czwartek, 13 lipca 2017

Kolorówka L'Oreal Paris - podkład Infallible 24 matte, paleta korektorów Infallible Total Cover, paleta do konturowania Blush Scupl oraz tusz False Lash Superstar X-Fiber

Zrecenzowałam dla Was już kilka produktów L'Oreal Paris w niedalekim czasie. Były to pomadki rewelacyjne pomadki w pięknych opakowaniach oraz produkty do brwi - paletki oraz kredki. W boxie znalazłam jeszcze więcej ciekawych produktów, więc najwyższa pora by napisać Wam o nich nieco więcej. Dziś przyszła pora opowiedzieć Wam o podkładzie Infallible 24 matte, paletce korektorów Infallible Total Cover, paletce do konturowania Blush Scupl oraz tuszu do rzęs False Lash Superstar X-Fiber. No to do dzieła!


#1 L'OREAL PARIS - PODKŁAD INFALLIBLE 24 MATTE - podkład mieści się, jak widać, w tubce. Jest ona jakby matowa, wygląda całkiem atrakcyjnie, choć to tylko tubka. Produkt wydobywa się za pomocą dłuższego dzióbka - wygodna opcja. Konsystencja jest dość rzadka, szybko zastyga, więc rozsmarowując ją należy się pośpieszyć. Krycie ma bardzo przyzwoite, jak na taką konsystencję. Do tego skóra jest tak miło wygładzona - przypomina mi on bardzo popularny podkład Catrice Liquid Coverage. Daj tak samo dobre zmatowienie. Odcień, jaki znalazłam w pudełku to 12 Natural. Niestety jest on dla mnie za ciemny - znacznie. Oddałam go mamie, ona ma ciemniejszą karnację. Z małego rozeznania wiem, że jest jeszcze jaśniejszy odcień - 11 Vanilla i ten w przyszłości będę chciała wypróbować.


#2 L'OREAL PARIS - PALETA KOREKTORÓW INFALLIBLE TOTAL COVER - z całej czwórki ten produkt jest moim ulubieńcem. W jego skład wchodzi pięć odcieni korektora - 3 beże (tu każdy dopasuje coś pod swój typ karnacji), by zamaskować różnego rodzaju niedoskonałości, np. cienie pod oczami, fiolet - rozjaśnia cerę, wyrównuje kolorytoraz zieleń - maskuje zaczerwienienia i rumieńce oraz pęknięte naczynka. Palety używam z wielką przyjemnością, ponieważ ma wspaniałą konsystencję. Kremową, delikatną - świetnie rozsmarowuje się po twarzy. Najczęściej używam koloru zielonego do usunięcie zaczerwienień oraz beżu pod oczy. Rozsmarowuję to za pomocą gąbeczki, która świetnie sobie radzi z "wklepaniem" ich w skórę. Kiedy na to nałożę podkład i puder żadne niespodzianki mi nie straszne.


#3 L'OREAL PARIS - PALETKA DO KONTUROWANIA BLUSH SCUPL - w skład paletki wchodzą 3 odcienie, tj. 2 "brązy" i nudziak. Wszystkie kolory mają wykończenie rozświetlające. Paletka występuje w 3 wariantach kolorystycznych, mi trafił się numer 102 Nude Beige Beige Nude. Paletka jest mała, zgrabna i poręczna, idealna do zabrania w podróż. Ma bardzo dobre napigmentowanie. Kiedy użyłam jej po raz pierwszy, to naniosłam zbyt dużo tego ciemnego koloru na kość policzkową i wyglądałam komicznie. Teraz używam tego zdecydowanie bardziej rozważnie. Biorę swój ścięty pędzelek i przejeżdżam po wszystkich kolorach na raz, potem na noszę je w różne miejca. Efekt prezentuje się naprawdę zacnie.

#4 L'OREAL PARIS - FALSE LASH SUPERSTAR X-FIBER - ten tusz do rzęs najbardziej od początku mnie ciekawił, bo bardzo lubię testować produkty do rzęs. Ten tusz było o tyle ciekawy, że był dwustronny. Należy go zatem nakładać w dwóch krokach. Szczoteczka z kroku pierwszego jest włosiasta, niezbyt gruba i ma normalny, choć nie kruczo-czarny kolor, z kolei "krok drugi" jest bardzo ciekawy, bo zawiera w tuszu drobne włoski. Z tego co wyczytałam, to włókna, których zadaniem jest zwiększenie objętości rzęs. Muszę przyznać, że włókna w pogrubianiu spisują się rewelacyjnie i w życiu bym nie pomyślała, że tak podrugią rzęsy. Mają jednak pewien minus. jeżeli zaczniemy nakładać tusz z kroku drugiego od samej nasady rzęs, może się tak zdarzyć, że te włókna będą nas koliły w oko, jeżeli źle się ułożą. Na kilkanaście razy - zdarzyło mi się to raz i nie jest to zbyt przyjemne. Na poniższym zdjęciu możecie się przyjrzeć tym włóknom.


