sobota, 21 października 2017

Sukienki na wesele - jesienne propozycje z Gamiss

Mam nadzieję, że weekend mija Wam w przyjemny sposób. Kiedy wy czytacie ten post, ja szykuję się na ślub i wesele swojej przyszłej szwagierki. Niebawem pewnie będę zbierała się na makijaż, więc postanowiłam napisać ten post dzień wcześniej. Pozostając w tematyce weselnej, postanowiłam zrobić przegląd sukienek z Gamiss, które idealnie nadawałyby się do założenia dla gościa weselnego. Wiem, że pewnie teraz większość z Was nie ma ochoty zrzucać ciepłych swetrów (sweater), ale czasem sytuacja tego wymaga. Mamy jesień - to widać, słychać i czuć. Wydaje mi się, że należy ubrać się stosownie do warunków atmosferycznych. Nie wyobrażam sobie o tej porze roku iść na wesele w sukience bez ramion, a dodatkowo mini, tym bardziej, że pogoda może być nieprzewidywalna. Wybrałam, moim zdaniem, kilka ładnych, eleganckich i gustownych sukienek, które idealnie sprawdzą się w tej funkcji.

SUKIENKA GRANATOWA           SUKIENKA BORDOWA           SUKIENKA CZARNA

Wszystkie z powyższych sukienek są koronkowe, co sprawia, że wyglądają na szykowne, eleganckie i dostojne. Z tej trójki najbardziej podoba mi się sukienka środkowa. Ma piękny, głęboki odcień, a to tego ma pięknie uszytą górę. Niby nie wypada zakładać czarnej sukienki na wesele, jedna zauważyłam, że żadna Panna Młoda nie ma problemu z tym, by kobieta postawiła na czarną sukienkę. Gorzej, jeżeli miałaby być ona biała. Każda z tych sukienek ma inną długość rękawów. Wydaje mi się, że najwygodniejsze są najkrótsze rękawki, ale osobiście najbardziej podobają mi się te średnie.


SUKIENKA BORDOWA           SUKIENKA MAXI           SUKIENKA W KWIATY

Na tym kolażu dzieje się nieco więcej, ponieważ każda sukienka uszyta jest w innym stylu. Pierwsza, bordowa jest jakby w paski, ale i wykończona koronką. Z tyłu, jak widać,zamek. Do tego jest ładnie rozkloszowana i na pewno pięknie będzie wyglądała w tańcu. Druga propozycja, to sukienka maxi. Jest bardzo elegancka i z pewnością idealnie spisze się w roli sukienki jesiennego gościa weselnego. W zestawieniu nie mogło zabraknąć również kwiatów, bo jest to jeden z moich ulubionych motywów, więc wyszukałam sukienkę z różanym dołem i czarną, stonowaną górą. Myślę, że żadna kobieta nie powstydziłaby się takich sukienek, o ile tylko byłyby one dopasowane do danej figury. Jeżeli chodzi o moją stylizację, zamówiłam sukienkę z Zalando - granatową z koronki. Do tego mam złotą biżuterię i neonowe różowe i kobaltowe paznokci z płatkami kameleonami, by rozweselić całą stylizację. Postawię dodatkowo na brązowo-beżowy makijaż i rzęsy-kępki, które podkreślą spojrzenie.

Czy podoba Wam się któraś z zaprezentowanych tu sukienek? A może na wesele wybieracie całkiem inne stylizacje czy kroje sukienek?
Czytaj dalej

piątek, 20 października 2017

Nowości kosmetyczne - Kontigo, Donegal, Makeup Revolution

Rzadko kiedy pokazuję Wam posty z nowościami. Powód jest głównie jeden - brak mi na to czasu, ponieważ posty planuję z minimum tygodniowym wyprzedzeniem i brakuje na nie miejsca w tym "grafiku". Dziś znalazłam ten czas i chciałabym pokazać Wam kilka fajnych nowości, które bardzo mnie ucieszyły. Są to też moje internetowe zakupy z ostatnich dni oraz stacjonarne z dzisiejszego dnia. Z pewnością ten ogrom zrobi na Was wrażenie!


