piątek, 12 kwietnia 2019

Belhom.pl - piękne dodatki do Twojego domu

Otaczanie się ładnymi rzeczami każdemu sprawia przyjemność. Nie ma się co dziwić, bo w ładnie urządzonych pomieszczeniach znacznie milej spędza się czas. Jakiś czas temu trafiłam do sklepu Belhom.pl. Sklep ten wyposażony jest w elementy codziennego użytku, jak również dodatki, które upiększą Twój dom. Przedmioty te są starannie dobierane pod szersze grono klientów, by każdy znalazł tam coś dla siebie. Moda, oryginalność i miłość do piękna - te trzy cechy idealnie odzwierciedlają ten sklep. Jeżeli jesteście ciekawi, co zamówiłam, to zapraszam do oglądania!

 
 TALERZ DESEROWY BADEM - CERAMICZNY RÓŻOWY - KLIK

Zastawę do swojego gniazdka mam już kupioną. Postawiłam na kolor biały - uniwersalny. Ale w kuchni lubię ładnie serwować różne dania, więc wiedziałam, że prędzej czy później kupię też jakieś inne talerze w kolorze. Postawiłam na talerze deserowe, ceramiczne w różowym kolorze w liczbie sztuk 10. Seria ta nazywa się Badem. Są to okrągłe talerze, które po obwodzie mają piękne zdobienia. Kolor tych talerzy podświadomie już podpowiada mi, że fajnie byłoby na nich serwować coś słodkiego. Ciasto, naleśniki, gofry? Czemu nie! Ja dziś całkiem przypadkiem trafiłam na Instagramie na urocze pankejki. Poprosiłam o przepis i zabrałam się do dzieła. Efekt widzicie na poniższym zdjęciu. Talerze ładnie się błyszczą, a ich średnica to 21 cm. Zdobienia są na tyle szerokie, że dobrze czyści się z nich pozostałości po jedzeniu. Talerze są ciężkie i solidnie zrobione, a cena niezbyt wysoka.


METALOWY, ZŁOTY WAZON DEKORACYJNY CEDRIC - KLIK

Ten wazon robi ostatnio furorę, szczególnie na Instagramie. Bardzo często zdarzało mi się na niego natknąć. Nasze "spotkania" były na tyle częste, że sama zapragnęłam go mieć. I takim sposobem jest już u mnie i cieszy moje oczy.  Temu wazonowi nie można odmówić oryginalności. Sam metalowy "stelaż" jest dość spory, a w jego środku znajduje się szklana fiolka na kwiaty. Wygląda to naprawdę świetnie. Zamiast wody, wsadziłam do środka żelowe kulki, co widać na zdjęciu.  Wtedy jeszcze w 100% nie napęczniały, ale teraz wygląda to naprawdę ciekawie. Wbrew pozorom wazon pomieści sporą liczbę kwiatów, choć wydaje mi się, że najładniej prezentują się w nim skromniejsze kompozycje. Ja postawiłam na róże, a kiedy już zwiędną, wstawię tam gałązkę eukaliptusa. Wazon ma bardzo nowoczesny design, więc świetnie wpasuje się w nowoczesne wnętrza. W moim domu na pewno zajmie wyjątkowe miejsce. Jego konstrukcja jest stabilna, nie wywraca się.


CERAMICZNA, DEKORACYJNA LAMPKA STOŁOWA LENA - KLIK

Moja poprzednia lampka już trochę mi się znudziła. Zachciałam czegoś nowego. I kiedy zobaczyłam Lenę, to zakochałam się z miejsca. Niestety na moim zdjęciu nie do końca widać to, jak jej abażur pięknie opalizuje, ale pokazywałam to na Instastory. Efekt ten robi naprawdę ogromne wrażenie. Lampka opalizuje jakby na złoto. Jej dół jest ceramiczny, biały w krateczkę. Z danych technicznych: jej wysokość, to 49 cm, a szerokość 30 cm. Napięcie 220V, a moc 40W. Przewód ma 115 cm długości. Jak widzicie, jest to sporych rozmiarów przedmiot. Za dnia piękna dekoracja, zaś wieczorem niepowtarzalny, romantyczny klimat - to zagwarantuje ta lampa.



