Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię oglądać Wasze posty współpracowe czy z nowościami, więc sama równie chętnie dzielę się z Wami tym, co do mnie przywędruje. W głównej mierze są to moje zakupy, ale tym razem pojawią się także współpraca. Wszystko na pokazuję Wam na Instagramie, więc jak chcecie być na bieżąco, to zapraszam do śledzenia mojego profilu. Znajdziecie go na pasku bocznym. Wracając do zakupów, to są to w głównej mierze lakiery hybrydowe. Totalnie zwariowałam na ich punkcie.
#1 Lakiery Semilac kupione na Vinted. Są to kolory: 022 Mint, 023 Banana, 065 Wild Strawberry, 067 Juicy Strawberry oraz 130 Sleeping Beauty.
#2 Tym razem uzupełnienie brakujących produktów. Przy manicure hybrydowym takie rzeczy jak pilniki czy bloczki starczają na bardzo krótko. W sumie jeden bloczek poświęcam na jeden set paznokci. Kupiłam też aceton i cleaner, ponieważ ja miałam malutnie butelki, które nie starczą na długo. Skusiłam się także na gąbeczki do makijażu z tym, że ja planuję je przeznaczyć do robienia ombre.
#3 Ta przesyłka pochodzi z Ebay i przedstawia klipsy do zdejmowania hybryd. Recenzowałam je Wam niedawno, więc kto czytał, ten wie, że je polecam i że jestem z nich zadowolona.
#4 Przesyłka od cenionej przeze mnie marki Evree. Odpowiadają mi każde kosmetyki tej firmy i jeszcze na żadnym się nie zawiodłam. Oby tak dalej! Dodatkowo paczka przywędrowała pięknie zapakowana.
#5 A poniżej przesyłka z drogerii internetowej ezebra zakupiona korzystając z DDD. Co lepsze, zakup na polecenie taty - taki prezent mikołajkowy. Skusiłam się na dwa kolory: 131 Lovely Mickey oraz 105 Stylish Gray. Dodatkowo dodałam do koszyka pędzel do brwi marki Hakuro - mój pierwszy!
#6 Czy ktoś pamięta jeszcze mój post dotyczący prezentów dla moich najbliższych? Żeby nie było, że rzucam słowa na wiatr, jak napisałam, tak się stało i wymienione prezenty są już u mnie. Są to perfumy dla brata - Hugo Boss In motion, perfumy dla przyjaciela - Calvin Klein Euphoria, perfumy dla kuzynki - Davin Beckham Intimately, zestaw kosmetyków Dr Ireny Eris - Clinic Way dla mamy oraz zestaw kosmetyków adidas dla taty.
Kupiłam też coś dla siebie. Skusiłam się na pudry Rimmela, bo były po 9,99 zł, więc na pewno znajdzie się jakiś chętny, którego obdaruję. Kupiłam też małą paletkę cieni do podkreślania brwi również tej marki. W środku znalazłam mini pędzelek do brwi oraz szczoteczkę do rozczesywania brwi. Do koszyka powędrowały także kule do kąpieli - różane gwiazdki, baton do kąpieli o zapachu truskawek oraz pomarańczowa czekolada do wanny. Ostatnią rzeczą jest eyeliner Eveline Cosmetics, ale o nim w oddzielnym poście niebawem.
#7 Kolejne hybrydki - ja chyba naprawdę zwariowałam. Tym razem kupiłam matowy top, harda, 039 Sexy Red, 003 Sweet Pink, 087 Glitter Indigo, 092 Shimmering White, 037 Gold Disco oraz 080 Amazon Forest. Planuję pokazać Wam na dniach swatche wszystkich lakierów hybrydowych jakie mam. Jestem dumna ze swojej małej kolekcji.
#8 Znowu hybrydki, tym razem od firmy Cosmetics Zone. Wybrałam sobie takie kolorki jak złoty, srebrny i błękitny - są cudne. Dodatkowo dokupiłam oliwkę truskawkową do paznokci oraz stylograf.
#9 Plakat - powoli gromadzę dodatki do swojego pokoju. Wspólnie z Kasią z bloga juststayclassy.com.pl wymyśliłyśmy kolorystykę jaka będzie tam panowała i niebawem coś na ten temat napiszę - mimo setek kilometrów, wspólnie zawsze coś wydumamy. Na Kasię zawsze można liczyć, jeżeli chodzi o estetykę czegokolwiek. Skusiłam się na plakat ze strony littlethings.pl, który bliżej opiszę Wam w oddzielnym poście.
#10 Lampa wisząca KNAPPA- moja lampa w pokoju prosiła się już o wymianę - wcześniej był to papierowy lampion. Tym razem postanowiłam kupić coś, co będzie droższe, ale łatwiejsze w utrzymaniu. Papierową lampę nie za bardzo mogłam czyścić na mokro, więc teraz skusiłam się na coś plastikowego. Wybór padł na lampę wiszącą Knappa z IKEA. Niestety nie mam dostępu do tego sklepu stacjonarnie, bo najbliższy mam w Warszawie, gdzie od tego miejsca dzieli mnie 200 km. Na szczęście mój brat z żoną mieszkają w Poznaniu i zawsze służą pomocą, gdy czegoś stamtąd potrzebuję. Jednak nie każdy ma taki komfort, wtedy polecam kupować online. Jednym z takich sklepów, w którym znajdziecie fajne lampy wiszące jest http://www.e-klosz.pl/. Sklep posiada wdzięczną nazwę, adekwatną do oferowanych produktów.

Jak widzicie, w moim pokoju zrobiło się już biało - a przynajmniej po tej stronie pokoju. Jeszcze trochę zieleni zostało, ale samej ciężko jest pomalować cały pokój jednego dnia. Lampa idealnie wpasowała się w wystrój pokoju i nie żałuję, że ją kupiłam. Trochę przeraziłam się, gdy przyszła do mnie rozparcelowana na elementy, ale dałam radę z łatwością ją złożyć. Jutro spodziewam się kolejnej przesyłki z IKEA, którą prześle mi znowu brat, ale na to poświęcę oddzielny post, bo omówię w nim troszkę bliżej swoje kolorystyczne zamiary co do mojego pokoju.Po prawej możecie zobaczyć moje piękne cotton balls z Biedronki. Miałam zmienić ich kolorystykę, ale biorąc pod uwagę obecne zamiary - dobrze, że tak się nie stało.
Tak prezentują się moje nowości. Czekam jeszcze na kilka przesyłek, m.in. na blaszki do stempli, które kupiłam na ebay, naklejki, lakiery hybrydowe z Aliexpress - popularne ostatnio Blingi i kilka innych rzeczy, raczej z kategorii wyposażenia domowego.
A jak Wasze zakupy? Prezenty świąteczne już skompletowane?