środa, 19 października 2016

Yankee Candle - Forbidden Apple - zakazane jabłko

Ostatnio przez chorobę przestałam palić woski, bo mijało się to z celem. Byłam bardzo zakatarzona, więc i tak nie mogłabym cieszyć się tymi pięknymi woniami. Teraz wróciłam do zdrowia, odzyskałam węch i pierwsze co zrobiłam, to sięgnęłam do mojego woskowego pudełka. Woski owocowe są moimi ulubionymi, więc wybrałam wosk z serii Halloweenowej i jest nim Forbidden Apple czyli zakazane jabłko. Miałam już wcześniej do czynienia z woskami z tej kategorii i niektóre mi się podobały, inne nie, ale co do tego nie miałam żadnych wątpliwości!


Już sam wygląd wosku zachęca do zakupu. Tarta ma piękny, soczysty zielony kolor i ciekawą naklejkę. Już na pierwszy rzut oka można świetnie skategoryzować ten wosk i przypisać go do Halloween. Jedyną nutą zapachową tego wosku jest jabłko. Bardzo przypomina mi on woń wosku Sweet Apple tej samej marki z tym, ponieważ jest tak samo słodki, ale ten jest bardziej wyrazisty i ma więcej kwaśnych nut.


Jeżeli kupuję jabłka, to zawsze wybieram twarde, soczyste i nieco kwaśne, dlatego idealnym odzwierciedleniem mojego ulubionego smaku jabłek jest właśnie ten wosk. Określiłabym go jako średnio intensywny. Do tej pory Sweet Apple stał wysoko w moim rankingu wosków, jednak tym razem, jego miejsce zdecydowanie zastąpi jabłko w wersji Halloweenowej. Nie bez powodu mówi się, że "zakazany owoc smakuje najlepiej". Tę tartę kupiłam w sklepie Goodies.pl i zapłaciłam za nią 9 zł. 

Znacie jakieś Halloweenowe woski od Yankee Candle? A może tak jak ja polubiliście zapach zakazanego jabłka?

20 komentarzy

  1. Jabłkowy spoko, ale inne raczej mnie nie kręca.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tego wosku jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. coś dla mnie, uwielbiam owocowe zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. musi pięknie pachnieć ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tego zapachu ale z chęcią mu się przyjrzę :) Sezon na palenie wosków uważam za rozpoczęty! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sweet Apple jest dla mnie byt jednowymiarowy, ten przynajmniej jest kwaskowy, wolę zielone jabłuszko od czerwonego

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem bardzo ciekawa tego zapachu oraz pozostałych z Halloweenowej kolekcji. Bardzo podoba mi się ich szata graficzna ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niby nie przepadam za takimi typowo owocowymi zapachami w woskach czy świecach, ale kusi mnie takie soczyste jabłuszko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie słyszałam jeszcze o tym wosku od Yankee Candle i jestem ciekawa zapachu. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. no proszę, kolejny nowy zapaszek :)
    hmmm kiedy ja to nadrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Musi pachnieć przepięknie :) aż nabrałam ochoty, żeby uzupełnić kolekcję o kilka jesiennych aromatów :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam na niego ochotę, bo widziałam już kilka ciekawych recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ale fajne to jabłko, skusiłabym się na nie :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie znam, ciekawa nazwa:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wąchałam go ostatnio i przypomina mi zapach zielonych jabłek :). Słodki ale z lekką nutką kwaskowatości.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ostatnio zbiłam swój kominek, koniecznie muszę zakupić nowy

    OdpowiedzUsuń
  17. musi pięknie pachnieć, uwielbiam zapach jabłuszka!

    U mnie fajny konkurs - do wygrania plecak, power bank, saszetka-nerka, głośnik i wiele innych fajnych gadżetów. http://sandrowo.blogspot.com/2016/10/konkurs-aktywni-czas-start-wygraj-power.html Zapraszam!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Jabłkowe aromaty u mnie zawsze mile widziane ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Chyba się skuszę na ten zapach :D Sweet Apple dla mnie odrobinę za słodki jest, więc może ten się lepiej sprawdzi :D

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarze i opinie, które niewątpliwie mobilizują mnie do tworzenia dla Was i sprawiają, że mam poczucie, że to co robię ma sens. To wiele dla mnie znaczy!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...