piątek, 9 września 2016

Szósty tydzień wyzwania z Trusted Cosmetics: kosmetyki do pielęgnacji dłoni i stóp

Jeszcze nie tak dawno przygotowywałam pierwszy post dotyczący wyzwania organizowanego przez Trusted Cosmetics, a dziś piszę już ostatni. Jak ten czas szybko pędzi. Sześć tygodni minęło nawet nie wiadomo kiedy. Pewnie nim się obejrzę, będzie już październik, a ja będę grzała miejsce w ławce. W sumie nie ma co, aż tak wybiegać w przyszłość. Powinnam się cieszyć, że jeszcze kilka dni beztroski pozostało. Zapraszam Was zatem do obejrzenia moich kosmetyków do pielęgnacji dłoni i stóp. 


Ta kategoria jest tą, nad którą nie będę się zbytnio rozwodzić, ponieważ pielęgnacja dłoni, mimo, że kosmetyków znalazło się tu całkiem sporo, to bardzo u mnie kuleje. Nie mam zbyt przesuszonej skóry dłoni, więc produktów tego typu używam raz na tydzień lub nawet dwa. Często dzieje się to za sprawą tego, że dłonie nawilżane są wystarczająco podczas balsamowania ciała. Jak widać kremów mam kilka, wszystkie lubię tak samo, jednak używam ich w innych sytuacjach. Krem Oriflame i Balea są dobre na co dzień, do torebki. Nie mają zbyt silnych właściwości nawilżających, więc są dla osób niewymagających. Z kolei pozostała trójka czyli kremy marki Evree oraz Eubos dobrze zadbają o skórę dłoni, szczególnie zimą i można im zaufać.


W pielęgnacji dłoni nie mogłoby zabraknąć mydełka. Sfotografowałam te marki Carex, ponieważ miałam je akurat pod ręką. Bardzo je lubię, ma piękny zapach, ale moja kolekcja mydeł w płynie liczy teraz ok. 11 sztuk, więc mam zapas na cały rok. W pielęgnacji dłoni ważną rolę pełnią dla mnie kosmetyki do pielęgnacji skórek. Używam obecnie balsamu 2x5 od Farmpol. Kiedy jeszcze nie robiłam hybryd, bardzo pomocne było mi regenerujące serum do paznokci marki Evree.


O stópki dbam nieco częściej niż o dłonie, ale ita pielęgnacja odbywa się dość rzadko. Nie mogę narzekać na swoje stopy, ponieważ nie mam problemu z pękającymi piętami itp., czasem tylko są suche, szczególnie kiedy używam sprayów zapobiegających poceniu się stóp jak np. ten ze zdjęcia marki Farmona. Kiedy jestem w butach bardzo długi czas, na uczelni jest to czasem nawet i 13 godzin, to używnie takich produktów jest nieuniknione. W tego typu kosmetyki zaopatruję się na Iperfumy.pl. Na wieczór przeważnie kremuję stópki. Używam do tego kremu GoCranberry, który super się u mnie spisuje, choć brakuje mi w nim silniejszego zapachu żurawiny. Czasem sięgam także po masełko do stóp Alvedere (tu z kolei zapach jest dla mnie za mocny i nie odpowiada mi, ale na szczęście stopy są daleko od nosa hihi).


Posiłkuję się także innymi kremikami. W zimę sięgam po SheFoot. Jest to mój pierwszy krem do stóp o właściwościach rozgrzewających. Jest wzbogacony wyciągiem z porostów alpejskich. Mam też kremik zmiękczający od Scholla oraz jeden z moich ulubieńców, czyli krem Neutrogena o zapachy malin nordyckich. Jest to krem, który naprawdę w świetny sposób radzi sobie z nawilżeniem stóp, rano po przebudzeniu są one zdecydowanie bardziej miękkie. Na pewno kosmetyków (szczególnie kremów do rąk) mam więcej, ale pochowane są po torebkach. Na zdjęciu są te najczęściej używane, które są pod ręką. 

A jak przedstawia się Wasza kolekcja? Kto wziął udział w wyzwaniu i tak jak ja dobrnął do końca?

22 komentarze

  1. miałam te dwa kremy do rąk z evree, ale nie powrócę do nich, jakoś mnie nie ujęły

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę w końcu kupić ten krem do rąk z Evree :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Sporo tych specyfików:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie posiadam w swojej kosmetyczce zadnych kremow przeznaczonych do pielegnacji stop:p do tego jednak wykorzystuje trik pewnej blogerki, mianowicie o stopy dbam wykorzystujac balsamy, kremy, maselka do ciala, dloni lub twarzy, ktore sa po terminie lub po prostu nie przypadly mi do gustu. Ot taki sposob zeby nic sie nie zmarnowalo:) natomiast kremy do rak. to u mnie niezbednik;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kojarzę krem Oriflame i Shefoot. Właśnie sobie uświadomiłam, że mam jeden krem do rąk a ze trzy do stóp + peelingi ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. ten krem rozgrzewający chętnie wypróbowałabym, stopy mam bardzo często lodowate ;d

    OdpowiedzUsuń
  7. Osobiście posiadałam jedynie krem do rąk z Evree Instant Help i całkiem fajnie się sprawdzał ;) Niestety zarówno pielęgnacja dłoni jak i stóp u mnie mocno kuleje :(

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie w tej dziedzinie panuje minimalizm.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kremik Go Cranberry chętnie wypróbuję w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie akurat kremy do rąk z Evree zupełnie się nie sprawdziły i aż byłam zaskoczona, bo wszyscy tak zachwalają :P a co do mydełek, to zdarza mi się kupować też żele dla dzieci, mają takie słodkie zapachy! ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja niestety nie używam balsamu do ciała dlatego muszę używać kremu do rąk, najlepiej kilka razy dziennie, a obowiązkowo przed pójściem spać.

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię krem do rąk z Evree :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja generalnie kremu do rąk używam też do stóp, bo nie lubię tych kremów strikte do tego celu przeznaczonych czyli do stóp.

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie zapominalstwa jesli chodzi o pielęgnacje tych części ciała. Ale jak pamietam to działam masłem shea :-)


    Zapraszam do siebie na mały konkurs ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie Scholl w ogóle się nie sprawdził:(

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ciekawe kosmetyki, śliczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. This is such a great post! Have a nice weekend:)

    irenethayer.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja po uzdatnieniu wody filtrem prysznicowym z kdf nie muszę już stosować wielu kosmetyków - zostawiłam tylko te ulubione.

    OdpowiedzUsuń
  19. Też lubię mydełka tej firmy :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Znam kilka marek ale w innych wersjach produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  21. uwielbiam to mydło z carexa i produkty Nivelazione, zwłaszcza ten chłodzący na zmęczone nogi

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam kremy do rąk Balea, ale poza zapachem nie przypadły mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarze i opinie, które niewątpliwie mobilizują mnie do tworzenia dla Was i sprawiają, że mam poczucie, że to co robię ma sens. To wiele dla mnie znaczy!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...