środa, 27 lutego 2019

Torebki Monnari

Listonoszki czy torebki do ręki? Które wybrać Listonoszki, kopertówki, shopper bag to tylko kilka modeli torebek, które są nieodłącznym elementem każdej stylizacji. Świetnie dopełnią outfit, a jednocześnie są praktyczne. Jeśli masz zamiar zaopatrzyć się w jeden z nich, koniecznie postaw na torebki Monnari. Mnogość wzorów, kolorów i fasonów sprawi, że z pewnością znajdziesz coś dla siebie. A jaką wybrać?


Torebki Monnari do ręki

Wybór torebek do ręki jest ogromny. Zanim zdecydujemy się na zakup, musisz określić przeznaczenie torebki. Jeśli potrzebujesz jej na imprezę okolicznościową, postaw na niewielkie modele tzw. kopertówki. To synonim klasy i elegancki oraz nieodłączny element wieczorowej kreacji. Do pracy najlepszym wyborem będą kuferki, które są lekkie i pojemne. Śmiało pomieścisz w nich niezbędne rzeczy takie jak dokumenty, portfel, telefon i inne drobiazgi bez których nie wyjdziesz z domu. 

Czarne torebki Monnari

Czarna torebka to absolutny must have. Każda kobieta powinna mieć przynajmniej jeden model w tym kolorze. Czerń jest tak uniwersalna, że pasuje do wszystkiego. Jako uzupełnienie biurowej stylizacji, postaw na większe modele. Najlepszym wyborem na uczenie będzie torebka typu shopper bag, ponieważ jest niezwykle pojemna. Na romantyczną kolację we dwoje, wybierz sukienkę mini i małą, czarną torebkę. Dobrze, aby miała pasek, byś mogła ją zawiesić na ramię. 

Torebki listonoszki Monnari

Fenomen listonoszki tkwi w połączeniu praktyczności z uniwersalnością. Można ją założyć zarówno do pracy, na randkę, jak i nosić na co dzień. Co więcej, coraz częściej Panie wybierają je, jako dopełnienie wieczorowej kreacji. Mała, elegancka listonoszka, na długim i cienkim pasku dobrze komponuje się z elegancką sukienką oraz klasycznym damskim garniturem – sprawdź inspiracje np. na stronie https://lamoda.pl/katalog/tag-torebki-listonoszki. Taki dodatek podkreśli formalny charakter, a jednocześnie doda lekkości i nonszalancji. 

Torebki Monnari w kwiatowe wzory

Kwiaty to wzór, po który sięgamy niezależnie od pory roku. Ten ponadczasowy print w każdej kolekcji zachwyca świeżością pomysłów i nowymi rozwiązaniami. Wśród dodatków, koniecznie zaopatrz się w torebki Monnari w kwiatowe wzory. Są fantastycznym dopełnieniem wielu stylizacji. Dla fanek romantyzmu, polecamy modele mniejszych rozmiarów w pastelowych odcieniach. Będą pięknie współgrać ze zwiewną sukienką z falbanką na dole. Do kreacji na imprezy okolicznościowe czy firmowy bankiet, możesz śmiało postawić na kopertówkę w kwiaty. 

Metaliczne torebki Monnari


Metaliczne ubrania i dodatki wciąż święcą triumfy w świecie mody. Powracają jak bumerang co sezon, w nowej odsłonie. Pokochały je miłośniczki mody i projektanci największych domów mody. Jeśli jeszcze nie masz nic, co błyszczy w swojej szafie, koniecznie postaw na metaliczne torebki Monnari. Dominują modele srebrne i złote. To wyraziste i mocne propozycje dla Pań, które lubią wyróżniać się z tłumu. Takie torebki możesz śmiało nosić na co dzień. pasują do prostych i minimalistycznych outfitów. Klasyczne czarne jeansy, elegancka koszulka oraz płaszcz, do tego szpilki i metaliczny akcent w postaci torebki. 
 A Wy jakie torebki lubicie najbardziej?
Czytaj dalej

Shinybox - Loveliness - Luty 2019

Luty zbliża się ku końcowi, a wraz z końcem każdego miesiąca zawsze dociera do mnie Shinybox. W tym miesiącu wyjątkowo szybko, ponieważ wczoraj został wysłany, a dziś jest już u mnie. Lutowe pudełko Shinybox można nabyć pod hasłem: Loveliness - nazwa miłosna, jak na walentynkowy miesiąc przystało. Jeżeli jesteście ciekawi, co kryje w sobie to pudełko, to zapraszam Was do dalszego czytania.



BIOVAX - REGENERUJĄCA ODŻYWKA DO WŁOSÓW W PIANCE - ZŁOTE ALGI I KAWIOR

Intensywnie nawilża suche włosy, ułatwia ich rozczesanie oraz nadaje im zdrowy wygląd i blask. Zapewnia pielęgnację włosów cienkich, pozbawionych objętości. Zawiera ekstrakt z kawioru, dogłębnie nawilżający włosy oraz algi morskie, które wzmacniają je i zapobiegają puszeniu się. Cena: 9,99 zł / 150 ml.

BIOTANIQE - SERUM LIFTINGUJĄCE

Poprawia koloryt i strukturę skóry oraz dostarcza długotrwałego, głębokiego nawilżenia. Cera staje się wyraźnie odmłodzona, zachowuje naturalny i zdrowy blask. Kosmetyk idealny dla każdego rodzaju skóry. Cena: 31,99 zł / 30 ml.