KOSMETYKI NATURALNE BIOLOVE - ZAKUPY Z KONTIGO I WIELKA WTOPA


Zacznę od Kontigo, ponieważ wiele osób czeka na to, jak moja sprawa (o której pisałam na story na Instagramie) z tą firmą się rozwiązała. 30 września skorzystałam z promocji -70% i poczyniłam duże zakupy. Wcześniej już zamawiałam z tego sklepu, jednak kosmetyki nie do końca mnie przekonały. Tak duża promocja była wspaniałą okazją na danie drugiej szansy marce i wybranie nowych kosmetyków. Na dostawę paczki czekałam... 16 dni! Myślałam, że już się nie doczekam. Dni się dłużyły, a moja wściekłość narastała. Kiedy w końcu zadzwonił kurier w skowronkach pobiegłam po paczkę. Nie wiedziałam, że chwilę później mina mi zrzednie. Po otwarciu pudełka wszystko było zalane. Kosmetyku były tłuste, karton przemókł, paragon nie nadawał się do niczego - formularz zwrotu również. Byłam tak zła, że chciało mi się płakać! Tyle czekania, by ostatecznie dostać coś takiego... Napisałam na Fanpage firmy. Z fanpage zostałam skierowana do BOK. Napisałam maila, opisałam całą sytuację i pozostało mi czekać na odpowiedź. Czekałam na nią 3 dni. Po tym czasie moja reklamacja została rozpatrzona pozytywnie i kolejnego dnia miała zostać wysłana do mnie druga paczka, w której miało znaleźć się całe moje zamówienie. Taki obrót sprawy bardzo mnie satysfakcjonuje. Teoretycznie firma mogła chcieć wymienić mi jedynie olejek, który się rozlał, a nie całą paczkę. Dostałam wszystko jeszcze raz, więc bardzo mnie to cieszy.


Kiedy rozerwałam folię kurierską od razu zauważyłam w paczce zmianę. Wcześniej był to zwykły karton, który był zabezpieczony od spodu i z góry bąbelkami, a w środku kosmetyki leżały luzem (stąd też rozlanie się olejku). Tym razem kosmetyki przyjechały do mnie w pudełku magnetycznym. Kosmetyki płynne zapakowane były dodatkowo w folię bąbelkową, a olejek ponadto zaplombowany naklejkami. W środku były też wypełniacze styropianowe. Na szczycie kosmetyków znalazłam woreczek tiulowy. W środku znalazłam kartkę z przeprosinami oraz przeprosinowe upominki. Muszę przyznać, że bardzo mile mnie to zaskoczyło. Podczas składania zamówienia skusiłam się na: peelingi do ciała i do rąk, masło do ciała, kulę do kąpieli, błoto z Morza Martwego, olejek do masażu, olej do włosów i żel pod prysznic.



W ramach upominku przeprosinowego dostałam tusz do rzęs, cień do powiek w bardzo ładnym, brązowo-złotym kolorze oraz masełko do ust Biolove. Wszystko było ładnie zapakowane. 


Podczas trwania promocji złożyłam dwa zamówienia. Te dotarło do mnie szybciej (po ok. 12 dniach), bo złożyłam je jako pierwsze (drugie złożyłam dlatego, że zauważyłam, że pojawiło się więcej kosmetyków Biolove, których wcześniej nie udało mi się kupić, bo były wyprzedane). Pierwsze zamówienie składało się z kilku marek. Zamówiłam: Masło do ciała i mgiełkę do ciała Biolove, 3 pomadki matowe Moov, dużo gumek sprężynek, gumkę z kokardką, pilnik we flamingi oraz gąbeczkę do nakładania podkładu. W ramach prezentu do zamówienia dostałam błyszczyk do ust Moov. To zamówienie, mimo, że zapakowane słabo, dotarło do mnie w jednym kawałeczku. Ogólnie bardzo cieszę się z tego zamówienia, cieszy mnie również obrót całej sprawy związany z reklamacją, bo zdecydowanie jest dla mnie bardzo korzystna. Paczka, którą dostałam dziś, tak ładnie i solidnie zapakowana, pozwala mi wierzyć, że firma wzięła sobie do serca moje gorzkie słowa i teraz większą wagę będzie przywiązywała do pakowania kosmetyków.


