poniedziałek, 28 czerwca 2021

MINIMALISTYCZNA KOSMETYCZKA WYJAZDOWA

 Lato, to czas różnych wyjazdów i podróży. Mnie w tym roku nie szykują się żadne wielkie wakacje, ale na pewno pojadę na kilka takich mniejszych. Najbliższy będzie do Poznania, do mojego chrześniaka. Korzystając z okazji, że już myślę, co ze sobą zabiorę, to pomyślałam, że to fajna okazja do przygotowania wpisu. Moja kosmetyczka wakacyjna nie jest zbyt rozbudowana. Oczywiście pomijam tu tak oczywiste rzeczy, jak m.in. szampon, żel pod prysznic, antyperspirant, szczoteczka czy pasta do zębów. I głęboko wierzę, że to dla każdego must-have.

BIELENDA - OCHRONNY KREM DO TWARZY SPF50

Kremu z filtrem powinniśmy używać cały rok, nie tylko latem. W ten sposób chronimy naszą skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych i fotostarzeniem. Należy go nakładać jako ostatni krok przy pielęgnacji, czyli np. po toniku czy jakimś typowo pielęgnacyjnym kremie. 

BOURJOIS - PODKŁAD HEALTHY MIX

W lato podkładu używam od święta, ale i tak zawsze go ze sobą zabieram. Nigdy nie wiadomo, kiedy może się przydać. Teraz mam duży dystans do wszelkich niedoskonałości, jakie się na twarzy zdarzają i wyrosłam już z uporczywego przykrywania tego podkładem. Mimo to, zabieram go ze sobą, bo na większe wyjście fajnie jest wyrównać koloryt skóry. Bourjois Healthy Mix jest na ten moment moim ulubionym drogeryjnym produktem. Wiele podkładów się u mnie sprawdza, ale do niego wracam najczęściej.

BOURJOIS - TUSZ DO RZĘS VOLUME GLAMOUR

Ten tusz mam w sumie od niedawna. Zachęcił mnie swoim wyglądem. Ma silikonową szczoteczkę, a ja bardzo to lubię. Na początku ten tusz średnio ze mną współpracował, ale jak troszkę przeschnął, to od razu lepiej mi się nim operowało. Nie jest to tusz na wielkie wyjścia, bardziej na co dzień. Ładnie podkreśli rzęsy, lekko je wydłuży, choć nie jest to nic spektakularnego. Mnie to nie przeszkadza, bo do mojego makeup no makeup nadaje się w sam raz.

EVELINE COSMETICS - PIANKA BRĄZUJĄCA BRAZILIAN BODY

O tej piance już Wam wspominałam. Nie przepadam za opalaniem, ale lubię mieć skórę muśniętą słońcem. Dlatego na pewno zabiorę ze sobą tę piankę i opalę swoje nogi w kilka sekund kiedy przyjdzie mi założyć sukienkę czy spodenki. 

MAYBELLINE - BŁYSZCZYK LIFTER GLOSS

Idealny na lato, ładnie podkreśli usta, dodając im subtelny odcień. Do tego uroczy błysk. Efekt, a dokładniej mówiąc krycie, można dawkować. Można pokryć usta lekką warstwą koloru lub nakładając grubiej pokryć je bardziej widocznym odcieniem. Kolejnym atutem jest ładny zapach i dość duży wybór kolorów. Zamówiłam kolejny odcień Maybelline Lifter Gloss - 05 Petal na Notino.pl i nie mogę się doczekać, kiedy dojdzie.

MAKEUP REVOLUTION - ROZŚWIETLASZ

W lato efekt glow na skórze jest, jak najbardziej wskazany. Rozświetlona twarz wygląda młodziej, zdrowiej - same plusy. Nie lubię przesadzać z rozświetlaczem, używam go rozsądnie. Latem fajnie jest też rozświelić nie tylko twarz, ale i ciało, np. obojczyki. 