BELL HYPOALLERGENIC - PUDER BRĄZUJĄCY

Subtelnie modeluje owal twarzy, nadając skórze świeży i wypoczęty wygląd. Dzięki kremowej formule, jaką zapewniają pigmenty w otoczkach z esterów ojejku jojoba, aplikacja produktu staje się niezwykle łatwa. Kosmetyk w prosty sposób pozwala na uzyskanie efektu naturalnie wyglądającej opalenizny. Mix kolorów. Cena: 16,99 zł / szt. 
 
REVERS COSMETICS - ROZŚWIETLACZ STROBE & GLOW
 
Absolutny must-have w kosmetyczce każdej wymagającej kobiety, który idealnie wpisuje się obowiązujące trendy makijażowe. Nadaje cerze zdrowy, promienny i wypoczęty wygląd i idealnie konturuje rysy twarzy poprzez rozświetlenie wybranych jej partii. Optycznie odmładza twarz, nie pozostawia smug, ani przebarwień, idealnie łączy się z cerą. Nie zmienia koloru podkładu. Mix kolorów. Sposób użycia: Przy pomocy pędzla rozprowadź kosmetyk w miejscach, które chcesz rozświetlić (kości policzkowe, kąciki oczu, łuk brwiowy, nos, łuk kupidyna), a następnie rozetrzyj go, aby uzyskać naturalny efekt. Możesz stopniować intensywność błysku, nakładając kolejne warstwy kosmetyku. Cena: 9,99 zł / szt.


7th HEAVEN - MIESIĘCZNY PROGRAM PIELĘGNACYJNY

Postaw na piękną, czystą i pełną blasku skórę twarzy! Rozpocznij już teraz swój miesięczny program pielęgnacyjny z zestawem ośmiu oczyszczających mini masek błotnych i ciesz się zdrową, miękką i gładką w dotyku skórą. Błotna maska doskonale oczyszcza skórę twarzy i wysusza drobne niedoskonałości. Gwarantuje natychmiastowy efekt odświeżenia i zmatowienia skóry. Zawarty w niej aloes, wiesiołek i oczar wirginijski działa kojąco, nawilża i wyraźnie zwęża pory. Kosmetyk z najwyższą oceną na portalu Wizaż. Cena: 48 zł / 8 szt.

MULTIBIOMASK - MASKA AKTYWNIE ODŻYWCZA I ULTRA OCZYSZCZAJĄCA

Idealne rozwiązanie dla skóry wymagającej regeneracji oraz dogłębnego oczyszczenia. Maska Aktywnie Odżywcza poprawia napięcie i ujędrnienie skóry oraz przywraca jej odpowiedni poziom nawodnienia. Maska Ultra Oczyszczająca usuwa zanieczyszczenia, zapobiega powstawaniu zaskórników i reguluje wydzielanie sebum. Cena: 4,99 zł / szt.


MASMI NATURAL COTTON - ZESTAW DO HIGIENY INTYMNEJ

Bardzo poręczny i dyskretny zestaw do higieny intymnej, który zapewnia bezpieczeństwo i komfort każdej kobiecie. Idealny do damskiej torebki, bardzo pomocny w awaryjnych sytuacjach. Cena: 6,79 / op.

KUPON RABATOWY

-10% na zakupy w Drogerii Olmed na hasło: SHINYOLMED


KILKA SŁÓW NA TEMAT CAŁEGO PUDEŁKA

Nie jest to jedna z moich ulubionych edycji. Pudełko ma swoje mocne, jak i słabe strony. Mocnymi punktami są niewątpliwie produkty, które opisałam w pierwszej kolejności, czyli odżywka w piance Biovax oraz serum liftingujące Biotaniqe. Odżywka, mimo, że tania, to bardzo fajna sprawa. Nie miałam nigdy tego typu produktu w piance, więc z dużym zaciekawieniem przystąpię do testów. Był to produkt 1 z 3 (w zamian mógł być puder rozświetlający Revers <który w moim pudełku też się znalazł> lub nierafinowane mało shea od Natur Planet. Z Biotaniqe miałam stosunkowo niewiele rzeczy, a ta seria bardzo mnie kusiła, więc cieszę się, że dzięki Shinybox wypróbuję ten produkt (był on jako 1 z 3 - w pudełku zamiast tego mógł się pojawić tusz Affect lub maska do twarzy Biały Jeleń). Z kolejnymi produktami już nieco gorzej. O ile zestaw maseczek 7th Heaven to dla mnie super sprawa (bo na pewno lepiej można ocenić ich działanie po wypróbowaniu setu, niż po jednej sztuce), tak dodawanie kolejnej maseczki jest już dla mnie dziwnym pomysłem. Skoro jest zestaw 8 sztuk, kolejna wydaje mi się zbędna. Na minus zasługuje według mnie kolejny raz produkt marki Bell. Większość osób subskrybuje boxy, by poznawać nowości. Produkt Bell był w styczniu - teraz znów... Nie pałam też wielką miłością do firmy Revers, ale jak już jest, to wypróbuję ten produkt. Ostatnim produktem jest zestaw do higieny intymnej i o ile ogólnie uważam to za fajny produkt, to mógł pojawić się w wersji pełnowymiarowej, nie travel size. 