Z każdej z tych rzeczy jestem bardzo zadowolona! Wszystko zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Piękne, różowe, zdobione i przede wszystkim urocze talerze na pewno spodobają się moim przyszłym gościom. Lampa doda nastroju romantycznym wieczorom spędzanym z mężem lub doda klimatu podczas spotkań z przyjaciółkami. Do żywych kwiatów mam słabość - a teraz podwójną od kiedy mogę wyeksponować je w tak pięknym wazonie. Koniecznie wpadnijcie do Belhom.pl. Sprawdźcie ile pięknych rzeczy tam się znajduje.

Lubicie kupować dodatki do domu?

Czytaj dalej

czwartek, 11 kwietnia 2019

Oriflame - podkład The One Illuskin Aqua Boost, trio do konturowania oraz pędzel

Kolorówka Oriflame gości u mnie już od dawna. Poznaję coraz więcej ciekawych produktów, więc nie pozostaje mi nic innego, jak tylko dzielić się z Wami opiniami na ich temat. Dziś chciałabym opowiedzieć Wam o fajnym podkładzie The One Illuskin Aqua Bust, o palecie do konturowania twarzy oraz o pędzlu, który przy tym jest niezbędny.


ORIFLAME - PODKŁAD ILLUSKIN AQUA BOOST

Zacznę od konkretów - lubię ten podkład! Jest to moje drugie opakowanie. Pierwsze zużyłam w tak błyskawicznym tempie w lato, że nawet nie zdążyłam go opisać. Podkład mieści się w szklanej butelce. Wydobywa się go za pomocą pompki - higieniczne rozwiązanie. Odcień, jaki mam jest najjaśniejszy, bo porcelanowy. Kolor bardzo cielisty. Fajnie stapia się z cerą. Nie ciemnieje po całym dniu. Krycie ma przeciętne. Nie zakryje większych niedoskonałości, ale wyrówna koloryt skóry i zakryje pewne zaczerwienienia. Według mnie jest idealny na lato, bo nie zapycha, na twarzy jest po prostu lekki i za to go lubię. Daje naturalne wykończenie, o efekcie maski można zapomnieć. Mimo, iż moja cera nie jest idealna, to i tak nie lubię podkładów, które mają bardzo mocne krycie, bo na pewno one mojej cerze nie pomagają. Z pewnością kupię jeszcze jedno opakowanie.


ORIFLAME - THE ONE ZESTAW DO KONTUROWANIA TWARZY

W swoich kosmetycznych zbiorach mam dużo kosmetyków do konturowania. Nie przeszkadza mi to jednak w poznawaniu kolejnych. Lubię tę kategorię produktów i używam jej na co dzień. Z reguły są to produkty wydajne, więc jeżeli miałabym zużyć taką paletkę do końca minęłoby bardzo wiele miesięcy, jednak... Czemu mam sobie odmawiać pewnych przyjemności, jakimi są zakupy? No właśnie! Takim oto trafem do mojej gromadki dołączyło to trio The one. Paletka jest niewielka, zgrabna, a mieści w sobie wszystko to, co potrzeba. Mamy bronzer, róż i rozświetlacz, a także bardzo fajne lusterko. Lusterko nie powiększa, nie deformuje, więc spokojnie można przy nim poprawić swój makijaż. Pigmentacja jest zadowalająca. Z tej trójki najbardziej lubię rozświetlacz. Daje fajne, subtelne rozświetlenie, które nie jest przerysowane. Przy moim dość skromnym makijażu, tak delikatny efekt jest jak najbardziej wskazany. Różowi i bronzerowi nie mam również nic do zarzucenia. Nie robią plam, wyglądają naturalnie i dobrze współpracują z pędzlem. Utrzymują się bardzo długo.



