sobota, 14 maja 2016

Catrice - podkład All matt plus - 010 Light Beige

Ciągle poszukuję podkładu idealnego. Kiedy wydaje mi się, że już go znalazłam, moja skóra płata mi figla i sprawia, że to co mam na buzi przestaje mi się podobać. Nie wiem, ale każdy podkład po kilku buteleczkach kończy tak samo - znika z łazienkowej półki i zostaje zastąpiony inny, w mojej opinii lepszym specyfikiem. Do niedawna rozpływałam się nad podkładem Revlon Color Stay, jednak na tę porę roku jest dla mnie zdecydowanie za ciężki. Postanowiłam przerzucić się na coś lżejszego i z polecenia wybrałam podkład Catrice All matt plus. Nie byłam zbytnio przekonana gdy go kupowałam, bo marka Catrice jest mi zupełnie obca, jednak nie żałuję, że posłuchałam koleżanki i się na niego skusiłam, bo to naprawdę fajny produkt. 


Wcześniej napisałam, że produkt nie ma pompki - wielka wtopa z mojej strony. Po używaniu Revlona, który tej pompki nie miał, od razu przystąpiłam do odkręcania Catrice nie ciągnąc w ogóle za zatyczkę. Tymczasem okazuje się, że pompka jest i to bardzo fajna. Dozuje odpowiednią ilość produktu i bardzo przypadła mi do gustu. Sama buteleczka jest szklana, jakby mleczna i wygląda bardzo ciekawie. Na niej widnieje naklejka z kolorem. Skusiłam się na najjaśniejszy odcień i jest on dla mnie idealny.


Kosmetyk ma super konsystencję  - nie jest ani za rzadka, ani za gęsta. Podkład świetnie sunie po twarzy i wygląda dobrze nakładany na różne sposoby czy to palcami, gąbeczką lub pędzlem. Krycie ma słabsze niż Revlon Color Stay i właśnie o to mi chodziło. Wiosną i latem zdecydowanie rzadziej nakładam kosmetyki tego typu na twarz, ponieważ jest gorąco i wolę, jak moja skóra może swobodnie pooddychać. Poza tym, uważam, że lżejsze krycie jest bardziej odpowiednie. Podkład ładnie się prezentuje na twarzy. Dobrze ją wygładza i nie tworzy efektu maski, co chyba jest dla mnie jednym z najważniejszych aspektów. Dodatkowo nie zapycha skóry. Jego cena wykosi około 33 zł i kupić go można na stronie Iperfumy.pl - ja mam go właśnie stamtąd i planuję kolejne zakupy. Nie omieszkam dodać tego przyjemniaczka do koszyka po raz drugi.

Jakiego podkładu obecnie używasz?

32 komentarze

  1. Czuje się skuszona na niego, najpierw jednak muszę wykorzystać te podkłady, które mam w swoim kuferku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że nie ma pompki

    OdpowiedzUsuń
  3. Całkiem ciekawy. Ja ostatnio stosuję najchętniej skin79 krem BB.

    OdpowiedzUsuń
  4. oj drogo wychodzi na tym iperfumy, ja kupuję za 26 zł też w drogerii internetowej, niestety pod koniec miałam straszny problem z wydobyciem produktu i zostało go na dnie całkiem sporo

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się z Tobą. Wiosną i latem należy trochę przystopować z makijażem i stawiać na bardziej lekkie i mniej kryjące podkłady lub kremy BB. Ja akurat zrezygnowałam z makijażu w ogóle i czuję się świetnie. O dziwo mój chłopak pochwalił tą decyzję i przyznał się, że nie podobam mu się gdy mam makijaż.. :-D Moim ulubionym jest HM 51 - nie jestem zbyt oryginalna? :-D

    OdpowiedzUsuń
  6. Buteleczka ma pompkę - wystarczy mocniej pociągnąć za zakrętkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już myślałam, że nikt tego nie napiszę :)! Oczywiście podkład ma pompkę i to całkiem fajną, która dozuje idealną wręcz porcję :) Ja bardzo lubię ten podkład ma piękne takie wręcz satynowe wykończenie :). Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Wiecie dziewczyny, aż mi wstyd! :( Moim poprzednim podkładem był Revlon, i on miał zakrętkę jedynie. Teraz też od razu postanowiłam wziąć się za odkręcanie i że normalnie dozownik odkręcił się z zatyczką, to uznałam, że ten patyk/rurka jest do dozowania. Wtopa życia :D

      Usuń
    3. Spokojnie, ja też nap oczątku myślałam, że nie ma pompki, dopiero po kilku użyciach ją odkryłam XD

      Usuń
  7. Ja używam obecnie Revlon Photoready, lekki, trwały i rozświetlający podkład :) tego nie miałam, a chciałam kupić na promocji.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja często koło niego przechodzę, ale go w końcu nie kupuję :D Muszę to nadrobić w końcu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja właśnie chciałam się na niego skusić.:)
    Z pewnością przy najbliższych zakupach wpadnie mi w łapki.:D

    OdpowiedzUsuń
  10. może skuszę sie w przyszłości

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja w tej chwili testuje Healthy Mix z Bourjois i poki co zdaje egzamin.
    Testowalas ?

    OdpowiedzUsuń
  12. Czytałam o nim wiele pochlebnych recenzji, jednak wciąż nie jestem do niego przekonana :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja obecnie używam podkładu z Maybelline :)Tego nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ten kolor wydaje się być idealny także dla mnie. Ja najbardziej lubię azjatyckie kremy bb. obecnie nie mam żadnego podkładu

    OdpowiedzUsuń
  15. Słyszałam kilka dobrych opinii o tym podkładzie, ja obecnie testuje Maybelline Super Stay :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam, jednak ostatnio u mnie królują kremy BB ze skin a jak podkład to paese.

    OdpowiedzUsuń
  17. Zamierzam go kupić właśnie na iperfumy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Myślę, że te słabsze krycie również by mi podpasowało. Muszę koniecznie zakupić :-* :-*

    OdpowiedzUsuń
  19. Chciałabym zobaczyć przed i po :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Minus za brak pompki, ale wydaje się interesujący

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja również nie bardzo znam firmę Catrice, ale o tym podkładzie już trochę czytałam na kilku blogach :). Ja obecnie testuje kremy BB właśnie z myślą o lecie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie testowałam go, na razie używam kremu BB z Under Twenty i sprawdza się bardzo dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo lubię ten podkład. Zaraz po Revlonie mój drugi ulubieniec :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Słyszałam o nim już wiele dobrego i bardzo mnie kusi. Niestety w moim mieście nie ma dostępu do produktów Catrice, a przy zakupie podkładu muszę dokładnie obejrzeć odcienie, bo później różnie bywa ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie używałam go jeszcze, ale może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jeszcze nie miałam okazji go używać, ale jestem bardzo ciekawa jak sprawdziłby się na mojej skórze.

    OdpowiedzUsuń
  27. zrobiłaś tak samo, jak ja:) też za pierwszym razem odkręcałałam. Zużyłam chyba z pół opakowania i kiedyś pociągam za wieczko, a tu pompka:P to jeden z moich ulubionych. Wybieram ten sam kolor, krycie może nie jest największe, ale mi wystarcza.

    OdpowiedzUsuń
  28. Chętnie wypróbuję ten podkład, wydaje mi się, że przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarze i opinie, które niewątpliwie mobilizują mnie do tworzenia dla Was i sprawiają, że mam poczucie, że to co robię ma sens. To wiele dla mnie znaczy!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...