Na rynku mamy teraz bardzo dużo boxów, które oferują najróżniejszy asortyment. Mam jednak wrażenie, że żaden box (z tej półki cenowej) nie chce się zbytnio wyróżniać i idzie na łatwiznę. Mam taki wniosek, że fajnie byłoby zadbać o detale. Skoro pudełko reklamowane jest jako box pełen miłości, to wydaje mi się, że miłość powinna się z niego wylewać. Czasem nawet najmniejszy drobiazg potrafi wywołać uśmiech na twarzy. W tym boxie mogłyby to być np. rozsypane po opakowaniu serduszka, mini podgrzewacz w kształcie serca czy chociażby spóźniona walentynka od zespołu - rzecz stosunkowo niedroga, ale pozwoliłaby pomyśleć klientowi "WOW, fajnie że o tym pomyśleli! Zależy im na dobry odbiorze". Na stronie Shinybox przeczytałam, że firma wraca do różnorodnych opakowań, co bardzo mnie cieszy. Może to właśnie dobry krok w stronę tych zmian czy detali, bo chociaż one będą personalizowane zapewne pod różne święta i okazje.

Czy wy podczas otwierania pudełek czy różnych paczek zwracacie uwagę na oprawę? Lubicie takie mini detale czy są dla Was obojętne? Co wpadło Wam w oko w tym pudełku?

Czytaj dalej

poniedziałek, 25 lutego 2019

Jakie nowoczesne lampy wiszące wybrać?

Prawidłowe oświetlenie pomieszczenia jest istotne z wielu powodów. Jednym z nich jest dobre samopoczucie oraz zapewnienie optymalnych warunków do odpoczynku, pracy i relaksu. Dowiedz się jakie nowoczesne lampy wiszące wybrać, aby nie tylko spełniały one swoja praktyczną funkcję, ale także doskonale się prezentowały. 
 

Aranżacja nowoczesnych lamp wiszących

Czym potrafią nas zaskoczyć nowoczesne lampy wiszące? Właściwie wszystkim. Bogaty wybór asortymentu sprawia, że dobór idealnego produktu zazwyczaj nie stanowi żadnego problemu. Wszystko za sprawą oryginalnych designów. Producenci wręcz prześcigają się w oferowaniu zupełnie nowych rozwiązań. Co więcej, nie brakuje także nowoczesnych lamp wiszących, które dla kontrastu, potrafią zaskoczyć minimalizmem i uniwersalizmem. Przy wyborze idealnego produktu zwracamy uwagę nie tylko na to, z czego jest wykonany, ale także, jaki ma kształt oraz w jaki sposób rozmieszczone są punktu świetlne. Na koniec odbieramy kolorystykę, aby uzyskany efekt zaskakiwał perfekcyjnym połączeniem nie tylko nas. Współcześnie wybór odpowiedniego oświetlenia stał się pewnego rodzaju sztuką. Dobrze dobrana nowoczesna lampa wisząca może być bowiem idealnym uzupełnieniem stworzonej aranżacji wnętrza lub nadać jej zupełnie nowego charakteru.

Nowoczesne lampy wiszące do salonu


Wielu osobom nowoczesne lampy kojarzą się głównie z tymi wykonanymi z metalu i szkła. Rzeczywiście jest w tym sporo prawdy, ponieważ moda na minimalizm nie opuszcza nas już od dłuższego czasu. Nie zmienia to jednak faktu, że pojawiają się także nowe trendy, o których nie można zapominać. Wśród nowoczesnych lamp wiszących do salonu miejsce na podium zajmują także te w loftowym stylu. Ciepłe światło zestawione z czarnym kloszem nadają niezwykle wyraźnego charakteru wnętrzu. Co ważne mogą one przyjmować najróżniejsze formy, zachwycając kształtem. Należy jednak pamiętać, że nowoczesność przejawia się nie tylko w wyglądzie oświetlenia, ale także w korzystaniu z innowacyjnych technologii. W tym wypadku szczególnie lubiane są kryształowy lampy wiszące, wyposażone w funkcję zmiany koloru światła. Tutaj dowiesz się więcej https://lampy-kinkiety-oswietlenie.dom.pl/828-nowoczesne-lampy-wiszace?q=%2F828-lampy-nowoczesne. Co ciekawe można korzystać z nich na wiele sposób. Najbardziej tradycyjnym jest przełącznik umieszczony przy włączniku światła. Zdecydowanie bardziej nowoczesnym rozwiązaniem jest korzystanie z pilota, a miłośnicy nowinek technologicznych chętnie wybierają modele sterowane ruchem. W przypadku takich lamp wystarczy klasnąć w dłonie, aby zmienić kolor oświetlenia.

Lampy do sypialni

Jakie lampy wybrać do sypialni? Wśród wiszących modeli dużą popularnością cieszą się te łączące przytulność pomieszczenia z minimalizmem. Właśnie z tego powodu najchętniej wybierane są modele o kształcie zbliżonym do kuli. Stworzona z pojedynczych elementów przypominających płatki kwiatów jest jednocześnie lekkim rozwiązaniem i bardzo stylowym. Wariant ten wielu osobom kojarzy się z lekka, puchową kulą, sprawiając jednocześnie, że wnętrze jest wyjątkowo przytulne. Aura ta sprawia, że wypoczynek relaksuje w naprawdę niezwykły sposób. Oczywiście nie powoduje to, iż jest to jedyny model, który możemy użyć w sypialni. Współcześnie jednak zdecydowanie chętniej wybierane są jasne lampy, które mają za zadanie zneutralizować nadmiar bodźców, które dotykają nas każdego dnia. Sprawdź tutaj różne warianty: https://lampy-kinkiety-oswietlenie.dom.pl/27-lampy-do-sypialni. Pamiętajmy bowiem, że sypialnie to miejsce odpoczynku i wytchnienia dlatego dobierając rodzaj oświetlenia, dobrze jest skupić się na tym, aby tworzyło one spójne połączenie z wyposażeniem.