ORIFLAME - PĘDZEL DO KONTUROWANIA 

Pędzli u mnie dostatek, ale tak naprawdę nie miałam niczego fajnego do rozświetlacza. Zdecydowałam się na pędzel kuleczkę. Słyszałam, że one do rozświetlacza są idealne. Chciałam to sprawdzić na własnej skórze. Pędzel ma drewniany trzonek, na którym widoczna jest nazwa firmy, a także numer pędzla. Włosie jest delikatne i przyjemne w kontakcie ze skórą. Jest on dość mały (mam na myśli samo włosie), więc fajnie operuje się nim na twarzy. Obszar, któremu chcemy nadać blasku nie będzie przesadnie wielki. Cieszę się, że skusiłam się na ten pędzelek, bo znacznie wygodniej uzyskać mi nim efekt glow, niż poprzednim (skośnym). Polecam wypróbować go.



Jakich kosmetyków używacie do codziennego makijażu? Znacie któryś z powyższych?

Czytaj dalej

Antyrama i ramki ozdobne do zdjęć – jak wyeksponować fotografie?

Dekorowanie zdjęciami wnętrz to bardzo popularny trend w dzisiejszych czasach. Lubimy dzielić się wspomnieniami, z których możemy ułożyć wyjątkową kompozycję. Pomóc w tym mogą nam ozdobne ramki do zdjęć i antyrama. 


Fotografie sposobem na indywidualną aranżację

Lubimy robić zdjęcia. Żyjemy w czasach, w których każdy posiadacz smartfona lub klasycznego telefonu może zrobić zdjęcie w każdym miejscu i o każdej porze. To sprawia, że staliśmy się kronikarzami własnego życia. Zdjęcia cyfrowe możemy w bardzo szybki i tani sposób wydrukować i umieścić je w rodzinnym albumie lub też wykorzystać jako dekorację pokoju. Dzięki temu stworzymy niepowtarzalną aranżację, która będzie też dużo mówiła gościom o nas samych.

Ramki ozdobne do zdjęć – do czego służą?

Aby podkreślić wartość fotografii lub dopasować je do wystroju wnętrz, możemy skorzystać ze specjalnych ramek. Ich oferta jest niezwykle szeroka, dzięki czemu nie będziemy mieli problemu z wybraniem najbardziej odpowiednich elementów. Ramki ozdobne do zdjęć są dostępne zarówno w sklepach stacjonarnych, jak i w sieci. Sprawdź tutaj ofertę jednego z nich https://www.oprawiamy.pl/c134,ramki-ozdobne. Ogromną zaletą jest możliwość zakupu ramki na wymiar, dzięki czemu idealnie wkomponuje się w naszą aranżację. Do wyboru mamy chociażby ramki ażurowe, drewniane, metalowe, czy aluminiowe. Sprawdzą się zarówno we wnętrzach klasycznych, jak i nowoczesnych.

Antyrama do zdjęć – tanio i efektownie

Jeśli ramki ozdobne nie pasują do naszej wizji, to możemy zastosować nieco inne rozwiązanie. Antyrama jest bowiem połączeniem minimalizmu i nowoczesności, dzięki czemu idealnie wpasuje się do wnętrz o współczesnym wystroju. Antyrama do nic innego jak szklana oprawa do zdjęć, pozbawiona charakterystycznych ram. Szklana lub plastikowa powłoka przezroczysta jest mocowana do płyty pilśniowej lub wiórowej. Łączenie odbywa się za pomocą specjalnych blaszek, które są w pełni bezpieczne. Antyrama do zdjęć jest dostępna wyłącznie w standardowych rozmiarach, których zakres określa konkretny producent. Bez problemu otrzymamy na pewno antyramy w formacie A2, A3, A4, A5, Nie brakuje także antyram w kształcie koła czy kwadratu.

Antyrama – jakie są jej zalety?

