko bardzo ładne zdjęcia. Co do lakierów, to warto przetestować sobie kilka i samemu dojść, jaki jest dla nas najlepszy. Przynajmniej ja tak staram się robić.

    OdpowiedzUsuń
  44. ja używam lakierów Simply Nails Professional , mają niska cene i są porównywalne do Victoria Vynn. ;))

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarze i opinie, które niewątpliwie mobilizują mnie do tworzenia dla Was i sprawiają, że mam poczucie, że to co robię ma sens. To wiele dla mnie znaczy!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...