Dlaczego warto wybrać lampy wiszące z abażurem?

Odpowiedź na to pytanie mieści się w upodobaniach związanych ze stylem. Lampy wiszące z abażurem to rozwiązanie, które perfekcyjnie sprawdzi się w przypadku osób lubiących minimalizm oraz prostotę. Gładka forma będzie idealnym uzupełnieniem wnętrz urządzonych właśnie w tym stylu. Lampy wiszące z abażurem doskonale sprawdzą się także wtedy, gdy zależy nam na kontraście. Wybierając wariant w kolorze czarnym, sprawimy, że lampa będzie prezentowała się w wyjątkowy sposób, szczególnie kiedy zostanie zestawiona z białym sufitem oraz wnętrzem urządzonym w jasnych barwach.


Czytaj dalej

niedziela, 17 lutego 2019

Zegarek - idealny detal do każdej stylizacji

Każdy ma jakieś swoje małe uzależnienie. Niektórzy nałogowo kupują perfumy, buty, inni ubrania. Ja jestem uzależniona od zegarów - bez dwóch zdań! Jak na zwykłego śmiertelnika mam ich naprawdę dużo, co wcale nie przeszkadza mi, by zamawiać kolejne. Bez zegarka czuję się po prostu, jak bez ręki. Nie wyobrażam sobie wyjść z domu nie zakładając na nadgarstek jednego z nich. W swojej kolekcji mam najwięcej zegarków Daniel Wellington.


A co możemy przeczytać o tych zegarkach na stronie zegarkicentrum.pl? "Zegarki Daniel Wellington, to szwedzkie czasomierze, które w ciągu zaledwie kilku lat swojej obecności na rynku zdążyły wyrobić sobie pozycję bestsellerów wśród modeli tzw. kategorii fashion. Ich prosty, a jednocześnie interesujący design sprawia, że z powodzeniem stają się dodatkiem do strojów na różne okazje. Liczne kolekcje dostępne w naszym sklepie z zegarkami Daniel Wellington, zróżnicowane pod względem wielkości i materiałów wykonania stanowią nie lada gratkę dla fanów modnych, a zarazem funkcjonalnych czasomierzy".


Najbardziej lubię te na bransolecie. Są eleganckie i dość drobne. Bransolety są elastyczne, dzięki czemu mamy wygodę w noszeniu. Zapięcie na zatrzask. Na bransolecie mamy do wyboru wiele wariantów kolorystycznych. Ja mam srebrny z białą tarczą, złoty z białą tarczą i czarny (z dodatkami rose gold) z czarną tarczą. Ponadto, są jeszcze zegarki na skórzanym pasku (do których można dokupić fajne charmsy) oraz zegarki na nylonowym pasku. Zegarki Daniel Wellington, jak i wiele innych modeli różnych marek możecie kupić na stronie https://zegarkicentrum.pl/zegarki-daniel-wellington. Oferta jest naprawdę bogata, więc wiele osób znajdzie tam odpowiedni model dla siebie spośród dziesiątek firm.


Zegarki te mają prosty design, dzięki czemu pasują do naprawdę wielu stylizacji.  Piękno tkwi w prostocie. Według mnie prostota też, jak widać, jest kluczem do sukcesu, ponieważ zegarki DW zna chyba każdy.

Lubicie nosić zegarki? A może tak, jak ja, jesteście od nich uzależnieni?


Czytaj dalej

poniedziałek, 11 lutego 2019

Pobyt 7-dniowy na wczasach odchudzających – to ma sens!

Wczasy odchudzające to bardzo ciekawe rozwiązanie dla osób chcących poprawić swoją sylwetkę i zdobyć nowe doświadczenia. Na takich obozach naprawdę można zdobyć cenną wiedzę nie tylko w zakresie treningów, ale również zdrowego odżywiania.



Wczasy odchudzające – pobyt 7-dniowy co daje uczestnikowi?

Odpowiednio zorganizowane wczasy odchudzające będą zapewniały uczestnikowi poza planem treningowym całodzienną opiekę trenera, wsparcie emocjonalne, a także zajęcia dodatkowe. Mowa np. o wykładach na temat diety i treningów. Sam pobyt 7-dniowy to już wystarczający okres by nauczyć się poprawności wykonywania ćwiczeń, a także nabrać dobrych nawyków żywieniowych. Do tego dochodzi jeszcze niesamowita dawka dobrej energii i zdrowa motywacja do dalszych działań. Nie można zapominać o oczekiwanych efektach za sprawą których zapisuje się na wczasy odchudzające. By je sprawdzić na początku i na końcu turnusu wykonuje się pomiary masy, a także analizy składu ciała. Istotne są również testy sprawnościowe, które wprost ukazują zrobione postępy.



