poniedziałek, 18 lipca 2016

Żylaki nóg - skąd się biorą, co im sprzyja i jak je leczyć?

Żylaki to bardzo powszechny problem, który dotyczy wielu kobiet. Jest to widoczne, odcinkowe i trwałe rozszerzenie się żyły czy też żył układu powierzchniowego.  Na różnego rodzaju dyskomfort związany z niewydolnością żył kończyn dolnych skarży się, aż 72%. Uwarunkowania genetyczne w dużej mierze sprzyjają powstawaniu żylaków i dziedziczyć je można nie tylko po rodzicach, ale i dalszych pokoleniach, tj. naszych dziadkach czy pradziadkach. Poza tym, brak sportu oraz zła dieta również wzmaga ich powstawanie. Warto podkreślić, że problem te nasilają się z wiekiem. 


PRZYCZYNY POWSTAWANIA:
Żylaki dzielą się na pierwotne lub wtórne i każdy rodzaj ma inne przyczyny powstawania. Żylaki pierwotne rozwijają się same i odpowiadają za nie głównie uwarunkowania genetyczne, które doskonale współpracują z takimi aspektami jak nasza praca, która wiąże się z długą pozycją siedzącą lub stojącą, styl życia, wielokrotna ciąża czy po prostu nadmierny wysiłek fizyczny. Z kolei żylaki wtórne są następstwem istniejących bądź przebytych stanów chorobowych, które powodują permanentny zastój krwi w naszym układzie żylnym. Najczęstszą przyczyną wywołującą żylaki wtórne są zapalenia żył głębokich. Jeżeli nasze mięśnie są słabe, dodatkowo mało się ruszamy, a nasze zastawki są uszkodzone, krew zaczyna się cofać, co prowadzi do wzrostu ciśnienia krwi. Krew coraz bardziej napiera na ściany żył w nogach, które rozciągają się i niestety nie wracają już do swojego pierwotnego stanu. Skóra nad nimi staje się cienka, błyszcząca i napięta. Sam żylak jest nabrzmiały, a także niedotleniony i widoczny jest jako niebieska, wypełniona zgrubieniami kręta linia.

JAK JE LECZYĆ?
Metod leczenia żylaków jest kilka i zależne są od stopnia ich zaawansowania czy opinii lekarza (tu możecie poczytać o leczeniu żylaków nóg: https://www.tourmedica.pl/artykuly-medyczne/leczenie-zylakow/). Jednak tylko operacja gwarantuje pozbycie się problemu.  W początkowym etapie choroby można zastosować metody zachowawcze, którymi są: zmiana trybu życia (wzbogacenie do o ćwiczenia fizyczne i zmianę nawyków żywieniowych), terapia uciskowa (polega na noszeniu opasek, pończoch i rajstop uciskowych - mają one różne stopnie ucisku), masaż pneumatyczny (wykonuje się go przy użyciu specjalistycznych nadmuchiwanych mankietów), a także leczenie farmakologiczne ( polega na używaniu preparatów bogatych w diosminę, hesperydynę czy rutynę). Innymi metodami walki z żylakami są: skleroterapia, która jest bardzo powszechną metodą leczenia, a uzyskane efekty są porównywalne do operacji. Dużą zaletą jest możliwość ambulatoryjnego leczenia, które skraca czas całego leczenia do godziny lub dwóch, a pacjent może funkcjonować bezpośrednio po zabiegu. Polega ona na wprowadzeniu za pomocą strzykawki środka obiterującego, tj. polidocanol. Wyróżniamy również metody endowaskularne, które są nowoczesne i mało inwazyjne. Zaliczamy do nich ablację laserową i termoablację falami o częstości radiowej. Eliminację żylaków wykonuje się pod znieczuleniem miejscowym. Kolejnym sposobem na pozbycie się żylaków jest leczenie operacyjne, które zaleca się pacjentom, u których występują powikłania w postaci krwawień owrzodzeń czy zapaleń.

