środa, 5 lipca 2017

ISOMAR - w trosce o nasze oczy

Każda kobieta chce być piękna. Każdego dnia używamy różnego rodzaju produktów, które mają zadbać o kondycję różnych części naszego ciała. Dbamy o swoją skórę, rzęsy, usta, zęby, a często zapominamy o najważniejszym, czyli oczach. Przecież bez tego zmysłu nie jesteśmy w stanie poprawnie funkcjonować. Pamiętajmy zatem o nich stosując odpowiednie produkty! Krople do oczu warto stosować nawet profilaktycznie.


Jako blogerka spędzam bardzo dużo czasu przed komputerem. Z pewnością ślęczenie przed monitorem nie wpływa pozytywnie na stan naszego wzroku. Poza samym pisaniem recenzji czy artykułów, odwiedzam również inne koleżanki po "fachu", do tego oglądam filmy, seriale czy teledyski, a w między czasie piszę pracę magisterską, więc tego czasu przed laptopem spędzam naprawdę dość dużo. Dzięki marce ISOMAR mam cały wachlarz możliwości, by pielęgnować swoje oczy na różne sposoby.


Na pierwszy ogień wzięłam do testów "Kąpiel dla oczu". Brzmi bardzo fajnie i relaksująco, choć tak naprawdę nie jest to nic przyjemnego. Choć czy o jakimkolwiek produkcie, który trzeba wlać sobie do oka, można powiedzieć, że jest przyjemny? Raczej nie. Jednak przyjemne są efekty, jakie daje. W skład tego pudełka wchodzi płyn oraz mini wanienka. Myjemy wanienkę, następnie uzupełniamy ją do połowy płynem, przykładamy do otwartego oka, pochylamy głowę do przodu i wykonujemy "kołyszące" ruchy, aby płyn lepiej przedostał się do oka. Powtarzamy czynność na drugim oku - pamiętaj o wymianie płynu. Po wykonanej kąpieli płyn wylewamy. Czynność można powtarzać kilkukrotnie.


Produkty testowałam w takiej kolejności, jakiej najbardziej mnie zaciekawiły, więc w drugiej kolejności pokusiłam się o użycie ampułek. Mieszczą się one w srebrnych saszetkach. Saszetki są trzy, a w każdej znajduje się 5 ampułek. By zacząć ich używać, oderwij jedną ampułkę od reszty, przekręć i unieś nasadkę. Lekko ściskając, zaaplikuj 1-2 krople do oka. Po pierwszym otwarciu ampułkę można zamknąć i używać przez kolejne 12 godzin.


Są też kropelki standardowe, takie jakie najczęściej się spotyka. W ich używaniu nie ma nic skomplikowanego - odkręcić i zaaplikować do oka 1 lub 2 kropelki. Cała buteleczka ma datę ważności 30 dni od otwarcia. Celowo opisałam sposób używania każdego z tych produktów pomijając to, jak się u mnie sprawuje, ponieważ w moim odczuciu działania tych produktów są do siebie bardzo podobne. Składy nie takie same, choć bardzo zbliżone (różniące się często 1 składnikiem). Po całym dniu (z przerwami oczywiście) spędzonym przed komputerem, oczy są po prostu suche i zmęczone. Dobrze więc mieć pod ręką takie kropelki i przynieść sobie ulgę. Warto pamiętać, że krople do oczu nie są przeznaczone tylko dla osób z podrażnieniem. O oczy trzeba dbać nie tylko, kiedy odczuwamy jakiś dyskomfort, ale również wtedy, kiedy wszystko jest z nimi w porządku. W składzie znajduje się woda morska i można powiedzieć, że jest to sztuczny odpowiednik naszych łez. Dzięki stosowaniu produktów ISOMAR moje oczy są odświeżone, ukojone i przede wszystkim nawilżone i to cenię.Kropelki do nabycia w Super-Pharm.

Kiedy już zadbałam o swoje oczy, teraz pora zadbać o swoje otoczenie. Muszę wszystko uporządkować, by żyło mi się lepiej i wygodniej. W swoim pokoju już wprowadziłam porządek. Jak pokazywałam Wam wpisy wnętrzarskie z mojego pokoju, wiele osób ciekawiło, co kryło się za drzwiami zastawionymi komodą. Otóż, jest to wejście na strych. Na strychu, jak to bywa, panuje ogólny rozgardiasz, bo niemalże codziennie wynoszę tam razem z mamą zbędne "klamoty". Przydałoby się co nie co tam uporządkować. Znalazłam stronę fami.com.pl, na której znajdują się różnego rodzaju szafki przemysłowe i pojemniki plastikowe, które byłyby mi bardzo pomocne podczas tego sprzątania. Trzymajcie za mnie kciuki, by udało mi się to w miarę logicznie uporządkować.

Stosujecie kropelki do oczu? A może w inny sposób dbacie o swoje oczy?

15 komentarzy

  1. Ja latem stosowałam kropelki do oczu, bo miałam wrażenie, że są wiecznie suche. Noszę okulary, więc chociaż odrobinę chronię swój wzrok, gdy siedzę przez komputerem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja wręcz muszę stosować krople do oczu. Przy ostatnich badaniach dowiedziałam się, że mrugam rzadziej niż inni, dlatego mam suche i zaczerwienione oczy. Jednak, że sama sobie nie umiem ich aplikować, to mam krople do oczu w żelu :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam wrażliwe oczy i podobnie jak Ty dużo czasu spędzam przed komputerem więc rownież muszę wspomagać swoje oczka;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jedynie używam kremu by dbać o oczy , kropelek nigdy nie stosowałam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja używam kropelek tylko latem ,jako alergik mam problemy latem

    OdpowiedzUsuń
  6. nie znam tej marki, ostatnio niestety musiałam używać kropli, bardzo mnie bolały oczy ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Przed sekundą skomentowałam post na ich temat u innej blogerki :D O firmie nie słyszałam, ale mje oczy ostatnio mają problem - dużo komputera, suche powietrze i ogrzewanie = pieką i sa zaczerwienione. Przydałby mi się taki produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo by mi się przydało. nosze soczewki, dużo czasu spędzam przy komputerze, oczy się niestety niszczą, męczą musze spróbować ich :D

    OdpowiedzUsuń
  9. ja noszę soczewki i przy tym dużo czasu spędzam przy komputerze więc nie wyobrażam sobie zycia bez kropel do oczuuu ;d http://czynnikipierwsze.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. O tych nigdy nie słyszałam, muszę przetestować.

    OdpowiedzUsuń
  11. Tym postem sprawiłaś, że zaczęłam zastanawiać się nad kupnem takich kropli. Ja również spędzam przed komputerem całe dnie - praca, blog i wiele innych spraw z tym związane. Dodatkowo siedząc przed laptopem używam okulary, w których czasami chodzę całe dnie. Oczy z pewnością będą wdzięczne za taką opiekę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja używam sterazolin albo allergocron, te produkty też by mi się przydały, chętnie zapytam o nie w aptece.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem ciekawa tego produktu, bo niestety spędzam dużo czasu przed ekrenem. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Warto dbać o komfort oczu :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarze i opinie, które niewątpliwie mobilizują mnie do tworzenia dla Was i sprawiają, że mam poczucie, że to co robię ma sens. To wiele dla mnie znaczy!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...