Wczasy odchudzające – pobyt 7-dniowy na świeżym powietrzu


Decydując się na wczasy odchudzające potencjalny uczestnik powinien brać pod uwagę kilka ważnych elementów. Jednym z nich jest miejsce odbywania się takiego obozu. Bardzo dobrą opcją, którą zdecydowanie jako pierwszą należy brać pod uwagę jest połączenie intensywnych treningów z przebywaniem na świeżym powietrzu. Taka aktywność bardzo dobrze wypływa na organizm, a także równowagę psychiczną. Okoliczności przyrody dają możliwość prawdziwego wypoczynku między poszczególnymi zajęciami, a także koją zajęte wieloma sprawami z życia codziennego zmysły.

Wczasy odchudzające – jak je znaleźć?

Wiemy już co daje taki 7-dniowy pobyt na wczasach odchudzających. Teraz przychodzi czas na znalezienie odpowiedniego organizatora wydarzenia. Można go szukać za pomocą tzw poczty pantoflowej, albo nowocześniej. Mowa tu oczywiście o sieci. W wyszukiwarkę należy wpisać hasło wczasy odchudzające i kliknąć w któryś z wyników wyszukiwania jak np. tutaj https://www.foxbootcamp.pl/odbierz-voucher/pobyt-7-dniowy. Takie działanie daje możliwość ogólnego rozeznania w tematyce. Warto za pomocą formularza kontaktowego, czy po prostu telefonicznej rozmowy dowiedzieć się więcej na temat obozu. Dobrze jest od razu zdobyć informację na tematy takie jak: kto prowadzi treningu, czy możliwy jest pobyt 7-dniowy (lub inny czas trwania), jak wyglądają miejsca noclegowe, a także posiłki i opieka medyczna. Wszystkie te aspekty są bardzo istotne i wiedza na ich temat pozwoli uniknąć nieporozumień.
Czytaj dalej

środa, 6 lutego 2019

Kolorówka Makeup Revolution - produkty, które lubię

Produkty kolorowe marki Makeup Revolution są ze mną już od paru lat. Na samym początku nieśmiało poznawałam przeurocze palety cieni imitujące tabliczki czekolady, a z czasem moja kolekcja kosmetyków do makijażu bardzo się rozrosła. Mam wśród tej marki swoich kosmetycznych ulubieńców. Pomyślałam, że dziś je Wam pokaże i poniekąd opiszę, za co ta naprawdę najbardziej je lubię.


MAKEUP REVOLUTION - PALETY CIENI

Cienie MUR są ze średniej półki cenowej. Nie należą do tych najtańszych, ale zdecydowanie są na każdą kieszeń. W paletkach jest mnóstwo kolorów o różnych wykończeniach. Są cienie matowe, metaliczne, jakby foliowe, satynowe - mnóstwo opcji, a do tego mix pięknych kolorów. Bardzo lubię MURowe czekoladki - mam ich najwięcej, bo około 5-6 palet. Cienie te mają dobrą pigmentację, nie osypują się za bardzo. Większość (jak nie wszystkie) wyposażonych jest w dodatkow lusterka i pacynki, więc można je zabierać ze sobą i poprawiać makijaż kiedy się chce. 


Poniższa paletka to Fortune Favours The Brave - równie piękna. Ma aż 30 kolorów. Produkt zamknięty jest w eleganckiej kasetce z dwustronnym pędzelkiem. W palecie znajdują się cienie matowe, połyskujące i błyszczące. Kolorystyka cieni jest bardzo różnorodna, pozwala na stworzenie wielu stylizacji makijażowych. Cienie w palecie to mieszanka kolorów: beże, brązy, róże, granaty, fiolety.



MAKEUP REVOLUTION - SŁYNNE SERDUSZKA

Tych produktów nie trzeba nikomu przedstawiać. Serduszka zna każdy. Kosztują niewiele, a dają mocny efekt glow. Poniższych nie używam za często, bo są dość nietypowe. Na co dzień używam tych o brzoskwiniowo-różowych odcieniach. Pokazujac je chciałam jednak ukazać, jak różnorodne one są. Z ciekawszych jest też jednorożcowa, która jest po prostu urocza. Produkty te są bardzo wydajne i pięknie rozświetlają.


MAKEUP REVOLUTION - RENNAISANCECE - PALETKI PUZDERKA

Poniżej pokazuję akurat puzderko z rozświetlaczami, ale w ofercie są również cienie. Czarne puzderko zawiera kolory idealne do makijażu wieczorowego, z kolei białe, do makijażu delikatniejszego stosowanego na co dzień. Produkty te są poręczne, idealne do zabrania w podróż. Mają kolory od jasnych, beżowych, po ciemne, nawet czarne, dzięki czemu na prawdę można zmalować ciekawy makijaż. 


Firma ma w ofercie również bardzo dużo fajnych pomadek o różnym wykończeniu i w różnych opakowaniach. Są pomadki w sztyfcie, te z pacynkami do nakładania czy a'la błyszczyki. Wykończenie matowe, błyszczące, metaliczne - dla każdego coś fajnego. Od niedawna marka ma nową linię, jest to seria Makeup Revolution PRO - to jest dopiero sztosik. Znalazłam wśród niej sporo ulubieńców.

Lubicie kosmetyki Makeup Revolution? Macie jakieś kosmetyki tej marki?

