sobota, 1 września 2018

Bielenda - Tropic Vibes - regenerująca mgiełka do ciała z olejkiem - frangipani i róża

Nie chcę tego pisać, ale takie są fakty. W powietrzu czuć już jesień... Rano jest bardzo zimno, na dworze jest coraz cieplej i... Mimo, że nie chodzę już do szkoły, to wakacje minęły w oka mgnieniu i powoli do jesiennej auty powinniśmy się przyzwyczajać. Niektórym ciężko się z tym pogodzić, w tym mnie... Jak zatem przenieść się w tropiki w kilka sekund? Jest na to prosty sposób z mgiełką Bielenda Tropic Vibes.


Już sam wygląd mgiełki przenosi nas w iście letnie klimaty. Egzotyczne rośliny, flaming - aż ciepło robi się na ciele. Buteleczka wykonana jest z plastiku i jej zawartość rozpyla się za pomocą atomizera. Nie mam do niego zarzutów. Średnica "rozprysku" jest dość szeroka, bardzo mgiełkowa, co uwielbiam! Nie ma nic gorszego niż atomizer, z którego produkt "sika", jak z kranu. Opakowanie jest wysokie, średnio długie i niezbyt szerokie. Z tyłu wiele informacji, tj. opis, stosowanie, skład i różne oznaczenia. Sama mgiełka jest bezbarwna


Największym atutem tego produktu, oprócz atomizera, jest zapach! To naprawdę coś pięknego. Kwiatowy, delikatny, taki, że po prostu się nad nim rozpływam. Jest bardzo otulający, przyjemny i wyczuwalny na ciele przez bardzo długi czas. Mgiełka jest wydajna, na każdą część ciała używam 2 psiknięcia i to w zupełności wystarczy. Trzeba przyznać, że fajnie odświeża, a przy okazji dobrze nawilża. Pierwsze miejsce w składzie zajmuje oczywiście woda, a zaraz za nią mamy wodę z róży damasceńskiej, także fajnie! Uwielbiam się nią spryskać i wyczuwać ten zapach dookoła. Jest to mgiełka do ciała z olejkiem i to czuć. Przez pierwszą chwilę czuć delikatnie lepienie się, ale bardzo szybko mija. Nie jest to uciążliwe. Jestem z niej bardzo zadowolona. Kosmetyki Bielenda dostępne są na stronie Iperfumy.pl. Na ten moment czaję się jeszcze na mgiełkę kokosową i aloesową tej samej marki.

Znacie mgiełkę Tropic Vibes? Lubicie kosmetyki Bielenda? 

41 komentarzy

  1. to musi być fajny kosmetyk, cudna szata graficzna i jak zawsze Twoje zdjęcia. latem lubię odświeżać sie mgiełkami do ciała.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowicie mnie tym zapachem kusisz kochana, bede miec ja na uwadze przy zakupach ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sam wygląd przyciąga, ale na pewno pięknie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj pewnie pachnie nieziemsko, kusił mnie ten kosmetyk ostatnio :D

    OdpowiedzUsuń
  5. widziałam ją, ale możliwe że się skuszę na nią jak zrobi się trochę zimniej, powiew lata będzie wtedy idealny

    OdpowiedzUsuń
  6. Mimo, że nie korzystam z takich mgielek, to ta wygląda naprawdę bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mm..musi być super, od dawna mam chęc na te mgiełki

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy produkt. Samo opakowanie przykuwa uwagę i zachęca do jego kupna ;). A tak poza tym to ostatnio dość głośno o ich produktach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tej mgiełki akurat nie znam, ale mam obecnie inną Bielendy i jest bardzo przyjemna ;) Zapach wręcz cudowny, działanie rownież ;) Ta ma iście letnie opakowanie, super się prezentuje