Głównym atutem tego rodzaju oprawy jest jej niska cenna oraz lekkość. Brak ram sprawia, że to właśnie zdjęcia są odpowiednio wyeksponowane. Nic nie zakłóca ich przekazu, dzięki czemu odbiorcy skupiają się wyłącznie na nich. Dzięki temu cieszą się one ogromną popularnością. Bez problemu kupimy je w sklepach stacjonarnych oraz w internecie. Sprawdź tutaj, jakie rozwiązania proponuje jeden z dostawców https://www.oprawiamy.pl/c144,antyramy. Producenci oferują także pomoc przy wyborze odpowiedniej antyramy. Dzięki temu mamy pewność, że podejmiemy odpowiednią decyzję. Antyrama nie sprawdzi się w sytuacji, gdy chcemy umieścić w niej obraz olejny czy inne, ciężkie elementy. Musimy także uważać, by nie uszkodzić szyby lub pleksi. Jeśli jednak potrzebujemy ją wyłącznie do ekspozycji zdjęć, to nie mamy o co się martwić.

 Lubicie wieszać na ścianach ramki ze zdjęciami czy cytatami?
Czytaj dalej

wtorek, 9 kwietnia 2019

Zegarek na meshowej bransolecie - Cluse La Boheme CL18117

Podobno szczęśliwi czasu nie liczą, ale ja tam wolę być dobrze zorientowana. Im jestem starsza, tym czas mija mi szybciej - czy tylko ja zaobserwowałam taki stan rzeczy? Doba ma niestety tylko 24 godziny, więc bardzo modne stało się planowanie. Do tego niezbędny jest zegarek. Ale czy tylko? Kiedyś czas odmierzano za pomocą słońca czy piasku. Dziś na szczęście mamy ten luksus, że mechanizmy odmierzające czas są na tyle zminiaturyzowane, że mieszczą się w kieszeni, na naszym nadgarstku czy dekolcie. Wiele osób korzysta z telefonów komórkowych, by sprawdzić godzinę. Ja jestem zwolenniczką zegarków na rękę i dziś chciałabym trochę opowiedzieć Wam o moim nowym nabytku, jakim jest zegarek z czarną tarczą Cluse CL18117. Ale zanim przejdę do meritum...


ZEGAREK JAKO NIEODŁĄCZNY ELEMENT STYLIZACJI

Zegarki stają się nieodłącznym detalem i kropką nad "i" wielu stylizacji. Już od bardzo dawna przestały one pełnić funkcję jedynie informacyjną. Producenci zegarków prześcigają się w pomysłach dotyczących tego produktu. Możemy wybrać zegarki na skórzanym pasku, na pasku nylonowym czy modne zegarki damskie na bransolecie. W kolorze złotym, srebrnym, czarnym, białym, rose gold, a nawet w odcieniach pasteli. Tarcze mogą być perłowe lub zwykłe czy też wysadzane diamencikami. Jak widzicie opcji jest wiele i każdy z takich modeli zegarków pasuje do innej stylizacji. Jeżeli chodzi o ubiór i dodatki jestem zwolenniczką cytatu "less is more", czyli mniej znaczy więcej. Dlatego do codziennych stylizacji dobieram bardzo minimalistyczne detale. Głównie jest to właśnie zegarek, pierścionek zaręczynowy i obrączka. Zegarek zaczyna doceniać również coraz więcej mężczyzn. Według ogólnej opinii dodaje on prestiżu.


W swoich zegarkowych zbiorach mam  zegarki wielu marek. Od dawna chciałam powiększyć swoją kolekcję o model marki Cluse. Bardzo dużo dobrego czytałam na ich temat, zarówno na Instagramie, jak i z ust koleżanek. Opinie bliskich mi osób były dla mnie szczególnie cenne. Wiedziałam, że warto tej marce przyjrzeć się bliżej. I takim oto sposobem znalazł się u mnie jeden z zegarków Cluse. Zegarki na bransolecie typu mesh Cluse La Boheme Mesh można nabyć w wielu wariantach kolorystycznych. Do wyboru mamy zegarki srebrne (z białą, czarną lub grafitową tarczą), zegarki złote (z białą i czarną tarczą), zegarki rose gold (z białą tarczą) oraz czarne (z czarną tarczą i czarnymi bądź złotymi detalami przy niej). Ja skusiłam się właśnie na ten ostatni.