Czytaj dalej

wtorek, 5 lutego 2019

Oriflame - Tusz do rzęs The ONE 5 w 1 Wonder Lash Luminescence Blackout oraz zestaw czapka + szalik New York

Tusz do rzęs jest to produkt, którego na co dzień używa niemal każda kobieta. Jeżeli chodzi o mnie, mogę nie malować się prawie niczym, ale tusz, to podstawa. Latem, kiedy na dworze jest gorąco, stawiam tylko na podkreślanie rzęs. Dlatego zależy mi na tym, by używać produktu, który charakteryzuje się świetną jakością i podoła wydłużeniu i podkręceniu moich krótkich i prostych niczym druty rzęs. Jeżeli chcecie wiedzieć czy Wonder Lash Luminescence Blackout od Oriflame zdał egzamin, to zapraszam do dalszej części wpisu. W bonusie kilka słów o komplecie New York, czyli czapce i szaliku.



ORIFLAME THE ONE - WONDER LASH LUMINESCENCE BLACKOUT - TUSZ DO RZĘS 5W1

Zacznijmy od standardu, czyli wyglądu. Tusz początkowo zabezpieczony jest folią, więc mamy pewność, że nikt przed nami go nie otwierał i że nie jest wyschnięty, jak to często w drogeriach bywa. Jest podłużny o równym kształcie. Ma czarny kolor oraz ładne, odbijające światło napisy w fuksjowym kolorze. Szczoteczka jest silikonowa, długa i dość cienka. Ma różnej długości "ząbki" dzięki czemu dobrze maluje się nią rzęsy zarówno na górnej, jak i dolnej powiece. Dzięki długim "włoskom" rzęsy idealnie pokrywają się tuszem nie zlepiając się przy tym. Te ząbki idealnie radzą sobie z ich rozdzielaniem.


Na poniższym zdjęciu idealnie widać zróżnicowaną długość. Widać również to, jak fajnie szczoteczka pozbawiona jest nadmiaru tuszu. Jego odcień jest kruczoczarny. Na największą pochwałę zasługuje tu jednak wydłużenie. Jest po prostu spektakularne! Byłam w szoku, że po jednym pociągnięciu po rzęsach są one tak długie. Zazwyczaj taki efekt otrzymuję po długim i mozolnym malowaniu. A tu - efekt od tak, po prostu.  Rzęsy były długie i fajnie podkręcone, co też nie zdarza mi się za często. Tusz się nie osypuje, więc efekt pandy nam nie grozi. Przy demakijażu nie sprawia trudności. Jedyny minus jest taki, że tusz musi odrobinkę przeschnąć, żeby nie był taki mokry, wtedy jeszcze lepiej można nim operować. Kiedyś jest taki świeży, to ma tendencję do odbijania się na górnej powiece. Różnica w nanoszeniu widoczna jest już po paru otwarciach, a odbijanie z czasem zanika.


Jak widzicie na poniższym zdjęciu, efekt jest bardzo widoczny. Rzęsy po lewej są krótkie, niezbyt ciemne, a do tego bardzo proste. Nie zawaham się powiedzieć, że nawet rosną troszkę do dołu. Na drugim zdjęciu jakby wcale ich nie widać, więc sami widzicie, że potrzeba sporo pracy żeby je podkreślić. Na trzecim i czwartym zdjęciu mamy mega wydłużone rzęsy w intensywnym, czarnym kolorze i podwinięte ku górze. Jeżeli taki efekt kogoś nie przekonuje, to nie wiem, co miałoby to zrobić. Zdjęcia robione w innych dniach ponieważ przy pierwszej sesji aparat nie do końca wyostrzył mi rzęsy czego nie zauważyłam. Musiałam poprawić je na drugi dzień. Bardzo dużo tuszów do rzęs z linie The one znajdziecie na Iperfumy.pl.

ORIFLAME - CZAPKA I SZALIK  NEW YORK

Czapka i szalik/komin zimą, to u mnie must have. I choć jeszcze nie tak dawno stroniłam od ich noszenia, teraz wiem, że to był błąd. Teraz bardziej od cool fryzury cenię sobie swoje zdrowie, dlatego moja czapkowa i szalikowa kolekcja jest teraz naprawdę pokaźna. Jak to mówią Skandynawowie: "Nie ma czegoś takiego jak zła pogoda - jest tylko złe ubranie!", dlatego dobrze jest mieć w zanadrzu ciepły komplet na mroźny dzień. .Gdy przeglądałam katalog Oriflame nie mogłam przejść obojętnie obok duetu New York. Jest to czapka i szalik z pomponami. Są czarne, ale mają na sobie również metaliczną i połyskującą warstwę, która fajnie uwydatnia splot. Szalik ma na sobie tę poświatę tylko z jednej strony. Od wewnętrznej strony jest po prostu czarny.


Czapka ma fajny bajer - jej pompon jest odpinany, także można ją nosić w dwóch odsłonach. Ale... Jest ona dla mnie za duża. Moja głowa się w niej topi. Mama obiecała, że mi ją trochę zmniejszy, więc nie pozostaje mi nic innego, jak tylko trzymać ją za słowo. Szalik za to noszę codziennie, jak wychodzę. Idealnie pasuje do moich czarnych traperów ze srebrnymi dodatkami. W sumie do mojej khaki kurtki również. Pompony na końcach szalika dodają całości uroku. Szalik można również nosić odwrotnie, czarną stroną do przodu, ale lepiej wiązać go wtedy pod kapturem, bo w kontakcie ze skórą ta "faktura" nie jest zbyt przyjemna.