GOLDEN ROSE - PUDER DO BRWI 

To jest mój hit hitów. Używam go do brwi oraz na dolną powiekę niezmiennie od 3 lat, a jeszcze sporo mi go zostało. Odcień, który mam, czyli 106, idealnie sprawdzi się dla osób o ciemnych włosach. Ten kolor ma idealny odcień brązu. Nie jest za ciemny, ani nie wpada w rude tony.

A jak wygląda Twoja wyjazdowa kosmetyczka? Co zabierasz ze sobą poza podstawowymi produktami?

Czytaj dalej

czwartek, 24 czerwca 2021

Borujois - pomadki Rouge Velvet i tusze Volume Glamour

 Kolorówka Bourjois, szczególnie jeśli chodzi o produkty do ust, gości w moich kosmetykach już od wielu lat - niezmiennie. Uwielbiam te kolory, ich nasycenie, pigment i trwałość. Z tuszami Bourjois bywa u mnie różnie. Czasem używam, ale bez większego entuzjazmu, dlatego cieszę się, że trafiły do mnie warianty, których nie znałam. Zapraszam Was na prezentację trzech duetów, w skład których wchodzą pomadki Rouge Velvet oraz tusze Volume Glamour.


ODWAŻNY DUET BOURJOIS - GDY CZUJESZ W SOBIE MOC

Mamy tu duet tuszu Volume Glamour Oh Oui! z pomadką Rouge Velvet w czerwonym odcieniu. Z pewnością jest to duo, które skradnie serce kobiety pewnej siebie, która wie, czego chce. Tusz ma włosiastą szczoteczkę, którą producent określa mianem "zygzakowatej".  Ma za zadanie zwiększyć objętość naszych rzęs i dodać głębi naszemu spojrzeniu nie obciążając przy tym rzęs. Formuła wzbogacona jest w kolagen. Pomadka ma ładny, wyrazisty kolor. Sztyft pomadki jest wyprofilowany. Bardzo fajnie przylega do ust, co ułatwia aplikację. Miałam już wiele wariantów tych pomadek, dobrze się je aplikuje.

ROMANTYCZNY DUET BOURJOIS - GDY MASZ OCHOTĘ NA NATURALNY LOOK

Naturalny look to ostatnio jedyny look, jaki preferuję, dlatego w tej dwójce jestem zakochana. Piękna kolorystyka opakowań! Tusz Bourjois Volume Glamour Coup de Foudre ma silikonową szczoteczkę i już samo to sprawia, że jest dla mnie wyżej niż pozostałe dwa tusze. Do aplikacji właśnie taką szczoteczką jestem przyzwyczajona i od początku takimi dobrze mi się operuje. Mam nadzieję, że tu będzie tak samo. Tusz ma za zadanie pogrubić rzęsy, dodać im objętości oraz podkręcić je. Moje rzęsy są proste, jak druty, więc podkręcenie jak najbardziej mile widziane. Pomadka jest w nudziakowym  kolorze, wiec idealnie sprawdzi się w makijażu makeup-no makeup, czyli na co dzień.

ZADZIORNY DUET BOURJOIS - GDY NIE CHCESZ PRZEJŚĆ NIEZAUWAŻONA     

Tusz do rzęs Coup de Theatre ma włosiastą szczoteczkę, która jest wygięta, dzięki czemu sprawdzi się przy podkręcaniu rzęs. Ma czarny kolor i wzbogacona jest olejkiem arganowym, który z pewnością odżywi rzęsy. Producent deklaruje, że tusz ten sprawdzi się nawet u osób, które posiadają wrażliwe oczy, co jest dobrą informacją. Do tego tuszu dobrana została pomadka Rouge Velver w ciemno-różowym albo może nawet czerwono-różowym odcieniu. Zdecydowanie, to kolor, który wyróżni Cię z tłumu.