OPIS / SPECYFIKACJA ZEGARKA CLUSE LA BOHEME MESH CL18177

Mój zegarek ma czarną, analogową tarczę (koperta jest z mosiądzu i ma szerokość 38 mm), jest na czarnej (stalowej) bransolecie, która jest regulowana, a jej szerokość, to 18 mm, więc całkiem sporo. Ma złote detale, tj. kopertę oraz zapięcie. Zegarek zasilany jest za pomocą impulsu elektrycznego z baterii, który przekazywany jest do drgającego kryształu kwarcu. Szkiełko jest mineralne. Ma piąty stopień twardości, więc jest odporne na zarysowania i pęknięcia. Zegarek jest odporny na zachlapania do 3 ATM (30 m), jednak nie zaleca się w nim pływać.



ZEGAREK CLUSE  - CO O NIM MYŚLĘ?

Moje pierwsze wrażenie było bardzo dobre, ponieważ już po otwarciu przesyłki całość prezentowała się świetnie. Opakowanie główne, to papierowa torba z nazwą marki. Sam zegarek zapakowany był w skórzane, szare etui, które możecie zobaczyć w tle na poniższym zdjęciu. Te na pozór drobne detale dodają całemu zamówieniu elegancji i podnoszą prestiż zamówienia. Sam zegarek wykonany jest bez zarzutu. Szyk i elegancja sama w sobie. Czerń i złoto to zawsze dobre połączenie, więc cieszy mnie fakt, że to właśnie taki wariant zegarka wybrałam. Bransoleta jest dość szeroka, a sam zegarek spory - lubię to! Mam słabość do dużych zegarków. Nosi się go bardzo wygodnie. Zapięcie G-Link jest jest solidne, zegarek nigdy mi się nie otworzył, więc nie ma obaw, że spadnie z nadgarstka. Szkiełko jest twarde, nie rysuje się przy codziennym użytkowaniu. Zegarki na bransolecie kojarzą się z elegancją, ale wydaje mi się, że dzięki temu, że zegarek jest w znacznie przeważającej części czarny, pasuje do wielu stylizacji. Nawet do tych nieco casualowych.


Ten zegarek, jak i zegarki wielu innych marek (jest ich naprawdę ogrom!) zamówicie w autoryzowanym sklepie ZEGAREK.NET. Cieszę się, że zaufałam opiniom znajomych oraz własnej intuicji i że pierwszy zegarek Cluse zasilił moje zegarkowe szeregi. Mam nadzieję, że to nie ostatni model tej marki, jaki będę nosić.

Podobają się Wam zegarki na bransolecie?

Czytaj dalej

czwartek, 4 kwietnia 2019

Moje zamówienie z Bonprix - ubrania i dodatki do domu

Sklep Bonprix znają chyba wszyscy. Większość kojarzy go z ubraniami i obuwiem. Sklep ten ma jednak szerszy asortyment. Poza ubraniami i dodatkami w ofercie figurują również dodatki do domu, jak i kuchni. Tym razem składając zamówienie postanowiłam nie ograniczać się jedynie garderoby. Chciałam też zobaczyć, jakiej jakości są tam dodatki. Jeżeli jesteście ciekawi co zamówiłam, to zapraszam do oglądania.



Miłość do ubrań czarnego koloru wciąż nie przemija. W tym kolorze czuję się po prostu dobrze. Poza tym, mała czarna zawsze się przyda i to na wiele okazji. Zamówiłam ją, bo jest po prostu ładna. Sięga przed kolano przy moim wzroście ok. 177. Rękawek nieco dłuży, ale przed łokieć. Na rękawku mamy przyszyte perełki. Jest on również rozcięty. Muszę przyznać, że fajnie to wygląda. Otwór odsłania troszkę ciała, ale w takim miejscu, które po prostu nie budzi niesmaku. Sukienka w 97% jest z poliestru, a 3% stanowi elastan. Jestem z niej bardzo zadowolona.


