czwartek, 24 sierpnia 2017

Aparat ortodontyczny - walka o piękny uśmiech

Los chciał, że moje uzębienie nie należy do najgorszych, jeżeli chodzi o to, czy zęby są proste (bo w ramach równowagi ich podatność na zepsucie jest ogromna). Nigdy więc nie chodziło mi nawet po głowie to, czy zafundować sobie aparat, bo po prostu nie było takiej potrzeby. Jednak nie dla wszystkich los jest tak łaskawy i mimo tego, że dane osoby mogą najlepiej dbać o swoje zęby, jak tylko potrafią, to niestety, ale one nie wyprostują się w magiczny sposób, albo nieestetycznie wyglądająca przerwa między zębami nie zniknie. Jedynym słusznym rozwiązaniem w tej sprawie jest założenie aparatu ortodontycznego. Nie jest to jednak tania sprawa, ale odkładanie jej w nieskończoność jest jeszcze gorszym rozwiązaniem z wiadomych względów. Piękny uśmiech to coś, co wiele osób napawa dumą, więc warto w niego inwestować i zachwycać nim innych każdego dnia.


Pozostając w temacie kosztów związanych z założeniem aparatu ortodontycznego, bardzo pomocna okazała się poniższa infografika. Za pomocą tak prostego obrazka możemy uzmysłowić sobie, na wydatek jakiego rzędu się decydujemy. Założenie aparatu to bardzo długi proces okupowany wieloma wizytami oraz włożonymi w to pieniędzmi, ale efekt jest tego zdecydowanie warty. Zanim założymy aparat musimy wyleczyć wszystkie ubytki i wyrwać niepotrzebne zęby. Koszt poszczególnych etapów leczenia można zaobserwować właśnie na tej grafice. Sama nigdy nie musiałam się tym interesować, ale temat jest mi bliski, ponieważ kilka osób z mojego otoczenia miało, bądź ma nadal takie aparaty, stąd też cała tematyka jest mi bardzo bliska. 

https://www.zaplo.pl/blog/ile-kosztuje-aparat-ortodontyczny/
ŹRÓDŁO: Infografika pochodzi z poradnika "Porównanie kosztów różnych aparatów ortodontycznych".

Kiedy już mniej więcej wiemy, na jakie koszty się porywamy, warto wiedzieć też, jaki mamy wybór przy aparatach ortodontycznych.  Rodzajów aparatów jest naprawdę wiele. Wcześniej sama nie zdawałam sobie z tego sprawy, ale teraz mamy naprawdę spory wybór.  Chciałabym jednak przedstawić Wam te najbardziej aparaty ortodontyczne, do których zalicza się:
#1  KLASYCZNY Z ZAMKAMI METALOWYMI - aparaty te mocuje się na zewnętrzną stronę zębów. Są one zbudowane z zamków, pierścieni albo tub oraz łuków metalowych, bądź też powlekanych silikonem lub teflonem. Aparaty metalowe są typem aparatów, które najbardziej widać, a ceramiczne i kryształowe najbardziej swoim odcieniem przypominają kolor zębów lub są całkiem przezroczyste. Dobra wiadomość dla osób uczulonych na nikiel jest przy nich taka, że za dopłatą można wybrać wersję antyalergiczną. Wizyty kontrolne co 4-6 tyg.

#2 LINGWALNY - in. językowy. Aparaty te mocuje się na wewnętrzną stronę zębów, dzięki czemu utrzymanie higieny jamy ustnej jest zdecydowanie prostsze. Poza tym, pod względem wizualnym też wygląda to znakomicie, ponieważ aparat nie jest widoczny. Nie każdy jednak może stać się posiadaczem takiego aparatu. Istnieje bowiem sporo przeciwwskazań do jego założenia, takich jak choroby przyzębia, niskie zęby, wąskie łuki czy zła higiena. Okres przyzwyczajenia się do tego aparatu trwa trochę dłużej, niż przy aparacie klasycznym i może doprowadzić do przejściowych kłopotów z wymową. Dla większej estetyki warto jednak pocierpieć.

#3 INVISALIGN - są to przezroczyste nakładki, które ściśle obejmują zęby. Wymienia się je zazwyczaj co 2 tygodnie. Sprawdzają się idealnie w przypadku niedużych wad. Są podobno wygodne, a siły wywierane na zęby zaplanowane. Nakładki można wyjąć na czas mycia zębów czy spożywania posiłków, co skutkuje możliwością utrzymanie większej higieny. Aparat ten ma również wadę, którą jest wydłużenie czasu leczenia.

#4 SAMOLIGATURUJĄCE - są to nowoczesne aparaty, które posiadają unikalną budowę zamków, dzięki czemu pozwalają na użycie dużo mniejszej siły potrzebnej do prostowania zębów, niż przy aparatach klasycznych. To niweluje dyskomfort, który niewątpliwie jest odczuwany podczas całego procesu prostowanie zębów. Wizyty kontrolne odbywają się tu co 8-12 tygodni, również dzięki temu. W wielu wadach dają możliwość leczenia uzębienia bez usuwania zębów. Wymienia się tu np. system Damona i aparat samoligaturujący Insignia.