Pomadki Rouge Velvet nie są dla mnie nowością. Używam ich od lat i bardzo je lubię, ale tusze są dla mnie nowością i chętnie zabiorę się za ich testowanie. Na pewno zacznę od wariantu z naturalnego looku, bo jak wspominałam ten rodzaj szczoteczek najbardziej mi odpowiada. Wiele produktów marki Bourjois znajdziecie na stronie Notino.pl.

Znacie kolorówkę Bourjois? Który zestaw najbardziej odpowiadałby Waszym potrzebom?

Czytaj dalej

środa, 23 czerwca 2021

Stylowy mały salon z Sandow

Salon, to pomieszczenie, w którym rodzina wspólnie spędza najwięcej czasu. Oglądanie programów telewizyjnych, często wspólne posiłki (gdyż najczęściej z salonem połączona jest również jadalnia), granie w planszówki - to tylko kilka czynności, które na co dzień wykonujemy w naszych salonach. Warto więc zadbać, by ta przestrzeń była dobrze i stylowo rozplanowana. To może udać się z https://sandow.pl/.

 

KOMPLET WYPOCZYNKOWY

Bez względu na to, jaki metraż mamy do dyspozycji, wygodna kanapa to podstawa. Firma Sandow, w moim odczuciu, skupiła się na kompletach do mniejszych wnętrz. Mamy dość małe kanapy + fotele. Tym zestawom, choć są ciemne, nie można odmówić uroku. Obie kanapy są proste, ale jedna z większą nutką finezji. Pierwsza ma bardziej opływowy kształt i ciekaw podłokietniki. Kolory są uniwersalne i ozdobione poduszkami w w różnych kolorach na pewno dopasują się do każdego wnętrza.


 STÓŁ I KRZESŁA

Od dawna jestem zakochana w okrągłych stołach. Są zgrabne, zajmuję nie za dużo miejsca i też każdy kto przy nich siedzi ma więcej przestrzeni, chociażby na łokcie. Krzesła można wsunąć częściowo pod stół, co jeszcze zaoszczędzi naszą przestrzeń. Do bardziej kobiecego salonu jest np. piękny biały stół z pastelowo-różowymi krzesłami. Jest też coś bardziej uniwersalnego i zestaw black&white czyli biały stół i czarne krzesła. Oba warianty wyglądają super.

MEBLOŚCIANKI

Na sam koniec zostawiłam meblościanki. Nie lubię tych bardzo rozbudowanych.Wolę zdecydowanie te skromniejsze warianty. W moim guście najbardziej jest ta na zdjęciu nr 2. Ma fajne metalowe nóżki, a do tego tylko 2 małe półki wiszące. Dla mnie idealnie i w przyszłości, jeśli będę aranżowała swoją ścianę rtv (jak mąż zgodzi się w końcu na wyburzenie czegoś), to na pewno będzie to coś w takim stylu. Dla osób, które potrzebują więcej miejsca do przechowywania lepiej sprawdzi się meblościanka w "kolorze" imitującym beton. Pomieści zdecydowanie więcej.

Co jest Waszym must-have w salonie?

Czytaj dalej

czwartek, 17 czerwca 2021

Jak szybko się opalić? Kosmetyczny niezbędnik

Należę do osób, które niezbyt lubią się opalać, choć lubię ciepełko. Ale zaczęliśmy sezon z tropikami, więc czasem, czy tego chcemy czy nie, wystawiamy nasze ciało na słońce. Czasem zdarza mi się wyjść na dwór i opalać nogi. Biorę wtedy książkę i tak mija mi szybciej ten czas. Dziś chciałabym pokazać Wam produkty, które przydadzą się przy opalaniu lub po prostu wyjściach w słoneczne dni.


PRODUKTY DO OPALANIA I PO OPALANIU

Gama produktów w tym zakresie jest bardzo szeroka. Takim podstawowym must have jest krem z filtrem do twarzy. Filtr zapobiega przenikaniu szkodliwego promieniowania i zapobiega fotostarzeniu się skóry. Zaleca się stosowanie go na twarz przez cały rok. U dzieci najlepiej stosować wysoki filtr na całe ciało, ja znalazłam tu Garnier Ambre Solaire SPF 50.

