czwartek, 15 lutego 2018

Nivea - Kwiat wiśni i olejek jojoba - krem do rąk

Pielęgnacja dłoni w okresie jesienno-zimowym jest bardzo ważna. Nasze dłonie narażone są wtedy na działanie skrajnych temperatur. Mamy do czynienia z zimnym powietrzem na dworze oraz ciepłym, ale suchym w domu. Nie odbija się to dobrze na stanie skóry dłoni. Muszę przyznać, że nie mam nawyku kremowania rąk, jednak zimą, czy tego chcę czy nie, moje ręce krzyczą i proszą o odpowiednią dawkę nawilżenia. Czy to właśnie zagwarantował mi krem do rąk Nivea - Kwiat Wiśni z olejkiem Jojoba?


Zacznę standardowo od wyglądu. Krem mieści się w plastikowym, 75 ml opakowaniu o delikatnym, fioletowym kolorze. Ma taki opływowy kształt. Dobrze leży w dłoni. Jest zgrabne i niewielkie, więc idealnie sprawdzi się noszone w torebce.  Zamknięcie na "klik" - nie sprawia trudności w otwieraniu, ale też nie ma, aż tak dużej łatwości, by bać się, że krem sam otworzy się w torebce. Na środku jest fajne wgłębienie, idealne na kciuk. Grafika jest bardzo subtelna, przedstawia kwiaty wiśni i niżej kroplę olejku - podoba mi się. Konsystencja kremu jest biała. Nie jest ani rzadka, ani gęsta - w każdym razie nie spływa z dłoni, ani też nie sprawia trudności w rozsmarowywaniu. Wręcz przeciwnie! Krem nie bieli, a szybko się rozsmarowuje i wchłania w skórę dłoni.


Zapach robi największe wrażenie, bo zanim dojdzie do tego, że zauważymy, jakieś pozytywne zmiany, to najpierw go wyczujemy i to wyraźnie. Wiele osób zarzuca temu kremowi, że jest zbyt intensywny. Dla mnie ta "moc" zapachu jest silna jedynie w pierwszych kilku sekundach. Dosłownie po chwili zapach przybiera lżejszą formę, by po kilkunastu/kilkudziesięciu minutach praktycznie całkowicie zniknąć. Rozkoszuje się nim przy każdym użyciu. Jest bardzo przyjemny, jak nazwa wskazuje, bardzo kwiatowy. Jeżeli chodzi o samo działanie, to krem spisał się dobrze. Po wchłonięciu nie zostawia żadnego nieprzyjemnie tłustego czy lepkiego filmu. Ręce są gładkie i wyraźnie nawilżone i odżywione. Skórki wokół paznokci również są w lepszej kondycji, co widać gołym okiem. Efekt ten utrzymuje się przy regularnym stosowaniu.

Na koniec mała dygresja... Cieszę się, że wróciłam na dobre tory blogowania i że piszę systematycznie. Ostatnio porobiłam bardzo dużo zdjęć do różnych postów, więc spodziewajcie się wielu recenzji. Uporałam się również z wieloma ślubnymi sprawami, które na ten moment musiałam załatwić. Teraz zostały mi tylko drobiazgi. Szukam różnych pudełek (np. na obrączki, dla świadków) czy literek (inicjałów) na stół. Mam w planach również zakup materaców do spania np. z dreamsdesign.pl/oferta/materace - wiadomo, gości trzeba gdzieś położyć spać. Także idę cały czas do przodu. Trzymajcie za mnie kciuki żeby wszystko się powiodło.

Znacie krem do rąk o zapachu Kwiatu Wiśni?

47 komentarzy

  1. i to właśnie ze wzgledu na zapach chciałabym przetestować ten kremik <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa jestem tego zapachu. :) Chyba by mi się spodobał.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię kosmetyki Nivea ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że nie wrzucilas zdjęcia składu. Jestem bardzo ciekawa, co tam ma w środku.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kupiłaś mnie szybkością wchłaniania! Nie znoszę mieć na dłoniach tłustego filmu!

    OdpowiedzUsuń
  6. Szukałam go w Rossmannie, ale jeszcze nie znalazłam ;) A szkoda, bo chciałabym przetestować ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam kosmetyki które ładnie pachną, więc pewnie polubiłabym ten krem. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jejciu, ale mam na niego ochotę, muszę go dostać, zobaczę czy jest u mnie w drogerii :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tego kremu nie znam, ale ogólnie lubię kosmetyki marki Nivea

    OdpowiedzUsuń
  10. Produkty nivea zawsze pieknie pachna i super sie sprawdzaja! W lazience zawsze stoi cos z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. mój ulubieniec, szkoda,że już się kończy:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię kwiatowe nuty w kosmetykach nawet bardzo, więc prędzej czy później skuszę się na ten kremik. Co jak co ale do marki Nivea mam zaufanie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja sobie go zapisałam do kupienia jako wersję do torebki :) Opakowanie bardzo przykuwa moją uwagę, lubię takie ergonomiczne buteleczki, których aż chce się używać ;D