Aparatów jest naprawdę wiele. Dzielą się one też na różne kategorie. Chociażby na aparaty estetyczne, w których skład wchodzi kilka innych, takich jak porcelanowe czy kryształowe. Każdy może dopasować coś specjalnie do swojej wady czy też dostępnych środków pieniężnych. Najtańszym z przedstawionych tu aparatów jest aparat klasyczny, metalowy, bo koszt jego założenia, to ok. 3000 zł na górną i dolną szczękę. Najdroższym aparatem w zestawieniu są nakładki Invisalign, ponieważ ich koszt waha się od 10 do 19 tysięcy złotych z wliczonymi już wizytami kontrolnymi. Każda osoba wie, na jaki aparat może sobie pozwolić, a na rynku dostępnych jest tyle modeli, że dopasowanie odpowiedniego na pewno się powiedzie. Piękny uśmiech, to marzenie każdego człowieka, jednak jako jedno z niewielu marzeń, ma ono szansę się spełnić. Krzywy zgryz czy diastema mogą zniknąć z Twojego wizerunku raz na zawsze.

Nosiliście bądź nosicie aparaty ortodontyczne? A może właśnie stoicie przed tym dylematem? Ku której wersji aparatu najbardziej się skłaniacie?

42 komentarze

  1. przez jakiś czas miałam specjalny aparat na zęby, ale tylko na wieczór.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój pierwszy aparat miałam mając 8 lat. Moje górne jedynki były wysunięte do tyłu :( Po za tym nie mieścily mi się zęby i gdy wyratały mi stałe nachodziły mi na mleczaki i zrobił mi się misz masz :( Ostatni raz założyłam aparat mając 14 lat. Moje uzębienie nadal nie jest perfekcyjne, ale jestem zadowlona z niego:) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam zęby z natury mocne- nawet nie musiałam ich nigdy zbytnio leczyć. Jednak do prostych nie należą.
    Nosiłam kiedyś aparat który można zakładać i ściągać- typowo na noc. Jednak z czasem przestałam go używać bo nie widziałam efektów.
    Stałe nie bardzo mi się podobają, poza tym pięknie kosztują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stałych nie musi być widać, więc tu nie ma co się podobać ;) koszt jest wysoki, ale piękny uśmiech bezcenny :)

      Usuń
  4. ja nie noszę i też nigdy nie nosiłam bo mam to szczęście, że nie muszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak dobrze, że moje zęby generalnie też nie wymagają aparatu! Wiadomo, zawsze szło by trochę coś poprawić, ale dla takich drobnostek to za duża męczarnia i wydatek :D

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ciekawe, ja nigdy nie miałam krzywych zębów. jednak mam ze swoimi sporo innych problemów.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedys miałam zalozyc sobie aparat i odwlekalam to w czasie. Dzis żałuję

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nigdy nie nosiłam aparatu, bo i nie musiałam, ale gdyby było inaczej, to od razu bym się zdecydowała. Nie rozumiem ludzi, który wstydzą się przez 2-3 lata nosić aparat, a nie przeszkadza im, że będą przez całe życie chodzić z krzywymi zębami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to! Uważam tak samo. Poza tym, wydaje mi się, że noszenie aparatu już od jakiegoś czasu jest na topie ;) Ludzie już tak się nie wstydzą tego.

      Usuń
  9. Ja obecnie noszę aparat stały po raz drugi więc walka trwa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę Ci tego, by w końcu zakończyła się sukcesem :D

      Usuń
  10. Akurat ja mam urocza szparke między jedynkami, ale teraz wiem, ze majac male dziecko wolalabyn na nia przeznaczyc pieniadze niz na aparat :). Moze kiedyś sie zdecyduje: P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli o mnie chodzi, to delikatna przerwa jest ok, ale niektórzy mają ją zdecydowanie za wielką i przykre jest to, że nic z tym nie robią ;) Co więcej, niektóre osoby nawet na takiej przerwie się wybiją haha Jest taka jedna modelka, chyba Rimmela ;p

      Usuń
    2. Kojarze. :D. Podobnie jak Karolak :P

      Usuń
    3. Tak, dokładnie :D Dziś jeszcze bardziej niż zwykle przykuła moją uwagę, bo oglądałam Rodzinka.pl :D

      Usuń
  11. No trzeba przyznać, że koszt jest duży, ale będąc młodym warto zainwestować by później móc bez skrępowania ładnie się uśmiechać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. zawsze chcialam nosić ale czesto znajduja sie wazniejsze wydatki :) nie mam duzych problemów, tylko przez upadek w dziecinstwie moje dwa stałe żeby lekko na siebie nachodzą i nie są przez to teraz równe i drażni mnie to na zdjęciach :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Nosiłam aparat ponad 10 lat temu ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nosiłam w czasach licealnych. Spore koszty a po pewnym czasie dolne zęby znów zaczęły żyć swoim życiem;/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja nigdy nie miałam potrzeby noszenia, ale gdyby taka potrzeba była to bym nosiła :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja powinnam nosić aparat, ale niestety koszt jest dla mnie za wielki. Cóż może w końcu wezmę się za siebie i zainwestuje także w zęby.