Moim niezbędnikiem, jako osoby, która nie lubi się opalać, ale lubi skórę muśniętą słońcem są pianki brązujące. Moim ostatnim odkryciem jest pianka Brazilian Body od Eveline Cosmetics. Nie spodziewałam się, że po pierwszym użyciu i to w ciągu sekundy można mieć opalone nogi. Najlepiej zaopatrzyć się do tego w rękawice do aplikacji. Ja robiłam to ręką i zrobiłam to niedokładnie, szczególnie przy kostkach. Warto jednak lepiej się do tego przyłożyć, bo tak, jak wspominałam, efekt jest widoczny, więc wszelkie niedociągnięcia również takie będą. 

A jeśli czasem coś mnie napadnie i naprawdę wyjdę się opalić, to... Chcę by stało się to, jak najszybciej. Dlatego wspomagam się produktem Ziaja przyśpieczasz opalania. Bardzo znany i przede wszystkim tani produkt o pięknym zapachu. Warto dodać, że po aplikacji będziemy się kleić i lepić. Jeśli nie lubicie tego efektu, to może bardziej przypadnie Wam do gustu suchy olejek, np. firmy Hawaiian Tropic. W kosmetyki do opalania zaopatrzam się na stronie Notino.pl.

Jeżeli przesadzicie z opalaniem, to warto mieć na wieczór coś, co choć trochę ukoi nasze cierpienie. Dobrze mieć w zanadrzu produkt po opalaniu. W oko wpadł mi Hawaiian Tropis After Sun. Jest to masełko o działaniu nawilżającym, ale i kojącym. 

NAKRYCIE GŁOWY

Choćbyście nie wiem, jak bardzo lubili opalanie pamiętajcie o nakryciu głowy, by nie nabawić się udaru. Czasem coś, co może sprawiać przyjemność (opalanie) może też stać się źródłem sporych problemów. Zaopatrz się w czapkę z daszkiem, chustę lub kapelusz. Podejdź do tego odpowiedzialnie, bo z udarem nie ma żartów. W razie wystąpienia niepokojących objawów należy usunąć się ze słońca i obłożyć zimnymi okładami (najlepiej ułożyć je na głowę, ręce i nogi). Najbezpieczniej będzie jednak zadzwonić na 112.

PAMIĘTAJ O NAWODNIENIU

Picie wody niesie ze sobą tak wiele dobrego, że warto wyrobić w sobie nawyk spożywania jej na poczet słodkich napojów. Poza tym przy zbyt małej podaży wody zwiększamy ryzyko wystąpienia udaru słonecznego. Picie wody jest naprawdę ważne i stanowi podstawę naszej egzystencji. Róbmy to dla własnego zdrowia, ale i wyglądu, gdyż picie wody wpływa pozytywnie na naszą cerę, ponieważ poprawia to krwiobieg, a to przyczynia się do ukrwienia i elastyczności skóry.

PRZYJEMNOŚCI DLA ZABICIA CZASU

Jak już wspominałam, podczas opalania lubię poczytać. Wtedy czas mija mi szybciej, a i pożyteczniej. Moją ulubioną serią jest Harry Potter. Mogłabym to czytać zawsze i wszędzie! Jeśli jednak nie lubisz czytać, możesz rozwiązywać krzyżówki, sudoku czy posłuchać muzyki. 

Lubisz się opalać? Używasz kosmetyków do opalania?

Czytaj dalej

piątek, 11 czerwca 2021

Max Factor - box pełen kolorówki

Wspaniałych boxów ostatnio u mnie dostatek. Każdy zawsze cieszy tak samo, bo pozwala poznać jakieś nowinki lub na nowo poużywać "starych", dobrze znanych produktów. Tym razem mam Wam do pokazania box Max Factor pełen różności. Znajdują się w nim podkłady Radiant Lift, tusz Divine Lashes oraz pomadki Colour Elixir. Pomadki, to kosmetyki które wręcz uwielbiam testować, więc cieszy mnie, że poznam w końcu te. Zaczynam prezentację. Pozwolę sobie przedstawić Wam opinię producenta, ponieważ mam tyle zaczętych podkładów czy pomadek, że szkoda dokładać do tej puli kolejne. Muszą jeszcze chwile zaczekać na swoją kolej.