Co sądzicie o tym tuszu? Podoba Wam się efekt końcowy? A czy duet czapka +szalik wpadł Wam w oko? Bylibyście skłonni go  nosić?
Czytaj dalej

poniedziałek, 4 lutego 2019

Pielęgnacja ciała z Lirene - algowe mleczko do ciała oraz krem do rąk z minerałami z Morza Martwego

Lirene jest mi bliską marką. W swojej pielęgnacji, jak i makijażu systematycznie używam produktów tej marki. Często zabieram ją ze sobą także pod prysznic. Testowałam już wiele produktów. Jedne mają przyzwoite działanie, inne z kolei zachwycają. Dziś chciałabym opowiedzieć Wam o dwóch produktach Lirene, tj. kremie do rąk z minerałami z Morza Martwego oraz rozświetlająco-nawilżającym mleczku do ciała z algą purpurową.


LIRENE - ULTRA WYGŁADZAJĄCY KREM DO RĄK Z MINERAŁAMI Z MORZA MARTWEGO

Kremy do rąk w tym okresie idą jak woda. Zimna temperatura na dworze oraz suche powietrze w domu skutecznie wysuszają naszą skórę. Odpowiednia dawka nawilżenia jest więc niezbędna. Znam kosmetyki z tej serii, aczkolwiek kremu do rąk nie miałam - z radością przystąpiłam do testów.  Produkt mieści się w elastycznej tubie, która fajnie reaguje na światło. Jest taka jakby metaliczna. Zamknięcie na "klik", typowe dla takich produktów. Szata graficzna w odcieniach niebieskich, co fajnie nawiązuje do tematu minerałów z morza. Krem ma ładny, świeży zapach. Z pewnością przypadnie do gustu większości osób. Zostaje na rękach przez jakiś czas. Konsystencja jest lekka. Po aplikacji niemal od razu, skóra staje się nieco gładsza, ponieważ krem pozostawia przyjemny, wręcz aksamitny film. Nie jest tłusty, nie klei się, ani nie lepi. Bardzo szybko się wchłania, co jest dobrą wiadomością dla tych niecierpliwych. Efekt nie jest jednak długotrwały. Nawilżenie jest jednak krótki. Wydaje mi się, że krem świetnie sprawdzi się na skórze niewymagającej. Ta potrzebująca wyraźnego nawilżenia może czuć niedosyt. Powinien być idealny na wiosnę czy lato.


LIRENE - ROZŚWIETLAJĄCO-WYGŁADZAJĄCE MLECZKO DO CIAŁA Z ALGAMI PURPUROWYMI

Dawno nie używałam mleczek do ciała. Jakiś czas temu przestawiłam się na masła i tak mleczka zostały przez nie wyparte. Jednak sposób aplikacji tego od Lirene skłonił mnie do powrotu do tego typu produktów, ponieważ mleczko to wyposażone jest w atomizer. Jest to na pewno higieniczne rozwiązanie. Możemy aplikować je na dłoń i rozsmarowywać lub też bezpośrednio na ciało. Jest to mleczko rozświetlająco-nawilżające i trzeba przyznać, że efekt rozświetlenia tu jest i to nie mały. Przez to wydaje mi się, że produkt nie jest odpowiedni do stosowania na co dzień. Głębszą pielęgnację ciała stosuję zazwyczaj na wieczór, gdy mam "5 minut" dla siebie. Do poduszki nie potrzebuję efektu "glow". Wydaje mi się, że ten produkt sprawdziłby się świetnie przed jakąś imprezą, np. minionymi Ostatkami czy Sylwestrem. Ewentualnie latem. Efekt rozświetlenia jest mocny, ale nie tandetny, przez co te drobinki fajnie skrzyłyby się w słońcu. Nie jest to raczej produkt, który zadba w 100% o naszą pielęgnację. Powiedziałabym, że może stanowić jeden z jej elementów. Mimo to fajnie jest coś takiego mieć w zanadrzu. Czasem każda z nas pragnie błyszczeć.


Kosmetyki tej marki możecie nabyć w wielu drogeriach stacjonarnie, ale również online, np. na Iperfumy.pl. Ja najczęściej właśnie tam robię zakupy. Polecam zapoznać się z ofertą, bo w wielu przypadkach jest naprawdę kusząca.

Co sądzicie o tych produktach? Lubicie balsamy/mleczka rozświetlające?

Czytaj dalej

niedziela, 3 lutego 2019

Oriflame - żel pod prysznic Discover Miami Spirit

Żele marki Oriflame nie są mi obce. Do tej pory testowałam kilka z serii Love Nature. Linia żeli Discover była mi jednak do niedawna całkowicie obca. Postanowiłam zamówić pierwszy żel. Nie mogłam przejść obojętnie obok takiej pięknej, różowej butelki, więc mój wybór padł na wariant Miami Spirit. Już po szacie graficznej wiedziałam, że będzie to owocowo-kwiatowy zapach, który z pewnością przypadnie mi do gustu. Czy miałam rację? O tym niżej. 