    OdpowiedzUsuń
  17. Właśnie teraz od pewnego czasu jestem posiadaczką zwykłego, metalowego aparatu, ale u mnie było to nieuniknione- moje zęby żyły swoim życiem. Teraz już jest naprawdę dobrze i jestem ogromnie wdzięczna pani ortodontce, że tak pięknie poczarowała i mogę się wreszcie swobodnie uśmiechać. Na wszystko musiałam jednak zarobić sama, dlatego koszty bardzo mocno mnie dotykają. Tak czy siak, nie żałuje i wiem, że było warto!
    Pozdrawiam serdecznie,
    https://paulina-berczynska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Ooo ale super to wszystko powypisywałaś wraz z kosztami :) Ja zamierzam w przyszłym roku założyć aparat, bo moje zęby do najprostszych niestety nie należą :D Na razie jestem nastawiona na klasyczny aparat, ale w wersji kosmetycznej - z białym drutem i przezroczystymi zamkami :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja obecnie noszę aparat ortodontyczny, zwykły z metalowymi zamkami :) jeszcze przede mną około półtora roku :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piekne uzębienie jest niczym wizytówka. I byłabym w stanie zainwestować. Gdyby moje dzieci miały z tym problem bez zastanawiania się bym poszła z nimi do dentysty, aby lekarz przedstawił pozytywne efekty noszenia aparatu 😊

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja nie nosiłam ale chciałabym i chyba muszę się w końcu za to wziąć :) Idealny uśmiech to podstawa

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja nosiłam, ale od razu mi sie zęby po zdjęciu skrzywiły. Nawet starsi teraz noszą.

    OdpowiedzUsuń
  23. Czyli założenie aparatu to droga inwestycja, ale opłącalna; )
    Ja muszę wyleczyć wszystkie ząbki i zakładam aparat ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Aparat na górnych zębach nosiłam dwa lata, na dolnych mam trzeci rok i stwierdzam, że były to najlepiej wydane grube tysiące w moim życiu.

    OdpowiedzUsuń
  25. ja na szczęście nie muszę nosić aparatów, jednak gdyby zaszła taka potrzeba to dobrze jest wiedzieć jakie są koszty takich aparatów. post bardzo przydatny

    OdpowiedzUsuń
  26. Oo bardzo wartościowy wpis :) Nigdy się tym nie interesowałyśmy, a teraz miałyśmy możliwość dowiedzenia się trochę o tym, dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałam ruchomy na górę i dół, który wyciągalam na czas spożywania posiłku.

    OdpowiedzUsuń
  28. Chciałabym zrobić sobie aparat, ale boję się bólu i kosztów... W moim przypadku leczenie byłoby raczej drogie, bo mam kilka różnych problemów :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Powinnam zainwestować w aparat, ale koszty z tym związane są dla mnie przerażająco ogromne! Wiem jednak, że te wydane grube tysiące mogą zagwarantować mi piękny uśmiech, dlatego poważnie zastanawiam się nad wizytą u ortodonty :)

    OdpowiedzUsuń
  30. fajnie, że zrobiłaś taki wpis chociaż sama nie masz z tym problemu :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja planuję od kilku lat założenie aparatu, ale tak ciągle zwlekam, bo wada nieduża, bo boję się usuwać zdrowe zęby, bo ślub za rok i tak w kółko jest coś ważniejszego :) Może kiedyś w końcu się odważę :)

    OdpowiedzUsuń
  32. mi się bardzo marzy i gdy tylko będę mieć stałą pracę to pójdę do ortodonty

    OdpowiedzUsuń
  33. Jak ja się cieszę, że mam zdrowe i proste zęby. Te ceny są z kosmosu. Nie zazdrosZCzę osobom, które muszę zainwestować w aparat, bo jak widać to spory wydatek

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja podobnie jak Ty aparatu nosić nie muszę, ale czuje że czeka mnie ten wydatek w zwiazku z zebami mojego syna. Ja na dzieciach nie mam zwyczaju oszczedzać, wiec przyjme cene aparatu z honorem 😉

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja na szczęście zostałam obdarzona przez matkę naturę w ładne zęby. Mam natomiast wielu znajomych, którzy aparaty noszą i co nie co mi o tym opowiadali.

    OdpowiedzUsuń
  36. Świetny i przystępny artykuł. Moje zęby niestety pozostawiają wiele do życzenia - chciałabym bez dwóch zdań założyć aparat a potem zainwestować w wybielanie. Gdybym w końcu miała równe białe zęby byłabym przeszczęśliwa! Warto w to zainwestować.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarze i opinie, które niewątpliwie mobilizują mnie do tworzenia dla Was i sprawiają, że mam poczucie, że to co robię ma sens. To wiele dla mnie znaczy!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...