DOMOWE SPOSOBY NA ŻYLAKI 
Domowe sposoby raczej nie sprawią, ze problem zniknie jak ręką odjął, jednak na pewno nie zaszkodzą. Wymienione przeze mnie sposoby są w zasadzie sposobami postępowania. Pomocne przy pozbywaniu się żylaków, a przynajmniej przy pojawianiu się nowych jest zwiększenie aktywności fizycznej. Można także relaksować się po pracy w odpowiedni sposób, którym jest odpoczywanie z kończynami dolnymi, które są uniesione powyżej poziomu serca. Powinniśmy ograniczyć długotrwałe stanie czy siedzenie z nogami zgiętymi pod kątem prostym  stawach biodrowym i kolanowym. Ograniczenie alkoholu byłoby również mile widziane.  Wysokie temperatury także nie wpływają pozytywnie na niwelację żylaków. Jeżeli mamy nadwagę, to redukcja masy ciała może okazać się bardzo pomocna. Należy także unikać butów na wysokim obcasie.

Problem żylaków nie powinien być bagatelizowany, a leczony już od samego początku, najlepiej w chwili, kiedy je zauważymy, co sprawi, że proces leczenia nie będzie, aż tak długotrwały i ciężki jak w przypadku zaawansowanych żylaków. Przykre jest to, że problem ten dotyka także ludzi w bardzo młodym wieku, dlatego ważne jest odpowiednie dbanie o siebie i wprowadzenie w codzienne życie domowych sposobów na walkę z żylakami. 

Czy Wy lub ktoś z Waszych bliskich ma żylaki? Jak radzicie sobie Wy lub Wasi bliscy z ich eliminowaniem?

13 komentarzy

  1. mój tata przeszedł już 3 operacje, ma bardzo dużą skłonność do żylaków, co jakiś czas odnawiają się w innym miejscu. ja na szczęście jeszcze nie mam tego problemu

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziekuje,że mogę odwiedzać tak cudne miejsce! Pozdrawiam cieplutko i zostawiam z pozytywna uśmiech zroszony pozytywna energią <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo wartościowy post. Moja mama miała żylaki, teraz pojawiły się inne problemy z nogami, więc żylaki ma już wyleczone. U mnie pojawiły się pajaczki na nogach - mam nadzieję, że to nie wstęp do żylaków :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja mama ma żylaki, tak samo jak babcia i prababcia. Niestety jest to u nas dziedziczne i wujek już miał na nie operacje ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój dziadek miał straszne. Do tego stopnia, że nawet nad wodą chodził w długich spodniach. Nie pamiętam, żeby je kiedykolwiek leczył, ale byłam mała wiec może mi to "umknęło"
    ja jeszcze nie mam, ale od zawsze mam takie grube żyły na kostkach nóg. Wewnętrzna strona. Nigdy nie nosze butów wiązanych na kostce, bo mnie wtedy te żyły bolą. okropne uczucie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety jestem ich posiadaczką nad czym bardzo ubolewam, w wieku 18 lat miałam skleroterapie teraz znowu się pojawiają, największą zmorą jest żylak na kolanie ;/ staram się unikać wysokich obcasów i siedzenia w miejscu, zawsze przy komputerze staram się kręcić chociaż kostkami już mi to weszło w nawyk;p ponadto lubię odpoczywać z nogami w górze, powyżej linii serca i łykam codziennie diohespan, który wspomaga moje krążenie <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Żylaki mnie przerażają :'(

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam i wiąże się to nie tylko z wiekiem ale jest dziedziczne :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie mam i mam nadzieję, że nie będę miała :D żylaki to zło :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja siostra ma niestety ten problem,przestała zakładać spódniczki czy szorty,bo się po prostu wstydzi.Jest w trakcie leczenia ale czeka ją operacja za dwa lata,niestety kolejka na ten zabieg jest długa :-(

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja na szczęście nie borykam się z żylakami nóg, ale mam wystające żyły i muszę je pilnować.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarze i opinie, które niewątpliwie mobilizują mnie do tworzenia dla Was i sprawiają, że mam poczucie, że to co robię ma sens. To wiele dla mnie znaczy!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...