czwartek, 6 lipca 2017

Balneokosmetyki - płyn micelarny do demakijażu skóry wrażliwej

W jednym z pudełek Liferia, bodajże w pudełku kwietniowym, znalazłam bardzo dużo ciekawych kosmetyków. Jednym z nich był płyn micelarny nieznanej mi dotąd marki Balneokosmetyki. Może nieco źle się wyraziłam - firmę znałam i to bardzo dobrze z recenzji koleżanek-blogerek. Sama jednak nie miałam okazji dotąd używać niczego. Płyn prawie dobił już dna, więc najwyższa pora by Wam go opisać, bo zdecydowanie na to zasłużył.


Płyn mieści się w plastikowej, podłużnej butelce, która jest jakby mleczna, niemal dookoła przyklejona jest naklejka. Piszę niemal, ponieważ z boku mamy wolny pasek, przez który możemy kontrolować zużycie. Pomysł  z mlecznym plastikiem przypadł mi do gustu, ponieważ płyn wygląda inaczej niż wszystkie te, które mam czy miałam, a to zawsze jakaś odmiana. Zamknięcie na klik - całkiem praktyczne i wygodne w użyciu.



Płyn micelarny przeznaczony jest do skóry wrażliwej, czyli wpasowuje się w moje preferencje idealnie. Znajdziemy w nim wyciąg z kaktusa, wodę oczarową oraz d-pantenol. Skład jest dość krótki i wydaje mi się, że przyzwoity. Balneokosmetyki, według producenta, oparte są na bazie naturalnych i leczniczych surowców uzdrowiskowych. Płyn ten ma za zadanie oczyścić i tonizować skórę, usuwać makijaż i zanieczyszczenia, odświeżyć i rozświetlić cerę, wygładzić i głęboko nawilżyć, łagodzić podrażnienia i zaczerwienienia. Ktoś mógłby pomyśleć, że to troszkę za dużo zadań, jak na jedną, skromną butelkę. Otóż ja jestem bardzo pozytywnie zaskoczona tym produktem, ponieważ obietnice producenta nie są tu rzucane na wiatr. Płyn świetnie oczyszcza i łagodzi podrażnienia czy zaczerwienienia, twarz po demakijażu jest odświeżona i po prostu czysta. Micel zostawia na twarzy delikatną powłoczkę, która po jakimś czasie się wchłania. Nie wysusza, wręcz przeciwnie. Nie zauważyłam jedynie rozświetlenia cery. W kontakcie z oczami jest bardzo łagodny i delikatny - nie odczuwam żadnego dyskomfortu związanego z jego używaniem. Z miłą chęcią poznam inne produkty firmy Balneokosmetyki, bo czuję, że w ofercie może skrywać się więcej perełek.

Ostatnio napisałam dla Was tekst o odblaskach na drodze. Wiele osób zauważyło konieczność mówienia głośno o takich sprawach, bo choć są one oczywiste, to nie każdy się do nich stosuje, narażając życie swoje oraz swoich bliskich. Bardzo dużo słyszy się w tv czy czyta w gazetach o wypadkach na drodze - warto tego uniknąć, szczególnie w wakacje, kiedy to wyjeżdżamy w różne zakątki Polski czy świata i nie robić sobie problemów. Często latami toczone są wojny o odszkodowanie, a lepiej zawczasu dmuchać na zimne. Zachęcam Was również do nagłaśniania tego tematu.

Znacie ten płyn micelarny? A może używaliście innych produktów marki Balneokosmetyki? Możecie mi jakiś polecić?

31 komentarzy

  1. Uwielbiam takie płyny jednak tego nie znam :) chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam jeszcze styczności z tą marką, ale już pierwszy produkt kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze produktów tej marki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam go, ale bardzo chętnie poznam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam płyny micelarne, ale na razie mam kilka i nie zamierzam powiększać grona :D
    firmy nie znam, więc to dla mnie nowosc ! przepiękne opakowanie, niby szata graficzna prosta, ale przyciąga uwagę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam tej firmy.Ja uwielbiam płyn micelarny z Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oo ciekawe jakby spisał się ten micek u mnie ! ;d

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam swój ulubiony płyn. Od męża dostałam i trafił chłop w dyszke. Ten też fajnie się prezentuje

    OdpowiedzUsuń
  9. Love your post dear ♥
    If you want check out my blog.I write about fashion,beauty and lifestyle . Maybe we can follow each other and we can be great blogger friends !

    http://herecomesajla.blogspot.ba/

    OdpowiedzUsuń
  10. W końcu coś z czym moja cera może się polubić :) aktualnie mam płyn micelarny z Yves Rocher, uwielbiam Twoje zdjęcia <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Kurcze ja sie musze poprawic. Czytam już którąś opinie z kolei o płynie micelarnym a ja nigdy w zyciu takiego plynu nie kupilam. Jeżeli chodzi o sama marke kosmetyczna jest mi zupelnie obca.

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety nie znam tej marki, jednak bardzo mnie nią zainteresowałas.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam jeszcze niczego z Balneokosmetyki, choć markę kojarzę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Twoja recenzja absolutnie zachęca do zakupu

    OdpowiedzUsuń
  15. tej marki nie znam ale uzywam plynu miceralnego z Garniera

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeszcze nigdy nie używałam kosmetyków tej firmy, ale jestem cieawa tego płynu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. śliczne zdjęcia Nutko, nie miałam styczności z tym płynem a nawet z tą marką. super, że masz dostęp do Liferii

    OdpowiedzUsuń
  18. Czuję, że to będzie cos idealnego dla mnie, coś co lubię

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam go! :) Bardzo lubię i stosuję prawie codziennie :)
    www.wkrotkichzdaniach.pl

    OdpowiedzUsuń
  20. Chciałabym przetestować ten płyn micelarny ♥

    OdpowiedzUsuń
  21. nie znam tego kosmetyku:) piękne zdjęcia kochana

    sandziv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam go. Bardzo fajnie się sprawdza i co ważne, nie podrażnia oczu ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Też mam ten płyn i lubię go :D mogłaś dać kaktusa do zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie znam go ale chyba się skusze

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie znam firmy ale brzmi ciekawie;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jeszcze go nie próbowałam, ale widzę że warto.

    OdpowiedzUsuń
  27. Chętnie wypróbuję jak skończy mi się mój😊😊😊

    OdpowiedzUsuń
  28. Miałam kiedyś próbki kremów z tej firmy i byłam z nich zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarze i opinie, które niewątpliwie mobilizują mnie do tworzenia dla Was i sprawiają, że mam poczucie, że to co robię ma sens. To wiele dla mnie znaczy!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...