GADŻETY KOSMETYCZNE MARKI DONEGAL  

Scrollując Instagram natknęłam się na wpis sponsorowany marki Donegal o poszukiwaniu blogerów do współpracy z marką. Postanowiłam się zgłosić, no bo w zasadzie, co mi szkodziło. Moje zgłoszenie tego samego dnia zostało pozytywnie rozpatrzone i w tym tygodniu zawitała do mnie paczka z gadżetami marki. W jej skład wchodziły dwa pędzelki (do brwi i podkładu), gąbeczka do podkładu oraz ręczniczek do oczyszczania twarzy.


NOWOŚCI HALLOWEENOWE MAKEUP REVOLUTION ORAZ FREEDOM MAKEUP

Makeup Revolution bardzo zaskoczyło mnie swoją pokaźną przesyłką. Praktycznie w całości była ona poświęcona zbliżającemu się świętu, jakim jest Halloween. Nie obchodzę go, ale nowe kosmetyki to dla mnie kolejna okazja, by ćwiczyć umiejętności w zakresie makijażu. Tym razem też będę mogła pobawić się w tworzenie charakteryzacji, tj. ran otwartych (pierwsze kroki w tym kierunku już poczyniłam, co mogliście zobaczyć na moim story. Po tym weekendzie postaram się również przygotować makeup całej twarzy, choć jeszcze nie wiem, w co się przeistoczę. Wisienką na torcie w tej paczce była paletka cieni - słynna czekolada w odcieniu rose gold. Jest po prostu przepiękna i mam nadzieję, że dzięki niej zmaluję kilka pięknych makijażów.








MYDEŁKA W PIANCE CIEN Z LIDLA

Będąc dziś na zakupach, specjalne zajechałam do Lidla po te mydełka w piance. Myślałam, że już nie uda mi się ich kupić, ale ku mojemu zdziwieniu było ich dużo i udało mi się kupić wszystkie warianty zapachowe. Kiedy wykończę moje mydło w piance Pro Skin Laboratory te będą następne w kolejce. Mydełka w formie pianek budzą wiele zainteresowania, dlatego jeżeli jesteście ciekawi tych, to kupicie je w cenie 3,99 zł za sztukę.



Na zakupy pojechałam głównie z myślą o jutrzejszym weselu, na które się wybieram. Jutro za mąż wychodzi moja przyszła szwagierka. Musiałam kupić pończochy i bieliznę, ale nie widzę powodu, by to tu pokazywać. W każdym razie upolowałam ładny, granatowy komplecik. Upolowałam też fajną bluzę w lumpeksie - taką przez głowę, szarą, a z przodu dodatkowo siateczka z motywem galaxy i to tylko za 10 zł. Także dzisiejszy zakupowy dzień uważam za udany!

Czy coś z moich nowości wpadło Wam w oko?
Czytaj dalej

czwartek, 19 października 2017

Zaprojektuj swoje etui!

Nie wiem, jak Wy, ale ja bardzo lubię otaczać się ładnymi i przede wszystkim oryginalnymi gadżetami i nie ma dla mnie znaczenia, jakiej kategorii dotyczą czy to wnętrzarstwa czy biżuterii. Każdy z nas chce mieć coś, czego nie ma nikt inny i wzbudzać tym samym zachwyty znajomych.  Bardzo popularne stały się ostatnio gadżety personalizowane. Ale jest też coś, czego używamy codziennie, pokazujemy to dziesiątkom oczu dziennie i też wypadałoby, by jakoś się to prezentowało. Mowa oczywiście o telefonie. Ja uwielbiam kupować różnego rodzaju etui, choć najbardziej lubię te, które mogę zaprojektować sama. Dzięki temu wiem, że będzie mi się ono podobało pod każdym względem, tj. estetycznym i kolorystycznym. Dodatkowo takie etui stanowi też zabezpieczenie naszego telefonu. Chroni go od zarysowań i nieco amortyzuje upadek telefonu.