Żel Discover Miami Spirit mieści się w plastikowym, podłużnym opakowaniu o pojemności 400 ml. Do wyboru mamy również wariant 250 ml oraz mydełko. Cena za 400 ml, to 19,90 zł, a za 250 ml 14,90 zł. Bardzo często żele te występują w promocji lub w zestawach, w których ich zakup opłaca się bardziej, więc polecam śledzić ofertę. Zamknięcie na "klik", ale ma również dodatkowe zabezpieczenie, które ukazuje poniższy kolaż. Dzięki temu skromnemu dodatkowi mamy pewność, że żel nam się nie rozleje, co jest idealnym rozwiązaniem w podróży.


Żel jest niewątpliwie wydajny, a ta dużą pojemność starczy mi na bardzo długi czas. Używam go w towarzystwie myjki. Świetnie się pieni, co dla mnie jest wielkim plusem, bo lubię dużo piany. Zapach, to mieszanka liczi i kwiatu derenia. Składniki te tworzą bardzo słodki i przyjemny duet. Jest to niewątpliwie udane połączenie. Skóra dzięki niemu jest dobrze oczyszczona oraz odświeżona, a piękna woń uprzyjemnia całą kąpiel.


Zawsze po kąpieli nanoszę na ciało jakiś balsam nawilżający, więc ciężko powiedzieć czy żel wysusza skórę. Raczej nie, ponieważ czułabym jakieś napięcie zaraz po wyjściu spod prysznica. Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe aspekty, cena wydaje się być adekwatna.  Jestem zadowolona ze swojego wybory i przy następnych zakupach chętnie poznam kolejne warianty zapachowe serii Discover.

Żele o jakim zapachu goszczą u Was najczęściej? Wolicie kwiatowe, owocowe, a może takie o zapachu jedzenia, jak np. czekolada? 




Czytaj dalej

piątek, 1 lutego 2019

iRobot Roomba - sprzątanie nigdy nie było takie proste!

Sprzątanie, to jedna z tych czynności, którą trzeba robić, choć bardzo często nie mamy na to, ani czasu, ani ochoty. W większości przypadków spoczywa to na barkach nas, kobiet. Co zrobić, iedy prace domowe zamiast maleć, namnażają się, a harmonogram dnia jest bardzo napięty? Można ułatwiać sobie życie. Jedynym ze sposobów jest dobra organizacja. Jeżeli będziemy planować każdy dzień, robić listy rzeczy do zrobienia, to wszystko będzie szło nam sprawnie i szybko. Jeżeli mamy odłożonych trochę zaskórniaków, możemy to życie ułatwić sobie jeszcze bardziej. Jak? Kupując sprzęt, który wykona czynność za nas. Takim jest iRobot Roomba. z irobot.pl.


ROOMBY ODKURZAJĄCE 

Roboty odkurzające Roomba wyposażone są w system inteligentnych czujników, które automatycznie prowadzą robota po Twoim domu. Robot podejmuje ponad 60 decyzji na sekundę, poruszając się pod meblami i wokół przeszkód, aby dokładnie sprzątać podłogi. Sprząta je w 3 etapach. Sprząta w narożnikach i wzdłuż krawędzi, zbiera zabrudzenia dwoma szczotkami głównymi, a także zasysa brud i filtruje zanieczyszczenia. Roombą można zarządzać za pomocą swojego telefonu dzięki specjalnej aplikacji iRobot HOME. Dzięki tej aplikacji możemy zaprogramować harmonogram pracy, zakończyć lub rozpocząć sprzątanie z dowolnego miejsca o dowolnym czasie. Możecie więc ustawić odkurzanie będąc w pracy. Po pracy wracacie do czystego i wysprzątanego domu/mieszkania. Każdy dom jest inny. Dlatego właśnie w ofercie jest pełna gama robotów odkurzających Roomba, by każdy mógł dopasować robota do swoich nawyków sprzątania, budżetu oraz stylu życia.

ROOMBY MOPUJĄCE

Usuwają brud i plamy jak profesjonaliści. Precyzyjny spryskiwacz i wibrująca głowica czyszcząca zmiękczają brud i plamy, podczas gdy nakładki Braava jet™ zbierają zanieczyszczenia. Robot mopujący Braava jet™ usuwa brud i plamy z trudno dostępnych miejsc w kuchni czy w toalecie. Zakładając nakładkę iRobot Braava jet™ i naciskając CLEAN; Braava jet™ automatycznie dobierze tryb pracy w zależności od nakładki, którą nałożysz. Do wyboru 3 nakładki. Trzeba jednak pamiętać, że robot mopujący został zaprojektowany do czyszczenia podłóg twardych. Mamy tu do wyboru dwie Roomby. Ich zakup należy rozważyć pod kątem przeznaczenia. Roomba Braava jet jest idealna do mniejszych pomieszczeń, jak np. kuchnia czy łazienka, ponieważ czyści do 25m2 w trybie zamiatania na sucho i wycierania na wilgotno i do 20m2 w trybie mopowania na mokro. W większych pomieszczeniach idealnie sprawdzi się Roomba Braava jet seria 300. Czyści do 93m2 w trybie zamiatania i do 32m2 w trybie mopowania.

Jak widzicie, mamy dwie serie urządzeń, które bez żadnego wysiłku (z naszej strony) posprzątają podłogi na błysk. Usuną zanieczyszczenia "sypkie", a także trwałe w postaci plam. My w tym czasie możemy czytać książkę czy spędzić trochę czasu z rodziną. Według mnie to świetna alternatywa dla manualnego odkurzacza.

Chcielibyście mieć swoją Roombę?

Czytaj dalej