BUTY WYSOKIE SNEAKERSY - KLIK

Butów nigdy dość - to ostatnio moje motto! W tym roku, na ten moment, moja szafka już powiększyła się o 5 par butów na wiosnę i lato. Do samego lata ta liczba pewnie się zwiększy. Nie ukrywam, że ostatnio na ich punkcie mam "fisia". Przeglądając buty w sklepie Bonprix moją uwagę przykuły długie sneakersy. Na stronie dostępne są one w dwóch kolorach: czarnym i beżowym. Tak naprawdę miałam chrapkę na obie pary, ale ostatecznie wygrał zdrowy rozsądek i praktyczność, bo skusiłam się na czarne. Są one bardzo lekkie, wykonane z imitacji skóry welurowej. Są to buty, jak widać, sznurowane. Buty są wygodne, dobrze się je nosi Fajnie przylegają do stopy. Nic mnie w nich nie uwiera, ani nie uciska. Nadają się na krótkie, jak i dłuższe spacery. Gdy je kupowałam kosztowały 49,99 zł i w tej cenie są nadal.




Jak już wspomniałam, po raz pierwszy skusiłam się również na coś do domu. Z myślą o swoim nowym domu, do którego planujemy się wprowadzić na jesień zamówiłam świeczniki. Bardzo lubię odcienie bieli, czerni i szarości we wnętrzach, dlatego wybrałam takie "betonowe" świeczniki. Są one dość surowo wykonane, jak na cement przystało. Mają 8 cm wysokości, jak i średnicy. W zestawie nie ma świec, ale to dla mnie żaden problem. Świeczniki nawet bez "palenia" wyglądają bardzo atrakcyjnie. Za dnia ładna i skromna dekoracja, a wieczorem zadba o odpowiedni nastrój i przytulny klimat. Ich cena, to 49,99 zł. 



KOMPLET POJEMNIKÓW DO PRZECHOWYWANIA ŻYWNOŚCI - KLIK

Powoli staram się wyposażać nasz dom. Do jesieni mam jeszcze trochę czasu, ale przy tego typu "przedsięwzięciach" preferuję stopniowe kupowanie. Wtedy nasz portfel nie odczuje tego, aż tak bardzo. W domu bardzo często korzystam z tego typu pojemników, więc uznałam, że fajnie byłoby mieć takie 5-elementowy zestaw. Tym bardziej,  że jego cena była dość atrakcyjna (29,99 zł). Są one wykonane z tworzywa sztucznego. Każdy ma inną pojemność, dzięki czemu można je fajnie schować w największy pojemnik i tym samym nie zajmują wiele miejsca. Idealnie sprawdzą się do przechowywania ciepłych, jak i zimnych potraw. Mają szczelną pokrywkę z silikonową uszczelką. Dodatkowo pokrywka z każdej strony ma klapy. Pojemniki te są przystosowane do zmywania w zmywarce, jak i do podgrzewania jedzenia w kuchence mikrofalowej. Ich pojemność, to (od największego): 2,5l, 1,5l, 1l, 0,5l, 0,24l. 



Moje zamówienie uważam, za bardzo udane! Mam fajną, nową sukienkę, która przyda mi się na wiele okazji. Do tego wygodne buty, które dzięki uniwersalnemu kolorowi będę mogła nosić do wielu stylizacji. Produkty do domu, tj. dekoracje, jak i rzeczy do kuchni na pewno mi się przydadzą. Jedne będą cieszyć oko, a drugie pomogą w przechowywaniu żywności. 

Zamawiacie na Bonprix? Kupujecie tam dodatki i rzeczy do kuchni czy ograniczacie się do ubrań?

Czytaj dalej