poniedziałek, 14 lipca 2014

Lovely - czarny eyeliner matowy do oczu


 Cześć :* Dzisiejszy dzień mam mega zalatany, notkę tę pisałam wczoraj, a wszystko za sprawą odwiedzin koleżanek: Violi (testowanko24) oraz Marty (misz-masz-marty). Śmieję się, że to będzie takie kolonijne (bo miejscowość, w której mieszkam nazywa się Kolonia) spotkanie blogerek :D Notka będzie na szybko, a jej gościem będzie eyeliner Lovely. Pod postem z recenzją kredki od Lancome, kilka osób napisało, że woli eyelinery. Poszperałam po Waszych blogach i postawiłam na Lovely. Jesteście ciekawi jak się u mnie spisał? To zapraszam do czytania!

Informacje od producenta:
Eyeliner, który daje zupełnie matowe wykończenie na oku, a lekko roztarty idealnie pasuje do przydymionego makijażu. Aplikatorem w pędzelku można narysować równą idealnie matową kreskę. Eyeliner jest bardzo trwały i wydajny. 
 Pojemność: 2,5 g
Cena: Kupiłam w promocji za bodajże 6,29 zł

Moja opinia:
Liner nabiera odpowiednią ilość płynu i dobrze rozprowadza go na powiece. Myślałam, że będę miała problemy z rysowaniem kresek, tymczasem szło mi to dużo sprawniej i ładniej niż kredką. Opakowanie eyelinera jest klasyczne, czarne, podłużne, ze srebrnymi napisami.


Do tego zdjęcia chyba troszkę poskąpiłam tego "tuszu" i w zasadzie tylko dół pierwszej kreski odzwierciedla efekt, jaki zazwyczaj uzyskuję, pociągając nim raz po powiece.
 Czytałam o nim podzielone opinie na wizażu. Ktoś pisał, że liner był okropny, bo zostawiał grudki, i pędzelek miał odstające włoski. Ja czegoś takiego nie zauważyłam. Grudki ani jednej, odstających włosków tak samo! Można namalować nim ładną, niepostrzępioną kreskę, bo pędzelek sunie idealnie po powiece. Kolor intensywnie czarny, nie odbija się na górnej powiece, szybko zasycha, a efekt matowego wykończenia bardzo mi odpowiada. Utrzymuje się na powiece praktycznie cały dzień. Po 8 godzinach zrobiłam tylko delikatną popraweczkę, ale naprawdę niewielką.
 Jego cena, to zazwyczaj 7-8 złotych, uważam, że to niewiele za tak świetny produkt. Ja kupiłam go jeszcze taniej, bo za lekko ponad 6 zł, więc już w ogóle rewelacja! :) Poluję na miętowy Lovely, ale nie mogę go dorwać- mam nadzieję, że kiedyś mi się uda. 

A teraz pokażę Wam pierwszą kreskę jaką nim namalowałam. Warto podkreślić, że to moja ok. 5 kreska w życiu:
 Do tej pory malowałam je tylko na potrzeby recenzji. Uważałam, że jeżeli mam opadająca powiekę, nie będą mi one pasowały i będą wyglądały śmiesznie. Teraz wiem, jak bardzo się myliłam, bo efekt jak dla mnie jest świetny :) Podsumowując jednym słowem: POLECAM!

Używacie eyelinerów? Jaki jest Wasz ulubiony?

38 komentarzy

  1. ja nie używam żadnego, bo nie podoba mi się efekt jaki u mnie dają, ale u Ciebie ładnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. efekt super :), ja się nie skuszę, bo nie umiem malować kresek :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam brązowy z tej serii i go lubię mimo paru do niego zastrzeżeń ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow jak na początkującą osobę kreska super;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja uwielbiam ten z Pierre Rene w pisaku. ;]

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie piękne kreski wymalowałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie totalnie się nie sprawdził. To był chyba jeden z gorszych jakie miałam ;]

    OdpowiedzUsuń
  8. eyelineru nie znam, ale kreska jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. świetnie wygląda na oczach

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię go już :) i cena fajniutka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. fajną kreseczke robi,nie miałam go

    OdpowiedzUsuń
  12. fajny :)

    http://photo-andyou.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Twoja kreska jest świetna i bardzo Ci pasuje. wygląda na profesjonalną.

    OdpowiedzUsuń
  14. ja uważam, że kreska Ci pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Efekt jest bardzo ładny i to bzdura,że Ci nie pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczna perfekcyjna kreska;))

    OdpowiedzUsuń
  17. Moim ulubionym jest ten z Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Musze sobie kupić, bo prezentuje się świetne.

    Zapraszam na fotorelacje z Fashion Week Berlin

    OdpowiedzUsuń
  19. u mnie się nie sprawdził, niestety pędzelek szybko się zniekształcił :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy go nie miałam. Szukam jakiegoś fajnego więc może go kupię :).

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja lubię żelowy eyeliner Essence :))

    OdpowiedzUsuń
  22. Powiem Ci, że kreseczka pierwsza klasa Kochana. Ja maluję kreski chyba od liceum prawie przy większości makijaży oka, a do tej pory mam często z nią problemy :D Także albo ten eyeliner na prawdę jest rewelacyjny, albo Ty masz talent! :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetna kreska Ci wyszła, u mnie zawsze są koślawe ;)
    Jak pracowałam w Ross to było wiele sztuk tych miętowych eyelinerów, ale ja skusiłam się na turkusik z najnowszej limitki Essence :) Teraz nawet nie wiem czy są u mnie dostępne, bo dawno tam nie byłam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ładna kreska Ci wyszła ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. oo, jak będę w Rossmannie, to na pewno się za nim rozejrzę :))

    OdpowiedzUsuń
  26. fajnie wygląda :) ciekawe czy umiałabym się posługiwac takim pędzelkiem bo od zawsze używam eyelinerów w pisakach :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam się malować eyleinerem!!! Oko wygląda nieziemsko!!

    http://joannok.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  28. super! ja jak zaczynam robić kreskę wychodzi na całą powiekę ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Pięknie wyszła Ci ta kreska :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja nie potrafię zrobić takiej ładnej kreski , dlatego też wolę kredkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. u Ciebie to jest profesjonalna kreska :D masz Ty talent! do czego się nie do tchniesz to wychodzi idealnie :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja linerów nie używam, ale ładnie wygląda na oku.

    OdpowiedzUsuń
  33. nie używam bo nie potrafię namalować prostej kreski :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo ładne kreski Ci wyszły :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarze i opinie, które niewątpliwie mobilizują mnie do tworzenia dla Was i sprawiają, że mam poczucie, że to co robię ma sens. To wiele dla mnie znaczy!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...