Ogólnie cała paczka od L'oreal Paris przypadła mi bardzo do gustu. Znalazłam w niej kilka swoich hitów, takich jak paletki do brwi, paleta korektorów czy paleta do konturowania. Pomadki zachwyciły mnie swoim wyglądem, zapachem i głębią odcieni.

Znacie nowości L'Oreal Paris? Który produkt najbardziej Was zainteresował?

42 komentarze

  1. Fajna paleta, moje ulubione tusze to właśnie to od Loreal. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podkład mnie najbardziej ciekawi :) Widziałam wczoraj w Rossmannie, że kilka rzeczy z tej serii jest w cena na do widzenia :P

    OdpowiedzUsuń
  3. L'OREAL PARIS - PODKŁAD INFALLIBLE 24 MATTE mam i bardzo lubię. Długo utrzymuje mat na mojej skórze, ma bardzo dobre krycie i jest długotrwały. Najgorszym jego minusem jest dość ciemna gama kolorystyczna, jednak i na to mam sposób - a raczej magiczny produkt z NYX'a :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Podkład jest bardzo ciekawy :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja miałam ten podkład ale jakoś moja skora się z nim nie lubiła :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Na co dzień używam tylko tuszu, więc po niego bym z chęcią sięgneła :) z L'oreal uwielbiałam błyszczyk Glam Shine :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jedyne czego nie lubue id Loreal to tusze. Ta paletka do konturowania! Ja wlasnie czegos takiego potrzebuje 😊

    OdpowiedzUsuń
  8. <3 nie stosuję tych produktów ale muszę chyba zacząć bo wyglądają bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Paletka ciekawa, podkład miałam - całkiem fajny. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja bardzo lubię jeden z tuszy z Loreala świetnie mi się sprawdza :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  11. miałam tusz loreal i był jednych z moich ulubionych

    OdpowiedzUsuń
  12. ja jestem ciekawa tej paletki z korektorami :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajne produkty :) Paletka bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tusz wygląda ciekawie. Chyba spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię kosmetyki L'oreal :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja ten podkład uwielbiam! Mam właśnie ten jaśniejszy i jest po prostu super,nawet na lato ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Z pielęgnacją od L'oreal się nie lubię, ale ciekawi mnie jakie miałabym relacje z kolorówką :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie używałam żadnego, ale ten tusz mnie ciekawi ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Strasznie ciekawi mnie efekt dzieki tej palecie od L'oreal :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja muszę się wkońcu wziąc za testowanie tych produktów:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawi mnie ten podkład.

    OdpowiedzUsuń
  22. Najbardziej podoba mi się ta paletka. Kolory ma sympatyczne

    OdpowiedzUsuń
  23. Zainteresowała mnie paletka do konturowania ;)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Podkład mnie bardzo zainteresował 😊

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie używałam jeszcze kolorówki od Loreal. Ale chyba czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Raczej nie sięgam po produkty z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Podkład kojarzę z internetu. Chętnie wypróbowałabym tusz do rzęs.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ta paletka korektorów prezentuje się ciekawie;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie używam kosmetyków z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ten podkład to mój nr 1 :) Z ciekawości co jakiś czas testuję inne, ale zawsze do niego wracam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mnie ciekawi paletka korektorów.

    OdpowiedzUsuń
  32. Podkład też używam i lubie :) ciekawi mnie ta maskara :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Zestaw korektorów jest extra :)

    OdpowiedzUsuń
  34. jakie piękne zdjęcia, te pędzle wyglądają rewelacyjnie, obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ta paleta korektorów bardzo mnie zaciekawiła! Wiesz może jak się prezentuje na tle kamuflaża z catrice?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie, nie mam. Ale planuję kupić :)

      Usuń
  36. Świetne kosmetyki, palety mają doskonałe

    OdpowiedzUsuń
  37. Mam odcień 11 Vanilla tego podkładu i z początku wydawało mi sie , ze kolor jest odpowiedni jednak po krótkim czasie bardzo ciemnieje na twarzy :(

    OdpowiedzUsuń
  38. Uwielbiam tusze od tej firmy, są najlepsze:)

    sandziv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Podkład mnie ciekawi, chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Piękne kolorki w tej palecie ;)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarze i opinie, które niewątpliwie mobilizują mnie do tworzenia dla Was i sprawiają, że mam poczucie, że to co robię ma sens. To wiele dla mnie znaczy!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...