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię kosmetyki marki Bielenda i przyznam szczerze, że ta mgiełka bardzo mnie kusi! :) Już samo opakowanie sprawia, że mam ochotę po nią sięgnąć, a przypuszczam, że i jej zapach jest obłędny ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapach zdecydowanie do mnie przemawia i z chęcią zerknę w sklepie i zobaczę też skład z ciekawości, bo początek ma bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię mgiełki, ale tej nie znam. Chętnie sprawdzę zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Takie mgiełki są bardzo fajne i przyjemnie się je stosuje

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię Mgiełki do ciała wersja tropikalna brzmi super :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ta mgiełka już od dawna chodzi mi po głowie. Opakowanie cudowne - aż przyciąga wzrok, by zakupić produkt <3

    blog

    blog

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam mgiełki do ciała, zwłaszcza w lecie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Chętnie przetestuję ten produkt. Ja się cieszę, że już jesień, bo bardzo lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ahh sam jego wygląd kusi, musi też cudownie pachnieć!

    OdpowiedzUsuń
  19. nie znam tej mgiełki, ale wygląda ciekawie ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. O fajny produkt, ja słyszałam że z Bielendy jest super ten suchy olejek do ciała ☺ można go mieszać z rozświetlaczem, ale to fajna wersja na lato☺

    OdpowiedzUsuń
  21. Kokosową bym chciała! Całe wakacje planowałam kupić i nie wyszło xd

    OdpowiedzUsuń
  22. Jestem bardzo ciekawa tego zapachu. Koniecznie muszę sobie sprawić tą mgiełkę. A to lepienie na początku to można przeboleć :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja sobie ukochałam mgiełkę aloes i kokos. Przepiękny zapach i świetne działanie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. jej jak bardzo mi się podoba szata graficzna! super :)
    z chęcią bym powąchała

    OdpowiedzUsuń
  25. Firmę Bielenda lubię, jestem ciekawa zapachu ale raczej rzadko używam mgiełki.

    OdpowiedzUsuń
  26. Pięknie się prezentuje. Też mam ochotę na kokosową i aloesową :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam odświeżanie ciała w czasie dnia za pomocą mgiełek.

    OdpowiedzUsuń
  28. Zaciekawiłaś mnie tą mgiełką, czuję, że zapach przypadł by mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie miałam, bo nie lubię stosować tego typu produktów. Powiem Ci jednak, że ostatnio bardzo chcę poznać więcej produktów od Bielendy bo mają masę ciekawych nowości.

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo lubie produkty tej firmy. szatę graficzną tej mgiełki wygląda bardzo fajnie

    OdpowiedzUsuń
  31. takiej olejkowej mgiełki jeszcze nie miałam, myślę że najlepiej spisywałaby się wiosną i latem :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Zaciekawiłaś mnie. Wydaje się być mgiełką idealną :)
    I rzeczywiście przenosi w klimat wakacji samym wyglądem :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Uwielbiam mgiełki. może się na nią skusze, bo bardzo mnie zaciekawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Piękne jest to opakowanie mgiełki.

    OdpowiedzUsuń
  35. Zaciekawiła mnie ta mgiełka :) ale jestem ciekawa jak pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Właśnie ją dziś ogladałam, i chyba jednak się skusze na ta mgiełkę

    OdpowiedzUsuń
  37. Kiedyś często kupowałam mgiełki,teraz już nie. Tej nie znam

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo fajna i wpadająca w oko szata graficzna i powiem Ci, że nawet jej nie widziałam u siebie w Rossmanie, muszę poszukać i sprawdzić jak pachnie.

    OdpowiedzUsuń
  39. Dawno już nie miałam żadnej mgiełki do ciała a jestem ich wielką fanką, muszę ją mieć.

    OdpowiedzUsuń

Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na gromadzenie danych osobowych zawartych w komentarzu takich jak np. nick, imię i nazwisko, adres e-mail. Dane te nie będą wykorzystywane przez Administratora Bloga. Więcej informacji znajdziesz w zakładce "Polityka prywatności".

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...