wtorek, 16 maja 2017

Jak ochronić swój telefon przed uszkodzeniami?

Jak już wielokrotnie wspominałam, ochrona mojego telefonu jest dla mnie bardzo ważna. I pewnie byłaby ważna dla każdego, kto nacieszył się nowym telefonem zaledwie chwilę, bo potem skończył on z potłuczonym ekranem. Od czasu tego feralnego zdarzenia dbam o swój telefon i staram się zabezpieczać go jak mogę, by nie stracić kolejnego. Dzisiejszy post chciałabym właśnie poświęcić na pokazanie Wam swoich komórkowych zabezpieczeń.


#1 ETUI-SASZETKA STILGUT
Etui Stilgut, to jedno z fajniejszych etui jakie miałam w życiu. Jest ze mną od września i jak widać wciąż wygląda nienagannie. Jest to etui zamykane na zamek, w środku ma kilka kieszonek, w które można schować dokumenty lub pieniądze. Etui to ma 5,6" i jest trochę za duże na mój telefon, ale wcale mi to nie przeszkadza. Wykonane jest z niezwykłą starannością, nie ma mowy o żadnych odstających nitkach czy puszczających szwach. Zamek również "chodzi" bez zarzutu, nigdy się nie zaciął. Przez tyle miesięcy nie mam mu nic do zarzucenia. Jest to produkt skórzany w kolorze granatu i z dodatkami brązu i jest ultra lekki. Będąc w domu używam go rzadziej, najczęściej sięgam po niego,  kiedy gdzieś wychodzę. Wtedy wkładam telefon  do środka i rzucam swobodnie do torebki. Gdybym wcześniej nie użyła saszetki,mój ekran byłby cały porysowany, a ja już to przerabiałam, więc dziękuję. Wygląd etui jest dość skromny, klasyczny i to chyba podoba mi się w nim najbardziej. Dzięki temu jest ono eleganckie i ładnie się prezentuje.



#2 ETUI SILIKONOWE
Mój telefon jest dodatkowo zabezpieczony w etui silikonowe. Chroni ono mój sprzęt przed różnego rodzaju zarysowaniami. Gdy telefon upadnie z niewielkiej wysokości może również ochronić przed pobiciem szybki, ponieważ etui zawsze delikatnie wystaje ponad ekran. Chyba, że będziemy mieli pecha i telefon upadnie na kant "czegoś". Poza tym, często pełni rolę upiększającą. Tym razem jest to zwykłe, bezbarwne etui Goospery. Lubię tę markę, bo etui są solidne i idealnie dopasowane, świetnie przylegają do telefonu. Kupiłam je za ok. 20 zł w komisie.



#3 SZKŁO HARTOWANE
Nobla temu, kto je wymyślił! Szkło hartowane uratowało mój telefon kilka tygodni temu w Pepco. Przechadzałam się po tym sklepie pisząc sms. Kiedy chciałam już schować telefon do kieszeni, zaczepiłam się o jakąś bluzkę i mój telefon upadł na płytki z dość dużej wysokości. Oczywiście w takiej sytuacji działa podobne prawo, jak w przypadku kanapki, która upadając zawsze spada masłem do dołu. Tu zamiast kanapki był mój telefon, który spadł oczywiście ekranem do dołu. Podnoszę telefon w nerwach, bo huk upadku był spory, odkręcam ekranem do siebie i... Pęknięcie przez sam środek. Telefon mam stosunkowo niedługo, bo kupiłam go w sierpniu, a przed oczami już miałam czarny scenariusz, że jednak poza szkłem hartowanym, pękła również szybka właściwa i mój telefon tym sposobem straci gwarancję. Drugiego dnia popędziłam do komisu z duszą na ramieniu i poprosiłam o wymianę szkła. Ulżyło mi, kiedy okazało się, że pękło tylko szkło hartowane - kamień z serca po prostu. Koszt nowego szkła, to tylko 30 zł (u mnie) razem z założeniem, które jest w cenie, jednak koszt pękniętego ekranu i utrata gwarancji zrujnowałyby mój portfel, zatem nigdy przenigdy nie pozwolę sobie na brak takiego szkła na moich ekranach. Sklep Stilgut posiada wiele szkieł i folii na różne rodzaje telefonów, więc warto się rozejrzeć.