    Ja broniłam się na stojąco, ze względu na prezentację, którą trzeba u nas przedstawić, więc nie było takiej opcji ;D Swoje zrobiłam 3-4 dni wcześniej, żeby jeszcze na spokojnie to ogarnąć i dobrze, bo dzień przed jeszcze wypadło mi sporo rzeczy i poszłabym bez ;D Wyobrażasz sobie Lakierowniczką, bioniącą pracy o lakierach hybrydowych bez pomalowanych paznokci? :D

    OdpowiedzUsuń
  14. W końcu go kupię kiedyś :) Miałam inne z rodziny, ale tego jeszcze nie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja bardzo żałuję, że Nivea jest na "czarnej liście" testujących na zwierzetach - to zydkrwduje u mnie markę...

    OdpowiedzUsuń
  16. Widziałam ten kosmetyk na innych blogach ;) Ciekawi mnie, szczególnie, że produkty od Nivea bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Polubiłam ten krem mimo, że nie stosuję go regularnie. Zapach mnie urzekł. Ostatnio bardziej przekonuję się do kosmetyków NIVEA.

    OdpowiedzUsuń
  18. Każdy chwali ten krem, więc czuje się skuszona kupnem

    OdpowiedzUsuń
  19. miałam balsam z tej serii i był super <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeszcze nie miałam przyjemności używać, ale zapach kwiatów wiśni sprawia, że po wykończeniu innych produktów zakupię właśnie ten.

    OdpowiedzUsuń
  21. U mnie ten zapach utrzymuje się nawet po umyciu rąk :D Ciut za mocny, ale piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Czy ten kremik dostanę w każdej drogerii? Zapach musi być rzeczywiście wspaniały :)

    pozdrawiam tatabyc.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Opakowanie świetne i poręczne, zapach pewnie cudowny chętnie go poznam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Pięknie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Muszę to w końcu powąchać! Pozdrawiam!^^

    OdpowiedzUsuń
  26. Mega mi pomógł, fajnie nawilża i przede wszystkim ma cudowny zapach <3

    OdpowiedzUsuń
  27. dla mnie zapach jest idealny i nie przeszkadza mi tak wyrazista moc

    OdpowiedzUsuń
  28. Też go dostałam, pięknie pachnie.
    Ps. Rewelacyjny nagłówek!

    OdpowiedzUsuń
  29. Znam i należę do tej grupy dla której zapach jest zbyt intensywny

    OdpowiedzUsuń
  30. Oj nas sam zapach kusi 😉 musimy go poczuć na żywo i same przekonać się jaki jest

    OdpowiedzUsuń
  31. Polubiłam ten krem :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Czytam o nim po raz kolejny i już wiem że się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Twoje zdjęcia są tak piękne, że mam ochotę od razu sięgnąć po ten krem . ja kosmetyki do rąk zużywam błyskawicznie, używam ich kilka razy dziennie

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam ten krem i jestem z niego zadowolona. Wchłania się naprawdę ekspresowo, więc szybko można wrócić do przerwanych domowych czynności :) A opakowanie zwraca uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  35. musi bardzo słodko pachnieć!

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie lubię jeść wiśni ale zapach za to uwielbiam, więc jestem ciekawa tego kremu

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo jestem ciekawa zapachu :*

    OdpowiedzUsuń
  38. Miałam próbkę tego zapachu ale w formie balsamu do ciała. Zapach przyjemny i delikatny :-)

    OdpowiedzUsuń
  39. No niestety marka Nivea to nie dla mnie, ale wpis fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  40. dawno nie miałam kosmetyków Nivea, ostatnio głośno o niej na blogach

    OdpowiedzUsuń
  41. Osobiście nie miałam okazji poznać tego produktu ale już gdzieś o nim czytałam. Kochana trzymam za Ciebie kciuki kesli chodzi o przygotowania do ślubu.

    OdpowiedzUsuń
  42. Co do kremu to mnie najbardziej ciekawi jego zapach. Tak jak napisałaś - wiele osób uważa, że jest zbyt intensywny i namolny. Skoro jednak po chwili się ulatnia to może bym się z nim polubiła? Dowiem się tego tylko wtedy, gdy sama wypróbuję haha :D

    OdpowiedzUsuń
  43. Już się ostatnio naczytałam o ty kremie hihih i pewnością go kupię :* Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo lubię ten krem do rak. Ma piękny owocowy zapach. Bardzo podoba mi się jego nietuzinkowe opakowanie. Zawsze przed wyjściem kremuję ręce i dbam o to, aby były nawilżone.

    OdpowiedzUsuń
  45. Tego kremu akurat nie miałam, ale bardzo się polubiłam z żelem pod prysznic z Nivea :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarze i opinie, które niewątpliwie mobilizują mnie do tworzenia dla Was i sprawiają, że mam poczucie, że to co robię ma sens. To wiele dla mnie znaczy!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...