MAX FACTOR - PODKŁAD RADIANT LIFT

Luksusowy podkłąd Max Factor Radiant Lift o długotrwałym kryciu i unikalnym świetlistym wykończeniu. Wzbogacony o kompleks nawilżający skórę na bazie kwasu hialuronowego. Skłąd bogaty jest w mikroperełki, które wygładzają powierzchnię skóry niwelując widoczność drobnych zmarszczek. Posiada filtr SPF 30, który pomaga zapobiegać fotostarzeniu skóry oraz chroni ją przed szkodliwym działaniem promieni UVB. Na zdjęciu w odcieniach 55 Golden Natural, 50 Natural i 47 Nude. Ogólnie dostępny w 13 odcieniach.

MAX FACTOR - TUSZ DIVINE LASHES

Tusz do rzęs Max Factor Divine Lashes, którym można budować długość naszych rzęs nakładając kilka warstw. Dzięki kremowej, lekkiej konsystencji i wyjątkowo miękkiej szczoteczce podczas aplikacji nie tworzą się grudki. Tusz wzbogacony o wzmacniający rzęsy pantenol nie rozmazuje się ani nie kruszy. Jest przebadany okulistycznie i odpowiedni dla osób noszących szkła kontaktowe. Posiada włosiastą szczoteczkę i głęboki odcień czerni.

MAX FACTOR - POMADKI PŁYNNE COLOUR ELIXIR SOFT MATTE

Ultralekka konsystencja  pomadki Colour Elixir zapewni Twoim ustom piękne matowe wykończenie z efektem rozmycia. Zawarte w szmince lekkie woski i olejki nawilżają usta, dzięki czemu nie musisz martwić się już, że Twoje usta będą przesuszone. Szminka zawiera drobne pigmenty, które dopasowują się do Twoich ust i pomagają ukryć wszelkie niedoskonałości. Dostępna w 8 niesamowitych odcieniach, a ja mam je wszystkie.

Dostępne kolory pomadek, to: 005 Sand Cloud, 010 Muted Russed, 015 Rose Dust, 020 Blushing Ruby, 025 Raspberry Haze, 030 Crushed Ruby, 035 Faded Red i 00 Soft Berry. Szminki mają bardzo ładne i eleganckie opakowania. Dół jest z matowego plastiku, co idealnie dopasowuje się do samego produkty, czyli matowych pomadek, a całośc ozdabiają złote elementy w postaci napisów czy zatyczki. Niżej możecie zobaczyć również aplikator. Myślę, że warto dodać, że nie nabiera zbyt dużo produktu z opakowania.



 I tak prezentuje się cały box z Max Factor. Większość tych produktów, jak i inne tej firmy możecie znaleźć na Notino.pl. Myślę, że warto przyjrzeć się ofercie kosmetycznej dostępnej na tej stronie, bo większość cen pozytywnie Was zaskoczy. 

Czy jakiś kolor pomadki wpadł Wam w oko?

Czytaj dalej

Rimmel Lasting Finish - podkłady do każdej karnacji

Dobrać odpowiedni dla siebie podkład, to nie jest taka prosta sprawa i większość z Was zapewne przekonała się o tym na własnej skórze - dosłownie i w przenośni. Trzeba spojrzeć na tak wiele aspektów wybierając ten odpowiedni, że czasem może zakręcić się w głowie. Wybrać podkład matowy? A może jednak rozświetlający? Wybrać ten o mocnym kryciu czy może coś lżejszego? Płynny, bardziej zwarty, a może sypki? Jak zdecydujemy się już na coś konkretnego, to pozostaje kwestia doboru odcienia. Tu też jest wesoło! Na każdą porę roku trzeba mieć inny kolor podkładu - na zimę i wczesną wiosnę coś jasnego, na lato i jesień coś ciemniejszego. Na szczęście mając taki podkładowy Rimmel box mnie jest to już niestraszne.