Tak samo jak dbamy o swój telefon należy dbać również o inne rzeczy, jak samochód, dom i MY sami. Warto co jakiś czas udać się na kontrolne badania, by wiedzieć, że wszystko z nami ok. Częstym kontrolom należy poddawać również stan swojego uzębienia. Zęby to nasza wizytówka, dbajmy się o to, by prezentowały się, jak najlepiej. A kto zadba o nie lepiej, jak nie dobry ortodonta http://www.orto.info.pl/? Każda wizyta u dentysty stresuje mnie i nic w tym dziwnego, bo borowanie czy inne zabiegi to nic przyjemnego, ale to konieczność. Im częściej będziemy pojawiać się u dentysty, tym nasze ubytki będą mniejsze, a co za tym idzie, mniej bolesne.

A czy Wy dbacie o swoje telefony? Jakie rodzaje zabezpieczeń stosujecie?

13 komentarzy

  1. Dokłądnie, Nobla temu kto wymyślił szkło hartowane ! Uratowało mi telefony przed pęknięciami ! Tak mam tendencję do niszczenia telefonów ;( zawsze mi gdzieś upadnie, wypadnie, się wyślizgnie ! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam ładne casy, ale szkła nie potrzebuję, wystarczy mi sama folia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziwiam! Ja na poprzednim telefonie zbiłam hartowane, na nowym zbiłam już też, wymieniłam i po 2 tygodniach mam już dziurę z szkle z boku :D Także telefony są u mnie bardzo zagrożone :D

      Usuń
  3. Ja nigdy nie mam żadnego etui. :D Z czasem szkiełko trochę mi się rysuje, podobnie jak boki obudowy, ale przynajmniej mam pretekst do wymiany telefonu... :D Mam akurat takie szczęście, że szkiełko mi nigdy nie pęka ani generalnie nigdy żaden telefon mi się jeszcze nie zepsuł. Pewnie byłoby inaczej i zmieniałabym etui jak skarpetki, gdybym miała IPhone'a, a tak na tego mojego rzęcha nie ma ładnych etui... :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam etui Ala książeczka plus szkło. Tel często wypada mi z rak bo jestem niezdarna. Gdyby nie ta ochrona juz dawno temu przestałby mi działać

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajne to etui.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawsze mam etui na telefon, w innym wypadku chwila i jest podrapany. Nieraz ląduje w czeluściach torebki, zamiast w odpowiedniej kieszonce i o rysy wtedy nietrudno.
    Pozdrawiam, Agness :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam szkło hartowane, ale etui nie używam, bo jest dla mnie nieporęczne.

    OdpowiedzUsuń
  8. ja mimo że taka stara ze mnie dupa, dopiero w zeszłym roku zczaiłam, że w ogóle istnieje coś takiego jak szkło hartowane... tylko ja wiem, ile telefonów zniszczyłam sobie właśnie przez idiotycznie zbite wyświetlacze! masakra... Mało tego, kupiłam szkło hartowane wraz z nowym telefonem (a jakże!), ale oczywiście pół roku przeleżało na stole, do czasu kiedy CUDEM po prostu cudem masakrycznie sobie bym nie zbiła kolejnego ekranu!!! :D matkooo, przeżyłam chwile grozy patrząc jak ciężki, wielki słoik wypada mi z rąk i spada milimetry obok mojego telefonu.... (telefon leżał na ziemi, bo robiłam akurat zdjęcia na bloga xD ). Od razu wtedy pobiegłam po szkło i chociaż ręce trzęsły mi się niemiłosiernie, to musiałam je założyć natychmiast xD

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkło hartowane i etui to must have :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam jakieś takie szczęście jeśli chodzi o telefony. Tak za bardzo to o nie dbam, nawet nie mam etui ani szkła hartowanego, telefon wiele razy upadł mi na chodnik, a szybka jest cała. Mojemu bratu natomiast telefon spadł raz jedyny i ekran poooszedł.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarze i opinie, które niewątpliwie mobilizują mnie do tworzenia dla Was i sprawiają, że mam poczucie, że to co robię ma sens. To wiele dla mnie znaczy!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...