niedziela, 30 sierpnia 2015

Kringle Candle - Peony - piwonia

Cześć. Ostatnio sporo tu zapachów, ale mam nadzieję, że jeszcze Wam się nie znudziły - wręcz przeciwnie, że ułatwiają Wam woskowe wybory, które są tak bardzo trudne. Dziś chciałabym napisać Wam o wosku, którego zapach to Peony, a przywędrował on do mnie z Goodies.pl.


Moja opinia:
Zapach piwonii, to kolejna woń, którą uwielbiam, dlatego bez najmniejszego zastanowienia dodałam wosk o tym zapachu do swojego wirtualnego koszyka zakupowego. Nie mogłam się doczekać, kiedy go otworzę i w końcu powącham, ale... Kiedy już to zrobiłam nie byłam zbyt zadowolona. Zapach do złudzenia przypominał mi dziką różę, za którą średnio przepadam, a nie piwonię, której tak bardzo oczekiwałam. Nuta przełamana była świeżością innego kwiatu, ale niestety nie jest to piwonia.


Nie potrafię się przy tej woni zrelaksować, bo ciągle myślę o tym, że miało być to coś innego. Czuję bardziej rozczarowanie. Zapach mimo wszystko jest bardzo ładny - naprawdę, ale niestety nie tego oczekiwałam. Zapach piwonii kojarzy mi się z podstawówką. Jak zawsze szłam do szkoły, ogród mojej koleżanki przy ulicy porośnięty był piwoniami na całej wielkości. Przechodząc przy tym ogrodzie delektowałam się każdym jednym oddechem - to było coś pięknego. Chciałam przywołać te wspomnienia, ale niestety się nie udało. Zapach jest w miarę intensywny, ukruszyłam 1/5 wosku. Paliłam przez krótki czas, a zapach fajnie rozniósł się po pomieszczeniu. Żałuję tylko, że nie jest to TA woń.

Znacie ten zapach? Macie podobne zdanie co ja?

17 komentarzy

  1. Miałam ochotę na ten wosk, ale w takim razie odpada, choc zapach dzikiej róży lubię.

    Woski KC jak dla mnie mają sporą wadę - są bardzo delikatne. Dziś odpaliłam Goose Creek - wow, moc jak nie wiem :D

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie Kringle Candle ciągle jest nieznaną strefą...

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam zapach piwonii, dlatego ten wosk jest na mojej liście, ale teraz czuję się zawiedziona, że jednak nie pachnie tak jak powinien.. Tak czy siak kupię i wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że nie jest to ta woń. Ja już z rok nie korzystałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety nie znam tego produktu
    ______________________
    Fashion,makeup i
    blog.justynapolska.com

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja nawet nie wiem jak pachnie piwonia :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja bardzo lubię zapach piwonii.. ale właśnie w kosmetykach, świeczkach go dziwnie zmieniają. Jest mdły, duszący.. wręcz nie do wytrzymania. Myślałam że chociaż tutaj coś lepszego, a jednak, nadzieja matką głupich :D
    Zapraszam. Stylizacja na rozpoczęcie roku szkolnego :) http://tanczacawkolorach.blogspot.com/2015/08/back-to-school3-stylizacja-na.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Też uwielbiam zapach piwonii. Będę unikać tego produktu :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tego zapachu i chyba mnie też nie do końca by przekonał :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja lubię zapachy róży.

    OdpowiedzUsuń
  11. Raczej się nie skuszę, zawiodłabym się tylko.

    OdpowiedzUsuń
  12. nigdy nie testowałam tego zapachu... szkoda że Cie rozczarował

    OdpowiedzUsuń
  13. ja niestety również nie lubię piwonii... jakoś tak... mi przypomina zapach babć :P

    OdpowiedzUsuń
  14. ja akurat uwielbiam zapachy kwiatowe, nawet dziką różę i lawendę, pewnie mnie bardziej by się spodobał ten zapach

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak dzika róża to Ja nie chcę :P

    OdpowiedzUsuń
  16. nie miałam tego zapaszku ;d

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarze i opinie, które niewątpliwie mobilizują mnie do tworzenia dla Was i sprawiają, że mam poczucie, że to co robię ma sens. To wiele dla mnie znaczy!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...