W swojej kolekcji mam z 10 etui. Jednak teraz chciałabym coś całkiem innego - może kaktusowego, albo sukulentowego. Pomyślałam właśnie o zaprojektowaniu etui na http://zaprojektujetui.pl/. Czas realizacji zamówienia wynosi 24h od momentu złożenia zamówienia, więc to bardzo szybko! Projektować można za pomocą prostego i intuicyjnego w obsłudze projektanta, dlatego zapewne nikt nie będzie miał z tym problemu. Mój Samsung Galaxy J5 po roku czasu nie nadaje się już praktycznie do niczego. Najbardziej irytuje mnie to, jak często się zacina. Do tego stłukłam szybkę w aparacie i moje zdjęcia są niczym robione kalkulatorem. Myślę o  zmianie telefonu na inny, lepszy, ale przy tym taki, które nie zakosztuje mnie słono. Może Ty możesz mi coś polecić? Wtedy z pewnością pierwszym krokiem po zakupie telefonu będzie zaprojektowanie własnego etui.

A Wy lubicie bawić się w projektantów i projektować różnego rodzaju gadżety? Nosicie etui na swoich telefonach?
Czytaj dalej

środa, 18 października 2017

Halloweenowa promocja Rosegal

Niebawem Halloween - ja nie obchodzę tego święta, bo jak łatwo się domyślić, na wsiach nic z tym związanego się nie dzieje. Poza tym, nigdy jakoś nie przepadałam za przebierankami, bo to nie do końca moje klimaty. Mimo to, każda okazja jest dla mnie dobra, by kupić coś taniej. Na Rosegal trwa właśnie halloweenowa promocja (KLIK), która nosi nazwę no tricks, all treats. Mimo, iż nie świętuję, to z okazji mogę skorzystać, tak samo, jak Wy.


Spośród licznych przecenionych przedmiotów, wybrałam kilka ubrań, które zwróciły moją uwagę swoim ciekawym wyglądem. Ciężko było mi wybrać coś fajnego z uwagi na wiele ciekawych printów halloweenowych ubrań. Muszę przyznać, że nie są to moje klimaty, ale znam osoby, które często ubierają się tematycznie lub tez lubię ubrania, na których coś się dzieje. Niewątpliwie te propozycje pozwolą się wczuć w klimat, a może też przydadzą się komuś, kto na taką upiorną imprezę się wybiera.

Bierzecie udział w Halloween? A może chcielibyście, ale nie macie okazji?
Czytaj dalej

PUDEŁKO PEŁNE NIESPODZIANEK - DOZ.PL

Kobiety w większości (bo od każdej reguły jest wyjątek) uwielbiają zakupy. Uwielbiają kupować nowe rzeczy do swoich domów, poszczególnych pokojów czy dla samych siebie. Jeszcze bardziej od zakupów, uwielbiają kupować coś w promocji, bo przecież to się opłaca! Czasem zdarza się też, że kupując coś, dostajemy miły upominek w postaci gratisu do zamówienia. Ja właśnie otrzymałam coś takiego. DOZ.pl stworzyło wyjątkowe Pudełko pełne Niespodzianek! Już samo opakowanie bardzo do siebie zachęca! Starannie przygotowany design naprawdę przyciąga uwagę. Wewnątrz znajdziemy zestaw 20 wyselekcjonowanych miniproduktów profesjonalnych kosmetyków: Vichy, Uriage, Pharmaceris, Eveline i wiele innych. Pudełko może być również świetną propozycją na prezent!


Pewnie ciekawi Was, jak zdobyć Pudełko Pełne Niespodzianek? Wystarczy zrobić zakupy na DOZ.pl za minimum 250 zł przy zamówieniu z dostawą DHL lub InPost. Zamówienie nie może zawierać produktów leczniczych. Trzeba się spieszyć – ilość pudełek jest limitowana!\




Takie pudełko to wspaniały dodatek do zakupów. Mimo, że produkty to miniatury i próbki, to są na tyle duże, że z pewnością wystarczą na kilka użyć i pozwolą nam wyrobić sobie zdanie na temat produktów i zadecydować, czy skusimy się na wersje pełnowymiarowe. Najbardziej ucieszył mnie kremik Vichy - jest w małym, szklanym słoiczku i jest bardzo uroczy! Ciekawi mnie też płyn do płukania jamy ustnej czy chusteczki do demakijażu (które akurat są produktem pełnowymiarowym). Może akurat planujecie poczynić jakieś większe zakupy kosmetyczne? Jeżeli tak, to wiecie gdzie się udać, by dodatkowo otrzymać prezent!

Podoba Wam się taki gratis do zakupów?
Czytaj dalej