Linia podkładów Rimmel Lasting Finish ma tak dużą gamę odcieni, że naprawdę każdy wybierze coś dla siebie. Dostałam piękny box, w którym umieszczone są podkłady podzielone na ich tonacje.

PODKŁADY W TONACJI CHŁODNEJ

Do tego typu karnacji nadają się podkłady w odcieniach 100 Ivory, 201 Classic Beige oraz 303 True Nude. Podkłady z tej gamy najlepiej sprawdzą się u osób w chłodnym lub porcelanowym typie karnacji. Taka mała ciekawostka, podobno jeśli bardzo opornie się opalamy, to najprawdopodobniej mamy chłodny tym karnacji. 

CIEPŁY TYP KARNACJI

Do tego typu karnacji pasuje najwięcej odcieni podkładów. Zaliczają się do nich: 001 Pearl, 070 Sesame, 200 Soft Beige, 170 Wheat, 203 True Beige oraz 210 Golden Beige. Podkłady z gamy ciepłej najlepiej sprawdzą się oczywiście u osób o ciepłej, złocisto-żółtej karnacji, a także przy karnacji brzoskwiniowej lub miodowo-brązowej. Podobno najczęściej ten to karnacji mają osoby z rudymi włosami lub w odcieniu słomianego blondu.

NEUTRALNY TYP KARNACJI

W tej palecie mamy do wyboru tylko dwa odcienie i są to 103 True Ivory oraz 160 Vanilla. W tej mieszance kolorystycznej mamy do czynienia z mixem ciepłych i chłodnych kolorów. Są to wyważone mieszanki i żaden z odcieni nie jest dominujący. Idealne co cery beżowej, oliwkowej czy lekko zaróżowionej.

Wstępnie wybrałam sobie te 3 odcienie podkładów bazując tylko na ich jasności. Te wydały mi się najbardziej odpowiednie, ale nic bardziej mylnego, bo wybrałam 1 odcień chłodny i aż 2 ciepłe, a ciepła tonacja nie jest zdecydowanie dla mnie. Dokonałam więc wymianki. Zostawiłam odcień 100 Ivory i dobrałam na lato coś ciemniejszego. Ciężko określić mi moją tonację w 100%, więc myślę, że nawet jeśli wybrałabym do duetu coś z gamy neutralnej, to też byłoby ok, np. 103 True Ivory. Jeśli chodzi o same podkłady, to Lasting Finish 25H z dodatkiem pielęgnacyjnego serum zapewnia skórze pełne krycie, komfort i perfekcyjne wygładzenie od rana aż do wieczora.- zaletą podkładu jest nie tylko przedłużona trwałość, ale także skuteczne krycie niedoskonałości i cieni pod oczami. Sprawia, że skóra jest gładka i ma idealnie równomierny koloryt przez cały dzień. Podkład kryjący nie brudzi ubrań i jest odporny na ścieranie aż do 25h zawarte w formule podkładu serum zapewnia komfort, lekką konsystencję i nawilżenie skóry witamina E chroni skórę przed wolnymi rodnikami. Połączenie pełnego krycia i trwałości nawet do 25h w formie łatwego w aplikacji fluidu.

 
Podkłady od lat zamawiam na Notino.pl. Rimmel bardzo często gości w moim koszyku, bo ma świetne ceny. Polecam Waszej uwadze zakup kolorówki na stronie Notino. Nie warto przepłacać w stacjonarnych drogeriach. Zamawiając online dostaniecie świeże produkty, niemacane, w naprawdę przyzwoitych cenach. A często można też trafić na darmową wysyłkę.

Jaki typ karnacji posiadacie? Zaliczacie się do chłodnej, neutralnej czy ciepłej?

Czytaj dalej